
Wpis użytkownika scorp w Bieganie
scorpGruba ryba
37piorunów184,1 + 14,03 = 198,13
No i d⁎⁎a, ślisko na drodze – pogoda popsuła mi plany na porobienie akcentów. Mam nadzieję że w sobotę będzie już lepiej co by się można wyszaleć na Parkrunie. W związku z tym lekka czternastka na rozruszanie kosturów. A teraz czas na kawusię - bo lubię. Pozdrawiam. ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Komentarze (10)
@scorp a weź i wstań xD
Ileż to ja rzeczy w planach mam, wszystko od poniedziałku ¯\\(ツ)/¯
@Mycha Nic prostszego! Wstajesz z kanapy, wiążesz buty , wybiegasz i hopla ( ͡~ ͜ʖ ͡°) To naprawdę takie proste! Sam na początku nienawidziłem biegania, zmuszałem się okropnie - ale teraz to nie wyobrażam sobie funkcjonować bez tego.
Jak ja chciałbym zacząć biegać, ale leniwa d⁎⁎a nie umie się ruszyć z kanapy. Zazdraszczam
@robert-zabel Oczywiście! :grinning: Dobrze by było w ciągu 2-3 miesięcy zejść do 37. Ogólnie chcę się jeszcze poprawić przed początkiem sezonu na 5k/10k żeby wyjść pobiegać coś z ludźmi - jak dotąd biegałem sam koło domu. Sporadycznie jakiś parkrun wpadał tylko
@scorp przy takiej ładnej piątce dyszka aż się prosi do poprawy, będziesz próbował? :smiley:
@scorp ładnie, ładnie! Chciałbym w tym roku ogarnąć podobne wyniki, więc będę się inspirował
@Ticzer 5k-18:00, 10k-39:20, 21k-1: 28: 57
@scorp easy po 5:15 to bardzo ładny wynik. Jakie życiówki?
@rakaniszu Od razu smakuje lepiej!