Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika vinclav w Hydepark

Kosmonauta

w Hydepark

6piorunów

Rosoł z ziemniakami. Podobno gdzieś tak robią, proszę o szczere komentarze.

Komentarze (34)

GURU0piorunów

Jestem ze śląska cieszyńskiego i od dziecka pamiętam że mama i babcie taki robiły, sam od czasu do czasu sobie robię

Twórca2piorunów

@vinclav W. Reymont - "Chłopi"
" Ale że obiad był syty a długi, to i wrychle zapomniał; bo mięso było, była i kapusta z grochem, był i rosół z ziemniakami, a na amen postawili niezgorszą miseczkę kaszy jęczmiennej, uprażonej ze słoniną.
Jedli wolno, poważnie i w milczeniu, dopiero kiej zasycili pierwszy głód, jęli pogadywać i smakować w jadle..."

Fanatyk0piorunów

Jadłem tak na wsi pod Warszawą, i w przedszkolu w Warszawie

Fanatyk1piorunów

@vinclav w Kuj-Pom tak jedzą

Mistrz1piorunów

@moll Czyli wszystko wina pomorskiej części kuj-pom, wszystko jasne 😛 Proszę mi tu Kujaw nie obrażać @Zielczan !

Kosmonauta0piorunów

@Zielczan ja pierdole, jak tak można, to już nawet w najbardziej podkarpackim z poczucia patriotyzmu tego nie robią

Fenomen1piorunów

@vinclav To Ci opowiem jak można się nadziać na jeszcze większą profanację:

Tłuczone ziemniaki w żurku....

Kiedyś za czasów studenckich zamówiłem żurek w barze mlecznym i podali mi takie bezeceństwo z łyżką tłuczonych ziemniaków w środku. Te ziemniaczki które były przeznaczone ewidentnie do schabowego, dawali także do żurku, nawet nakładali tą samą łyżką do lodów... Już miałem robić awanturę bo mnie aż oczy piekły i w serduszku bolało ale ziomek co stał ze mną w kolejce powiedział że u niego tak babcia robiła.

Zdjęcie poglądowe, żebyście nie myśleli że zmyślam. Niektórzy niestety tak jedzą.

Fenomen0piorunów

@dolitd Głodnym studentem byłem to zjadłem ale nie uznałbym tego za przyjemne doznanie.

Przy nabieraniu ziemniaków grudki odseparowują się od reszty i pływają potem w zupie. Po czasie ziemniaki nasiąkają żurkiem przez co czuje się jakbym jadł kleik dla starszych ludzi. Pierwszy raz jadłem żurek który w trakcie jedzenia chciał przeistoczyć się w zupę-krem albo zwyczajnie zazdrościł konsystencji swojemu koledze - krupnikowi. 1/10

Autorytet2piorunów

@Mikel Przecież tłuczone ziemniaki w żurku są zajebiste. Spróbowałeś chociaż?

GURU2piorunów

@vinclav Jezu... Co jest nie tak z ludźmi? Wiadomo że rosół tylko z ryżem.

Osobistość0piorunów

brrrr okropne. rosol tylko krajanka jajeczna albo kluskami z kaszy mannej

GURU0piorunów

Na Ukrainie. Więc jak to spotkasz w PL, to wiesz skąd jest ten zwyczaj. Oni potrafią bez problemu podać też rosół jednocześnie z kartoflami i makaronem. I oczywiście obowiązkowo chleb do absolutnie każdej zupy - do rosołu również.

Lider6piorunów

@vinclav robią i jest smaczny. Moja babcia i mam tak robiły. Ja w sumię zrobiłam raz, bo dla mojego chłopa to był szok kulturowy... xD tak się kończy przeprowadzka z Pomorza na Lubelszczyznę

Lider1piorunów

@Mikel nie no, ogólnie zjem, tylko na tyle zachwalania to w pierwszym kontakcie dupy nieburywa xD nawet już teraz sama piekę, także wsiąkłam trochę w miejscowy folklor, chociaż pierogów z kaszą gryczaną nie mogę xD

Fenomen3piorunów

@moll 
Niemożliwe że nie lubisz cebularza na pewno na pewno jakieś gówno jadłaś serio jakie schizy co ty gadasz złe jadłaś. Mowie Ci zle jadlas inne spróbuj ja Ci załatwię inne nie da sie nie lubic cebularza co ty gadasz inne musisz spróbować bo rożne sa ( ͡° ͜ʖ ͡°)

A tak na serio, to Cię rozumiem. Dla mnie to smakołyk młodości i definicja drugiego śniadania, więc mocna nostalgia ale nie wiem czy by mi głowę urwał jakbym go spróbował teraz po raz pierwszy.

Lider1piorunów

@Mikel o cebularzu tyle się nasluchałam, że jak spróbowalam pierwszy raz to byłam rozczarowana, bo to takie bieda-pizzerka była w pierwszym kontakcie xD

Fenomen2piorunów

@moll Ale mamy nad-placka, czyli cebularza, który wynagradza wszystkie inne braki 😁

Lider1piorunów

@Mikel ja na Lubelszczyznę. Zupy klopsowej też nie macie 😛

Fenomen1piorunów

@moll Kto się przeprowadził z pomorza, on czy Ty? Pochodzę z Lubelszczyzny i nigdy nie widziałem żeby dodawać tam ziemniaki do rosołu

Gruba ryba0piorunów

@vinclav Moja babcia pochodząca z jałowych piasków Kielecczyzny tak kiedyś robiła, a potem jej przeszło i kulgała domowe kluski. To też jej przeszło kiedy okazało się, że można za garść miedzi kupić całą torbę gotowego makaronu, jakaż oszczędność czasu i pracy.

Osobistość0piorunów

Pewnie lewaki tak robią. Oni lubią łączyć w pary niepasujące elementy.