Dobra Polskę rozumiem, ale co się odwala w Grecji? Zawsze myślałem że dużo słońca i południowe podejście do życia jest bardzo wyluzowane
@pfu diametralny spadek jakości życia w ostatniej dekadzie+. Grecy zjechali z poziomu kraju zachodniego, zamożnego, do poziomu życia Bułgarów. Spadły zarobki, a kredyty i ceny zostały.
Grecy dostali po mordzie zadłużeniem kraju. Kiedyś patrzyliśmy na nich jak na bogaty kraj, dziś są biedniejsi od nas.
Nie dziwię się, że są zestresowani, bo żyją w ogromnym kryzysie. O ile państwo wychodzi na prostą, tak przeciętni ludzie mają przepierdolone. Tak po chłopsku, to jakbyś miał rodzinkę, fajne socjale jak u nas typu 800+, zarabiali z żonką po 3/4k euro i fajnie żyli, a jedynie mieli krechę na mieszkanie na 300k euro. Przyszedł kryzys, socjalu już nie ma, jedno straciło robotę i gówno może znaleźć, drugie zarabia 2k euro, bo cięcia, a kredyt został, dzieci zostały.
Są po prostu zesrani i zmęczeni. Nadal mają zdecydowanie lepiej niż my mieliśmy chociażby 20 lat temu, ale nam te lata temu nikt nie dałby się zakorkować na takie kwoty to raz, a dwa, że jak człowiek traci jakość życia choć o trochę, to odczuwa to dużo mocniej, niż gdy się ona diametralnie poprawia.