Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Dowcipy/Kawały

Kategoria: Humor

Heheszki dowcipowo-kawałowe

  • 8 członków
  • 82 wpisy

GURU

w Dowcipy/Kawały

29piorunów

Pewna pani wybrała się do Afryki na safari i zabrała ze sobą swojego pupila - pudelka.
W trakcie wyprawy piesek wypadł z jeepa, czego nikt nie zauważył.
Biegł za samochodem, biegł i biegł, ale nie dogonił.
Nagle słyszy gdzieś za sobą szelest i kątem oka dostrzega zbliżającego się lamparta.
Pudelek zadrżał ze strachu, przed oczami przeleciało mu całe życie.
Wtem jednak patrzy, a kawałek dalej w trawie leżą jakieś poobgryzane szczątki.
- Może nie wszystko stracone - myśli i dopada do padliny.
Lampart wyłazi z krzaków, patrzy, a tam jakiś dziwaczny mały stwór coś zajada, ciamka, mlaska.
Już ma na niego skoczyć, ale słyszy jak stworzenie mruczy do siebie:
-Mmmm... jaki smaczny ten lampart... rarytas... mięsko palce lizać... a kosteczki... co za rozkosz!
Lampart przeraził się i dał nura w krzaki.
- Całe szczęście, że mnie nie widział ten mały diabeł, bo zeżarłby mnie raz-dwa! - myśli uciekając.
Pudelek odetchnął, ale zauważył, że na drzewie siedzi małpa, która najwyraźniej
obserwowała całą sytuację, bo minę ma zdziwioną.
Nagle małpa puszcza się biegiem za lampartem i wrzeszczy.
- Oj, niedobrze - myśli pudelek - Ta małpa wszystko mu wygada. Co robić?
Małpa faktycznie dopada lamparta i opowiada mu, jak to został wystrychnięty na dudka.
Lampart wnerwił się strasznie.
Kazał małpie wsiąść mu na grzbiet i wrócić ze sobą na polankę, żeby była świadkiem tego, jak rozprawi się z tym stworem.
Wracają, patrzą, a tam pudelek rozwalony na grzbiecie, dłubie w zębach pazurem i gada do siebie:
- Gdzie do cholery ta małpa? Wysłałem ją po kolejnego lamparta, a ona, nie wraca i nie wraca!

Lider

w Dowcipy/Kawały

40piorunów

Przychodzi @paulusll do lekarza i mówi:
- Proszę pana, ja mam tasiemca!
- To proszę jeść przez tydzień ciastka i popijać je mlekiem.
Po tygodniu przychodzi i mówi:
- Nie pomogło!
- To teraz proszę pić samo mleko.
Na drugi dzień wychodzi tasiemiec i mówi:
- A ciacho gdzie?

Fanatyk2piorunów

@Cybu1ion ale @paulusll sam by sobie go wyrwał w pierwszym tygodniu jak by mu ciastka podjadał

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Dowcipy/Kawały

24piorunów

O mam cos dla moich kolegów

Orkiestra kościelna na Górnym Śląsku. Dyrygent pyta się:
- Zymbalisten fertig? - Ja, ja naturlich.
- Puzon fertig? - Ja.
- Trompette fertig? - Ja, ja...
- Gut, also... eins, zwei, drei:
"Boże, coś Polskę..."

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Dowcipy/Kawały

140piorunów

Rysiu wsiadł do tramwaju i przysiadł się do zakonnicy. Bardzo mu się spodobała i zaczął ja bajerować, ona jednak zgasiła go słowami:
- Wybacz, nie mogę oddać się mężczyźnie, ponieważ jestem oddana tylko i wyłącznie Bogu.
Na następnym przystanku wysiadła, tramwaj dojechał do pętli, gdy zdołowany Rysiu wysiadał, tramwajarz zaczepił go mówiąc:
- Słuchaj, mogę ci powiedzieć o tej zakonnicy coś, co cię zainteresuje...
- Tak, co takiego? - odparł podekscytowany Rysiu
- Ona ma taki zwyczaj, ze często o północy można ją zastać samotnie modlącą się i medytującą na cmentarzu.
Rysiowi nie trzeba było dwa razy powtarzać. Ubrał się w białą szatę, którą pomalował odblaskową farba, przykleił sobie sztuczną brodę i o północy wyruszył na cmentarz, było ciemno, ale dostrzegł kształty klęczącej zakonnicy
- To ja Bóg - rzekł - twoje modły zostały wysłuchane, wybrałem Ciebie i chce żebyś mi się oddala
- Och panie, dobrze - odparła zakonnica - ale proszę, zróbmy to analnie, bo w klasztorze matka przełożona przeprowadza rutynowa kontrole dziewictwa!
Uradowany facet zabrał się do dzieła, a po skończonej zabawie zerwał z siebie szatę i krzyknął z uśmiechem:
- Ha! Ha! To ja Rysio!
Widząc to zakonnica zerwała sutannę i krzyknęła z uśmiechem:
- Ha! Ha! To ja tramwajarz!

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Dowcipy/Kawały

42piorunów

Świeżo kradzione prawie

Przychodzi Warszawiak do pubu:
- Whisky poproszę!
- Z lodem?
- Bez loda hehehehehe.
- A słomkę panu podać czy pan sobie z butów wyjmie?

_

Przychodzi facet do apteki.
- Dzień dobry, poproszę nerwosol.
-Co?

-NERWOSOL K⁎⁎WA.

_

Na basenie, dzieciak z ojcem w szatni, wiadomo podłoga mokra i śliska. Dzieciak idzie do swojej szafki, nagle się poślizgnął ale w odruchu złapał ojca za c⁎⁎ja i nie upadł. Ojciec na to:

- Widzisz, a przy matce byś się wy⁎⁎⁎⁎⁎olił ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Osobistość0piorunów

@Cybulion Ty mordo,ale to żarty użytkownika hacerking z wykopu. Tu też chciał postować wtedy @smierdakow zarzucił mu,że zacznie prosić potem o jakieś wpłaty i przestał. Był tu jako @Zartobliwy_Janusz z tego co pamiętam

Lider3piorunów

@Guma888 nigdy nie ukrywalem tego ze je mu kradne. Jak chcesz to mu wplac, nic mi do tego. Na dodatek poswiecam czas na selekcje by wybrac najlepsze.
A wiesz co mu sie stalo ze zbiera hajs?

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Dowcipy/Kawały

10piorunów

Świeżo kradzione

- Tato, skoro jestem już pełnoletni umówiłem się z kolegami na picie. Co najlepiej komponuje się z wódką?

- Nastoletnie dziewczęta z niską samooceną i wątpliwą moralnością.


.
.
.
Co ma wspólnego kobieta i dzik?

Jedno i drugie ryjem szuka żołędzi


.
.
.

Gdzie kardiolog chowa się podczas powodzi?

Zawały.

_
.
.
.

Adwokat odwiedza swojego klienta w areszcie i mówi, że ma dla niego dwie wiadomości: dobrą i złą.
- No to wal pan tę złą.
- Niestety, ślady krwi znalezione na miejscu zbrodni wskazują, że to jest bezspornie pana krew.
- A ta dobra?

- Cholesterol i cukier w normie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Lider

w Dowcipy/Kawały

98piorunów


W drogerii facet przeczytał etykietę od szamponu.
Z przyzwyczajenia sie zesrał.

Mistrz7piorunów

@Cybulion w sumie to dlaczego na takie sklepy mówi się drogeria?

Pokaż więcej komentarzy (15)

Lider

w Dowcipy/Kawały

17piorunów


@GazelkaFarelka @cebulaZrosolu @moll

Żart o Lublinie w 4 słowach?

Znalazłem dobrze płatną pracę

Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w Dowcipy/Kawały

3piorunów

Jest lekcja.
Pani bawi się z dziećmi w zgadywanki.
Dzieci zadają Pani zagadki, a Pani stara się odpowiedzieć, w miarę swych (skromnych) możliwości.
Przychodzi kolej na Jasia.
Jaś wstaje i pyta:
- Co to jest: długi, czerwony i często staje?
Pani zaczerwieniona na buzi woła:
- Jasiu, jak Ty możesz takie świństwa...
A Jaś na to radośnie:
- To autobus, proszę Pani, ale podoba mi się Pani tok rozumowania!

Lider

w Dowcipy/Kawały

15piorunów

Dzisiaj kradne angielski

- Do you speak english?
- Yes
- Name?
- Abdul al-Rhasib
- Sex?
- Three to five times a week.
- No, no.. I mean male or female?
- Yes, male, female, sometimes camel.
- Holy cow!
- Yes, cow, sheep, animals in general.
- But isn't it hostile?
- Horse style, doggy style, any style!
- Oh dear!
- No, no! Deer runs too fast...

Lider

w Dowcipy/Kawały

37piorunów

Świeżo kradzione

Pewnego razu spotkałem 19 letnią dziewczynę w mojej nowej pracy.
Była trochę grubawa i nie czuła się zbyt dobrze w towarzystwie innych osób. Chwilę porozmawialiśmy, starałem się być
dla niej miły pomimo tego, że mi się nie podobała (mocne 4/10). Przełamałem się jednak i powiedziałem jej: "myślę, że
jesteś piękna". Zaczerwieniła się, a ja poprosiłem o jej numer. Następnego dnia zjedliśmy razem kolację w jednej
z droższych restauracji. Gdy później podwiozłem ją pod dom okazało się, że jest samicą beta i nigdy się nie całowała.
Pocałowałem ją namiętnie obmacując jej grube ciało. Zapytałem:
- Czy mogę wejść do środka?
- Nie, moja babcia jest w domu i na mnie czeka.
- Mogę ją poznać?
Weszliśmy do środka. Jej babcia okazała się naprawdę miłą kobietą. Opowiadała ciekawe historie, które wprawiały mnie w śmiech,
a jej wnuczkę w lekkie zażenowanie.
W końcu po tym wszystkim poszliśmy do jej pokoju. Była trochę nieśmiała, ale zaczęliśmy się ostro zabawiać niczym zwierzęta.
Nagle krzyknęła, abym przestał.
- O co chodzi? - zapytałem.

- Wydaje mi się, że słyszę płacz mojej wnuczki.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Dowcipy/Kawały

28piorunów

@cebulaZrosolu zamawiał, @cebulaZrosolu ma

Polak,Niemiec i Rusek jadą na safari.
Po powrocie pytają się:
- Niemiec, co upolowałeś?
- 10 surykatek i 1 bawoła afrykańskiego, a ty?
- Ja zabiłem 2 lwy, 20 surykatek, 5 bawołów afrykańskich i 1 żyrafę. A Ty Polaku co upolowałeś?
- 50 surykatek, 5 lwów i 9 nokilli.
- Co to?
- Takie czarne, wymachuje rękami i wrzeszczy:"No kill", No kill"

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Dowcipy/Kawały

30piorunów

Wraca podpity mąż do domu i na chodniku pieprznął się głową w gałąź.
Wkurwiony niesamowicie bo żona przypominała mu o przycięciu drzewa co pół roku wpada do domu i krzyczy.
-PIŁA!
Żona lekko przestraszona bo faktycznie trochę wypiła odpowiada:
-Nie piła...
-PIŁA!
-Nie piła...
-K⁎⁎WA GDZIE PIŁA!
Żona mocno skruszona z opuszczoną głową odpowiada:
-U sąsiada piła...
-TO CZEMU DLA SĄSIADA DAŁA?!
-Bo piła...

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Dowcipy/Kawały

34piorunów

Uwaga.

Przychodzi menel do baru. Obsługa oczywiście każe mu wyjść, jednak on na to:
- Ale proszę tylko o jedną wykałaczkę.
- Ale wyjdzie Pan, jak ją dostanie? - pyta barmanka.
- Tak, obiecuję.
Dostał tę wykałaczkę i wyszedł. Jednak później przychodzi kolejny menel i prosi o wykałaczkę. Dostał. Sytuacja powtarza się kilka razy aż przychodzi ostatni menel:
- Co? Pan też po wykałaczkę? - pyta wkurzona barmanka
- Nie, ja tylko słomkę poproszę.
- Słomkę?! Wszyscy inni chcieli wykałaczki. - mówi zdziwiona barmanka.
- Aaa, bo widzi Pani. Tam ktoś się zrzygał pod barem i wszyscy najlepsza kawałki już wyjedli.

Osobistość1piorunów

To ja zapodam true story. Wbija pijaczek do domu kolegi i prosi jego mamuśkę o łyżkę. Padło pytanie po co ci ta łyżka? Nie ważne daj szybko. Facecet jadąc rowerem w zimę wywalił się i rozbił butelkę z winem. Jak się domyślacie potrzebował łyżkę żeby wpierdalać ten śnieg 🙂

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Dowcipy/Kawały

35piorunów

Kierowca został zatrzymany przez policjanta.
Kierowca: "O co chodzi?"
Policjant: "Jechał pan co najmniej 90 km/h w terenie zabudowanym."
Kierowca: "Skądże, jechałem równe 60."
Żona: "Kochanie, przecież jechałeś 110!"
(Kierowca rzuca żonie gniewne spojrzenie.)
Policjant: "Otrzyma pan również mandat za uszkodzone światła stopu."
Kierowca: "Nie miałem pojęcia, że są uszkodzone."
Żona: "Kochanie, przecież miałeś je naprawić wieki temu!"
(Facet znowu rzuca żonie gniewne spojrzenie.)
Policjant: "Zauważyłem również, że nie zapiął pan pasów."
Kierowca: "Rozpiąłem je jak pan podchodził."
Żona: "Przecież ty nigdy nie zapinasz pasów kochanie."
Kierowca odwraca się do żony i krzyczy: "ZAMKNIJ SIĘ WRESZCIE!"
Policjant pyta się żony: "Czy mąż zawsze tak na panią krzyczy?"
Żona: "Nie, tylko wtedy gdy jest pijany."

Osobistość

w Dowcipy/Kawały

71piorunów

Polityk zmarł i stanął przed Bramą Raju, tam przywitał go Św. Piotr i powiedział do niego:
- Dla ciebie mamy specjalne zasady, spędzisz jeden dzień w niebie i jeden dzień w piekle, a później wybierzesz, gdzie chcesz spędzić wieczność.
Zaczął od nieba, a tam śpiewające anioły, ludzie grający na harfach - niebo wydało mu się nudne.
Poszedł do piekła, a tam wita go szatan w garniturze pijąc martini. Wszędzie dookoła luksus i bogactwo. Wtedy polityk powiedział: "nie tak wyobrażałem sobie piekło".
Spędził ten dzień z przyjemnością.
Przyszedł dzień decyzji i św. Piotr go pyta co wybiera - ten bez zastanowienia mówi - piekło.
Został zesłany do piekła - i znów wita go szatan w garniturze pijąc martini, ale nie ma luksusu, nie ma bogactwa, wszędzie dookoła lawa i krzyki ludzi.
Polityk pyta diabła:
- Co się tutaj stało, przecież wczoraj wyglądało to zupełnie inaczej?!
Na to odpowiada mu szatan:
- Widzisz, bo wczoraj była jeszcze kampania wyborcza, a dziś jest już po wyborach.

  

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Dowcipy/Kawały

113piorunów

Stoi orzeł i sęp na krawędzi klifu.
- Ej orzeł, luzujemy się? - pyta sęp.
- Luzujemy.
No i orzeł wraz z sępem rzucają się w przepaść i 2 metry nad ziemią spektakularnie
hamują i wznoszą się w powietrze, po czym powracają na krawędź klifu.
Nagle podchodzi do nich jastrząb.
- Ej chłopaki, mogę się z wami poluzować?
- No to się luzujemy.
No i we trzech rzucili się w przepaść i tuż nad ziemią spektakularnie wyhamowali,
po czym wznieśli się w powietrze i wrócili na krawędź klifu.
Nagle podchodzi do nich wilk i mówi:
- Ej chłopaki, mogę się z wami poluzować?
- No to się luzujemy.
No i wszyscy czterej rzucili się z krawędzi klifu.
W połowie lotu orzeł pyta się wilka:
- Ej wilk, ty masz w ogóle skrzydła?
- Nie mam.
- Ty to luzak jesteś.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Dowcipy/Kawały

24piorunów

Wioska indiańska w Ameryce.
Przychodzą Apacze do swego szamana i pytają:
- Jaka będzie w tym roku zima szamanie?
- Bardzo, bardzo ostra!
Apacze zaczęli zbierać chrust, ale zima była łagodna.
Następnej jesieni znowu przychodzą Apacze i pytają szamana:
- Jaka będzie w tym roku zima?
- Bardzo, oj bardzo ostra!
Zima znów była łagodna, a Apacze nazbierali górę chrustu.
Następnej jesieni przychodzą wściekli Apacze do szamana i pytają się go o to samo,
ale grożą mu, że go oskalpują jeżeli się pomyli i że ma całą noc, by się namyśleć.
W nocy szaman wymknął się do instytutu meteorologicznego i pyta synoptyków:
- Jaka będzie w tym roku zima?
- Bardzo ostra, oj ostra - odpowiadają.
- Skąd wiecie? - pyta szaman.
- Bo Apacze od dwóch lat chrust zbierają!