
30 proc. Polaków nie nosi portfela. Coraz częściej płacimy cyfrowo
bojowonastawionaowcaMistrz
60piorunów30 proc. Polaków nie nosi tradycyjnego portfela, ponieważ korzysta z cyfrowych metod płatności - wynika z badania przeprowadzonego przez Adyen Retail Report. Jak poinformowano, Polska jest jednym z najszybciej rozwijających się rynków e-commerce w Europie.
#wiadomoscipolska #gospodarka
#owcacontent <- do blokowania moich wpisów
Komentarze (63)
ja juz mialem kilka podejsc do placenia telefonem i nie umiem tego skonfigurowac porządnie i tylko sie "wstydu" najadłem, bo kasa w sklepie to nie jest dobre miejsce ma testowanie rozwiązań :smiley: zawsze się kończyło tym, ze wyciągałem kartę i płaciłem
ludzie dobrowolnie z wygody poddaja ostatni symbol wolnosci
ja w duzych firmach zawsze place karta w malych sklepach czy u fryzjera zawsze gotowka i prosze bez paragonu
lepiej niech ludzie sami zdecyduja o pieniadzach ktore zarabiaja
W ogole nie nosze w kraju portfela. Ostatnio lecialem do korei i nie moglem go znalezc, wiec olalem, bo i tak place telefonem. Tylko, ze zapomnialem ze koreance sa 2 dekady do tylu xD
Mi stuka już 7 rok bez portfela i nie żałuję tej decyzji ani trochę
ostatni raz portfel miałem przy sobie jakoś 6 lat temu
Komentarz usunięty przez moderatora
Ja nigdy nie noszę przy sobie znowu telefonu, ale zawsze mam portfel i klucze od domu.
@tom-hetman
bo pusty.
@tom-hetman pusty się nie liczy (☞ ゚ ∀ ゚)☞
@bojowonastawionaowca lemingometr na 30%
Pozbądź się gotówki i abyś się nie przekonał co partia zrobi z twoim kontem jak tylko jej podskoczysz. Póki co to rządzą nami w miarę wolnościowi ludzie ale właśnie, póki co.
@Jim_Morrison "Partia" - ale Saszka która? Bo na Zachodzie w każdym kraju jest ich mnóstwo 🤷
Komentarz usunięty przez moderatora
@maly_ludek_lego na przestrzeni 10 lat i tak płatności gotówkowe zostały bardzo mocno ograniczone przez rząd
@Jim_Morrison a z gotówką partia nie może nic zrobić? chyba miałem zwidy ostatnie 2 lata, bo wydawało mi się, że traciło się kilkanaście % pieniędzy za nic
@Jim_Morrison Niestety, masz 100% racji, ale niestety wygoda bardzo czesto wygrywa. Dlatego mam nadzieje, ze glupie pomysly o wycofaniu gotowki nie beda za czesto pojawiac sie w debacie.
Transparentni niewolnicy plastiku, cały świat wie co kupują.
@argonauta Visa zapewnie też to robi. Cały cyfrowy świat stara się nas śledzić i profilować, a my przez lenistwo płacimy prywatnością.
@camonday i tu mogę się z Tobą zgodzić - to jest nieuniknione, ale nie można denializować takich praktyk
@argonauta ależ nie podchodzę do tego krótkowzrocznie. Po prostu w big data jest o nas tyle informacji że to kiedy i gdzie i za ile zapłaciliśmy kartą to i tak nic. Żeby się od wszystkiego uchronić to poza nie korzystaniem z karty płatniczej należy również zrezygnować ze wszystkich kart lojalnościowych, wyłączyć trackowanie lokalizacji, zrezygnować z Facebooka Googla tiktoka i innych takich, z pyszne ubera i bolta, z kredytów konsumenckich, korzystać tylko z przeglądarek które Cię nie szpiegują (a i tak nie masz pewności), zrezygnować ze steama i wielu innych rzeczy. Z Messengera i Whatsapp.
@camonday Oczywiście, że nie. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie marketom połączyć tych danych w systemie kasowym z Googlowskim trackingiem, albo systemami MasterCard BEZ karty lojalnościowej - wystarczy posłużyć się miejscem i czasem transakcji, żeby sparować listę zakupów w sklepie z płatnością w banku - nad którymi ma pieczę MasterCard czy Visa
Strasznie krótkowzrocznie podchodzisz do danych. Pracuję nie raz z Data Scientistami, którzy potrafią niesamowite rzeczy wyciągnąć z tak podstawowych danych - wystarczy połączyć kilka źródeł wiedzy, a jak wiemy MasterCard handluje z Google
@argonauta ja nie mówię że karta płatnicza była walmartu tylko że w trakcie zeskanował lojalnościową. Byłeś tym gościem że wiesz że nie zeskanował? Do terminalu nie idą takie informacje
@camonday Oczywiście i to robi. To była karta płatnicza i to nie że samego Wallmartu tylko jednego z banków USA
@argonauta równie dobrze google może Cię sprofilować po twojej lokalizacji. Jak długo jesteś w sklepie i co przed wyjściem przeglądałeś. Do karty płatniczej nie docierają informacje na temat tego co kupujesz tylko kwota jaką masz zapłacić. Za to karta lojalnościowa to inna sprawa, i podejrzewam że to właśnie przez kartę lojalnościową dostał tą ankietę, o ile ta sytuacja rzeczywiście się zdarzyła.
@camonday Wiedza na temat profilowania nie jest zbyt powszechna i możesz sobie nie zdawać sprawy ile można dzięki tym danym zrobić przy połączeniu z innym źródłem trackowanych danych o Tobie. To co wymieniłeś wystarczy, żeby Cię sprofilować. Dodatkowo sprzedawali informację do Google'a co rozszerza Twoje profilowanie poza sferę internetu.
Jak dokopiesz się głębiej do wiadomości to dowiesz się, że mają możliwość skorelowana Cię z zakupem w sklepie stacjonarnym - były już przypadki, że klient kupił coś kartą np. z tego co pamiętam w Wallmart, a na skrzynkę mailową dostał prośbę o opinię nt. zakupionego produktu.
Skorelowana jego mail z kartą kredytową. Fajnie co?
Wiadomo "czytaj regulamin", ale pewne praktyki powinny być aktywne tylko za zgodą, a nie jak teraz domyślnie aktywne, co najwyżej można wycofać opcjonalnie zgodę, o których się nie dowiesz, jeżeli nie doczytasz regulaminu...
@argonauta częstotliwość transakcji, lokalizacja, data, godzina
Czyli jednak nie każdy, i nie co kupuję tylko gdzie i kiedy
@camonday proszę, to: https://dailyweb.pl/jak-mastercard-wykorzystuje-twoje-dane-o-zakupach-bedziesz-niemile-zaskoczony/
Jak Mastercard wykorzystuje Twoje dane o zakupach? Będziesz niemile zaskoczonyMastercard doskonale wie, co kupujesz, kiedy to robisz i przede wszystkim, gdzie zostawiasz swoje pieniądze. Okazuje się, że informacje te pozwalają nadailyweb@camonday Daj zdjęcie karty z obu stron, to zaraz ci powiem, co dziś sobie kupisz. :money_mouth_face:
@AmbrozyKalarepa ta? To powiedz mi co, jak cały świat wie xD
Większy strach zgubić telefon niż portfel :\
Niestety, posiadanie gotówy przy sobie często ratuje d⁎⁎ę w kryzysowych sytuacjach.
Warto gdzieś schować zaskórniaka, niekoniecznie musi być w portfelu czy w kiermanie.
@VonTrupka od wielu lat stosuje metodę trzymania rezerwowych większych nominałów pod etui i już nie raz mi to tyłek uratowało
No ja nie noszę od czterech lat jakoś. Nawet się zastanawiałem nad takim modnym portfelem na same karty, ale tez bym nie nosił :grinning:
@jajkosadzone a czym innym jest płatność kartą? 😉 też szybki przelew z konta na konto.
@Rafau
Blik jest wygodny,ale to jest tak realnie tylko forma szybkiego przelewu
@jajkosadzone ja do płatności online w polskich sklepach, bo jest wygodniejszy niż wklepywanie danych karty.
I jeszcze zaznaczę, że jako Polak, konsument a także "bankster" z zawodu jestem bardzo dumny z tego, że udało się kilku naszym bankom wymyślić, wprowadzić i spopularyzować na naszym rynku tak wygodną usługę.
@Rafau
W sumie ma to wszystko sens.
Ja generalnie blika i tak uzywam tylko do wysylania pieniedzy na telefon.
@jajkosadzone jeszcze jedna rzecz - płacić zbliżeniowo można blikiem za granicą w niektórych terminalach mastercard (podpisali jakiś czas temu umowę z Polskim Standardem Płatności, który stoi za blikiem), ale jest to na tej samej zasadzie, co portfel Google, czy Apple pay, tj. płatności zbliżeniowe w telefonie. Nie wydaje mi się, aby zagraniczne banki chciały się podzielić zyskiem z płatności z kolejnym pośrednikiem (PSP), aby oferować swoim klientom rozwiązanie dość mocno narażone na wyłudzenia i oszustwa (o ileż prostsze jest wyłudzenie 6 cyfrowego kodu podczas ataku z phishingiem).
@jajkosadzone nie sądzę. Sama visa procesuje dziennie pół miliarda transakcji przy niecałych 40% udziału globalnego rynku. Jeśli wyłączymy chiński Union pay, to na zachodzie zostaje nam w zasadzie tylko i wyłącznie visa i mastercard posiadające lwią część nasyconego do granic możliwości rynku płatności. Gdyby blik międzynarodowy miał być dalej ciągiem znaków, to musiałby być dużo dłuższy (myślę że co najmniej 10 znaków), co generuje problemy z płatnością - błędy ludzkie, niska wygoda leniwych userów.
Do tego dołóż jeszcze płatności telefonami, zegarkami i całą resztą wygodnych płatności, podpietymi do kolejnej wielkiej dwójki - Google i Apple. Nie sądzę, żeby malutki blik nawet wspierany przez (stosunkowo małe) oddziały banków w Polsce mógł tu cokolwiek zwojować.
Zresztą - dużo banków i fintechów oferuje coś podobnego do jednorazowych kodów, a mianowicie jednorazowe karty wirtualne do płatności online.
Dalszy problem to marże. Ten rynek nie pozwala na wejście nowym graczom głównie przez niską rentowność i duży próg wejścia. Transakcję przynoszą zysk tylko dzięki efektowi skali.
@Rafau
To moze bedzie wiecej cyfr?
Wszystko sie znienia i dostosowuje do aktualnych realiow
@Rafau nie wiedziałem. Myślałem, że może wymyślili i wprowadzili podobne systemy w innych krajach. Dzięki za wyjaśnienie :slightly_smiling_face:
@Rafau + brak chargeback, co właściwie ogranicza rozwój na zachodnich rynkach
@HolQ bo blik jest polski. I troszkę forma ogranicza rozwój zagraniczny - nie ma opcji, żeby ciąg 6 cyfr ważnych przez minutę wystarczyło do obsluzenia płatności w skali globalnej bez srogich fakapów, za które musieliby finalnie zapłacić użytkownicy.
@Shagwest no u mnie niestety, albo jest odpowiednik i o tym nie wiem Blika nie ma (uk)
@HolQ Też byłem przyzwyczajony, ale w pewnym momencie zrobiło się już tak, że dowodu nie musisz mieć przy sobie, prawa jazdy też, dowodu rejestracyjnego, ubezpieczenia, karty miejskiej, karty na siłownię, wreszcie karty płatniczej... Tak naprawdę nic, co mam w portfelu nie jest mi do niczego poza domem potrzebne, ale weź to zgub albo daj sobie ukraść. Dramat.
Poza tym jak włożę portfel do kieszeni w dresach, to mi spodnie spadają :confused:
@Shagwest ja jak nie mam portfela w prawej tylniej kieszeni i kluczy w lewej tylnej to się jakoś dziwnie czuję tak do tego przyzwyczajony jestem
Zbyt wiele miałem telefonów, w których zbyt często padła bateria do zera, żeby w kwestii płatności lub kluczy do domu/pojazdów, zaufać wyłącznie komórce.
@Dzika_kaczka_bez_dzioba no u mnie w lokalnym sklepie nie dalej jak miesiąc temu właśnie terminal padł. Fakt, to się zdarza bardzo, bardzo rzadko, ale to jest jak ze sraczką- wyczeka moment i zaatakuje jak będziesz najmniej przygotowany.
@NiebieskiSzpadelNihilizmu prędzej ci powie ze niema ja wydać , niż padnie terminal. Pomijam już wszystkie grupy zawodowe nauczone że należy im się napiwek, bo oni to nigdy nie mają jak wydać.
@NiebieskiSzpadelNihilizmu przyznaję się, że gotówki to już praktycznie nie używam, oraz że używam telefonu do płacenia. Ale kartą płatnicza i DO w portfelu mimo wszystko jest.
@sireplama no u mnie (nie)stety jest tak że jak wychodzę to portfel przy dupie, więc z wygody płacę kartą, ale kasa zawsze jest, bo już się kilka razy nadziałem, że magicznie terminal nie działał "ma pan gotówkę?".