
Stres to alarm
mollLider
13piorunówTekst o reakcjach organizmu na stres/zagrożenie.
>Walka lub ucieczka to dwie podstawowe reakcje na zagrożenie. W rzeczywistości istnieje pięć tego typu reakcji: walka, ucieczka, zamrożenie (paraliż), zasłabnięcie i uległość.
Komentarze (5)
"Mózg został tak stworzony, aby w dynamiczny sposób reagować na zmiany stanu emocjonalnego. W jego centrum znajduje się układ limbiczny, który można nazwać <<emocjonalnym ośrodkiem strachu>>. Co ciekawe, posiadają go również zwierzęta i od tysiącleci pomaga on im przetrwać."
– i od razu podziękuję. Przecież to jakiś totalny bełkot.
Rozkładając na czynniki pierwsze:
1. "Mózg został tak stworzony" - nie został "stworzony", ale nazwijmy to "skrótem myślowym";
2. "aby w dynamiczny sposób reagować na zmiany stanu emocjonalnego" - stan emocjonalny nie istnieje poza mózgiem... czyli mózg reaguje na zmiany w mózgu. Może chodzi raczej o to, że mózg reaguje zmianami stanu emocjonalnego na bodźce.
3. "W jego centrum znajduje się układ limbiczny, który można nazwać <<emocjonalnym ośrodkiem strachu>>." - układ nie ma nawet ściśle zdefiniowanego miejsca w mózgu, a jego role są bardzo szerokie/niezbyt dobrze poznane. Abstrahując już od tego, że stwierdzenie "emocjonalny ośrodek strachu" jest absurdalne, skoro strach to emocja, to hipoteza, że układ limbiczny jest centrum emocjonalnym mózgu jest przestarzała i okazała się nie być prawdziwa. Podsumowując, ten fragment jest w najlepszym przypadku tak dalekim uproszczeniem, że nie ma już wiele wspólnego z prawdą (czy też aktualną wiedzą).
4. "Co ciekawe, posiadają go również zwierzęta" - no k⁎⁎wa, niesamowicie ciekawe. a) człowiek to zwierzę, b) emocje, a szczególnie strach i reakcja na zagrożenie, to bardzo prymitywne/pierwotne funkcje mózgu, więc ¯\\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
5. "i od tysiącleci pomaga on im przetrwać." - od TYSIĄCLECI? TYSIĄCLECI??? od tysiącleci to ludzie lubią po pracy sobie piwo wypić. My tu rozmawiamy o milionach i dziesiątkach milionów lat.
Apropo zaslabniecia to mam taka anegdotke.
Pewien kapitan (ex admiral polskiego marwoj) opowiadal jak juz przeszedl na statki handlowe to mial trzeciego oficera o ciekawej dolegliwosci.
Owy kapitan przyszedl pewnego razu na mostek, a ten lezy gdzies tam przy konsoli. Krzyknal do niego, ten sie ocknal i cos tam wybelkotal, jakas wymowke z d⁎⁎y. Pomyslal, ze dziwny gosc i trzeba miec na niego.
Przychodzi na mostek na nastepnej wachcie kiedy plyneli przez jakis bardziej ruchliwy akwen, a ten znowu lezy. Krzyczy do niego, a ten nic, nieprzytomny. Poszturchal go wiec i sie chlop ocknal.
Okazalo sie, ze ten dzban na sytuacje stresowe reagowal wlasnie omdleniem.
Za⁎⁎⁎⁎sta praca z taka dolegliwosci xD
@bartek555 Jak te kozy, co sztywnieją, kiedy się boją xD
@bartek555 W razie czego pójdzie na dno razem ze statkiem. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@bartek555 bardzo xD