Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

DIY - Zrób To Sam

Kategoria: Technologia

Społeczność dla majsterkowiczów i osób wykonujących tzw. "blue collar jobs" - budowlańcy, stolarze, spawacze, elektrycy, mechanicy itd.

  • 338 członków
  • 1007 wpisów

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

16piorunów

Wymknąłem się januszowemu uściskowi i wyjechałem w kierunku zaznajomionej w tym roku SKP. Chciałem zmierzyć jakość spalin, to mogło mi dać w końcu jakieś informacje na temat zdrowia silnika i gaźników. Niestety obroty "jałowe" są zbyt wysokie o ok. 1000 obr/min., więc pomiar jest trochę zafałszowany. Za dużo paliwa dają gaźniki, a jednocześnie jestem na granicy regulacji, także otwarcia przepustnic.
Jednakowoż mam jakiś punkt odniesienia i muszę zdecydować co z tym fantem zrobić.

Przyjmując, że gaźniki nadają się do regeneracji, na same igły, dysze i uszczelnienia osi przepustnicy wydałbym (z VAT):

* igła - 21,92 £
* dysza gaźnika - 29,44 £
* uszczelnienie - 3,20 £

Łącznie 122,88 £ czyli na dzień dzisiejszy 629,41 CBL. No trochę mi się nie klei toto, bo nawet nie wiem czy ośki przepustnic (22,70 £/szt.) są zdrowe czy nie, czy korpus (nie ma nowych) do czegoś się nadaje czy też nie. Na pewno tłoczki są do dopasowania albo wymiany na nowe (muszą być parowane, w tym momencie producent nawet nie ma w ofercie). Zawory w talerzykach przepustnic mogą przepuszczać, można je zamknąć na stałe lub wymienić talerzyki (34,38 £/szt.). Dużo różnych zmiennych, dużo sprawdzania, a nie mam przyrządów i opisów jakie są tolerancje.

Tak, śmierdzi to przeróbką na wtrysk.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

67piorunów

Cóż to za wynalazek zapytacie. A jest to przekładnik Ferrantiego, zmyślny transformator. Ma 4 uzwojenia pierwotne i jedno wtórne (w tym przypadku 3 ale jedno jest używane). Po co to jest i gdzie się stosuje? Konstrukcja umożliwia wykrywanie prądów różnicowych. Dla szybkiego wytłumaczenia załóżmy że są tylko dwa uzwojenia pierwotne, jednym przepuszczamy fazę a drugim neutralny. Gdy podłączymy np czajnik który bierze 8A to oboma uzwojeniami popłynie po 8A z tym że zwroty będą przeciwne. Zapisując to matematycznie będzie to tak 8A+(-8A)=0A. Na wyjściu transformatora nie pojawi się żadne napięcie/prąd (zależnie od konfiguracji). A po co 4 uzwojenia? Dla układów 3 fazowych, tutaj prądy też się sumują ale geometrycznie, czyli trzeba uwzględniać kąty przesunięcia fazowego, najłatwiej to rysuje się wykres wektorowy, nie musimy się w to zagłębiać.
Gdzie to się stosuje? A no aktualnie to wszędzie, np RCD czyli zabezpieczenie różnicowoprądowe, zabezpieczenia ziemnozwarciowe w liniach SN, w pracy równoległej silników żeby wykrywać asymetrię obciążenia, itd.

W poniedziałek wieczorem dzwoni do mnie znajomy, mówi że od dwóch godzin szuka przyczyny wyzwalania RCD.
Czyli już wiemy że gdzieś jest upływ i suma prądów przepływająca przez wyłącznik nie równa się 0. Mówię mu żeby sprawdził rezystancję izolacji bo to jest pierwsza rzecz jaką powinno się zbadać, mówi że mierzył i wychodzi >2GΩ. No to zagadka ciekawa, brak upływu a wyzwala. Może RCD uszkodzony?
Wymieniał już, bo też tak myślał.
Stwierdził że on nie ma pomysłu, kiedy ja mogę przyjechać.
Środa rano albo po południu.
No to niech będzie rano.
Dzięki temu miałem czas we wtorek zrobić sobie to trafo.

Jeszcze we wtorek dzwoni drugi znajomy który zna sprawę i mówi żebym zmierzył Impedancję Pętli Zwarcia, bo miał przypadek że "słabe zero" powodowało wyzwanie RCD.
Mówię że nie powinno mieć to wpływu, ale sprawdzę.

Środa, punkt 8 pojawiam się na miejscu, właściciele czekają z niecierpliwością bo nie mogą normalnie funkcjonować przez losowe braki prądu.
Pierwsze pomiary to IPZ, L-N ok 1,4Ω na każdej fazie, L-L ok 1,8 na każdej fazie. Nie jest tragicznie, nie jest dobrze, można powiedzieć że jest średnio. Ale zero (neutralny/PEN) w dobrej kondycji.
Dla zasady i własnej wiedzy zmierzyłem IPZ L-PE, wyszło ok 9,8Ω, czyli szpilka bez połączenia z PEN (instalacja jako wyspa TT w układzie TNC, błąd w sztuce, ale to już opierdzieliłem wykonawcę)
Co ciekawe już w trakcie pomiaru zadziałało RCD, gdzie pomiar robiłem na zasilaniu, czyli prąd pomiarowy nie płynął przez RCD.
Wpiąłem się z moim przekładnikiem między RCD a nadprądówki, podpiąłem oscyloskop i zacząłem załączać po kolei Esy. Już ns trzecim pojawił się spory impuls na oscyloskopie, co oznacza prąd różnicowy. Na pozostałych już nie było takiego efektu. Kilkukrotne załączanie Esa pozwalało wyzwolić RCD, ale nie za każdym razem.
Po zdjęciach (dobrze że właściciele je porobili) doszliśmy że to obwód z 3 gniazdkami. Mimo odłączenia wszystkiego problem nie ustąpił. Po otwierałem wszystkie puszki i w ostatniej pojawiła się podpowiedź.
Gniazdo zasilanie 3x2,5 ale jest też odpływ 3x1,5, czyli albo zbrakło przewodu albo oświetlenie. No i metr wyżej jest włącznik świecznikowy, ma zapalać oświetlenie sufitowe w postaci 3 halogeników i oświetlenie LED pod szafkami którego jeszcze nie ma.
Połączenia w puszce włącznika są ok, to może coś w oświetleniu. Zdjąłem jedną oprawkę i moim oczom ukazał się taki widok.
Stosowanie żyły żółto zielonej jako kolejna prądowa do zasilania podwójnego oświetlenia mnie nie zaskakuje, bo jest to notoryczne. Bo szkoda kupić przewód 4x1,5 i zrobić wg norm i zdrowego rozsądku.
No i gdzie jest problem? A wróćcie się do zdjęcia wcześniejszego. Jak są spięte żyły?
Zasilacz od LEDów jest wpięty między żółto zielony i niebieski. W puszcze włącznika niebieski to N a żółto zielony to PE. Niby dwie linie które normalnie są bez napięcia i nic nie powinno się dziać.

Ale tutaj zgrały się dwa problemy. Pierwszy to właśnie ten zasilacz (a w sumie to 3) wpięty między N i PE.
A drugi to przejście z TNC na TT. W momencie włączenia np odkurzacza lub czajnika elektrycznego przepływa prąd ok 8-10A. Co to powoduje. Mając IPZ L-N na poziomie 1,4Ω będziemy mieli spadek napięcia ok 14V, z czego 7 na linii fazowej, i 7 na linii N. I w tym momencie między PE a N pojawia się te 7V. A to już może być wystarczające do przepływu prądu przez zasilacz LEDów o wartości ponad prąd wyzwalania RCD (prąd zadziałania powinien zawierać się ok 15 do 30mA).
Gdyby był prawidłowo rozdzielony PEN na PE i N wraz z doziemieniem tego punktu to nawet ta druga fuszerka nie powodowałaby żadnych reakcji. Bo N i PE zawsze by miały ten sam potencjał.
Aaaa, i prawdopodobnie znajomy albo źle pomierzył Riso, albo tylko kilka obwodów gdzie nie było problemu. Bo skoro przez zasilacz płynęło kilkanaście mA przy 7V to przy próbie napięciowej 500VDC LEDy powinny świecić lub miernik powinien pokazać uszkodzenie linii.

Twórca3piorunów

@myoniwy Na swoim pierwszym "egzaminie" na SEPy miałem 3 pytania, o imię i nazwisko, wykształcenie (inż) i właśnie "jak nazywa urządzenie będące sercem wyłącznika różnicowoprądowego". Oczywiście odpowiedzi nie znałem. Pan egzaminator ładnie wyjaśnił co to przekładnik ferrentiego i jak działa, i powiedział że "to było pytanie poza konkursem, chciałem tylko zobaczyć jak nam młodych studnetów uczą"

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

29piorunów


Jest jesień to musi być zimno.
Jeszcze nie odpaliłem
Całkiem spoko się śpi, ale przydała by się dłuższa kołdra.

Fanatyk7piorunów

Nie znam się to się wypowiem...

Jak jeździłem robić sylwka, do niezamieszkanej na codzień drewnianej chatki, to ogrzanie jej dwoma paleniskami na drewno (piec i kuchnia) zajmowało dobę i wymagało co najmniej 3 przepaleń.

Czy u Ciebie nie jest podobnie? Czy nie lepiej zacząć ,,delikatnie" podgrzewać w momencie, gdy budynek nie jest jeszcze wychłodzony, niż później grzać jak pojeb...

Pokaż więcej komentarzy (25)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

35piorunów

@Capo_di_Sicilia zobacz, wyspawałem z takim przepływem 5,5mb spoiny, drutem 0,8 90A.
A i tak zamarzło. Kwestia temperatury i zawartości wilgoci w powietrzu.

Aaa, i drut mi się skończył, jak do tej pory poszło 15kg 1,0, ze 2kg 0,8. Ale mam jeszcze trzecią rolkę z 0,8 ale to kumpla.

Osobistość0piorunów

@myoniwy Czaje, czaje. Na dworze pewnie wieksza różnica temperatur i szybciej sie robi szron. Na hali kiedys byla rąbnieta spawarka, trzeba bylo na full reduktor odkrecic i tez zamarzl. Stad wywnioskowalem. My odkrecamy na 18-20 i go tak nie mrozi xd

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

62piorunów


Jakie to fajne uczucie jak składasz własnoręcznie zrobione klocki lego wg własnego projektu i wszystko pasuje.
No może jest jeszcze małe bo nie ma stężeń. Ale już są w produkcji.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

19piorunów

Dwa miesiące temu dodałem wpis prezentujący doklejoną uszczelkę do drzwi mego ultraszybkiego pojazdu. Przez ten czas Przejechaliśmy ok. 1500 km i muszę powiedzieć, że efekt tego jakiś może być, jest mniej słyszalnego szumu. Są jednak pewne minusy.
Uszczelka jest mocowana tylko na klej naniesiony na nią fabrycznie. Powierzchnia styku z podłożem jest mocno ograniczona. Pofalowanie blach nadwozia jest bardzo zróżnicowane, miejscami uszczelka ledwo dotyka, w innych niemalże jest zgniatana.
Wszystko to powoduje, że uszczelka odkleja się, trwale odkształca i prawdopodobnie w przyszłym roku by odpadła. Szkoda, bo mimo tak małego detalu przyciągała trochę uwagi.

Idąc jednak tym tropem zamierzam poszukać uszczelki w kształcie L i przykleiwszy ją większą powierzchnią, która dodatkowo będzie oddalona od siły ścinającej, korzystać z dobrodziejstw swego kombinatorstwa 😉

@fakealeksiej

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

11piorunów

W piątek po pracy zdecydowałem się jednak skorzystać z lampy stroboskopowej na Roverze. Nie jestem pewien co tu się odwaliło, bo ustawiałem kąt wyprzedzenia sposobem statycznym (na żarówkę) i było 10°. Pracował jako tako, strzelał i prychał. Pojechałem jedynie do tłumikarza, łącznie 6 km. Po podpięciu lampy i sprawdzeniu kąta wygląda to jak na obrazku (może 1° zamiast 10).
Jutro spróbuję ustawić więcej i zobaczymy. Książka mówi, że ma być 20° przy 2500 obr./min.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

12piorunów

W nawiązaniu do tego wpisu.

Przymiarkę do zmiany typu mechanizmu zacząłem od oderwania jednej listwy o przekroju C, która trzymała roletę w ryzach, a przeszkadzał mi w montażu jednej strony mechanizmu. Następnie wybadałem miejsce montażu mocowań i przykręciłem je do ram. Nie szkoda mi wiercić, bo w sumie to okna spółdzielni, a mając okna od wschodu cierpię od późnej wiosny do wczesnej jesieni (słońce wstaje jak w pewnym serialu ). Niestety, ale rolety mocowane na ramę prześwitują bokami.
Zakładamy wszystko poza osłonami mechanizmów i samą roletą na rurce. Mierzymy jaką długość ma mieć rurka między progami rolki z łańcuszkiem i tą luźną. Na tę długość docinamy roletę, a następnie odmierzamy 1 cm mniej i na taką szerokość przycinamy materiał. Mając to ustalone przystępujemy do zabawy z roletą dostosowaną do poprzedniego mechanizmu.
Opisując po kolei zdjęcia:

1. Moja roleta była trochę brudna od dołu, woda skraplając się rano na szybie spływała na obciążenie materiału i po tym wspinała się robiąc plamy (chyba, nie wiem, takie już miałem). Zdecydowałem się z każdej obciąć z długości 50 cm, bo i tak miałem dużo za dużo materiału. Początek roboty to rozwinięcie materiału, ocena czy się nada i odklejenie z rurki.
2. Następnie trzeba zdjąć obcią-g-żnik z materiału (zajęcie wymagające krzepy!), u mnie wyciąga się plastikowe zawleczki na końcach i zsuwa ze szmaty. Do samego końca przyklejona jest taśmą dwustronną oraz przyszyta dwiema zszywkami plastikowa cienka listwa. Robi ona za stoper i wchodzi w wycięcie wewnątrz listwy.
3. Listwę trzeba udydolić (obciąć -,-) na długość taką żeby weszła między listwy przyszybowe.
4. Materiał zwężamy na zmierzoną szerokość rurki pomniejszoną o 1 cm (tego zdjęcia nie ma, opis będzie niżej). Na plastikową listwę wchodzącą w obciążnik naklejamy pasek albo paski taśmy dwustronnej, w zależności jak nam idzie wycinanie albo jaką tasmę mamy. Przyklejamy to na samym dole listwy i pakujemy w obciążnik. Kończymy z tej strony wciskając zaślepki.
5. To, co kociaki lubią najbardziej czyli precyzyjna robota. Materiał musi być przyklejony równo i to przez duże R. Pół milimetra przesunięcia i materiał zwija się w stożek. Na szczęście pozostały na rurce i materiale klej klei się do wszystkiego w pobliżu, więc jest jeszcze trudniej. Na szczęście to robota żmudna, ale wykonalna. Po dobrym przyklejeniu zwijamy roletkę i to koniec.

Cięcie materiału polecam robić na raz, przy użyciu jakiegoś liniału, uprzednio zaznaczywszy sobie ołówkiem (!) ile trzeba tego materiału usunąć. Do odcinania używamy nożyka tapicerskiego ze świeżym ostrzem. Jeśli materiał jest z jednej strony gumowany (lub pokryty czymś gumopodobnym), polecam tę stronę położyć do góry. Liniał warto docisnąć do stołu jakimiś ściskami żeby na pewno się nie przesunął.

[Połobracało te zdjęcia jak chciało, ja to nie wiem...]

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

62piorunów


@Opornik pa na to.
Pięć kratownic już na miejscu.
Ostatnią zostawiam aż przyjedzie ziomek, bo już wczoraj chciał montować, ale było ciemno i nie miałem drabinki.
To przynajmniej ostatnią będzie miał okazję podnieść.
Dołożyłem jeszcze jedną rolkę do zblocza. Zsumowane opory były na tyle duże że prawie się podciągałem na linie. Nie ma co się dziwić, chińskie bloczki po 12 zł.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

83piorunów


Kratownice po i pomalowane. Czas je zamontować. Ale że skubane ważą 93kg wg programu projektowego to nie tak łatwo wciągnąć je na 3m.
Więc wymyśliłem dźwig bezwysiłkowy. Tak, bo nazwa to stąd że można bez trudu rzeczy podnosić i opuszczać.
Jako przeciwwaga robi 45kg ciężarek kettle zrobiony z kawałka złomu i rurki.

Tak że tak, jak trafię do psychologa lub psychiatry to diagnoza jest już znana.

Fenomen1piorunów

1. Jak to k⁎⁎wa "kratownice pospawane" ? :rolling_on_the_floor_laughing: (nawet jako żart to śmieszy)
2. O k⁎⁎wa on je dał na kółkach :rolling_on_the_floor_laughing::rolling_on_the_floor_laughing::rolling_on_the_floor_laughing:

@myoniwy fotka na jakiej licencji bo zastanawiam się czy w pracy tego nie pokazać. Cudowne. :rolling_on_the_floor_laughing:

Pokaż więcej komentarzy (25)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

53piorunów


Łogień kurła..., a nie, czekaj.
Lód kurła.
Wiatr wiał to trzeba było dowalić gazu żeby bąble nie wychodzily w czasie

A że efekt Joula Thompsona powoduje obniżenie temperatury gazu to zamarzło.

Fenomen3piorunów

@myoniwy ciekawe, niby nieduży przepływ, ale tak jak piszesz, do gry wchodzi jeszcze temperatura, różnica ciśnień. To samo CO2, czy mix?
Chciałem rzucić jakichś suchy żarcik o zamarzaniu zgodnie z efektem żula, ale nie mam na to dzisiaj flow.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

39piorunów


O k⁎⁎wa, wyglądam jak świnia.
I jeszcze się upierdoliłem w czasie

Szlifuję profile 60x60 przy użyciu satyniarki.
Jedna ściernica starcza na maks 3 profile, czyli jakieś 4,5m². Miałem jedną za 125zł (gdzie aktualne kupiłem po 43zł) i zrobiła tą samą robotę. Pół godziny na jeden profil. 9 za mną, jeszcze 6 do wyszlifowania.

Gruba ryba1piorunów

Ooooo koszula, widzę Pan elegancik (. ❛ ᴗ ❛.)

Jest koszula, jest +5 do bajery ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
aż szkoda upierdolić elegancką flanelę
dlatego szkoda wgl robić (☞ ゚ ∀ ゚)☞

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

19piorunów

Będzie to bardzo opisowy rikap, bo wszedłem w fazę planowania, a wykonywanych robót nie mam jak obfocić.

Złożyłem pięć sztuk speeduino (to taki komputer do samochodu zarządzający wtryskiem paliwa i zapłonem). Jedna poszła już do znajomka do Odzi na testy i, mam nadzieję, jakoś w miarę szybko to sprawdzi, bo silnik ma przeszczepiony i ma komplet czujników. Druga idzie do testów w rekinie (tak, bi em dablju) na podkarpacje.

Rover wciąż średnio jeździ, wciąż nie ustawiłem gaźników, ALE:

* za pośrednictwem i dzięki uprzejmości jego, waćpana @Yes_Man , zdobywszy lampę stroboskopową do ustawiania zapłonu.
* tłumik środkowy, a właściwie pierwszy, bo są dwa (powinny być trzy, no ale nie są), uzyskał uzupełnienie poszycia i tym samym nie pierdzi bokiem, nie brzmi już tak bardzo fportowo. Umożliwia mi to jednak wrzucenie na SKP sondy do wydechu i ustawienie składu mieszanki w gaźnikach (ta, na pewno :smiling_face_with_tear: ).
* oddałem boczki drzwiowe do tapicera żeby spróbował przykleić -s-k-a-j- gumowate pokrycie (słowa majstra) spowrotem do kartonu i to bez odklejania do końca. Byłem dziś oglądać, ponacinał w miejscach niewidocznych żeby guma nie prężyła i wygląda to dużo lepiej. Miejscami na jednym wyszedł klej w postaci bulw, moja próba poradzenia sobie. Dowiedziałem się także, że zamiast wzmacniacz od spodu boczki żywicą mogłem użyć jakiejś tkaniny i kleju. Nauka na przyszłość.
* znajomy od rekina pomierzył rozstaw wtryskiwaczy w listwie. Trochę za mało, ale może jakbym pokombinował odsuwając się trochę od głowicy, to by coś z tego wyszło. Niestety rury kolektora są bardzo niesymetrycznie porozstawiane, więc będzie to kolejna wydumka.

Jest jeszcze pewna lampa, której schemat, kod i pomysł perfidnie zerżnąłem z neta, dopasowałem do siebie i prawie skończyłem. Głupi by z takiej okazji nie skorzystał... W obecnym momencie raczej bym ją jednak kupił. W kolejnym wpisie o tym więcej.

Fenomen1piorunów

@macgajster ziomek dawno temu spawał customową listwę wtryskową - dobrał odpowiedni profil i tigiem, z gazem podawanym do środka, ładnie spoił. W rekinie to r6, ale mógłbyś obczaić listwy z V8 od Merca czy bety, one z reguły są z takich giętych rurek, jakbyś kupił takie oczko do gięcia przewodów od klimy (takie jak do przewodów hamulcowych, tylko większe) to może by się dało to trochę przeformatować. Nie wiem jak wygląda kolektor do którego chciałbyś to zaadoptować, no ale wszystko jest do zrobienia :D. Sam nie lubię gaźników. Bardzo jestem ciekaw tego speeduino.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

58piorunów

Znajomy poprosił żeby zamontować mu kasetę bramową do wideodomofonu.
Spoko, nie ma problemu, mówię.
Na miejscu okazuje się że problem jednak jest.
FachoFcy murarze mieli wyciąć otwór w bloczkach tak zeby dało się zamontować kasetę, no i wycięli. Tylko k⁎⁎wa tak duża że nie ma jak jej zamontować. Aaa, i jeszcze zajebali kasetę, znajomy musiał kupić kolejną.
Teraz trzeba zrobić ramkę ze stali nierdzewnej która zakryje otwór żeby można było przykręcić kasetę. No normalnie maczeta w kieszeni się otwiera.
Nie wopuścili żadnych kabelków łączących domofon z centralą bramy, żeby można było ją otworzyć.
https://youtube.com/shorts/Rg-I81sqP2M

Wirtuoz3piorunów

@myoniwy jak zwykle ktoś błędnie założył, że wystarczy budowlańcowi powiedzieć "wytnij mi pan tu otwór na takie urządzenie" i on się wszystkiego domyśli albo przeczyta instrukcję ( ͡° ͜ʖ ͡°)są tacy, ale to mniejszość. Najlepiej wszystko wytłumaczyć ze szczegółami i poprosić o powtórzenie, żeby się upewnić czy się zrozumieliśmy.
Czy w związku z tym może się okazać, że przez godzinę ustalasz z chłopem robotę, którą sam z zerowym doświadczeniem zrobiłbyś w 20 minut? Oczywiście, ale przynajmniej zapłacisz mu jak za 2-3 roboczogodziny ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

99piorunów


Daj pioruna dla codziennego zestawu środków ochrony osobistej, a nic ci się dzisiaj w robocie nie stanie.

Pokaż więcej komentarzy (21)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

21piorunów


Wczoraj wieczorem malowałem kratownice.
Jako że było późno oraz ciemno i żeby to dobrze zrobić, to przyświecałem sobie halogenem.
A do światła leci mnóstwo owadów. No i wiele z nich skończyło swój los zatopionych w farbie.
Od razu skojarzyło mi się to z taką fajną animacją.
https://youtu.be/V1yxjQDR1Tk

Ciężko zrobić dobre ostre zdjęcie elementu który ma 3mm wielkości. Ale wg mnie jest to samiec komara.

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

35piorunów


Dopiero skończyłem robote.
Tyle nadgodzin u tego złodzieja prywaciarza, tyle że nie płaci.
Jutro to samo.

Fenomen10piorunów

@myoniwy znam to. Szef idiota tylko mnie wkurwiał, papierów nie chciało mu się ogarniać, robotę każdą brał a potem człowiek siedział po nocach.
A potem zamknąłem JDG i poszedłem na etat xD

Oczywiście dalej robię fuchy i nie mam życia, tyle co wróciłem z odpalania m52 na wiązce m50 (r6 Beemkowskie) i się umyłem. Trzeba było opóźnić zapłon na wieńcu o 90 stopni i zagadał :grinning: dobrze że leżało stare m50 żeby porównać, bo niby trigger wheel taki sam, a przesunięty (w starej wiązce jest ECU Boscha, w nowej Siemensa a kiedyś już taki nam robił jaja przy Ecumasterze) 😛 akurat DET pozwala opóźnić max 60 stopni więc się nie dało tego załatwić softem. Był niby pin ustalający... Ale już nie ma xD co ciekawe m50 takiego pinu nie ma - poza tym koło praktycznie to samo. Specjalnie to zrobili!

Pokaż więcej komentarzy (17)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

45piorunów


Patrzcie jaki wymyśliłem, bierzcie i używajcie go wszyscy.

Satyniarki mają to do siebie że obudowa napędu wałka uniemożliwia równomierne zużycie go w końcowej fazie użytkowania.
Dlatego przeciąłem sciernicę na pile taśmowej i już mam więcej narzędzia do pracy.
Jest jeszcze jedna zaleta, listki uginają się niezależnie, dzięki czemu lepiej szlifuje nierówne powierzchnie.
Kolejną nową potnę na 3 kawałki.

Pokaż więcej komentarzy (5)