Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika rain w HOBBY

Gruba ryba

w HOBBY

62piorunów

Tak się dziś zastanawiam - jestem kobietą, no i jak pewnie paru z Was pamięta pracuję na uniwerku, ale szczerze mówiąc, coraz bardziej ciągnie mnie do pracy ręcznej (jak to babę wychowaną na wsi, LOL), tak jako hobby, a może też z czasem dałoby się z tego zrobić jakieś źródło dodatkowego dochodu? Wynajmuję mieszkanie, więc żadne wielkie maszyny nie wchodzą w grę, ale trochę miejsca się znajdzie. Z tym, że sąsiedzi pewnie by mnie zeżarli gdybym im jakoś zaczęła hałasować np. jakąś piłą czy wiertarką. 😛 Od dawna fascynuje mnie mechanika, coś tam nawet potrafię zrobić przy swoim aucie, np. wymienić amortyzator czy klocki hamulcowe, tylko kompletnie nie wiem, jak się za to zabrać w moim przypadku. Może wziąć się za jakieś naprawy mniejszego sprzętu? Stolarstwo też byłoby np. fajne, ale w mieszkaniu w kamienicy pewnie zupełnie odpada. Nie dostrzegam u siebie niestety jakichś talentów plastycznych, więc żadne makramy czy coś w tym stylu raczej nie wchodzą w grę.
Może ktoś z Was ma jakieś doświadczenia z rzemiosłem/majsterkowaniem w mieszkaniu? Jakieś pomysły na start dla kobiety, która nigdy się tym nie zajmowała, ale chciałaby spróbować?

Komentarze (79)

Kosmonauta0piorunów

Albo rzeźbienie w drewnie. Wystarczą ci nożyki, pilniki i drewno. Ciche relaksujące zajęcie. Tak mi się wydaje, bo nigdy poważniej się tym nie zajmowałem.

Specjalista1piorunów

@rain Mam do wytapicerowania 10 lub 11 (nie pamiętam) krzeseł - trzeba zmienić tapicerkę i wypełnienie (gąbkę). Piszesz się?

Zawodowiec0piorunów

@rain zrób sobie dziecko to dopiero jest projekt

Twórca3piorunów

Szkoda że nie wierzysz w swoje umiejętności plastyczne, bo bym Ci poleciła kaletnictwo. Wyroby skórzane, portfeliki, torebki, czy jakieś kaletki i inne paski potrafią się dobrze sprzedawać, a szablonów na wycinanie wykrojów w necie jest multum. Docinanie skóry, szycie, malowanie, antykowanie, nitowanie, takie sprawy. Trochę sztuki, ale o wiele więcej w tym roboty i rzemiosła.

Przykładowa skórzana sakiewka z neta:

Gwiazdor3piorunów

Może chciałabyś np. odnawiać tapicerkę? Co prawda boom na zbieranie designerskich krzeseł PRL-owskich spod śmietników już chyba jest na wymarciu, ale akurat ja potrzebuję to zrobić i dlatego przyszło mi to do głowy xD odziedziczyłem dwa spoko fotele „typu finka”, ale są już mocno wysiedziane. W ogóle wydaje mi się że renowacje starych rzeczy to przyjemne z pożytecznym.

Fanatyk2piorunów

@rain tak się składa, że zanim miałem warsztat to zaczynałem dłubać w mieszkaniu. O hałas nie ma co się martwić przesadnie, po prostu nie można iść w wielkie i głośne maszyny 😉
Ja zacząłem stolarstwo i majsterkowanie z dremelem + narzędzia ręczne. Dremel jest o tyle fajny, że znajdziesz do niego masę różnych przystawek i w małej formie może służyć za szlifierkę, frezarkę, miniwiertarkę, można nim grawerować, polerować i inne takie. Głośność zupełnie do wytrzymania, szczególnie że jest regulacja prędkości a na głowę mogą pójść słuchawki :smiley: Rzecz "problematyczna" to pył - ja kupiłem dużą niebieską plandekę którą zasłaniałem całe biurko, ale najlepiej po prostu przystawiać blisko odkurzacz np. podczas szlifowania drewna, wtedy bałaganu aż takiego nie ma.

Także generalnie, dla chcącego nic trudnego.

Fenomen1piorunów

Z zarabia iem na rękodziele jest jak z karierą w Hollywood, możesz być znakomita ale gwiazdą zostaje ta, co daje duoy komu trzeba 😁
Oglądam czasem jak jakiś aktor robi meble w swoim warsztacie. Są gówniane ale subskrybentów ma tysiące więc może je potem palić w kominku. A spróbuj potem sprzedać jakiś swój mebelki, życzę powodzenia. Nie że ci odbieram motywację ale jak nie masz z konkretnego pomysłu to bym nie inwestował od razu w drogi sprzęt. Sam coś dłubałem, kolega dłubał, mamy tu gościa co robił breloczki świecące i pisał dużo o tym, ciężki kawałek chleba.
Za to rozumiem twój ból jak mi się wydaje bo przez lata wynajmowałem mieszkanie a dłubałem w samochodach i czasami było to frustrujące. Za to teraz mam dom z działką i sprzedałem wszystkie graty. Tak że ten. Trochę tęsknię za dłubaniem w jakimś starym struclu. Wynajmowałem garaż kiedyś w Krakowie i roZbiwralem w nim swoje auto ale płaciłem wtedy stówę czy półtorej za wynajęcie, teraz a to chyba nieosiągalne choć byłoby to dla ciebie jakies wyjście. Jak jesteś z Małopolski to możesz wbijać do mojego warsztatu i sobie dłubać. Przy okazji pogadamy o nauce przez duże N bo tez mam przesLosc akademicką 😁

Tytan0piorunów

@rain Rzucę temat, chociaż z tego co piszesz to nie jest coś co rozważasz. Ale i tak wrzucę, bo wbrew temu co pomyślisz to nie jest kwestia posiadania "jakichś talentów plastycznych", tylko rzemiosła. Poza tym sam jestem przykładem tego, że talentów plastycznych nie mam w ogóle, nie jestem ani zbyt dokładny ani manualnie uzdolniony, a wsiąkłem w to hobby jak ryż w chilli con carne:

Malowanie miniaturek

Wymaga minimum miejsca, jest średnio "intensywne kapitałowo" - czyli nie za pół darmo, zwłaszcza jak się w to wkręcisz potrafi być drogie, ale majsterkowanie przy samochodach jest na pewno sporo droższe : P.
Kup sobie taki zestaw np:
https://bolter.pl/pl/p/Warhammer-AoS-Skaven-Paint-Set/23870
https://bolter.pl/pl/p/Warhammer-AoS-Stormcast-Eternals-Paint-Set/23869
https://www.xjoy.pl/space-marines/6800-space-marines-infernus-marines-paints-set.html?gQT=2

Tam są bardzo podstawowe farby, figurasy, pędzel i instrukcja jak to pomalować. Jeśli nic "nie drgnie" po złożeniu i pomalowaniu (na dobrą sprawę nie potrzebujesz do żadnego z nich nawet kleju), to najwyżej jesteś w plecy parę zł i z 2-4h czasu.

A jak drgnie, to daj znać, od jakichś 4 lat to jedno z moich najważniejszych hobby (czyt. odkryte bardzo późno) i wsiąkłem dużo wiedzy i wiem gdzie jej szukać.

Da się na tym nawet coś zarobić, choć bez kokosów zdaje się i trzeba to naprawdę polubić. Dla mnie prywatnie to pozostanie hobby, bo nie chcę stresu związanego z tym że "coś komuś wiszę".

Tak czy inaczej: powodzenia : )!

Warhammer AoS Skaven Paint SetThe Skaven are vile ratmen who seek power at any cost. To them, civilisation is a mere obstacle toBOLTER.pl
Inspirator2piorunów

To może polerowanie lamp samochodowych?

Koneser2piorunów

@rain A może jakaś elektornika i lutowanie? Cicho i na początek nie jakoś drogo.
Może jakieś projekty na jakimś arduino?

GURU12piorunów

Potrafisz wymienić amortyzator w aucie? LOL! Nie wiem ile masz lat, ale większość młodych chłopaków, nie wie nawet, gdzie się wlewa płyny w aucie (° ͜ʖ °)

Zawodowiec0piorunów

Komentarz usunięty

Gruba ryba2piorunów

@G_O_ jpdl.

Zawodowiec0piorunów

Komentarz usunięty

GURU1piorunów

@tomasz-hejto-official bo nie chodzi mi o obsługę samochodu, a o szerokie obycie techniczne z urządzeniami, lub majaterkowanie. Od tapetowania, wymiany kranu, po wymianę kilku kondensatorów w urządzeniu elektronicznym.

Gruba ryba2piorunów

@macgajster tak, niemal 600 km.

Gruba ryba1piorunów

@rain podejrzewam, że ten garaż to jednak wciąż więcej niż kilka kilometrów od default city :smiley:

Autorytet6piorunów

Mnie kiedyś jarała naprawa rowerów. Możesz w mieszkaniu, wystarczy stojak. Tylko żeby nie musieć targać rowerów na drugie piętro bez windy 😅

Gruba ryba2piorunów

@Fen a stojak nie jest taki niezbędny na start :smiley:

Gruba ryba3piorunów

@Fen @rain również polecam dłubanie przy rowerach. Sobie i domownikom serwisuje rowery samodzielnie i daje to sporo frajdy.

Twórca3piorunów

@rain Jeśli bierzesz pod uwagę trochę bardziej kobiece hobby to polecam szydełkowanie i moją znajomą która sama tworzy maskotki i patterny na takie maskotki, obczaj sobie na insta @pyszneszydełko. Pnaluje ona także wydać niedługo e-booka jak zacząć swoją przygodę z takimi sprawami Nowa stronka: https://subscribepage.io/PyszneBook

PyszneBookNaucz się szydełkować od podstaw z praktycznym e-bookiem. Proste opisy, wzory i porady idealne dla początkujących. Subskrybuj, a premiera Cię nie ominie!Subscribepage
Gruba ryba2piorunów

@SilverHandJob to też dość ciekawe - nawet planowałam zabrać mojej mamie włóczkę, którą sobie kupiła żeby zająć się szydełkowaniem itd., ale straciła zapał do tego. Ogólnie - ona ma też zupełnie nieużywaną całkiem spoko maszynę do szycia, ale tu już zupełnie nie wiedziałabym jak się do tego zabrać.

Fanatyk3piorunów

@rain Nie wiem gdzie mieszkasz, ale można sobie wynająć garaż albo jakąś małą komórkę na hobbystyczne grzebanie za relatywnie niewielką kasę. Ja za ok. 300zł wynajmuję sobie pod dłubanie (co prawda we własnym, i tylko pochłaniającym środki) aucie.

Gruba ryba1piorunów

@LondoMollari chodziło mi raczej o kradzież sprzętu 😛 Jeśli auto jest chrupkiem, to raczej nikt się na niego nie połakomi. :smiley:

Fanatyk2piorunów

@rain Przede wszystkim - wartość tego auta jest dla mnie w 99% sentymentalna, i to jeden z projektów, w który wpakujesz 30k, a końcowa wartość wyniesie 10k. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Po drugie postawiłem tam kamerkę spiętą z raspberry PI i detekcją ruchu, jak coś zacznie się dziać, to mi wpadnie alert.

Gruba ryba0piorunów

@LondoMollari nie boisz się, że ktoś Ci się włamie do tego garażu?

Osobistość13piorunów

@rain Każdy wykształcony Polak powinien mieć na chacie Laser CNC.
https://www.youtube.com/watch?v=WyjVL3U9iHM

ATOMSTACK P9 M40 - kompaktowa grawerka laserowa, montaż oraz przykłady grawerowania i cięcia.Auf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube
Gruba ryba1piorunów

>@macgajster Na SLA zrobisz np. figurki do malowania. Tylko gdzieś je musisz znaleźć
Cults3D i MyMiniFactory to największe oficjalne biblioteki. Można tam znaleźć zarówno płatne jak i darmowe modele, legalne i te nieco mniej.
Do całkowicie nielegalnych służą kanały na Telegramie.

Gruba ryba3piorunów

@rain do drukarki 3D potrzebujesz niewiele. Najważniejsza jest komora, w przypadku filamentu i żywicy.
Żywiczna drukarka (SLA) służy do robienia drobnych i precyzyjnych rzeczy. Kiedy kończy się sensowność żywicznej, przychodzi drukarka filamentowa (FDM).
Do żywicznej potrzebujesz zdecydowanie mniej miejsca płaskiego. Przyda się jednak izopropanol, koniecznie rękawiczki i bardzo dobra wentylacja.
Na SLA zrobisz np. figurki do malowania. Tylko gdzieś je musisz znaleźć, w sensie wpisać "nazwa-figurki 3d model stl". Ewentualnie samodzielnie zmajstrować w jakimś CADzie 😉

Osobistość1piorunów

@rain Ja sam grawerki albo cięcie sklejki na wymiar.
Wtedy fajnie można łączyć drukowanie 3D z drewnem

Osobistość1piorunów

@SpokoZiomek Zależy co robisz.
Jak grawerujesz szkło, stal to jest ok.
Przy grawerowaniu drewna można by otworzyć okno.

Przy cięciu to raczej z przewiewem pomieszczenie.
Szczególnie jeśli robisz tworzywa sztuczne.

Generalnie to jest porównywalne z drukarką 3d jeśli chodzi o niefajne gazy.

Gruba ryba0piorunów

@jenot Czy to nie wytwarza niefajnych gazów i zapachów więc używanie tego w mieszkaniu odpada? Tylko tak słyszałem i chętnie przyjmę sprostowanie.

Gruba ryba0piorunów

@jenot i jakie rzeczy robisz tym laserem?

Osobistość0piorunów

@rain Ja od jakiegoś czasu mam większy laser, ostatnio zaraziłem kumpla.

Tu akurat masz taki na biurko.
Więc ja polecam coś takiego albo druk 3D

Gruba ryba2piorunów

@jenot kurcze, to wygląda wcale obiecująco, dzięki za pomysł. :smiley:

GURU6piorunów

@rain Reballing GPU wydaje się w tej sytuacji dobrą aktywnością.
Wystarczy mieć piekarnik xDDD

GURU0piorunów

@Rmbajlo ja właśnie uważam, że dodawanie pdk ubliża czytającym.
W sensie: "żeby szybko wysuszyć ubranie wejdź do jeziora po szyję "
Nigdy chyba tego tagu nie użyłem bo uważam go za obrazę dla ludzkiej inteligencji, a jeżeli ktoś KONIECZNIE zawsze tego potrzebuje to... nie mój problem xD

Osobistość1piorunów

@entropy_ dlatego wrzucaj emotke xd albo hasztag pdk,bo nie każdy domyślny jest.

Gruba ryba2piorunów

@entropy_ no przecież się domyśliłam, że nie możesz pisać tego na poważnie. 😛 Z tego co zdążyłam przeczytać, to faktycznie takie naprawiane GPU pracują może z rok. Tzn. po naprawie typu reballing.

GURU0piorunów

@5tgbnhy6 @rain trochę mnie boli, że muszę to napisać, ale widzę że niestety muszę.
Moja propozycja wypieku kart graficznych, na wypadek gdyby ktoś nie zauważył, była żartem.
Czy serio trzeba ludziom pisać, że wkładanie nietypowych przedmiotów do piekarnika nie jest najlepszym pomysłem?
Akurat w tym przypadku NIEKTÓRE gpu da się uratować w ten sposób, ale ogólnie jest to niewielki procent uszkodzonych kart.

Gruba ryba2piorunów

@entropy_ @rain podobno nie poleca sie uzywac piekarnika, z ktorego potem chcesz cos jesc, mozna sobie jakis maly elektryczny kupic, ale ja bym tak naprawianych kart ludziom nie sprzedawal, bo zwykle dlugo potem nie dzialaja

GURU0piorunów

@rain Prędzej HotAir jak lutownica jeżeli o ten sposób chodzi, bo te luty nie są dostępne z zewnątrz xD

Gruba ryba1piorunów

@entropy_ aż sobie poczytam o tym 😛 Piekarnik akurat mam. Tylko pewnie lutownica byłaby jednak bardziej rozsądnym rozwiązaniem?

GURU0piorunów

@rain Nie pieczesz tylko naprawiasz połączenie pomiędzy procesorem i płytką drukowaną.
Trzeba roztopić cynę pod przylutowanym układem, można to zrobić sposobem na pakistański warsztat w piekarniku xDDD

Gruba ryba1piorunów

@entropy_ ale co, że pieczesz sobie kartę graficzną? 😛

Lider7piorunów

@rain kupić jakiś uszkodzone małe agd (prostownice, suszarkę itp) naprawić, odnowić i sprzedać dalej?

Gruba ryba1piorunów

@A_a ze sprzetami na 230v to ja bym sie nie bawil bez doswiadczenia, bo latwo komus chalupe puscic z dymem, lepiej jakas elektronike rtv polutowac i pewnie bardziej oplacalnie