Mr.MarsGURU
1piorunów304 778,14 - 8,27 = 304 769,87
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
Mr.MarsGURU
1piorunów304 778,14 - 8,27 = 304 769,87
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
radziolGURU
3piorunówJaki mały @Rozpierpapierduchacz

imperiumromanumFanatyk
2piorunówPrawo wojenne (ius in bello) okresu republiki
W republikańskim Rzymie nie istniały akty prawne regulujące postępowanie w czasie działań wojennych. Jednak w starożytności wojujące ze sobą państwa stosowały w tej kwestii powszechnie przyjęte prawo zwyczajowe.
(więcej pod linkiem)
https://imperiumromanum.pl/ciekawostka/prawo-wojenne-ius-in-bello-okresu-republiki/
#imperiumromanum #ciekawostki #historia #gruparatowaniapoziomu
-----------------------------------------------------------------------------
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/

n3skOsobistość
4piorunówNowiuśka droga.. Chłop szaleju się najadł xD
https://www.youtube.com/watch?v=sdvQAgmV0Pc
#gliwice #polska

jakub-krolAutorytet
1piorunówCo to za skam znowu? #oszukujo #gownowpis

Proszę, nawet domenie mają.
Mnie takie wysyłają z gmaila.
@Taxidriver ciekawe, co by się odjebało, jakbym zadzwoniła pod ten numer?
@jakub-krol odebrałby Pajet/Pajetka i ciskali Ci kit, że wisisz im hajs za wyimaginowaną usługę.
@Taxidriver ehh. Powiem krótko, monterzy z fotowoltaiki, którą Klara Sobieraj mi wciskała średnio 3 razy dziennie, grozili mi sądami, bo im się busy zakopywały na polach za moją wioską :ok_woman:😅
AlembikAutorytet
1piorunówA żeby dodać wisienkę na torcie a propos tego tematu:
To prawdopodobnie chodziło o to:
https://en.wikipedia.org/wiki/Knockout_game
W głowie się nie mieści prawda?
Jak macie dzieciaki, to je uświadomcie, żeby uważały na siebie i same też nie bawiły się w to. Jeden cios odpowiednio poprowadzony może zabić, to nie filmy z Seagalem, że facet napierdala się z wrogiem w dziesięciominutowej walce na noże.
konik_polanowyFenomen
1piorunówLink on Github --> https://github.com/Nieuport/news-and-links/blob/gh-pages/docs/2026.08.08.md
Security Incident INC-2026-07-28-01 UK AI Security Institute - https://cdn.prod.website-files.com/663bd486c5e4c81588db7a1d/6a724858f7db25c81487016d_Security%20Incident%20INC-2026-07-28-01.pdf
Poisoning Claude Code: One GitHub Issue to Break the Supply Chain - https://flatt.tech/research/posts/poisoning-claude-code-one-github-issue-to-break-the-supply-chain/
Jellyfin remote code execution: Inconsistent validation leads to argument injection - https://www.sonarsource.com/blog/jellyfin-remote-code-execution/
Unauthenticated RCE as QSECOFR via IBM i Management Central - https://blog.silentsignal.eu/2026/06/05/unauthenticated-rce-as-qsecofr-via-ibm-i-management-central/
DirtyCBC: When Linux Kernel Decrypt-Before-MAC Turns Authenticated Encryption Into a Page-Cache Write - https://delphoslabs.com/blog/36142374-e1fe-80a9-9456-d3c64df81bd5/linux-rxgk-decrypt-mac/
DeykunLider
3piorunów
sireplamaGURU
8piorunówTemat: piwo
Rymy: jasne - zaśnie - wkoło - wesoło
Zasady:
* Masz podany temat i rymy.
* Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z tymi rymami.
* Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejności.
* Szerzysz radość z tworzenia.
* Piorunujesz jak najęty.
* Wiersz z największą liczbą piorunów do 20:00 wygrywa, a jego autor do 21:37 wrzuca własny temat i rymy.
* Pamiętasz o tagach i społeczności.
Miłej zabawy :smiley:
Dla wuja nie ważne czy ciemne czy jasne
Jak wypije ich 10 to i tak na kanapie zaśnie
Puszki i butelki leżą wokół jego łóżka wkoło
Jak przyjdzie ciocia to nie będzie miał wesoło
Jak słońce to przecież jasne
że jak się człek piw opije to zaśnie
obudzi się potem zaszczany wkoło
prać pościel nie będzie już tak wesoło
cyberpunkowy_neuromantykGruba ryba
9piorunów120 + 1 = 121
Tytuł: Dead Island 2
Developer: Deep Silver Dambuster Studios
Wydawca: Deep Silver Vienna
Rok wydania: 2023
Gatunek: RPG akcji, akcja
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: 89% - 35 godzin
Ocena: 8.5/10
#cierpliwygaming pełną gębą. Pierwszy trailer „Dead Island 2”, trzeba zaznaczyć, że świetny, został opublikowany w 2014 roku. Premiera gry nastąpiła w 2023 roku, a ja zagrałem w nią dwanaście lat po zapowiedzi. Czy warto było tyle czekać?
Jak najbardziej tak i to z wielu powodów.
Przede wszystkim zombie pokonuje się bardzo przyjemnie. Można im odcinać bądź łamać nogi i ręce, dekapitacja także się zdarzy, podobnie jak wybita szczęka. Mimo że dość szybko przeszedłem nad tym do porządku dziennego, to na początku obserwowanie, jak zombie stają się coraz bardziej pokiereszowani, dawało sporą satysfakcję. Arsenał jest całkiem urozmaicony, bo można zombie bić grabiami czy kijem bilardowym albo dwuręcznymi młotami, maczetami i tym podobnymi. Z czasem bohater lub bohaterka, bo można wybrać jedną z kilku gotowych postaci, otrzymuje broń palną – pistolety, rewolwery, strzelby, karabiny wyborowe czy automatyczne.
Zombie także są urozmaicone, bo oprócz powłóczących nogami szwendaczy za bohaterem gonią biegacze, siłacze i inne dziwy. Bardzo spodobała mi się ta różnorodność wyglądu niemilców. Nie zabrakło chociażby grubasów (w końcu to USA), siłaczy, którym połączenie wirusa i sterydów dało ogromne mięśnie, strażaków, policjantów, żołnierzy, starszych pań w dresach i wielu, wielu innych.
Skoro już o wyglądzie wspominam, to odwiedzane lokacje są kolejnym ogromnym plusem „Dead Island 2”. Osadzenie historii w Los Angeles może nie było oczywistym wyborem po tropikalnej wyspie z jedynki, ale okazało się strzałem w dziesiątkę. Odwiedzamy najbardziej charakterystyczne dzielnice i miejscówki tego miasta. Moją ulubioną lokacją jest Monarch Studios z planami filmowymi różnych gatunków. I plaża z zasiekami, i plan typowego sitcomu, i azteckie klimaty, i miasto wyjęte rodem z jakiegoś filmu noir. Szczególnie tym ostatnim byłem zachwycony. Przez tę różnorodność gra nie nudzi się, ponieważ co jakiś czas trafiamy do zupełnie nowego otoczenia.
Co do fabuły… zdaję sobie sprawę, że mogę wzbudzać wrażenie, jakby fabuła nie interesowała mnie w grach, jednakże to nieprawda. Po prostu są gatunki, w których opowiadana historia ma mniejsze znaczenie niż w innych. I tak też jest w przypadku „Dead Island 2”, w którym opowieść do pewnego momentu jest dosyć sztampowa. Ot, bohater został ugryziony, okazuje się, że jest odporny na wirusa i nie przemienia się w zombie, wierzy, że musi dotrzeć do przedstawicieli rządu, żeby pomóc w wynalezieniu szczepionki. Potem następuje twist fabularny, który akurat nie przypadł mi do gustu, jednakże historia była na tyle znośna, że nie przeszkadzała mi w cieszeniu się z rozwalania głów zombiaków.
To samo tyczy się zadań pobocznych, spośród których trudno wymienić mi jakieś szczególnie zapadające w pamięć. Nasuwają mi się zadania dla streamerki, która chce nabić wyświetlenia na epidemii i pokazać światu, jak zombie giną w efektywny sposób. Na przykład podpalając je i zrzucając z dachu. Oczywiście zrobić to musi gracz, ale nie sprawia to, że ta misja jest niewiadomo jak fajna. Większość zadań pobocznych sprowadza się do znalezienia lub pokonania czegoś.
W trakcie ich wykonywania bohater natrafia na masę specyficznych postaci, często przerysowanych, jak wspomniana streamera czy podstarzała gwiazda rocka, która cały czas czeka na dostawę pizzy. Albo weteran, który ukrywa się w bunkrze zbudowanym w kanałach. Czasem absurd goni absurd i nie będę ukrywał, że nie do końca trafia to w mój gust, ale hej, pasuje to do klimatu. Kto w końcu zachowywałby się normalnie w obliczu apokalipsy zombie? A co dopiero w przypadku mniej lub bardziej odklejonych celebrytów różnego sortu?
Dlaczego więc wykonywałem te zadania, skoro były takie nieciekawe? Oczywiście dla korzyści majątkowych, czyli mniej lub bardziej wypasionych broni, które najczęściej są nagrodami za poświęcenie swojego cennego czasu. Miałem z tym osobisty problem, ponieważ narzędzia destrukcji mają swoje poziomy i zdarzało się tak, że mniej rzadki przedmiot wyższego poziomu był lepszy od bardziej rzadkiego niższego poziomu. A że początkowo z gotówką, wykorzystywaną do podnoszenia poziomów, bywa krucho, to często wymieniałem sprzęt na lepszy. Co śmieszniejsze, mimo że miałem potężniejsze zabawki, to najczęściej i tak biegałem z najgorszą bronią, ponieważ… było mi szkoda tych lepszych. A potem stawały się zbyt słabe. xD
Bronie można ulepszać aspektami i modyfikatorami, przez co przykładowy miecz może razić prądem albo podpalać przeciwników, młot ma większą siłę obalającą et cetera. Warto zadbać o różnorodność, ponieważ niektóre zombie potrafią być odporne na dany aspekt. Na przykład nie da się podpalić zombie w stroju strażaka. Co fajne, płonącego zombie można ugasić, rzucając w niego „wodną bombą” albo po prostu oblewając wodą z kanistra. Podobnie można też rozlać paliwo, a potem je podpalić, albo rzucić elektrycznym shurikenem w wodę, żeby porazić wszystkich zombie. Dużo z tym zabawy.
Ponarzekam też na rozwój postaci. W trakcie rozgrywki zdobywa się karty z umiejętnościami, spośród których można aktywować określoną liczbę. Ciekawy system, którego wadą jest to, że niektóre karty można znaleźć, więc nie obędzie się bez dokładnego przeczesywania lokacji. I mimo że uwielbiam eksplorację w grach, to zawsze zdarzy mi się coś pominąć. xD
Gra nie tylko wynagradza rozglądanie się różnymi fantami, ale także notatkami, smartfonami z smsami i podobnymi. Twórcy potrafią w narrację środowiskową i często uśmiechałem się albo doceniałem pomysłowość. Na przykład jedna notatka została zapisana przez przypadkowo uruchomioną transkrypcję głosową, przez co przypomniał mi się mem o wysłaniu smsa podczas uczenia starszego pana głosowej obsługi smartfona. xD Albo grupka sporządziła listę charakterystycznych zombie, na którą polowała w ramach rozrywki.
Wracając jeszcze do rozwoju postaci: główną fabułę zakończyłem na 29 poziomie z 30 możliwych do wbicia. Po finale na gracza czeka jeszcze trochę zadań pobocznych oraz dwa dodatki i przyznam szczerze, że robiłem je bardzo na odpierdziel. Ani nie czułem potrzeby zdobywania kolejnych legendarnych, unikatowych broni, ani nie chciało mi się już walczyć z zombie, ponieważ po wbiciu maksymalnego poziomu nie otrzymywałem już punktów doświadczenia. Poza tym gra nie jest na tyle trudna, żeby nie wiadomo jak dopracowywać swój build. Bardziej to kwestia czerpania przyjemności z rozgrywki, a dosyć szybko udało mi się odkryć, co lubię i dążyłem do tego.
DLC kontynuują historię z kampanii i na tym momencie była już dla mnie na tyle odjechana, że ukończyłem je z czystego poczucia obowiązku. W ich trakcie również otrzymuje się nowe karty i zabawki, jednakże, jak wspomniałem, na tym etapie już i tak ich nie potrzebowałem. Tym bardziej, że nie planowałem przejścia drugi raz gry w trybie New Game +.
Mimo to ponownie warto pochwalić twórców za świetne lokacje w obu dodatkach. W szczególności spodobał mi się festiwal muzyczny, choć może zbyt duży.
Gra oferuje także dedykowany tryb kooperacyjny oraz możliwość przejścia kampanii z innymi ludźmi, ale nie wypróbowałem tych możliwości z braku kolegów. xD
Podsumowując, bardzo polecam „Dead Island 2”, jeśli macie ochotę na coś w klimacie radosnego rozwalania zombie. Tym bardziej, że na promocji można ją kupić za około trzydzieści złotych. No i gra jest też bardzo dobrze zoptymalizowana.
Moja specyfikacja:
Windows 11
AMD Ryzen 5 5600X 6-Core Processor - RAM: 32 GB
NVIDIA GeForce RTX 3060 Ti - VRAM: 8 GB
Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/
#gamesmeter #gry #zombie #deadisland2

Właśnie dzisiaj zacząłem grać :)
@boogie
Miłej zabawy! : )
SaucissonBorderlineOsobistość
6piorunów304 788,72 - 5,05 - 4,62 - 0,91 = 304 778,14
Piateczkowe
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
GazelkaFarelkaGURU
19piorunówCo można powiedzieć, pakując bagażnik na wakacje, ale nie żonie, która przymierza ubrania w sklepie?
Hm, jakby wyjąć te oponę, to może?
Ale pakowny kufer.
fistiAutorytet
10piorunów354 724 + 17 = 354 741
Dawno nie byłem na Rynku w piątkową wakacyjną noc. Ostatnio, chyba z 17 lat temu, za czasów studenckich. Ruch jak na Krupówkach, głośno. Tłumy większe, niż za dnia. Jednak mi się podobało. Było bezpiecznie, z umiarem alkoholowo. Nikt nie darł mordy, ani nie tłukł butelek. No, bardzo pozytywne doznania. Nie spodziewałem się :)
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
Na Dunikowskiego idz
myjourneytojahhAutorytet
16piorunów
AlembikAutorytet
1piorunówhttps://www.fragrantica.pl/perfumy/Brain-Dead/Shroom-Cola-102611.html
Ktoś poleca, nie poleca?
WeathervaxAutorytet
4piorunów
HugsFenomen
4piorunówHugsFenomen
4piorunówHugsFenomen
4piorunów24 385 250 - 300 = 24 384 950
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
mannorothLider
13piorunów
Panie, skąd to wziąłeś? To mój edit tego mema, poznaję. Wczoraj wrzuciłem wyłącznie na Hejto: https://www.hejto.pl/wpis/heheszki-8033
#heheszki - szatkus-7#heheszkiHejto