Wpis użytkownika arisek w Hydepark
arisekZawodowiec
50piorunówCzy można polubić podwyżkę cen?
Jeszcze jak!
Odkąd podrożały chipsy i czekolada, całkowicie odmawiam sobie takich przyjemności. W obecnych cenach te produkty są całkowicie nieopłacalne a więc nie ma sensu za nie przepłacać.
Osobnym wątkiem do dyskusji jest cena kakao na świecie, ciekawe czy kolejne zbiory pozwolą na nasycenie rynku, a tym samym na obniżenie cen. Jak myślicie - chciwe korpo obniża ceny? Spadnie im popyt na te produkty?
Czy Wy wybieracie chipsy na imprezy albo wolne wieczory?
Czy jeszcze kupujesz chipsy?
- Tak46%
- Nie43%
- Sprawdzam11%
536 głosów
Komentarze (66)
@arisek zdarza mi się kupić ale tylko w promce. Nawet te biedronkowe co smakowo mi podchodzą kupuje tylko jak są 2+2 lub 2+1. Cebula wewnętrzna
Kupuję ale mniej i w zasadzie tylko na promocjach, bo wtedy jest uczciwa cena za paczkę.
Jak mam ochotę coś pochrupać to częściej teraz wybieram kukurydziane.
130 gramów smażonych zimioków po 10zł, pff, aż takim fanem nie jestem.
@arisek to nie jest tak że wyższa cena powinna zniechęcać. Ludzie powinni być świadomi i rozumieć co dla nich dobre. Podnoszenie cen to nie jest dobre rozwiązanie. To jak by mieć w domu starego co Cię bije i powtarza że to dla twojego dobra.
@arisek "Osobnym wątkiem do dyskusji jest cena kakao na świecie, ciekawe czy kolejne zbiory pozwolą na nasycenie rynku, a tym samym na obniżenie cen. Jak myślicie - chciwe korpo obniża ceny? Spadnie im popyt na te produkty?" - nie wierze, ze pójdą ceny w dół. Co najwyżej po shrinkflacji wagi, wypuszcza na rynek tabliczki, które kiedyś były standardowej wagi, dodadzą napis "family pack". Może i spadnie im popyt ale wyższa cena +niższa gramatura im to zrównoważy. Ci co kupowali czekoladę i będą kupować po pewnym czasie się do tej ceny i wagi przyzwyczaja.
@arisek od zawsze ciekawiła mnie taka jedna rzecz mianowicie czemu mogę bez problemu wjebać podwójną porcję frytek czyli jakieś 300 g a 100 gramowa porcja chipsów jest dla mnie nie do zjedzenia. Z chipsami mam także pierwszych 5 6 wybieram takich największych do ryjach a potem coraz mniej mi to smakuje.
A dlaczego zamiast chipsów nie zrobicie sobie popcorn. Kilogram ziarna to 7 zł, ciężko jest to przejeść osobie która je to okazjonalnie. Nie dość że tanie to jeszcze ciepły popcorn wchodzi jak złoto.
@arisek człowieku, najgorzej - zacząłem szukać produktów lepszej jakości, bo już różnica cenowa nie jest tak rażąca. Więc teraz kupuję np. chipsy Plaza Del Sol po 11-12 zł za paczkę, a czekoladę np. Zotter po 20+ zł za tabliczkę 70 g xD
Ogólnie mam wrażenie że większy syf niż kiedyś plus cena zbyt duża na ilość i smak też kurna słaby więc nie jak już kupuje to rzaaadko raz na 2msc
@arisek Kupuję ale z soczewicy
odkąd laysy zaczęły kosztować 10 zł, to przestałem jeść jakiekolwiek xD
Polecam biedronkowe, nie tylko tańsze to do tego wciąż świeże dostawy, bo tylko te schodzą. Laysy mimo, że smakowo lepsze to przegięcie, żeby płacić za nie pod 10 zł.
@arisek Ja jestem wdzięczny producentom chipsów za te podwyżki. Teraz jak mam ochotę na paczkę to patrzę na cenówkę i od razu wiem, że mnie jeszcze nie popierdzieliło.
No i dzięki nim jestem zdrowszy, bo kiedyś wpadała paczka co 2 dni a teraz co 2 miesiące.
Zdarza mi się jeździć do Niemiec z pracy i tam Crunchipsy kosztują około eurasa za 150g i mam wrażenie, że są lepsze niż te sprzedawane u nas. A dycha za paczkę Laysów to skandal.
lidlowe podróby fromage'y są bardzo spoko (choć te ś. p. karbowane były jeszcze lepsze)
Markowych nie kupowałem już dawno, bo jak widzę ich cenę to coś mnie skręca. Zawsze wolałem te marketowe (głównie lidl, bo miał je w dobrych cenach plus smakowały lepiej od np. laysów). Ale w momencie gdy nawet te lidlowe kosztują krocie, to zacząłem olewać. Ostatnio skusiłem się w aldim na ich ciperki o smaku zielonej cebulki (promka za mniej jak 4zł), i były smaczne (i w odpowiedniej cenie). A tak to staram się jeść orzechy, orzeszki albo chrupki.
Swoją drogą w pl jesteśmy ru⁎⁎⁎ni cenami przez gramaturę produktu. Mieszkając w szwecji praktycznie nie uświadczyłem paczek mniejszych niż 250/280 gramów.
Mam wrażenie, że cena czipsów poszła w górę a jakość spadła.
Nie kupuje bo nie lubie
Słodyczy mało jem, ale te jebane chipsy... Dobrze, że te biedronkowa są dobre
w tym roku zjadlem z pol paczki ciperkow i ze dwa piwa.
Tak samo duuuzo mniej pije energoli/napojow gazowanych.
@arisek Ja mniej kupuję odkąd sobie kupiłem air fryera, częściej jakieś fryteczki albo ciecierzyce fajnie przyprawione wciągam
Polecam wam produkty naszych krajowych firm produkujących przekąski. Na zdjęciu chrupki kukurydziane o smaku serowym firmy Jura. Cena: 2,80 za 100g w Auchan
@radidadi mamy zaszczyt żyć w takich czasach że każda branża na jakimś etapie korzysta z wyzysku biednych regionów
@arisek branża kakao żyje z wyzysku dzieci, jedyna etyczna czekolada w tej chwili to holenderskie Tony's
@arisek tylko chrupki kukurydziane, gryczane, ryżowe itd
@arisek od kiedy w lokalnym markecie zobaczyłem Laysy z pieca za 11pln stwierdziłem że to za dużo dla mnie. Od tego czasu prawie wcale ich nie jem. Chociaż myślę że największy wpływ na moje wybory miała książka ‚Ultraprzetworzeni ludzie’ - od czasu jej lektury nie mam prawie ochoty na ‚śmieciowe żarcie’
@bartek555 to w sumie chyba dobrze ( ͡° ͜ʖ ͡°)
może za kilka pokoleń się nauczymy
@rith fascynujace jest, ze ludzie jedza smieci cale zycie, a pierwsze co zmieniaja jak dopadnie ich powazniejsza choroba to jedzenie
@arisek od czasu do czasu kupię, tak samo jak kiedyś.
Warzyw też nie jesz i chleba? A wiesz jak podrożały?
@lagun zgadzam sie, nie rozumiesz
@Skawarotka czyli jak zapoznam się z terminem inflacja, to będzie mi lżej wydawać pieniądze czy o co ci chodzi, bo nie rozumiem
@lagun no paliwo akurat potaniało, przecież było już po 7zł.
Polecam zapoznać się z czymś takim jak inflacja.
@bartek555 jak nie widzisz logiki to odmów sobie wachy do limuzyny, przecież nie jest ważna, cisną cię z każdej strony a ty chodzisz uśmiechnięty i gadasz, że aaa, podrożało to sobie odmówię, nic się nie stało
@lagun logika strong, porownywanie artykulow waznych i potrzebnych do zdrowej diety z gownoczipsami
wyrwałem się z jedzenia chipsów już lata temu. Wymagało to trochę siły woli ale obecnie wgl nie jestem w stanie tego jeść. Za to orzeszki dalej kocham 😛
@ColonelWalterKurtz mam podobnie, jak byłem małym brzdącem to zajadałem się codziennie. Teraz są zbyt intensywne w smaku i bebzon boli, wolę "normalne" dobre żarcie. Za to słodycze to inna sprawa.
Wolę pizzę 😁😁
Monster Munch kupuje do oglądania skoków xD
kupuje tak samo często jak kiedyś czyli prawie wcale :smiley:
nigdy nie musiałem rezygnować. raz na rok sobie lajsnę ciperki.
Ja z tych samych powodów zrezygnowałem z mleka, które wcześniej bardzo lubiłem ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯
Zamiast chipsow kupuje orzechy.
@arisek tam coś w tym jest bo np. fast food w Ameryce to niby tanie szybkie jedzenie dla biednych ludzi. Oni tam chodzą do ichnich burgerowni często dlatego bo nie stać ich na jakiegoś pomidorka i te sprawy a burgery są tam tanie. U nas odwrotnie, idziesz do dowolnego Dino czy tam Biedronki i sobie wybierasz przebierasz w warzywach będących tanimi porównywalnie do ich cen kosmicznych, a burgery z restauracji to są drogie.
@arisek poproszę o dodanie tagów ;)
@arisek luzik arbuzik, dodałem 😉
@bojowonastawionaowca przepraszam 😒 byłem pewien że je dodałem! Już nie mogę edytować 😒