Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

ataxbrasLider

Dołączył/a:

  • 166 wpisów
  • 3709 komentarzy
  • 17 obserwujących

Mistrz

w Moderacja content

295piorunów

Dobry wieczór,

14 października to dzień moich hejtourodzin. Zwykle jest to powód do małego świętowania, tym razem jednak chciałbym Wam przekazać, że z dniem dzisiejszym rezygnuję z funkcji moderatora portalu. Od razu zaznaczę, że nie oznacza to mojego pożegnania z portalem - wciąż tu będę, acz w roli zwykłego użytkownika.

Powód mojej decyzji jest taki, że nie jestem w stanie już być "twarzą" portalu i osobą pierwszego kontaktu w momencie, kiedy nie widzę dalszej przyszłości jakkolwiek zarysowanej. Około rok temu miałem rozmowę z adminami w sprawie dalszego rozwoju hejto, gdzie usłyszałem kilka kroków mających wyprowadzić portal że stagnacji. Pewnie usłyszę, że byłem naiwny, pamiętając okresy "ciszy radiowej", ale tak, wciąż miałem wiarę w zmianę na lepsze.

Niestety, mimo upływu roku, ani podstawowe problemy organizacyjne dotyczące portalu nie zostały wyjaśnione, ani nie doszło do poprawy komunikacji przez głównego admina, ani nie została wytyczona ścieżka na rozwój i przyszłość, a na nową aktualizację aplikacji trzeba było czekać niemalże rok mimo licznych zapowiedzi sprzed kilku miesięcy, zarówno publicznych, jak i prywatnych, że ten update jest na ukończeniu.

Nie uważam, żeby uczciwe było wobec Was, użytkowników, mówienie z optymizmem o portalu w momencie, kiedy u mnie samego dominuje z tego względu głównie frustracja. Nie chcę przed Wami świecić oczami przy pytaniach o kolejne zmiany, które miały być, a wciąż ich nie ma.

To wszystko spowodowało, że zdecydowałem o rezygnacji ze stanowiska moderacji, o czym jawnie dałem znać administracji na początku października, a Wam dziś.

Tak jak mówiłem, nie zamierzam znikać ani usuwać konta, dalej tu będę obecny, acz na pewno w nieco mniejszym wymiarze czasowym. Nie namawiam również Was do znikania - naprawdę bardzo cenię Waszą obecność tutaj I przebywanie tu z Wami nawet na dryfującym portalu donikąd jest lepsze niż znane mi alternatywy. Nie znikają również hejtopiwa, acz nie wiem czy będę miał ochotę na organizację ogólnopolskiego spotkania w urodziny portalu, zobaczymy.

Kończąc ten nieco już przydługi wpis, chciałbym z całego serca podziękować Wam wszystkim za cierpliwość i przeprosić za wszystkie błędy, które gdzieś tam popełniałem, uściski również dla wszystkich współmoderatorów na przestrzeni lat. @kris dzięki za naprawdę szybkie reagowanie i rozwiązywanie wszelakich problemów, z którymi do Ciebie przychodziłem jako przekaźnik, bardzo długo dawałeś mi nadzieję. @ebe dzięki za danie mi szansy te prawie 3,5 roku temu, moderowanie to była świetna przygoda I jeśli kiedyś te problemy, o których mówiłem Ci prywatnie, zostaną rozwiązane, z chęcią wrócę na stanowisko.

Tyle ode mnie, ukłony

Dwukrotny ex moderator na portalu hejto.pl @bojowonastawionaowca

Osobistość14piorunów

Molto Gracia! Dobra Robota! Nie mało owiec w stadzie do pilnowania, a wszystko kosztuje czas. Bardzo dziękuję za twój wkład, czas i pracę. Dobrze, że niektórym jeszcze się zwyczajnie chce. Pozdrawiam i życzę zielonych pastwisk!

Pokaż więcej komentarzy (130)

Mocarz

w Dyskusje

14piorunów

, patrzcie jaki rebusik z "Rozrywki" z 1939 roku.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Hydepark

19piorunów

Ekonomie walczących stron

https://www.youtube.com/watch?v=dMZYoPeGyP0


Perun zrobił kolejny odcinek o budżetach wojennych Rosji i Ukrainy na 2027. Główna teza: "follow the money" - budżety nie mówią wszystkiego, ale całkiem nieźle pokazują priorytety obu stron. Rosja planuje rekordowy, postsowiecki budżet obronny rzędu ok. 200 mld USD, mimo słabnącej gospodarki, rosnącego deficytu i problemów z finansowaniem długu. W praktyce oznacza to cięcia i podnoszenie podatków wszędzie poza wojskiem: edukacja, zdrowie, infrastruktura itd. dostają zadyszki, a rekrutacja staje się coraz droższa przez rosnące bonusy i prowizje dla pośredników.

Po stronie ukraińskiej sytuacja wygląda jeszcze bardziej mobilizacyjnie: obrona i bezpieczeństwo pochłaniają około 44% PKB, a ponad dwie trzecie wydatków rządowych idzie na wysiłek wojenny. Ukraina może to utrzymywać głównie dzięki zagranicznym pożyczkom i dotacjom, zwłaszcza z UE; bez tej pomocy deficyt byłby znacznie większy. Ciekawy kontrast: Rosja ma większy budżet, ale musi go rozdzielać na flotę, nuklearne modernizacje, inne granice i zobowiązania globalne, podczas gdy Ukraina wydaje niemal wszystko na jeden front.

Wniosek z odcinka jest dość przewrotny: mimo ogromnej przewagi Rosji pod względem zasobów, stosunek wydatków obronnych to wciąż mniej więcej 2:1, a nie decydująca przewaga. Rosja próbuje balansować między wojną a stabilnością gospodarczą, Ukraina - dzięki wsparciu zewnętrznemu - działa bliżej pełnej mobilizacji. Autor podkreśla też, że zapasy sowieckiego sprzętu się wyczerpują, więc obie strony coraz bardziej zależą od nowej produkcji, napraw i droższych, bardziej zaawansowanych systemów.

Osobistość1piorunów

Czyli na dluzsza mete bez wsparcia EU rosja by po prostu ukraine zadreczyla i zaglodzila.
44% PKB to jednak sporo - nawet jak na panstwo zyjace na kroplowce zachodu.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

24piorunów


Przeprowadzono testy świateł instalowanych na kamizelkach ratunkowych. W laboratorium światła led wykazywały znacznie wyższą jasność nad tradycyjnymi żarówkami, jednak w warunkach bojowych, na morzu, w nocy ratownicy szybciej odnajdowali cele które miały tradycyjne żarówki.
Badania nadal trwają jednak obecnie króluje teoria:
"Diody LED i żarówki wytwarzają światło o różnych długościach fal, a ich skład spektralny się różni. Fale, rozpryskująca się woda i wilgoć bezpośrednio nad powierzchnią wody mogą w różnym stopniu osłabiać określone składowe światła."

Gdyby komuś chciało się czytac
https://doi.bsh.de/10.57802/hy1w-f043

Statysta0piorunów

@Fishery Nic dziwnego. Przez lata we Francji obowiązywały żółte lampy bo mają inną długość fali i mniej się rozpraszają w deszczu i mgle niż białe światło. Z tego też powodu niektórzy w off-roadzie robią mody lamp na bursztynowe.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Hydepark

13piorunów

Zastanawiam się nad kupnem drukarki 3d.

Polećcie mi coś.

Interesuje mnie drukowanie elementów wytrzymałych mechanicznie, uv odpornych. Obudowy itd.

Komora zamknięta wchodzi w grę, środowisko nie zamknięte bez chmur więc bambu odpada.

Budżet maks 3500 zł

Gruba ryba1piorunów

@starebabyjebacpradem mi się bardzo sprawdził creality ender 5 max.

Fajny montaż i nie ma problemów z zapychaniem dyszy. Wydruki ok choć ja noob i tylko robię z gotowych projektów lekko modując ustawienia.

Drukuję części do samochodów głównie niedostępne kratki zderzaków stąd brałem większą.

Lider1piorunów

@starebabyjebacpradem Jak @AliGi mam Kobrę S1. Działa bez cloud (cokolwiek chińskie, musi być izolowane). Całkiem miłe.
Budżetowa, do podrukowania.
Jedyny minus to 250x250x250 objętości wydruku - to może być ograniczenie dla Ciebie. Ale ogólnie nie narzekam, dokładna i szybka.

Pokaż więcej komentarzy (11)

GURU

w Wojna wna Ukrainie

14piorunów

https://zapiskiczynionepodrodze.blogspot.com/2026/10/dziennik-wojny-krwawy-piatek-i-rownie.html

Nowy wpis na blogu o tematyce okołowojennej.

Nie jestem jego autorem i w wielu kwestiach się z nim nie zgadzam.

Lider13piorunów

@Kronos Swoją drogą w tym wysypie problemów z młodymi zamachowcami (realnymi i in spe), coś śmierdzi i to konkretnie.
Manipulowanie zaburzonymi młodymi ludźmi jest dużo prostsze, niż dorosłymi. Dodanie do tego równania AI czatbotów daje możliwość robienia tego masowo. Liczba zatrzymanych w tej sprawie sugeruje zorganizowane działanie, a nie przypadkowy trend.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

145piorunów

Jedna z miliarda rzeczy, ktore trzeba regularnie sprawdzac na statku to grubosc lancucha kotwicznego. Sprawdza sie to co 5 lat. W tym wypadku sa to ogolne wymagi SOLAS, uszczegolowione przez towarzystwo klasyfikacyjne.

W przypadku naszego klasyfikatora (American Bureau Of Shipping - ABS) jak i wlasciwie wszysrtkich innych, lancuch moze stracic 12% swojej nominalnej grubosci.

Mierzenie odbywa sie na kazdym szaklu (27,5m) w 3 miejscach. 1 ogniwo, srodkowe i ostanie. Pierwsze i ostatnie to tam gdzie laczy sie z kolejnym szaklem. Nie na kazdym statku mierzy sie to w tych miejscach, ale zazwyczaj tam, bo zasada mowi, ze musi byc to mierzone w miejscach prawdopodbnego najwiekszego zuzycia (ergo tarcia) lancucha.

Nasz lancuch mial oryginalnie 111 mm grubosci. Niewiele mu ubylo przez 15 lat. Calosc ma 13 szakli czyli pawie 360m.

Drugie zdjecie pokazuje wnetrze chain lockera, czyli miejsca, w ktorym mieszka lancuch. Troche blota w srodku, a te dziury w dnie sa po to, zeby woda mogla splywac. Jak widac lancuch przechodzi tez przez "sciane". Tam jest zamocowany do jebitnego pina - tzw bitter end, ktory kiedys na tym wspanialym forum opisywalem.

13 szakli x 3 miejsca pomiarowe to prawie 40 pomiarow. Cala operacja trwala od 10 do 16 z przerwami na jedzenie, kawki, itp.

Lider8piorunów

@bartek555 Z ciekawostek - ta masa stali w komorze kotwicznej koroduje i zużywa tlen. A że to miejsce słabo wentylowane, to były przypadki, że ludki z niej nie wychodziły. Więc się nie pchaj do środka, bez aparatu tlenowego.

Pokaż więcej komentarzy (47)

Twórca

w Hydepark

1piorunów

Jaki punkt regulaminu naruszył ten post?

P.S. Dobranoc lewactwo!

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Hydepark

21piorunów

Macie takie dni że macie wszystkiego dość? No ja mam tak coraz częściej. Mam ochotę spakować plecak i po prostu pójść przed siebie. Nie wiem jak miałbym teraz wrócić do pracy na etat. Jak nie wyjdzie mi z moim pomysłem to praca będzie jakąś straszną męką. Chyba że się zatrudnię gdzieś na statek, zabiorę się i tyle mnie widzieli. Nie wiem jak to wszystko spiąć. Projekt idzie mi dobrze, ale prywatnie nie układa się nic. Jest słabo. Ehhh...

Nie podbijajcie piorunami. Kto ma przeczytać ten przeczyta.

Gruba ryba2piorunów

@DexterFromLab Wróciłem z tygodniowego urlopu, każdy dzień na zewnątrz, na powietrzu, pełne słońce, góry moje kochane :heartbeat:

Wróciłem do mojego czcigodnego pracodawcy i ... i Cię rozumiem. Nie do tego człowiek został stworzony, nie do tego przystosowały go miliony lat ewolucji. Trzeba znaleźć sobie to własne miejsce, bliskich, przytulać się codziennie 💕 Idź wyściskaj dzieciaki, obejmij czule żonę :slightly_smiling_face:

Pokaż więcej komentarzy (13)

Zawodowiec

w Dyskusje

42piorunów

nudzi mi się to se przeglądam dziwne konstrukcje rowerowe, np taki xyz cargo, do tego fajny bo projekt diy, no i w sumie mi sie podoba

choć w sumie to już wózek rowerowy

bo bede wrzucał wiecej dziwnych rzeczy tak jak kiedys na innym portalu

Lider

w Wybierz Społeczność

12piorunów

Wystarczy, że zaproszę 6400 nowych osób na hejto i będę miał mistrza.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fenomen

w Dyskusje

0piorunów

W przestrzeni internetowej, zwlaszcza zachodniej mozna calkiem czesto spotkac sie z adwokatami komunizmu. Pomijam teraz to, czy cala idea jest sluszna albo wykonalna. Kiedys przeczytalem dosc ciekawa uwage:

Kiedy w panstwie o ustroju komunistycznym ludzie masowo umieraja z glodu, to nazywamy to ludobojstwem. Kiedy w panstwie kapitalistycznym ludzie masowo umieraja z glodu, to nazywamy to kleska glodu.

I przy calym moim negatywnym stosunku do komunizmu, mam wrazenie, ze cos w tym jest. Nie jestem do tego zupelnie przekonany, bo wydaje mi sie, ze pewne "kleski glodu" nie wynikajace z lewicowego podejscia do gospodarki sa co raz czesciej krytykowane, ale te glosy krytyki raczej sa predzej kierowane w strone nie kapitalizmu jako takiego, tylko kolonializmu.

Jak wy skomentowalibyscie te uwage? Mysle, ze nas jako Polakow taki komentarz moze troche rozdraznic, przy czym moze to tez sklonic (chociazby mnie) do przemyslen.

i moze troche

Lider4piorunów

@solly-1 W ustrojach komunistycznych (a precyzyjniej - centralnie sterowanych) klęski głodu są wynikiem głupich decyzji, bo nie ma rynku, który mógłby w sposób rozproszony kompensować niedostatków. W gospodarkach wolnorynkowych (to też kategoria płynna - nie ma czystych gospodarek tego typu), rynek reaguje na poziomie pojedyńczych dostawców na popyt. Więc ma dużo większą elastyczność i odpornośc na szok.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Osobistość

w Wiadomości Świat

20piorunów

Trump i Xi przeciw europejskiemu podejściu do regulacji i spowalniania rozwoju AI

Szczyt Xi Jinping–Donald Trump przyniósł niewiele konkretnych rezultatów: przedłużenie rozejmu handlowego o dwa miesiące, utworzenie specjalnej linii kontaktowej na wypadek kryzysów związanych z AI oraz zapowiedź kolejnego spotkania w Chinach. Ważniejszy był jednak sygnał, że ani USA, ani Chiny nie

Fanatyk

w Gry

43piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Generalnie to ja nie jestem jakimś zapalnym graczem. Tak na prawdę to w ogóle nie jestem graczem, zwłaszcza w ostatnich latach. Ale pan @bojowonastawionaowca kazał wrzucić, no to wrzucam :smiley:

1. Doom - to jedna z pierwszych gier jakie miałem na komputerze. Chociaż bardziej brat miał, bo to on dostał "nasz" pierwszy komputer na komunię. Na pewno jedna z pierwszych gier, które przykleiły mnie na dłużej do klawiatury.

2. Prince of Persia - ta gra fascynowała mnie od samego początku. Ba, ona nadal mnie fascynuje. Te płynne animacje, to niesamowite odwzorowanie ruchów. Polecam poszukać sobie w internecie, czy na YouTube materiałów o powstawaniu tego tytułu. Ile tam było ciekawych, autorskich i odważnych jak na tamte czasy rozwiązań technologicznych.

3. Flashback ma na stałe miejsce w moim serduszku, bo przy tej grze siedzieliśmy przy jednym monitorze razem z bratem i ojcem. Graliśmy na zmianę ja i brat, a tata nam kibicował, podpowiadał i wspólnie przeżywaliśmy wszystkie sukcesy i porażki. To jest tytuł który wspominam najcieplej.

4. Dune 2000 - uniwersum Diuny :heart_eyes:, więcej nie muszę pisać.

5. Diablo - długie godziny, kombinowanie z "xerowaniem" przedmiotów, żeby zdobywać kasę. No i pierwsza gra, w którą graliśmy "po sieci". Cudzysłów dlatego, że gra umożliwiała jednej stronie odpalenie serwera, a druga strona wdzwaniała się normalnie modemem i w ten sposób wkurzaliśmy całą rodzinę zajmując linię telefoniczną na całe wieczory.

6. Diablo 2 - naturalna kontynuacja pierwszej części.

7. Quake Arena - to jest czas liceum, kawiarenek internetowych, całych nocy spędzonych w oparach fajek, z kawałkiem pizzy w zębach, albo na wszelkiej maści "lanparty". To czasy, kiedy brało się wielki turystyczny plecak, ładowało się do niego kompa, monitor pod pachę i jechało autobusem na drugi koniec miasta do kumpla, który miał wolną chatę na weekend i można było nie odrywać się od ekranu przez 48 godzin non-stop.

8. The Need for Speed - studia. Mieszkanie z kumplami z liceum. Wielogodzinne wyścigi na dzielonym ekranie i jednej klawiaturze, gdzie na planszach na których znaliśmy każdy pixel o zwycięstwie decydowały ułamki sekund, albo łokieć w odpowiednim momencie wbity oponentowi pod żebra 😛

9. Horizon Zero Down - to już czasy współczesne i w sumie jedyna gra ostatnich lat, która mnie wciągnęła. Może dlatego, że siedzieliśmy przy niej godzinami razem z moim własnym synem. Tak jak ja z bratem i tatą męczyliśmy Flashbacka, tak tutaj z historia się powtórzyła, ale z moim własnym dzieckiem. Jedyna różnica w grafice 😉

PS. Przypomniało mi się już na koniec, że drugą taką grą jak Flashback, przy której spędziliśmy sporo czasu we trzech z bratem i tatą było Ufo Enemy Unknown. Już nie będę zmieniał zestawienia, ale te dwie gry - Flashback i UFO - są na zawsze w moim serduszku.


Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Wojna na Bliskim Wschodzie '26

16piorunów

https://www.twz.com/air/british-police-arrest-men-driving-toward-u-s-bomber-base-in-the-u-k-with-suspected-explosives

Tymczasem w GB udaremniono zamach bombowy na bazę lotniczą USAF gdzie stacjąnują między innymi bombowce strategiczne.

Irańczycy? rosjanie? Właściwie na jedno wychodzi bo to bliscy sojusznicy obecnie (co trump bardzo się stara ignorować, walcząc z jednymi a pomagając drugim) więc pradopodobne że wspólna operacja.

Lider4piorunów

@Kronos To jest rzeczywiście ciekawa akcja - zorganizowana, na sporą skalę (trzy furgonetki wypakowane jakimiś beczkami, goście w kominarkach). Najpewniej to akcja jakiegoś środowiska skrajnego (ruscy, Chińczycy i cała ferajna wokół lubią finansować tych co stoją pod ścianą). Zobaczymy, co z tego wycieknie.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

17piorunów

Zrobilem film o obozie jenieckim w mieście w którym się wychowałem. Kiedyś znalazłem ten kamień pamiątkowy, wtedy tam była tylko leśna droga i środek lasu. Wtedy się dowiedziałem o tym pierwszy raz i byłem zaskoczony. Pozbierałem trochę informacji. Opowiedziałem koledze z Krosna to był zaskoczony a mamy już po 36 lat - on pierwszy raz o tym słyszał. Dla mnie to niesamowite bo bawiłem się tam całe dzieciństwona tym polu i w tym lesie a okazuje się że miejsce moich dziecięcych zabaw było miejscem tak wielkiego cierpienia... Zaskakujące. Zapraszam do oglądania.

https://youtu.be/RytykqJ8y60?feature=shared

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Hydepark

152piorunów

Tytan1piorunów

Powiem Wam, że miara imperialna ma swoje zalety. Grzebię się trochę teraz w drewnie. Chodzi mi o cale, bo stóp to już nie ogarniam. Nasze milimetry są do tego zjebane, a cm za mało dokładne.

Cale łatwo dzielić na pół i mnożyć, co raz bardziej skłaniam się ku temu by kupić sobie miarkę calową i według tego robić.

Pokaż więcej komentarzy (20)