
Wpis użytkownika Olmec w Hydepark
OlmecGruba ryba
161piorunówJa to się dobrze ożeniłem!
Od dłuższego czasu męczę szachy. W sobotę żona zapytała czy sobie zagramy, i żebym pokazał co mnie tak jara w tych szachach. I tak sobie gramy partyjkę lub dwie dziennie, a że jest inteligentna bestia, to złapała w mig i bawimy się dobrze. I tak sobie żyjemy i zarażamy się nawzajem pasjami. Polecam.
#szachy #zwiazki
Komentarze (33)
Ja z kolei z żoną w jakieś lajtowe planszówki pykam. Jak wam szachy siadły to może wam podejdzie też trochę inny model. W grach 1v1 jest właśnie dużo takiej "szachowości". Polecam zerknąć na 7 Cudów Świata: Pojedynek i Splendor: Pojedynek albo Kaskadie (tą ostatnią można z dziećmi odpalać).
@Olmec moja żona daje mi lepsze zajęcia w weekend. Zrobienie zakupów, sprzątanie, a nie tam jakieś szachy, że siedzą i nic nie robią, a pranie się samo nie wyprasuje.
@Olmec szkoda, że moja żona nie bierze moich zajęć w myśl podziału obowiązków. Ja muszę brać jej, a ona moich nie musi.
@Time_Machine mi żona nie daje takich zajęć, bo sam je sobie biorę w ramach podziału obowiązków. Dzięki temu jest dobra atmosfera w domu i chce się grać razem w szachy.
Ja zapisałem synów do klubu szachowego bo idzie im to na prawdę nieźle. Młodszy ma6 lat a potrafi ograć pół rodziny :smiley:
nie żeby coś ale tam makao wychodzi
@Olmec Z moja gramy w gierki na switchu, w tym te planszowe, bo byla jakas taka giera 50 in 1 czy cos. Tez jest fajnie :smiling_face_with_3_hearts:
@maly_ludek_lego napisz proszę w co gracie, bo mamy switcha głównie przez tą grę do treningów
Moja nie chce ze mną grać. Dobrze że można online, ale to już nie jest to samo :(
@Olmec
Z moją żoną poznałem się przez szachy. Więc naturalnie nie gramy w ogóle 😛
@Ragnarokk
Bo po co traumę wspominać ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@Olmec moja płacze, gdy dostaje wciry, a że nie chce grać, to się nie uczy i dostaje wciry. Ale za to z teściem czasami grywałem partyjkę. Wtedy zaś to ja dostawałem wciry, ale nie płakałem, tylko grałem znowu.
Komentarz usunięty przez moderatora
@Olmec szczęściarz. ja nie mam z kim grać. moja w nic nie gra, nie ma prawa jazdy i gotować nie potrafi
@Afterlife niestety ja sam. błąd młodości, bo mi na bok nigdzie nie pójdzie i poniekąd z lenistwa. ta już była a za nową nie chciało mi się latać, to ją wziąłem z litości i przez zasiedzenie. nie powielajcie mojego błędu. potem to się czkawką odbija
@Afterlife
>Kto Ci taką wybrał?
Na pewno jest bardzo piekna i to dlatego. :smiley:
Komentarz usunięty
@darkonnen nie chcę chamsko pytać czy robi dobrze to czy tamto, ale czasem się zastanawiam czemu sobie to robicie.
@darkonnen gotujesz tylko lewą ręką?
@darkonnen Kto Ci taką wybrał?
@darkonnen a istnieje w ogóle? ;)
@Olmec kurła, dawno nie grałam xD
Zapytaj męża, co jest interesującego w tych szachach to sobie pograsz dwa razy dziennie
@Olmec mam ten sam cepeliowy wzór szachów i go uwielbiam. Jeszcze ten zapach lakierowanego drewna.
@Fen podejrzewam że w sukieńnicach dalej są do nabycia
@pigoku Zamysłem identycznego komentarza tu wszedłem😀
Zdarzało mi się widzieć o wiele bardziej stylowe, jakieś wręcz dzieła sztuki ale ten prosty wzór jest super i nie ma ryzyka że trafi się na podobne figury króla i hetmana (czy wręcz czasem identyczne tylko różniące się wysokością 🙈
@Fen milosc jest darmowa
@Fen łojezu, nie pamiętam. Chyba przepłaciłem w małym sklepie zabawkowym na prowincji, ale miałem silną potrzebę kupić tu i teraz!
@Olmec Podrzucisz gdzie zakupiłeś taki cudny zestaw?
@AdelbertVonBimberstein oj dobra, dobra. Muszę poszukać tych szachów ;)
@Olmec daj znać jak zjednoczysz się z rodziną! Powodzenia!
@pigoku te kupiłem niedawno synkowi (i sobie), ale miałem prawie identyczne (wzór ten sam, ale mniej lakieru), które kupili mi rodzice pod Wawelem, ponad 20 lat temu. Muszę ich poszukać.