Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika cyber_biker w Hydepark

Fenomen

w Hydepark

70piorunów

% Europejczyków, którzy nie stać na wakacje w poszczególnych krajach.

A jak to wygląda u was?

Czy stać Cię na wakacje przynajmniej dwa razy w roku?

  • Tak60% (274 głosy)
  • Nie31% (140 głosów)
  • Nie stać mnie w ogóle na żadne wakacje10% (44 głosy)

458 głosów

Komentarze (39)

Autorytet0piorunów

Ile kosztują wakacje? Sam termin może oznaczać coś pomiędzy 2000 - 50000PLN

Stać mnie na wakacje 5 razy w roku i jednocześnie nie stać mnie nawet na jedne.

Sum0piorunów

Mnie ogranicza tylko czas :grinning:

Bo każdy urlop to toboły na rower i spanie po krzakach xD Ewentualnie toboły na rower, rower w pociąg i spanie po krzakach.

Mocarz0piorunów

Trochę mylące bo taka np Finlandia. 10 proc bezrobocia, realne problemy wielu wielu ludzi, ale typowe wakacje to domek nad jeziorem i las, budżet prawie niepotrzebny więc dostępność jest. A taki Niemiec to pewnie musiałby do Disneylandu pojechać i mimo dobrej pozycji rynkowej stać go na to nie będzie.

Fenomen5piorunów

@cyber_biker Mieszkam w tak pięknej okolicy, wychodzę na spacery do lasu w ciągu dnia, codziennie, że mam wrażenie, że cały czas jestem na wakacjach. :grinning:

Fanatyk8piorunów

Wypadałoby zdefiniować co w tym badaniu oznacza termin "wakacje". Czy chodzi o długi weekend na wsi u rodziny czy np. minimum tydzień wczasów za granicą?

W tym roku to do tej pory 2x1 tydzien na desce w Norwegii, 1,5 tyg Islandii, tydzień w Polsce. Zostało mi 9 dni urlopu, może wpadnie Teneryfa w listopadzie albo znowu gdzieś Polska w grudniu.

Wydaje się człowiekowi, że jest bidokiem ale patrząc po mapce to chyba jestem całkiem uprzywilejowany.

Osobistość0piorunów

@cyber_biker miałem sobie wyjechać na weekend, ale okazało się, że mam pękniętą szybę w swoim opelku. To już trzecie auto, w którym będę wymieniał szybę. Znaczy nie ja, chodzi o zaprzyjaźniony warsztat.

Osobistość2piorunów

W sumie nie dziwi mnie czasem wynajęcie czegoś budżetowego to ok 5 k dla rodziny na tydzień

Autorytet2piorunów

Zdefiniuj urlop. Jak 2x 2 tygodnie to nie.
Jak liczymy wyjazd na kilka dni to tak.

Fanatyk0piorunów

@cyber_biker stać mnie aby i cały rok mieć wakacje gdzieś, czy z 2-3 lata neetować, ale co skoro na durne mieszkanie w tym kraju mnie nie stać. Ostatnie wakacje-urlop-wyjazd (nie licząc jednego city breaka) miałem chyba 4 lata temu.

Gruba ryba9piorunów

@cyber_biker chyba zależy od tego co to znaczy, bo to bardzo niejasne określenie. dla jednego wakacje to wyjazd pod namiot do pobliskiego lasu, a dla kogoś innego lot na drugi koneic świata na 2 tygodnie.

ciekawi mnie jak samo pytanie było zdefiniowane w ankiecie, bo jeśli w tak ogólny sposób to xD.

Osobistość4piorunów

@cyber_biker Dla mnie urlop to jak w niedzielę wstanę koło 6 i wyskocze na trening a jak wrócę to czeka na mnie pyszna jajecznica.

Taki urlop wersja polak - czyli ze pakuje dzieci w samolot albo auto jedziem gdzieś na all inclusiv - może i stać, ale dla mnie to żaden urlop.

Fanatyk25piorunów

@cyber_biker Stać to by mnie było na 5x w roku, ale nie mam czasu. xDDDD

Uroki pracoholizmu.

Gruba ryba0piorunów

@LondoMollari ja wiem, ja się nabijam 😉 też sporo czasu wkładałem w szkolenie ludzi, a potem krew w piach, człowiek do konkurencji ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯ c'est la vie

Fanatyk2piorunów

@serel Wiesz, problem jest w tym, że zanim ktoś zaczyna się dobrze sprawdzać w pracy w mojej niszy, trzeba z roku przeszkolenia i zbierania doświadczeń. Zanim kogoś odpowiedniego się znajdzie trzeba przeprowadzić kilkadziesiąt rozmów.

To prosta kalkulacja - po jednej stronie inwestycja czasu potrzebna na nowego pracownika, koszta pracy, etc, etc. Po drugiej potencjalne zyski, jakie ten pracownik może przynieść w czasie roku, dwóch, trzech, etc lat. Nic więcej tutaj nie ma.

Oczywiście to tylko z punktu widzenia małej kilkuosobowej firmy. W korporacjach gdzie połowa kadry i tak pierdzi w fotel ta kalkulacja się zmienia.

Fanatyk4piorunów

@cyber_biker Za jakiś czas pewnie to zrobię, ale pracowników szukałem nieraz, do różnych działalności - nowy pracownik to też jest duża inwestycja czasowa, szczególnie w wypadku małej firmy. Aktualnie nie mam czasu na niezbędnego na zweryfikowanie i przeszkolenie kogoś.