Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

sullafOsobistość

Dołączył/a:

  • 99 wpisów
  • 1982 komentarzy
  • 4 obserwujących

Fanatyk

w IMPERIUM ROMANUM

17piorunów

Rzymska rzeźba ukazująca Lizymacha

Rzymska rzeźba ukazująca Lizymacha, jednego z wodzów Aleksandra Wielkiego. Obiekt datowany na II wiek p.n.e. Artefakt znajduje się w Narodowym Muzeum Archeologicznym w Neapolu. Jest to kopia greckiego oryginału.

https://imperiumromanum.pl/ciekawostka/rzymska-rzezba-ukazujaca-lizymacha/

-----------------------------------------------------------------------------

Jeżeli podobają Ci

się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu,

wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Książki

30piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Dom Wydawniczy REBIS zapowiada dodruk pierwszego tomu Fundacji. "Preludium Fundacji" Isaaca Asimova wróci do sprzedaży 14 marca 2023 roku. Wydanie w twardej oprawie z obwolutą obejmuje 352 strony, z ceną detaliczną 69 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Podczas Zjazdu Dziesięcioletniego na Trantorze, stołecznym świecie Imperium, młody matematyk Hari Seldon przedstawia referat, z którego wynika, że wzory psychohistoryczne pozwolą być może kiedyś przewidywać zachowania dużych zbiorowisk ludzkich, a co za tym idzie - przyszłość. Kiedy wieści o tym docierają do Imperatora, Hari Seldon musi uciekać. Ścigany przez wszechwładnego ministra imperialnego Eto Demerzela, próbuje przy pomocy przyjaciół sformułować podstawowe założenia nowej nauki. Przemierza cały Trantor, by w końcu stanąć twarzą w twarz z przeznaczeniem…

'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

      

Pokaż więcej komentarzy (11)

Kosmonauta

w Astronomia

57piorunów

Właśnie zlazłem z teleskopu. Dziś z młodzieżą znów skierowaliśmy się na kometę C/2022 E3. Kometa już jest dość słaba, ale dzięki braku Księżyca na niebie można ją było wyłapać. Animacja przedstawia ruch komety na tle gwiazd. Całość trwa 55 minut. Przeskok w środku gifa to ja przerywający obserwacje celem odprowadzenia podopiecznych na przystanek. Tak wiem, załatwię sobie wężyk. Ekspozycje 10-sekundowe, ISO 6400. Może kiedyś obrobię RAWy. Kiedyś.

Animacja powstała z surowych JPG bez przeróbki. Jedynie obniżyłem jakość zdjęć, żeby te 200 klatek dało się wgrać jako obrazek do tego wpisu.

Moje: 

Poza tym:   

Pokaż więcej komentarzy (5)

Twórca

w Rękodzieło

94piorunów

Halo, halo - robię 

Jakiś czas za mną chodziło, a dziś udało się skończyć - skórzany kondom na monsterka z motywem hejto. Jakoś tak wyszło, że mamy dzisiaj szesnastą rocznicę pewnego zderzenia w Łodzi  , więc lepszej pory na moje pierwsze tu rozdajo nie będzie ( ͡° ͜ʖ ͡°).

Zasady są proste:

* grzmocicie mnie w tym wpisie
* 17-02-2023 po barce  wskaże najdzielniejszego z was
* w poniedziałek wysyłam paczuchę z kondomem paczkomatem (na mój koszt)

https://streamable.com/ynq41j

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Android

16piorunów

Byłoby zainteresowanie wpisem o tym, co zrobić, żeby telefon jak najdłużej działał na baterii bez wyrzeczeń w stylu wyłączanie danych komórkowych itp? Część z zabiegów odkryłem dosyć niedawno, część używam od lat.

Dla przykładu 3-letni Samsung S10e z baterią mającą w sobie około 80 procent życia. Model telefonu słynący z wgonianej baterii u mnie po 3 latach wyciąga około 4-4.5h SOT na LTE i 6h SOT na WiFi, co akuratnie wystarcza na cały dzień działania.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gwiazdor

w Psychologia

9piorunów

   

Tag do obserwowania / czarnolistowania: 

Dzień 7.

REGULACJA EMOCJI: DO CZEGO SŁUŻĄ EMOCJE

Emocje, jako szybkie, automatyczne reakcje pomagały w przetrwaniu gatunku.

Emocje motywują nas do działania, fizycznie mobilizują nasze ciała (np. szybsze bicie serca, napięcie mięśni).

Pozwalają zaoszczędzić czas w sytuacjach wymagających szybkiej reakcji (typu zagrożenie życia), działamy wtedy instynktownie.

[adnotacja ode mnie: Nierzadko czyta się o przypadkach, gdzie sprawca poważnego wypadku samochodowego wysiada z auta i ucieka pieszo w siną dal, nawet przez długie godziny, po wszystkim często nie pamiętając szczegółów zajścia. W komentarzach nie brak wtedy oburzonych głosów osób, które "nigdy w życiu by tak nie postąpiły". Myślę, że gdyby te osoby miały wiedzę, jak ludzka psychika reaguje na traumatyczne sytuacje, byłyby bardziej ostrożne w formułowaniu takich osądów. Świetna lektura w tym temacie: Bessel van der Kolk - "Strach ucieleśniny. Mózg, umysł i ciało w terapii traumy"]

Emocje wskazują na istotne dla nas sprawy.

Może być ciężko zmienić emocję, kiedy powiązana z nią sprawa nie została załatwiona, zakończona.

Przykład: lęk z powodu trzęsienia ziemi w miejscu, w którym przebywamy - ciężko o uspokojenie, póki nie dokonamy ewakuacji w bezpieczne miejsce.

Każda z emocji jest ważna i potrzebna, każda pełni konkretną funkcję.

I tak:

* smutek - to reakcja na stratę czegoś ważnego lub nieosiągnięty cel, informuje nas o tym, co jest dla nas ważne, a także motywuje do szukania wsparcia;
* strach - jest reakcją na zagrożenie, daje impuls do ucieczki;
* gniew - pojawia się, gdy ktoś lub coś utrudnia nam osiąganie naszych celów lub atakuje nas, daje impuls do obrony, walki;
* wstręt - to reakcja na coś obrzydliwego, niebezpiecznego, daje impuls do odrzucenia tego i oddalenia się;
* wstyd - jest powiązany z dostosowaniem do naszej grupy społecznej, jeśli zrobiliśmy coś co nasza grupa potępia, karze, to będziemy to ukrywać, a gdy sprawa się wyda, podejmiemy zachowania, by wkupić się z powrotem w łaski grupy, ułagodzić ją;
* poczucie winy - pojawia się, kiedy naruszyliśmy swoje osobiste wartości, daje impuls do naprawienia tego i niepowtarzania w przyszłości;
* miłość - jest związana z reprodukcją i przetrwaniem, daje impuls do tworzenia związków i przywiązywania się;
* poczucie szczęścia - informacja o optymalnym funkcjonowaniu, daje impuls do kontynuowania danej aktywności;
zazdrość - kiedy ktoś chce pozbawić nas czegoś ważnego, daje impuls do ochrony tego czegoś/kogoś;
zawiść - gdy inni mają to, czego nie mamy, ale chcemy lub potrzebujemy, motywuje nas do zdobycia tego.

W DBT zazdrość i zawiść są opisywane oddzielnie, dla mnie to było nie do końca zrozumiałe, więc opisuję szerzej:

* zazdrość - oryg. ang. jealousy i jako pokrewne słowa wymienia się: fear of losing someone/something, suspicious, possessive, clinging, self-protective, watchful
* zawiść - oryg. ang. envy, jest to powiązane z: bitterness, dissatisfied, longing, wishful

Czyli jeśli dobrze to rozumiem, zawiść to takie zgorzknienie, że inni coś mają a ja nie, a zazdrość to niepokój o utratę czegoś cennego, co mamy (zwykle partnera, ale niekoniecznie).

Emocje wysyłają komunikat innym. Mimika może przekazać emocje szybciej niż słowa, część reakcji na cudze emocje jest automatyczna (widać to po zachowaniach niemowląt), możemy wpływać na innych naszymi emocjami, nawet gdy nie jest to naszą świadomą intencją.

Emocje są także komunikatem dla nas samych. Tzw. instynkt / intuicja - często okazuje się słuszna, choć nie umiemy racjonalnie wytłumaczyć, dlaczego. Jednak niebezpieczne jest traktowanie emocji jako jedynego narzędzia w poznawaniu rzeczywistości, z pominięciem racjonalnej analizy - "Tak czuję, więc to musi być prawda". Przy dobieraniu się w pary, możemy odczuwać "chemię" do osób, z którymi nie stworzymy szczęśliwej relacji, jednak przypominają nam one doznania z przeszłości, a mózg preferuje "znajome" nad "dobre dla mnie" - ciekawy wpis o "chemii schematów": https://www.instagram.com/p/CUS7lJ4oy-0/

Ćwiczenie:

Kiedy doświadczysz reakcji emocjonalnej, zastanów się (zapisz to!):

1. Jaka to emocja?
2. Nasilenie emocji w skali od 0 do 100.
3. Zdarzenie pobudzające - co wywołało tę emocję? Opisz sytuację.
4. Motywacja - do jakiego działania motywuje, skłania mnie ta emocja? (np. uciekaj, walcz, chowaj się, zastygnij, kontynuuj działanie, ...)
5. Komunikat dla innych: w jaki sposób moja emocja została wyrażona na zewnątrz (mowa ciała, mimika, słowa, działania)? Jaki komunikat wysyłało to innym? W jaki sposób moja emocja wpłynęła na innych? (co zrobili, powiedzieli na skutek tego)
6. Komunikat dla mnie: jakie informacje przekazała mi moja emocja? Jakie fakty mogę sprawdzić, by upewnić się, że ten komunikat jest zgodny z rzeczywistością?

Tag do obserwowania / czarnolistowania: 

Literatura:

1. Matthew McKay, Jeffrey C. Wood, Jeffrey Brantley – _Terapia dialektyczno-behawioralna (DBT). Praktyczne ćwiczenia rozwijające uważność, efektywność interpersonalną, regulację emocji i odporność na stres_ – Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego – ta książka to DBT w pigułce, jest napisana w bardzo przystępny sposób, od niej polecam zacząć! 😊
2. Marsha M. Linehan – _Terapia dialektyczno-behawioralna (DBT). Trening umiejętności. Materiały i ćwiczenia dla pacjentów_ – Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego – zbiór ulotek z informacjami oraz kart do uzupełniania – polecam jako kolejną po tej powyżej, jeśli ktoś jest spragniony więcej szczegółów :grinning:
3. Marsha M. Linehan – _Terapia dialektyczno-behawioralna (DBT). Trening umiejętności. Podręcznik terapeuty_ – Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego – podręcznik szczegółowo omawiający każdy aspekt treningu DBT, jak go poprowadzić – opcjonalne
4. Marsha M. Linehan – _Zaburzenie osobowości z pogranicza. Terapia poznawczo-behawioralna_ – Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego – podręcznik dla terapeutów szczegółowo opisujący założenia terapii DBT i jak ją prowadzić – opcjonalne
5. Marsha Linehan – _Życie warte przeżycia. Opowieść psychoterapeutki o własnej drodze od samodestrukcji do afirmacji_ – wyd. Media Rodzina – to jest autobiografia / wspomnienia M. Linehan

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Mitologia japońska

25piorunów

Encyklopedia mitologii japońskiej

43/1000- Bakezōri

Słomiane sandały znane w Japonii pod nazwą zori po zaniedbaniu lub porzuceniu ich przez właściciela mają spore szanse na transformację w yokai nazywane bakezori. W takiej sytuacji wyrastają im ręce i nogi, a w środku wykształca się pojedyncze oko. Ich głównym zajęciem jest nocne hałasowanie i robienie drobnych psikusów. Dla ludzi są one całkowicie niegroźne.

Byty te opracowały nawet własną przyśpiewkę, którą umilają sobie czas:

"Kararin! Kororin! Kankororin!

Managu mittsu ni ha ninmai!"

Czyli:

"Kararin! Kororin! Kankororin!

Oczy trzy i zęby dwa."

Trzy oczy symbolizują trzy otwory, do których przymocowane są paski sandałów, zaś dwa zęby to drewniane elementy na ich spodzie. Reszta słów ma być przedstawieniem stukotu sandałów podczas chodzenia.

  

Lider

w Wiadomości Świat

17piorunów

Rosyjskie straty na dzień 15.02.2023r.

   

Fenomen1piorunów

Już komentatorzy wojskowi się pogodzili z faktem że nie będzie dużego uderzenia. Jedynie powolne wypychanie przez tygodnie/miesiące na wybranych kierunkach....

Pokaż więcej komentarzy (21)

Fenomen

w Hydepark

20piorunów

xDDD

Z jednej strony trochę przykre, że ktoś kończy kilka lat studiów i poświęca się nauczaniu, żeby zarabiać takie grosze.

Z drugiej jak przypomnę sobie moje paskudne nauczycielki na przestrzeni 12 lat edukacji (nie wliczam tu studiów, bo to inna bajka), to pojawia mi się złowieszczy uśmieszek na twarzy.

     

Osobistość1piorunów

Ten złowieszczy uśmiech na twarzy trochę spełznie, gdy pomyślisz że właśnie dlatego zamiast uśmiechniętych, zaangażowanych nauczycieli z pasją mamy wkurwione życiem prukwy. Przez brak marchewki.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Hydepark

25piorunów

Przyznać się - kto potrafi widzieć stereogramy? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zawodowiec1piorunów

Jedną z prostszych metod jest zbliżenie się nosem niemal do samego obrazka i wpatrywanie przez kilka sekund w centralny punkt, po czym powolne oddalenie głowy, bez przerwania koncentracji wzroku.
Na smartfonie może być prościej, bo wystarczy go przyłożyć do nosa i po chwili pomału oddalać.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Kosmonauta

w Ciekawostki

159piorunów

Wierzenia ludowe

4/n

GNIECIUCH lub gniotek, zwany na Podhalu hurbózem, był małym, podobnym do kota stworkiem o cienkich jak patyki kończynach i wielkim, ciężkim brzuszysku.

Żył w chałupach obok ludzi, a ze swej kryjówki, mieszczącej się najczęściej w komorze, wychodził tylko w nocy. Przyciągała go woń strawionego alkoholu; jeśli wyczuł ją w oddechu śpiącej osoby, siadał na brzuchu lub piersiach ofiary i delektował się zapachem. Uciskał przy tym człowieka tak skutecznie, że niejeden opój i wydmikufel budził się nazajutrz po przepiciu obolały, wyczerpany i kompletnie niezdolny do pracy.

Aby uchronić się przed gnieciuchem, należało wziąć do ręki kawałek święconej kredy i obrysować wokół łóżka okrąg. Niestety, po kilku kieliszkach żytniej przepalanki nawet tak proste zadanie stawało się herkulesową pracą, niewykolaną dla zwykłego, zmęczonego życiem włościanina. Dlatego też gnieciuchy zawsze miały i nadal mają się dobrze.

Zapraszam do śledzenia tagu , a także , na którym pojawią się co ciekawsze grzyby z naszych lasów, a także wiele innych informacji.

Kompan2piorunów

@Slavica To na czym ma polegać ten tag? Kupiłeś se "Bestiariusz słowiański" Zycha i teraz go w kawałkach słowo w słowo przepisujesz razem ze zdjęciami grafik robionych komórką? O to tu chodzi?

Pokaż więcej komentarzy (11)

GURU

w Przegryw

4piorunów

Takie mnie naszło coś żeby napisać, jeśli już odpuściliście sobie manie dziewczyny/chłopaka to według mnie najlepszym sposobem żeby nie popaść w incelstwo czy inne spierdolenie jest wszystko obracać w żart. Może i dużo zarabiasz, ale za to dużo pracujesz i cię stać na daewoo czy mieszkanie.

Niech chuop się ceni.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Kosmonauta

w Starożytny Rzym

15piorunów

Jako, że część z Was drogie Tomki i Tomkinie obchodzi Walentynki (albo tak jak ja obchodzi je szerokim łukiem) wpis poruszający taką właśnie a nie inną tematykę.

Między 13 a 15 lutego Rzymianie obchodzili Lupercalia, zwane też Februa (stąd też nazwa lutego w wielu językach europejskich ). Było to bardzo stare święto, obchodzone zapewne już w czasach przed powstaniem Rzymu. Jego obchody łączyły w sobie elementy kultu Romulusa i Remusa, Fauna oraz Ewandera. Same obchody miały podwójny charakter; zarówno rytuału oczyszczenia jak i festiwalu płodności.

Jednym z elementów obchodów święta był pochód (chociaż bardziej nasuwa się na język słowo gonitwa ) młodzieńców zrzeszonych w kolegium kapłańskim, byli to tzw. Lupercii. Po złożeniu ofiar z kozłów oraz psów, wycinali rzemienie (tzw. februa ) ze skóry zabitych zwierząt. Następnie nadzy, bądź półnadzy, z krwawymi batami w ręku, biegli dookoła Palatynu (odwrotnie do ruchu wskazówek zegara ), chłoszcząc napotkanych przechodniów. Uderzenie takim rzemieniem przynieść miało płodność i powodzenie przy porodzie. W społeczeństwie, gdzie macierzyństwo było głównym zadaniem kobiety była to okazja której nie można było przegapić. Młode kobiety naumyślnie stawały więc na drodze Lupercii, dając się chłostać. Niewykluczone, że wilczy kapłani, chłostali te dziewczęta które im wpadły w oko- trochę taki krwawy śmigus- dyngus. Przebierańcy kończyli swój bieg, tam gdzie go zaczęli- w grocie Lupercal, gdzie Wilczyca miała wykarmić założycieli Rzymu. Z takich to właśnie końskich (wilczych! ) zalotów wywodzą niektórzy współczesne Walentynki...

Jako, że miłość posiada też fizyczne aspekty pozwoliłem sobie na okraszenie dzisiejszego wpisu zdjęciem fragmentu szklanego naczynia. Rzymianie lubili przyozdabiać przedmioty codziennego użytku scenami erotycznymi- zastawa stołowa nie była tu wyjątkiem. Widzimy łoże i parę kochanków, nad ich głowami zawieszono wieniec laurowy (być może aluzja do miłosnej historii Apolla i Dafne? ) Naczynie wykonano z przeźroczystego purpurowego szkła, uwypuklając postacie i rekwizyty przy pomocy nieprzeźroczystej polewy koloru białego. Wyobraźmy sobie, bogatego Rzymianina (bądź Rzymiankę ) raczącego się winem z takiego naczynia, przez puchar przeświecają promienie słońca bądź światło lampy...

Scena łóżkowa ze zbiorów The Met. Jeśli dokładnie się przyjrzycie, zobaczycie, że kochankowie nie są zupełnie nadzy.

    

P.S. tekst w zmienionej formie ukazał się w 2019 roku na moim starym blogu "Castrvm et Arena"

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Ciekawostki

17piorunów

Barbara Kurdej-Szatan nie zniesławiła Straży Granicznej. Wyrok jest prawomocny

Sąd Okręgowy w Warszawie utrzymał w mocy postanowienie sądu I instancji o umorzeniu postępowania przeciwko aktorce Barbarze Kurdej-Szatan, oskarżonej o zniesławienie Straży Granicznej oraz jej funkcjonariuszy - dowiedziała się PAP. Artystka nazwała funkcjonariuszy "maszynami bez mózgów oraz mordercami".

Prokuratura Okręgowa w Warszawie informowała PAP, że nie zgadza się z decyzją sądu i argumentacją przyjętą w uzasadnieniu wydanej decyzji. "W ocenie oskarżyciela publicznego publikacja wpisu, w którym oskarżona posługuje się określeniami 'maszyny bez mózgu i serca' oraz 'mordercy' w stosunku do Straży Granicznej oraz jej funkcjonariuszy wykonujących obowiązki ustawowe w zakresie ochrony granicy RP na odcinku polsko-białoruskim zniesławiła podmiot zobowiązany do ochrony granic państwa, jak również jej funkcjonariuszy" - podawała prokuratura.

https://film.interia.pl/wiadomosci/news-barbara-kurdej-szatan-nie-znieslawila-strazy-granicznej-wyro,nId,6594998#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

Osobistość0piorunów

@qwlghm a o niebieskich, choć rozumiem, że nie mają łatwej służby, to zawsze mam krzywe zdanie. Granatowa Policja, coś Ci to mówi?

Wirtuoz0piorunów

@Mikry_Mike O nie, nie skaczę z radości, że cyniczna i wyrachowana partia Prawo i Sprawiedliwość wykorzystuje NIEZGODNIE Z PRAWEM aparat przymusu do doprowadzania ludzi na granicy do śmierci. Z pewnością nie robią tego, żeby skonsolidować władzę i móc dalej niszczyć kraj od środka.

To zabawne, ze musisz wymyślać scenariusze "jakim człowiekiem jestem" zamiast odwołać się do faktów (wyroki sądów).

Pokaż więcej komentarzy (51)

Lider

w Filmiki z wojny

34piorunów

[18+]

Filmik opublikowany przez 30. Brygadę Zmechanizowaną im. Księcia Konstantego Ostrogskiego

https://pomf2.lain.la/f/jkzofx.MP4

    

Pokaż więcej komentarzy (6)