Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika mroczny_pies w Hydepark

Osobistość

w Hydepark

26piorunów

Temat aborcji w naszym pięknym kraju pojawia się regularnie, toteż jakiś czas temu postanowiłem porzadnie zrewidować swoje poglądy. Wyszło mi to całkiem zgrabnie (w mojej ocenie), toteż podzielę się tym z wami. Jak zwykle postaram się przedstawić pewien proces myślowy, natomiast nie mam zamiaru nikomu narzucać poglądów. Postaram się przedstawić jedynie wątpliwości i trudności które w tym temacie istnieją, co mam nadzieję pozwoli nam wszystkim lepiej rozkminić co właściwie myślimy na ten temat. Zaznaczę też, że mówię tutaj o SYSTEMOWYM rozwiązaniu, nadal w każdym wypadku decyduje każdy jeden człowiek o swoim życiu. A więc jazda.

Są de facto trzy możliwe rozwiązania/poglądy/opcje w temacie aborcji:
1. Aborcja pod żadnym pozorem nie jest dozwolona
2. Aborcja powinna być dozwolona tylko pod pewnymi warunkami (nieważne jakimi, ale do tego dojdziemy zaraz)
3. Róbta co chceta

Przejdźmy po każdej opcji.

Aborcja pod żadnym pozorem nie jest dozwolona
Po pierwsze kwestią BARDZO MOCNO kontrowersyjną jest gwałt. Biorąc pod uwagę traumę po takim wydarzeniu + konieczność donoszenia ciąży (uwzględniając realia naszej psychiatrii) oznacza zniszczenie życia kobiety.
Po drugie kwestia urodzenia dziecka martwego / dziecka które przeżyje kilka godzin - efekt jest dokładnie taki sam jak w przypadku przeprowadzenia aborcji, ale jednak oszczędzamy cierpienia kobiety. Nawet biorąc pod uwagę ideologiczne patrzenie na temat, pamiętajmy że wychodzimy tutaj z punktu w którym dziecko rodzi się martwe/umiera krótko po urodzeniu - ciężko oczekiwać że znajdziemy rozwiązanie które będzie dobre. Nie zapominajmy o przypadku kiedy kobieta po prostu nie przeżyje donoszenia ciąży, więc umrze w wyniku komplikacji razem z dzieckiem.
Po trzecie i moim zdaniem najważniejsze - turystyka aborcyjna. Jaki jest sens zakazywania aborcji w naszym kraju, jeśli (o ile kogoś stać) spakuje kobietę do Czech i tam zrobi co chce? Czy więc logicznym byłoby np penalizowanie w naszym kraju aborcji przeprowadzonej poza granicami kraju? Co z przypadkiem naturalnego poronienia podczas np wakacji - czy nie będzie tutaj akcji w stylu więzienie za po prostu nieszczęśliwy wypadek, bo zostanie on uznany za celowo przeprowadzoną aborcję? No bo jeśli nie będziemy tego penalizować to dajemy jasny sygnał - skrobać można, ale tylko jeśli Cię stać na zorganizowanie tego za granicą.

Aborcja powinna być dozwolona tylko pod pewnymi warunkami
Po pierwsze trzeba określić zakres przypadków w których będziemy zezwalać na aborcję. Jest to o tyle problematyczne że jakikolwiek zbiór warunków doprowadzi, prędzej czy później, do naginania warunków. Jeśli zdecydujemy że tylko i wyłączenie gwałt, to możemy się spodziewać "niezidentyfikowanych gwałcicieli". A co jeśli kobieta została zgwałcona, ale równolegle sypia z mężem/partnerem? Zrobimy testy DNA dziecka żeby określić którego z nich jest to dziecko i wtedy zdecydujemy czy można usunąć?
Ciągnąc jeszcze chwilę temat ustalania zbioru warunków. Jeśli wejdziemy w kwestie medyczne jako wskazanie do aborcji to automatycznie wchodzimy w sferę nieoznaczoności. Jest to historia którą z resztą już przerabialiśmy w nowoczesnej Polsce. Czy jeśli donoszenie ciąży z chorym dzieckiem doprowadzi do samobójstwa kobiety, to czy ciąża zagraża życiu matki? Czy dziecko które umrze przed ukończeniem pierwszego roku to nieodwracalnie uszkodzony płód? Jeden lekarz powie tak, inny powie inaczej - czyli co? godzimy się na to że w necie będzie wisiała lista lekarzy którzy orzekają tak jak byśmy tego chcieli?
Ostatnią kwestią warunków jest tematyka wieku ciąży. Prawdę powiedziawszy nie rozumiem i jakoś niespecjalnie byłem w stanie ustalić argumentację czemu jedna granica jest dobra, a inna jest zła.
Po drugie, pozostaje nam temat turystyki aborcyjnej, która podważa wszystkie wcześniejsze rozważania na temat "ograniczenia skali aborcji" - bo jaka jest różnica że u nas nie można przeprowadzić aborcji na dziecku z zespołem XYZ, albo po x tygodniu, jeśli wystarczy pojechać 200km za granicę i już można?

Róbta co chceta
No i dotarliśmy (niestety) do ostatniej opcji, która została nam drogą eliminacji. Sam mam trójkę dzieci i delikatnie mówiąc nie jestem zwolennikiem aborcji. 
ALE
No właśnie, co nam właściwie zostało? Nie widzę tutaj sensownego rozwiązania. Jeśli weźmiemy pod uwagę tylko jeden problem - turystyki aborcyjnej - nie zostaje nam nic innego niż polegać na ludziach, że nie będą robić aborcji raz w miesiącu. Więc skoro tak to CHYBA jedynym logicznym wyjściem jest wyjście "róbta co chceta". Oczywiście, są wątpliwości natury moralnej, czy przypadkiem nie wywalimy na orbitę w statystykach aborcji. Z drugiej strony hipokryzją jest myślenie, że skoro zabroniliśmy u nas to temat zniknął - przecież wystaczy pojechać 200 km dalej i już można robić co się chce. Szczytem niemoralności natomiast (w mojej ocenie) jest zabronić u nas, wiedząc że, jeśli kogoś stać, to nadal może robić co chce.

Temat trudny, ja do pewnej konkluzji doszedłem mimo że nie jestem z niej zadowolony. Przedstawiłem w miarę kompletnie (choć kompaktowo) mój sposób myślenia - jeśli ktoś się ze mną nie zgadza, albo widzi luki w moim sposobie myślenia - zachęcam do dyskusji. Ale proszę - zróbmy to kulturalnie.

- dorzucam, choć moim zdaniem z polityką nie ma to nic wspólnego.

Komentarze (88)

Osobistość2piorunów

@mroczny_pies W podpunkcie 1) zapomniałeś o najbardziej karygodnym przypadku czyli sytuacji zagrożenia zdrowia i życia matki. Całkowity zakaz aborcji obdziera kobietę z prawa do ochrony własnego życia. W sytuacji zagrożenia życia prawo nawet zezwala nam pozbawić życia temu kto nam zagraża.

Gruba ryba0piorunów

widzę lukę juz w twoich założeniach
>Zaznaczę też, że mówię tutaj o SYSTEMOWYM rozwiązaniu, nadal w każdym wypadku decyduje każdy jeden człowiek o swoim życiu.
@mroczny_pies w kazdym wypadku decydowane jest o trzech życiach, tj matki, ojca i płodu (tak, on tez zyje i jest oddzielnym organizmem, co mozna ustalic na podstawie dna; wzrastającym w i zaleznym w pelni od organizmu matki ale nie jest częścią jej organizmu). Dla mnie to nielogiczne, zeby o wszystkich tych zyciach decydowala tylko i wylacznie ciężarna

Gruba ryba0piorunów

Najbardziej żal mi ludzi zaszczutych przez otoczenie i prawo. Dlatego wolę wolność wyboru i edukacje, profilaktykę i seks bez obaw.

W szkole średniej miałem dwie koleżanki, które wpadły. Obawa i troska na spotkaniu rady rodziców: czy pozwolić dziewczynom dotrwać do matury.

K⁎⁎wa. Jak można mieć tak hipokrytyczne podejście do ludzi. Zaszły to zaszły, młodzież wie co to ciąża, więc po co domagać się opuszczenia szkoły.

Nie chce nawet myśleć jak te dziewczyny się czuły. PS. Obie z tzw. dobrych rodzin, ojcowie pełnoletni i starsi.

Do dziś jest mi wstyd za tzw. dorosłych 😒

Gruba ryba2piorunów

@mroczny_pies weź pod uwagę że nie wszystkie choroby jeszcze wyłapiesz, pozdro jak będzie dziecko z autyzmem... Tego na prenatalce nie widać... A to tylko jedno z wielu:/

Twórca7piorunów

PiS oraz ruchy prolife zbudowały obraz kobiet/dziewczyn które tylko jak się okaże, że aborcja jest w pełni dostępna będą dawać d⁎⁎y na prawo i lewo, a aborcję traktować na równi z prezerwatywami czy tabletkami. Traktowanie kobiet jak totalnie bezrozumne zwierzęta. (Podobnie jak w kwestii szczepień na HPV, gdzie na zachodzie to standard to wielu lat).

Uważam, że do 12 tygodnia powinna być dostępna na życzenie, a później to już konkretne względy medyczne gdzie decyzja o usunięciu dziecka należałaby tylko i wyłącznie do kobiety/rodziców.

Mówienie o względach moralnych czy późniejszej ewentualnej traumie u kobiety po zabiegu to nieporozumienie. Trauma i depresja równie dobrze może się pojawić po urodzeniu chorego dziecka, gdzie po prostu rodziców przerośnie opieka lub nie będą w stanie patrzeć na męki takiego dziecka. Mam w najbliższym otoczeniu dziecko niepełnosprawne, które jak dobrze pójdzie to uda się w miarę wyprowadzić na prostą,ale tyle ile rodzice przeszli i ile kłód mają rzucane pod nogi nie jest w stanie sobie nikt wyobrazić.

Fanatyk12piorunów

Jedna uwaga co do penalizacji aborcji za granicą - podstawowym warunkiem prawa międzynarodowego jest, że aby w kraju karać za coś co obywatel zrobił za granicą, dany czyn musi być też nielegalny za granicą (w konkretnym kraju).

zatem nie da się tego zrobić. Polska tępa prawica naraża nas na śmieszność, bo jest zaczadzona religijnie.

GURU12piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

GURU17piorunów

@mroczny_pies temat jest banalnie prosty. Terminacja ciąży do 12 mc jest powszechnie dostępna. Ale pokrywana przez NFZ/państwo tylko dla ofiar gwałtów, w przypadku zagrożenia życia ciężarnej albo dla kobiet poniżej 18 roku życia. Reszta powinna za zabieg płacić, a powinien on kosztować na tyle dużo by nie opłacało się stosować go jako formy antykoncepcji ale na tyle mało, by jego koszt nie był zaporowy dla potrzebujących.

Zero minusów.

GURU4piorunów

https://www.amnesty.org.pl/salwador-ca%C5%82kowity-zakaz-aborcji-prowadzi-do-%C5%9Bmierci-kobiet/
Tak sie konczy zakaz aborcji.
Kobieta nieswiadomie poroni- wiezienie.

Salwador: całkowity zakaz aborcji prowadzi do śmierci kobiet - Amnesty International - Bronimy praw człowiekaRepresyjne prawo całkowicie zakazujące przerywania ciąży naraża kobiety i dziewczęta na niebezpieczeństwo, pokazuje najnowszy raport Amnesty International. Salwador jest jednym z nielicznych krajów, gdzie obowiązuje tak restrykcyjne prawo.Amnesty International - Bronimy praw człowieka
Mocarz8piorunów

@mroczny_pies ja mam w tym tylko jedno dodatkowe przemyślenie: brak lub niewystarczający poziom edukacji. I niestety pewne grupy pro-aborcyjne, które osiągają efekt odwrotny do zamierzonego.
Pamiętacie sprzed kilku lat plakaty pro-aborcyjne z kobietą, która chwali się „miałam xxx aborcji”?
Ile razy trzeba wpaść, żeby pomyśleć o antykoncepcji?

Mam w pompie czy ktoś robi aborcję czy nie. Ale promowanie jej jako coś zupełnie zwyczajnego jest po prostu złe. Farmakologiczna czy chirurgiczna, to nadal poważna procedura, która zostawia mniejszy lub mniejszy odcisk w organizmie. Nie wspominam już nawet o psychice.
Chciałbym, aby zalegalizowanie aborcji w dowolnej formie szlo w parze z porządnym programem edukacyjnym, że aborcja to poważna sprawa a nie nowy rodzaj antykoncepcji.

Druga sprawa: czy aborcja powinna być darmowa? Tu też mam wątpliwości. O ile występują szczególne okoliczności (gwałt, wady płodu, zagrożenie życia itd.), wtedy nie ma wątpliwości. Ale w przypadku dobrowolnej aborcji? Tu nie jestem do końca przekonany. Szczególnie jeśli wynikała z zaniedbania („po co zabezpieczenie, jak coś to się usunie…”, wiem że to skrajność, ale de facto te plakaty aborcyjne, o których wspomniałem wcześniej, taką postawę promowały).
I nie mówię tego z zawiści. Tylko mamy naprawdę dużo do zrobienia w kwestii służby zdrowia. Oddziały się przepełnione, wizyta na izbie przyjęć to dramat, kolejki na zabiegi planowane są długie, służba zdrowia generalnie jest w czarnej dziurze… Dokładanie kolejnego pakietu, który nie służy ratowaniu zdrowia (oczywiście poza pewnymi przypadkami)…. czy to jest priorytet?

Za to byłbym za stworzeniem klinik aborcyjnych rodem z USA. Prywatnych, ale zakontraktowanych z NFZ. Wykonanie aborcji na życzenie byłoby płatne, natomiast aborcja w określonych przypadkach byłaby refundowana, z priorytetem przyjęcia.
Może dzięki temu zabieg byłby w komfortowych warunkach, na najwyższym poziomie i bez klauzul sumienia czy dra Chazana.

Mogę podyskutować, nie jestem radykalny w swoich poglądach, to luźne przemyślenia przy porannej kawie

Gruba ryba3piorunów

@mroczny_pies

Oczywiście, są wątpliwości natury moralnej, czy przypadkiem nie wywalimy na orbitę w statystykach aborcji.

Najciekawszy temat - źródła moralnego nakazu bronienia istnienia zlepka komórek - prawie zupełnie pominąłeś. Poza wtrąceniem;

Ostatnią kwestią warunków jest tematyka wieku ciąży. Prawdę powiedziawszy nie rozumiem i jakoś niespecjalnie byłem w stanie ustalić argumentację czemu jedna granica jest dobra, a inna jest zła.

Które sugeruje że mało szukałeś, bo argumentacja odnośnie wykształcenia narządów, możliwości odczuwania czy nawet wstąpienia duszy w człowieka (Tomasz z Akwinu, polecam xD) jest multum.

No nic, dobrze że chociaż utylitarnie doszedłeś do prawidłowego wniosku xD

Autorytet3piorunów

>Ostatnią kwestią warunków jest tematyka wieku ciąży. Prawdę powiedziawszy nie rozumiem i jakoś niespecjalnie byłem w stanie ustalić argumentację czemu jedna granica jest dobra, a inna jest zła
@mroczny_pies W moim odczuciu moment, w którym zaczynają pojawiać się fale mózgowe. Uważam, że to w tym momencie płód staje się w pełni człowiekiem i to w tym momencie pojawiają się u mnie moralne dylematy. Zabicie żywej, acz jeszcze nie swiadomej istoty nie wywołuje u mnie szczególnej reakcji. Fale mózgowe pojawiają się ok. 24 tygodnia ciąży. Aborcja do 12 tygodnia brzmi bardzo zachowawczo i jestem z nią ok.

Kosmonauta1piorunów

@malkontenthejterzyna to wiadomo, nikt nie jest tego pozbawiony. Tylko oni mają w tym doświadczenie i mogą przedstawić rzetelniejsze argumenty niż proste w stylu "mam trójkę dzieci i mam z tym problem" oraz "problemy natury moralnej".

Najgorsze jest to że problem aborcji i tak będzie dotyczył tych uboższych.

GURU1piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Kosmonauta6piorunów

@mroczny_pies każdy kto jest za zakazem aborcji ma problem z argumentacją. Większość sprowadza się do emocji oraz światopoglądu.

GURU21piorunów

@mroczny_pies Problem w zakazie aborcji czy obwarowaniu jej wieloma zakazami jest taki, że najbardziej dotyka kobiet, w przypadkach których aborcja jest moralnie i społecznie usprawiedliwiona. Jeżeli zajdziesz w ciążę i po prostu jej nie chcesz "bo tak", to sprawa jest prosta. Nikt oprócz ciebie nie wie, że jesteś w ciąży - nie widniejesz w żadnych rejestrach medycznych. Nawet nie musisz jechać za granicę na zabieg, wystarczy tabletka.

Dramat zaczyna się, jak jest to ciąża chciana, jesteś już po dwóch wizytach u lekarza i w badaniach prenatalnych wychodzą ciężkie wady rozwojowe płodu. Wtedy zamiast szybkiej pomocy od ręki, żeby zminimalizować stres i traumę, musisz jeździć po lekarzach, szpitalach, odbijać się od drzwi i wysłuchiwać jak zasłaniają się klauzulą sumienia, a jak załatwisz sobie aborcję za granicą to zawsze ktoś może zacząć drążyć temat, co było z ciążą, która była ale już jej nie ma.

GURU18piorunów

Aborcja to taki fajny temat,bo dziala na emocje,a realnie dotyczy bardzo malego odsetka spoleczenstwa.

Do trzeciego miesiaca powinna byc legalna aborcja farmakologiczna( zabiegow juz sie od dawna nie stosuje) i tyle- bez zbednego gadania.
Jak nam nie pozwala wiara czy cokolwiek innego to przeciez sami podejmiemy sluszna decyzje,niepotzebujemy kapitana panstwo nad glowa prawda? Prawda?

GURU3piorunów

@dez_
Daj spokoj,typowy temat zastepczy byle wywolywac piane na ustach.
Tak samo zwiazki partnerskie- sprawy dotycza ulamka ludzi w kraju,ale wywoluja emocje wiec mozna tym grac.

GURU8piorunów

@jajkosadzone w tym wszystkim najśmieszniejsze jest to że aborcja jest powszechnie stosowana i wszyscy o tym wiedzą. Oczywiście jest teoretycznie "nielegalna", ale w praktyce jeśli kobieta wyjedzie na krótką zagraniczną "wycieczkę" to poza ścisłym gronem osób zainteresowanych nikt nic nie wie.

PIS zrobił z tego fundament swojego betonowego elektoratu.

Fanatyk21piorunów

@mroczny_pies praktycznie w całej Europie aborcja jest dozwolona bezwarunkowo do 12 tygodnia.
Dyskutujemy nad problemem, który już ktoś inny rozwiązał dawno temu.

Gruba ryba0piorunów

@jajkosadzone jestem ciekaw ilu z tych w pierdlach w UK to Ci z pierwszej fali imigracji - "elyty" narodu, która wtedy opuściła Polskę. Artykuł trochę stary, więc jestem ciekaw jak bardzo brexit im pomógł w tej kwestii xD

Osobistość0piorunów

@sireplama putler był, jest i będzie komunistycznym czekistą. Tylko że musi się dogadywać z oligarchami i klerem aby się utrzymać na stołku. Stalin też ugadywał się z klerem jak go przecisnęło.

Osobistość0piorunów

@mroczny_pies
>Nie chcesz robic aborcji to nie rob.
>Zyj i pozwol zyc innym.
>W skali kraju to jest marginalny problem,a problem z imigrantami to sa glownie w tekstach tv republiki czy innego nczasu.

GURU1piorunów

@mroczny_pies
Ja sie o aborcji juz wypowiadalem.
Troche kultury kurwa

GURU1piorunów

@bleblebator-bombambulator
Juz usprawiedliwiasz patriote,dumnego z polski walczacej?

Nie wykrecaj sie.

GURU2piorunów
Osobistość0piorunów

@jajkosadzone odnosnie nielegałów.
Na zaproszenie makreli sprawcy masakry w 2014 roku nielegalnie przez węgry dostali się do niemiec, potem do francji i tam urządzili rzeź. Gdyby węgrzy nie okazali się miękiszonami, dzieciaki by dzisiaj żyły.

GURU2piorunów

@bleblebator-bombambulator
A ty podałeś odnosnie imigrantow czy tylko jakies bzdury o filmach z sadistica?
Nawet jak podam to i tak bedziesz wykrecal kota ogonem,bo nie bedzie pasowac do swiatopogladu- tak jak to bylo z Czechami i Polska po upadku PRL,gdzie brnoles w dluga ze mieli gorzej od nas.
Prosze:
https://forsal.pl/artykuly/949166,raport-izby-gmin-liczba-obcokrajowcow-w-wiezieniach-wielka-brytania.html

Wielka Brytania: Polacy największą grupą więźniów-obcokrajowcówBlisko tysiąc Polaków odbywa karę w brytyjskich więzieniach; to największa grupa obcokrajowców i blisko jedna czwarta wszystkich osadzonychForsal
GURU2piorunów

@bleblebator-bombambulator
A w brytyjskich wiezieniach najwiecej imigrantow to Polacy.
Taki sam argument z czapy.

Osobistość0piorunów

@sireplama wystarczy ostatnie 100 lat i lewactwo odpowiada za co najmniej 200 mln ofiar w imię chorej ideologii

GURU2piorunów

@Mazski u nas jest turbo niski przyrost i imigranci za łapówki... Tyle win....

Osobistość5piorunów

@Mazski porównanie problemu przyrostu do aborcji jest bez sensu, to są dwa, różne problemy.

Jeżeli usilnie chcesz to robić, to "paradoksalnie" legalna aborcją do 12 tyg nie zmniejsza przyrostu naturalnego, więc przyrost naturalny nie jest nawet argumentem. Ludzie robią i będą robili aborcję.

Dyskusja bierze się jedynie z moralności instytucji Kościoła, która próbuje nakładać ją na całą populację, niezależnie od tego czy ktoś jest z tą instytucją związany.

A co do "żyj i pozwól żyć innym": czy to przysłowie nie jest czasami o tym, żeby szanować życie i decyzje podejmowane przez innych ludzi tak jak uznają to za stosowne? Jeżeli wyłączamy z tego retorykę religijną, to nie ma żadnych przesłanek do tego, żeby na życzenie kobiety nie dokonać aborcji do 12 tygodnia ciąży.

Osobistość0piorunów

@jajkosadzone
>a problem z imigrantami to sa glownie w tekstach tv republiki czy innego nczasu.
Dzieciaki z Bataclan w Paryżu mają inne zdanie. A nie, czekaj, one nie żyją. Muslimy mordując je obcinali im między innymi genitalia. Zdjęcia przedstawialy tak drastyczne działania muslimów, że nawet z sadola je usunięto z dzialu hard.

GURU4piorunów

@Mazski
Jaki jest problem,zeby kilka tysiecy osob rocznie mialo wybor?
Zaden.
Wiec tak,zyj i pozwol zyc innym.

Kosmonauta1piorunów

@jajkosadzone "żyj i pozwól żyć innym", i jak to sie ma do aborcji? Właśnie w tym problem Panie! :stuck_out_tongue_winking_eye:

Fanatyk14piorunów

@Mazski tak tak, bo jak wiemy zakaz aborcji poprawił przyrost naturalny i dzietność kobiet w Polsce :clown_face:

GURU15piorunów

@Mazski
Nie chcesz robic aborcji to nie rob.
Zyj i pozwol zyc innym.
W skali kraju to jest marginalny problem,a problem z imigrantami to sa glownie w tekstach tv republiki czy innego nczasu.

Kosmonauta4piorunów

@MostlyRenegade w Europie również rozwiązano problem niskiego przyrostu. Rozwiązali ten problem imigrantami. Więc nie musimy myśleć, bo to już za nas zrobiono. Musimy skopiować ich rozwiązania. Co może pójść nie tak? :thinking_face:. Może przykład z dupy, ale nie wszytko da się skopiować na naszą polską rzeczywistość 1 do 1