Wpis użytkownika legancko w Bieganie
leganckoZawodowiec
20piorunów241,02 + 5,05 = 246,07
Cały czas patrzenie pod nogi żeby się nie poślignąć :smiley:
Dopiero zaczynam przygodę z bieganiem i już widzę dużą różnicę w bieganiu na czczo a nie na czczo. To znaczy, jeśli mam odstęp nawet 3h po jedzeniu, to to jedzenie podchodzi mi w górę podczas bieganie :X Też tak macie?
Komentarze (15)
@colonelsanders - o ile Ci się wszystko przeliczylo (można sprawdzić w opcjach), to na mapce z lewej są filtry
@legancko fajny pomysł, szkoda tylko ze w darmowej wersji zaciąga ileś tam treningów tylko. Muszę na komputerze zobaczyć, bo na telefonie w sumie tylko ogarnąłem pokazywanie stref, a jakoś nie wyznaczyło przebytych dróg.
Co do biegania i jedzenia - wczoraj byłem ok 2,5 godziny po obiedzie, tyle doczekałem. Za to od razu po kawie. No i było bardzo miło. Od razu po jedzeniu by się nie dało
@legancko Ja mogę wstać od stołu i biec, gorzej jak cukier za bardzo skoczy więc zawsze mam batonika ze sobą :smiley:
@minaret o jak zgniłem z nawiązania do Ofisa xDDDDD
@legancko Jak biegam rano to na czczo, ale wtedy wyników nie robię. Za to w zeszłym roku po jedzeniu miałem jeden z najgorszych biegów (a jednocześnie najlepszych bo to była pierwsza 10 od bardzo bardzo dawna). Nawdupiałem się jak Michael Scott przed Michael Scott's Dunder Mifflin Scranton Meredith Palmer Memorial Celebrity Rabies Awareness Fun Run Pro Am Race for the Cure, poszedłem biegać a to był okres największych upałów (wieczorem, ale dalej gorąco). Chciałem przetestować nową trasę, a akurat był tam położony bardzo świeży asfalt, który w tym upale masakrował nozdrza. Myślałem że wyjdzie mi to jedzenie uszami, ale udało się strzelić to pierwsze 10 ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@legancko kwestia przyzwyczajenia, czasem lubię na czczo z rana ale to tylko easy, jednak z reguły wolę po lekkim posiłku, szczególnie jakieś jakościowe treningu - a poza tym jestem na drugim biegunie, potrafię zjeść paczkę pierogów z biedronki i iść do lasu na 15km (dobra, trochę mi się odbijało), oraz opanowałam żarcie stałych pokarmów podczas biegania bo żele drogie (w tempie easy mogę biec jedząc Snickersa) xD
@legancko ooo, trochę moje rejony. Pofollowuje sobię
@legancko a ja odwrotnie, nie wyobrażam sobie biegania bez jedzenia xD biegam zawsze 10-15 minut po posiłku
@ColonelSanders Kolekcjonujesz kilometry nowych dróg - w sensie nie przebytych jeszcze przez Ciebie - oddzielnie dla nożnych aktywności (chodzenie/bieg/góry), oddzielnie dla rowerowych; później masz rankingi miesięczne/roczne/globalne - wg miast/regionów/państw :grinning: Fajna, motywująca gamifikacja, zwłaszcza jeśli w okolicy masz wszystkie kwadraty zrobione.
@legancko Z Twojego wpisu widzę, że używasz Wandrer.earth - to coś jak kwadraty na Strava, tylko że do biegania?
Właśnie na squashu tak mam, że muszę odczekać 2h od ostatniego jedzenia, a podczas biegania to nawet 3h nie pomaga :smiley:
No to spróbuję na czczo @vegeta @zielczan - po żelu albo bananie.
@rakaniszu - raz zagrałem po ostrym kebsie też - musiałem zejść po 5 min. xDD
@legancko ja staram się odczekać co najmniej godzinę, a po dużych posiłkach i tak nie idę. Jak biegałem jakieś biegi organizowane to też leciałem na czczo, ewentualnie banan
Ja też specjalnie nie lubię po jedzeniu i muszę mieć długą przerwę
Właśnie zdałem sobie sprawę że chyba nigdy nie biegałem inaczej niż na czczo. Mam rutynę porannych biegów polecam;)
Legancko panie @legancko!
Zależy co zjem, pamiętam jeden z najgorszych biegów jakie miałem - po dużym, ostrym kebsie na grubym cieście xD