Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

mozgogrdyczkaWirtuoz

Dołączył/a:

  • 49 wpisów
  • 143 komentarzy
  • 5 obserwujących

Osobistość

w Biznes

17piorunów

Płaca minimalna od nowego roku wzrośnie do 4242 zł brutto, czyli 3200 na rękę, a koszt dla pracodawcy 5100.

Podwyższać dalej, mały biznes wytrzyma.

https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/placa-minimalna-w-gore-jest-decyzja-rzadu/lfm61bd,79cfc278

Wirtuoz0piorunów

@Scooter jeszce chwila i w takim tempie będę miała coroczne (co pół-roczne przy tej inflacji) podwyżki bo mnie minimalna dogoni xD

Pokaż więcej komentarzy (6)

Inspirator

w Hydepark

19piorunów

Nie ma to jak wydłubać resztkę z zęba. :open_mouth:

Wirtuoz2piorunów

@fewtoast nie zawsze, sobie ostatnio tak wydlubałam kawałek skórki z jabłka, że opuścił mnie razem z plombą xD

Gruba ryba0piorunów

Zawsze można zostawić na później ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Księżycowy spacer

20piorunów

375 177,1 - 6,7 - 2,5 = 375 167,9

Kto miał dzisiaj odrabiać zalegosci w pracy? Ja! I kto zamiast tego poszedł do lasu i jutro zejdzie przy pracy - no też ja xd

Dzikie rządze ciągną w i nic nie poradzisz, nawet bajoro Shreka znalazłam 😀

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/ksiezycowyspacer/

GURU3piorunów

@ciszej Należy mieć nadzieję, że akumulatorki naładowane tak bardzo, że obskoczysz robotę w try miga! No tak jest, że człowiek czasem musi, inaczej się udusi 😉

Gruba ryba8piorunów

@ciszej Shrek tam był!

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Sztafeta

21piorunów

15 160,33 + 6,00 + 5,00 + 5,50 + 6,50 + 5,00 + 15,00 = 15 203,33

Ostanie 2 tygodnie:)

P.S. w dalszym ciągu mam problem z zaliczeniem aktywności beztlenowej przez aplikacje, 40% czasu w maksymalnej strefie, a ekekt beztlenu 0,2 czy to normalne? ;/

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Wirtuoz1piorunów

@nxo poczytaj w instrukcji, Garmin ma jakieś konkretne wymagania co do tego jakie maja być interwały, żeby je liczył do beztlenu, kiedyś to rozkminiałam z chłopem bo ma Garmina, ale zabij nie pamietam o co chodziło

Pokaż więcej komentarzy (4)

Sum

w Hydepark

2piorunów

Potrzebuję do twarzy dobrego kremu SPF najlepiej 50, który sprawdzi się podczas uprawiania sportu. Obecnie mam jakiś noname z Rossmana, ogólnie fajny, ale jak zaczyna lecieć mi pot po mordzie to wlatuje mi w oczy i piecze jak sk⁎⁎⁎⁎syn ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Muszę mieć taki, co mu niestraszne będą pot, krew i łzy. A jakby trafione robaki się do niego nie przyklejały jak do kleju to idealnie by było już xD

Może ktoś z #rower albo #bieganie pomoże, bo głównie wtedy mam ten problem.

#kiciochpyta #kosmetyki #pytanie

Sum2piorunów

@ToksycznySocjopata polecam ten: SKIN79 Krem Ochronny Waterproof Sun Gel SPF50+ PA++++
Super się sprawdza! Jest stosunkowo lekki w konsystencji. Chłopa smarowałam na wakacjach to był zły, że ma biały ryjec przeze mnie :grinning: Sama używam cały rok, zarówno na co dzień, jak i wycieczki rowerowe, górskie wyprawy. Polubiliśmy się.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

187piorunów

Paweł Kukiz został całkowicie wciągnięty przez system. Coś na zasadzie „być w Sejmie, żeby tylko być” – powiedział Kukiz

Wirtuoz7piorunów

@Kobiaszu widzi źdźbło w oku bliźniego, a belki w swoim nie, biblijnie mówiąc xD

Fanatyk1piorunów

@kobiaszu najgorszy jest ten symetryzm ze strony Kukiza

Pokaż więcej komentarzy (16)

Gruba ryba

w Sztafeta

20piorunów

14 075,53 + 11,13 = 14 086,66

No i się wyjaśniła moja sobotnia niechcica, termometr pokazał 38,5°C xD

W niedzielę obudziłem się w ciut lepszym stanie, ale bardzo późno i nie było jak pobiec - a potem znowu zaczęła się jazda z temperaturą i takim osłabieniem, że jak tylko gdzieś wygodnie siadłem... to zasypiałem (ಠ‸ಠ)

Dopiero pod wieczór mi jakoś wszystko odpuściło, poczułem się normalnie, młodego wziąłem na plac zabaw i było gites. Na noc jeszcze jakiegoś procha i rano wstałem już całkiem spoko. Snu za sobą miałem aż nadto.

Nie chciałem szarżować i ograniczyłem dystans i tempo - więc wyszło takie leniwe, emeryckie szwendanko. Kupione bułki i obwarzanki, ale przede wszystkim ogórki - młody każde podejście do stołu zaczyna pytaniem "gdzie są ogórki?" xD Tak więc misja wypełniona i mogłem już sobie spokojnie rozpocząć dzień.

Dość intensywny, przez co wpis dopiero teraz.

I choć bardzo mi żal, to jednak odpuściłem dzisiejszy trening interwałowy z grupą - po pierwsze zdrowy rozsądek, po drugie nauka z najstarszym synem (ech, na starość hiszpańskiego się uczę xD)

Miłego!

#sztafeta

Gruba ryba2piorunów

pulsomierz mnie zaczyna ostro wkurzać. WTF? 😡

Pokaż więcej komentarzy (9)

Wirtuoz

w Sztafeta

14piorunów

14 009,42 + 11,38 + 9,33 = 14 030,13

Piątek znowu trochę z tempem, te krótkie interwały 3/3 są doskonałe. Dzisiaj za to spokojne tupanko, bo moje łydki mają dość po wczorajszych górkach. Nie wiem dlaczego akurat one, bo cała reszta jest zupełnie w normie, ale trudno, życie. No nie jestem w życiowej formie oraz bezchmurne niebo i słonko prażące z góry to definitywnie ciężka sprawa, zanim się człowiek nie przyzwyczai jakoś do temperatur.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Pokaż więcej komentarzy (2)

Wirtuoz

w Księżycowy spacer

14piorunów

376 260,1 - 18,7 = 376 241,4

Byłam sobie na Szyndzielni, Klimczoku i na Błatniej, doskonała pogoda na taki spacerek po górkach, ciepło ale nie prażyło niczym na patelni, lekki wiaterek, widoczki umiarkowane bo przejrzystość powietrza nie powalała jakoś, ale pierwszy górski spacerek w tym roku odbyty. Las, ćwierkanie ptaków, pylące sosny w oddali, czego chcieć więcej.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/ksiezycowyspacer/

Gruba ryba1piorunów

@mozgogrdyczka wrzucaj foty! Las i góry są najpiękniejsze o tej porze roku :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Sztafeta

25piorunów

13 679,63 + 8,19 = 13 687,82

Przyjaciele, pozwólcie że wylistuję trzy zasady odnośnie tego jak NIE ROBIĆ treningów interwałowych.

1. Nie rób treningu interwałowego dzień po przebiegnięciu dystansu półmaratonu.

2. Nie wybieraj się na trening interwałowy w najgorszy upał w ciągu dnia.

3. Nie biegnij powtórzenia w tempie docelowym szybszym aniżeli twoje obecne tempo powtórzeń, bazowane na fitnessie.

Do dzisiejszych interwałów podkusiła mnie chęć wypróbowania, po raz pierwszy, zakupionego pasa, niestety trening nie wyszedł bo powtórzenia to takie z d⁎⁎y trochę: 1 km – 3:22, 2 km – 3:25, 3 km – 3:35, gdzie w założeniach miało być pięć powtórzeń w tempie 3:25 xd. Kij mi w oko. Co mnie zmartwiło trochę bardziej to fakt, że najwyraźniej nie biegam symetrycznie – lewa noga ma znacząco krótszy kontakt z podłożem. Od jakiegoś czasu miałem wrażenie, że nie biegam symetrycznie – teraz pas to potwierdził. Jest nad czym pracować.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Wirtuoz2piorunów

@scorp ja się cieszę, że nie mam takich opcji w pasku, bo tez bym się pewnie musiała oburzać - ogólnie jaki masz plan na naprawianie? DIY czy jakiś fizjo? 😁

Pokaż więcej komentarzy (10)

Kosmonauta

w Sztafeta

20piorunów

13 525,37 + 13,80 + 6,50 = 13 545,67

Wczoraj dwa razy, nietypowo.

Oczywiście gdy się wybrałem pierwszy raz, to z pięknego słoneczka zrobił się wiatr i miało lads moment się rozpadać. Na szczęście przeszło bokiem, a mnie wezwały obowiązki - stąd dodatkowe 6 wieczorem, wtedy nogi ładnie podawały.

Co stosujecie na bolące mięśnie łydek i ud, a co na bolące biodra? Na to pierwsze mam roller z Lidla, a na drugie?

Może macie jakieś polecane kanały na Youtube z ćwiczeniami pod bieganie albo ogólnorozwojowe i rozciąganie?

Niestety często to olewam i rzadko ćwiczę, a jeśli już, to ciągle te same ruchy.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

11piorunów

Czy już mówiłem że kiedyś zrobiłem kurs hipnoterapeuty? Chodzi o a nie jeżdżenie na koniu 😉

Nie zacząłem prowadzić praktyki bo to nie ten poziom ale eksperymentowałem różne metody z pozytywnym skutkiem.

Mam ścisły umysł i zawsze bardzo sceptycznie podchodzą do wszelkich voodoo bzdur. Tak samo uważałem że hipnoza to ściema, jakże się myliłem. Gdy sprawdziłem na sobie, tak mi się spodobało że zrobiłem cały kurs.

Nie zacząłem się zajmować tym na codzień bo czułem że mam chęci wykorzystywać hipnoze w złych celach, źle się z tymi chęciami moralnie czułem, więc porzuciłem tą dziedzinę.

Ale mogę odpowiedzieć na pytania, bez ściemy.

Gruba ryba1piorunów

Z ciekawostek to powiem że na kursie wraz ze mną była pani anestezjolog oraz pan neurolog. Wiem że to teraz passe kierunek ale kiedyś Rosja (Związek Radziecki) bardzo rozwijał hipnozę. Zachód poszedł w farmakologię bo na tabletkach się robi biznes, a na słuchaniu jak ktoś gada, to już dużo mniejszy.

Ale były robione cesarskie cięcia ze znieczuleniem hipnotycznym i podobno efekty lepsze niż po narkozie. Jak pisałem, testowałem anestezję hipnotyczną i potwierdzam że to działa. Nie odważyłbym się kogoś po tym kroić ale działa :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (23)

Kosmonauta

w Sztafeta

18piorunów

13 073,01 + 22,00 = 13 095,01

A co mi tam, też sobie dodam od razu po treningu.

Koledzy ze czy macie jakieś sprawdzone sposoby na bezpańskie psy w trakcie Biegania? Dzisiaj aż dwa razy zostałem zaatakowany i ratowałem się szybką ucieczką. Co najlepiej, gaz pieprzowy? Paralizator? Z kopa, czy może ugryzie w nogę?

Edit: to nawet nie były bezpańskie psy. Jeden miał smycz, a drugi wyskoczył z posesji. Dzwonić wtedy na policję?

Nie lubię psów, więc wszystkie skuteczne sposoby mile widziane.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Wirtuoz2piorunów

Ja najczęściej przechodzę do marszu, to się psy uspokajają, obszczekują mnie z odległości, a że większość tych co wylatuje z posesji ma jakiś „zasięg” - nie oddała się od tej swojej otwartej bramy za daleko, więc w końcu się odpieprzają. Kopać się boję, a gazem pewnie bym siebie znokautowała nie psa, więc wybieram pokój.

Gruba ryba2piorunów

@ColonelSanders ja miałem nawet dość nieprzyjemną przygodę z jednym pieskiem na smyczy, lata temu tu opisaną. Od tego czasu psów nie ignoruję tylko obserwuję.
Te na smyczy - jak są łagodne to nie ma problemu, jak zaś są dożarte to właściciel widząc biegacza sam przyciągnie psa do siebie - no chyba że to jakiś psychol, to na to nie poradzisz.
Rada nr 1: bądź bardzo dobrze słyszalny, daj się zauważyć - żebyś nie zaskoczył psa ani właściciela. To wyeliminuje 99% problemów z psami przy ludziach.
A co do tych wybiegających z posesji, to zmiana kursu na ofensywny z reguły szybko studzi zapędy takich zawadiaków. No i praktycznie zawsze jak się zatrzymasz, to pies odpuści.

Pieprze, paralizatory - olej. Raz na ruski rok będziesz miał sytuację jakiegoś zagrożenia, a jeśli nie będziesz miał sprzętu cały czas w dłoni, gotowego do użycia, to mała szansa że zdążysz użyć. Mnie ugryzł w rękę wilczur, którego mijałem - trwało to ułamek sekundy, ledwo zdążyłem odwrócić głowę w jego kierunku. Żeby mieć szansę użyć pieprzu, to musiałbyś widzieć z daleka psa szarżującego na siebie. A taki dożarty to chyba i tak się nie zatrzyma przez pieprz 😉

Powodzenia, miłego biegania i jak najmniej przygód z psami! 😎

Pokaż więcej komentarzy (3)

Inspirator

w Bieganie

1piorunów

Kilka pytań do specjalistów.

Planuje raz na tydzień człapać nieco większy (przynajmniej dla mnie) dystans. Udało mi się znaleźć w u rodziców stary (choć prawie nieużywany) plecak z softflaskiem 1,5l, zakupiony bodajże w Lidlu. Próbowałem go przetestować w niedzielę i zwyczajnie w świecie mi nie pasował. Irytujące chlupanie wody chyba jest nieuniknione ale nie w tym problem. Picie z tej śmiesznej rurki jakoś mi nie podeszło, ogólnie ergonomia tego rozwiązania jest straszna (brak klamry na klacie to porażka).

Teraz zasadnicze pytania – co polecacie? Pas, czy plecak? 2 mniejsze softflaski czy jeden duży? Mocowane z przodu, czy na plecach?

Wiem, że mnogość rozwiązań wynika z różnych zastosowań i upodobań i każdemu przypadnie co innego do gustu. Ciekawi mnie jednak jakie macie doświadczenia i preferencje, może coś podchwycę. Potrzebuje mieć miejsce na picie, telefon i klucz, czyli standard.

W przypadku butów dobrze doradziliście, bym w sklepie specjalistycznym dobrał i pomierzył różne modele. Tu jednak sprawa jest nieco inna bo każde rozwiązanie trzeba by było wypróbować w terenie.

Na koniec jeszcze jeden aspekt może i nie najważniejszy ale jednak ważny. Cena :moneybag: . Przeglądając różne akcesoria w internecie, ceny potrafią zwalić z nóg. Bieganie to podobno najtańszy sport… tiaa.

Zapraszam do dyskusji 😊

#bieganie #biegajzhejto

Wirtuoz2piorunów

Bukłak po napełnieniu woda obracamy do góry nogami i za pomocą rurki odsysamy cale powietrze. Nie będzie chlapało, przynajmniej nie powinno. W przypadku softflaskow to samo - jak napełnisz to musisz odciągnąć trochę bo flaski tez dają radę chlapać.

Testowałam różne plecaki i jestem zdecydowanie fanką Salomona, ale to nie są tanie rzeczy, chociaż jeżeli jesteś skłonny polowac na promo albo masz w okolicy jakiś factory Outlet Salomona (na Ursusie jest podobno jakiś cudowny ale ja oczywiście tam nie bywam i mam daleko) - to plecaki z serii Adv Skin są doskonałe. Decathlonowe są przyzwoite, chinczyki typu Aonijie mam jakieś niepasujące wymiary ciała bo są albo za małe albo za duże ale ogólnie ch⁎⁎⁎we.

Wtykanie flasków w paski mnie tam osobiście wkurwia, bo mi zawsze coś się majta albo uciska albo obciera, ale you do you.

Fenomen0piorunów

@czomik Mirek długie dystansy rób na bieżni, szkoda obciążać stawy. A na bieżni masz ten luz że sobie pićku obok postawisz.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Lider

w Ciekawostki

5piorunów

Polscy husarzy mogą być z siebie dumni, najmniej naszych mężczyzn sika na siedząco w UE.

I tak dziwnie zawyżony ten wynik się wydaje

% who sit down to pee "every" or "most times"
🇩🇪 62%
🇸🇪 50%
🇩🇰 44%
🇦🇺 40%
🇫🇷 35%
🇨🇦 34%
🇪🇸 34%
🇮🇹 34%
🇵🇱 27%
🇬🇧 24%
🇺🇸 23%
🇲🇽 21%
🇸🇬 20%

Czy zazwyczaj sikasz na siedząco? (lub twój partner w przypadku różowych)

  • nie61%
  • tak39%

95 głosów

Kompan2piorunów

@smierdakow fajne, akurat zastanawiałem się jakiś czas temu nad tym jak to wygląda w innych krajach. Generalnie u nas temat na początku powoduje przepalenie styków xD, następnie odkrycie na miarę papieru toaletowego :grinning:

Lider1piorunów

@pluski aprops papieru, to myślę, że podobne wyniki by były z używaniem nawilżanego papieru toaletowego xd

Kompan7piorunów

Od dawna przestalem na stojaco jesli chodzi o swoj dom lub ewentualnie bliskich ktorych dobrze znam, chodzi glownie o niekontrolowane cisnienie i pozniej sprzatanie deski i podlogi lub nawet sciany. Nie widze w tym nic niemeskiego...

Pokaż więcej komentarzy (7)

Wirtuoz

w Księżycowy spacer

13piorunów

377 077,0 - 4,0 - 4,0 - 4,0 - 4,0 - 2,0 - 2,0 - 2,0 - 2,0 = 377 053,0

Chodziłam, do pracy, dwa razy.

I dwa dni na wolo na bieg tam i z powrotem, bo mi się nie chciało dwa kilometry biegać. Niby tylko 2km, a po drodze tyle antyludzkich świateł, że jak się pechowo trafi to idzie się 30 minut, w tym 10 spędza się czekając na zielone. Polecam.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/ksiezycowyspacer/

Fenomen0piorunów

@mozgogrdyczka pracujesz dwa dni w tygodniu? :smiley:

Wirtuoz2piorunów

Niestety nie. W pozostałe trzy dni - dwa dni biegłam a w jeden pojechałam klekotem bo miałam sprawy do załatwienia na drugim końcu miasta i mi się przypomniało czemu nienawidzę poruszać się autem po mieście 😂

Pokaż więcej komentarzy (2)

Wirtuoz

w Sztafeta

23piorunów

12 566,81 + 10,93 + 9,57 + 11,86 + 6,83 = 12 606,00

W tym tygodniu może i poszłam na siłownię tylko dwa razy, ale zupełnie nie miałam czasu biegać, gdyż musiałam iść się udzielać podczas organizacji jedynego słusznego biegu w moim mieście. Poszło doskonale. Poza tym, prawie 40km wpadło, zasadniczo nic nie boli, jestem pozytywnie nastawiona do jakiegoś tam w końcu planowania przyszłości xD

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Sztafeta

68piorunów

12 416,26 + 30,10 = 12 446,36

Uff, w końcu jakiś normalne weekendowe bieganie 😅

Obudził mnie kot o 4:30, zrzucając z nakastlika niemal wszystko co się dało. Nawet spoko, bo budzik nastawiłem na 4:37 - pozbierałem się w miarę sprawnie i tylko ciutkę zamarudziwszy wyruszyłem o 4:52.

Cudowna pogoda :heart_eyes: Budzący się piękny dzień, na termometrze przyjemne 6°C, delikatny wietrzyk, zbliżający się wschód Słońca - nic tylko śmigać przed siebie! Nie szalałem z tempem, planowałem wrócić przed ósmą i już zaplanowałem w głowie trasę papatonu.

Biegło się fajnie, niespiesznie przemierzałem mniej i bardziej dzikie tereny, w końcu gdzieś na 16. kilometrze dotarłem w okolice Kombinatu i... wtedy się zorientowałem, że przecież jak mam być prsed 8 rano, to nie mam 30 minut czasu tylko grubo ponad półtorej godziny! 😎 Wstąpiła we mnie nowa energia i po dotarciu do Zalewu Nowohuckiego zamiast skręcić w kierunku domu, poleciałem w stronę wałów nad Wisłą :smiley:

Na Wałach przed 7 pustawo, spotkałem trzech rowerzystów i tyluż spacerowiczów (w sumie więcej niż się spodziewałem). Tak mnie tknęło i zbiegłem w kierunku rzeki, by trochę polecieć gruntową trasą wśród pól rzepaku. Warto było, cudne uczucie!

W końcu dotarłem do Elektrociepłowni, a stamtąd już przez miasto dreptałem sobie spokojnie w kierunku domu. Ciut skróciłem trasę - na tyle, że pod koniec musiałem polecieć boczną pętelkę żeby dobić do trzech dyszek xD

Doleciałem do domu idealnie o czasie. Jedyne co pozostało to wypić z żoną kawkę i zjeść z najmłodszym dzieckiem przepysznego arbuza :yum:

Lubię taki początek dnia 😁

Cudnej niedzieli! (💕 ͜ʖ💕)

#sztafeta

Sum2piorunów

Człowiek po trzydziestce, któremu się chce. Jak tu nie szanować?

Gruba ryba1piorunów

@panbomboni w sumie "pod pięćdziesiątkę" też pasuje do "po trzydziestce", więc się zgadza 😉

Sum1piorunów

@enron przełomowa granica to trzydziestka

Osobistość1piorunów

@enron otwierasz sezon rzepiar 😁

Gruba ryba0piorunów

@mkbiega trochę przeszkodziłem motocykliście, cykającemu fotki swojej maszyny na tle rzepakowego pola 😉

Pokaż więcej komentarzy (16)