Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Dyskusje

Kategoria: Hydepark

Test

  • 8 członków
  • 32859 wpisów

Fanatyk

w Dyskusje

5piorunów

Macie jakiś pomysł jak się tego pozbyć lub stłumić. Praca nie wchodzi w grę. Bo pracuję nawet na kacu.

Ziomek żeby przestać robił sobie zabieg(wszywka) żeby nie pić przez rok. Już 3 raz sobie ten zabieg robi. Ja też tak muszę? Bo jestem przegrany w innych oczach.

To jest tak rozjebany system że nie wiem co napisać co dobre co złe.

J⁎⁎ać po mnie .

ps

Myślałem o słoneczniku nie pomaga.

Gruba ryba0piorunów

Pomysł mam taki, że zapisałem się na 15.09. na kolejną wszywkę. To będzie moja czwarta. Może nawet piąta - trzeba by zajrzeć na plecy bo nie przestrzegałem terminów, a dwie ostatnie były ewidentnie lewe co podejrzewałem i mi pasowało. Tym razem nie pod łopatkę a w pośladek. Wróciłem do pierwszego chirurga któremu ufam, że wprowadzi mi pod skórę co należy. Na to trzeba poczekać bo w Polsce esperal jest naprawdę trudno dostępny, stąd taka data.
A wiesz co się dzieje @Alawar gdy wypijasz wódę gdy masz pod skórą to co należy? Czujesz się po setce jak po tygodniu chlania na pustyni, a nawet gorzej-wypada pójść na pogotowie. Osobiście jestem zdeterminowany "i c⁎⁎j".

Osobistość3piorunów

@Alawar Wielokrotnie się o tym wypowiadałem, z tobą też o tym gadałem.

Długo byłem funkcjonalnym alkoholikiem, ale w końcu przestawałem nim być i się zaczynałem topić. Prób wyjścia z problemu było mnóstwo, wiem jak to jest.

Niemniej po pierwsze potrzeba czasu, a po drugie absolutnego przekonania.

Więc jak wyglądała moja droga do trzeźwości? Poszedłem po wszywkę. Dała mi spokój na rok i wystarczyło. Mimo silnego przekonania o chęci rzucenia, to jeszcze mniej więcej w 5 miesiący "odliczałem sobie" i googlowałem, kiedy najwcześniej da radę się napić, żeby było okej. To jest właśnie łeb alkusa. To jest uzależnienie.

Głowa zaczęła mi puszczać dopiero gdzieś tak po 8 miesiącach i wtedy dopiero ten mój rozsądek zaczął działać powyżej nałogu, który zszedł na dalszy plan. I później to już kwestia przyzwyczajenia i wyrobiona niechęć.

Minęły 4 lata bez niczego i co ciekawe, zdarzyło mi się napić. Na samym Hejtopiwie walnąłem 4 piwa. Okazuje się, że nie do końca jest się takim alkusem śmieciem całe życie, bo nie mając "ciśnienia" od organizmu na wypicie, nie piłem i nie piję nadal xd Nawet mi to uświadomiło, że nic fajnego i lepiej bez.

Niemniej wszywka jest tylko wszywką. Bo jak widzisz, mi łeb puścił dopiero po ośmiu miesiącach, pimimo SKRAJNEGO nastawienia na zmiany i antyalkoholową krucjatę. Nadal mnie kusiło, nadal gdybym jej nie miał - poszedłbym i kupił. Pozwoliła więc przetrwać po prostu przyzwyczajenia i to zwykłe ciśnienie organizmu, które wygrywa ze zdrowym rozsądkiem, jak to nałóg.

Niemniej później do głosu dochodzi już rozsądek i własna głowa. Potem jesteś z tym już sam i to jak na to patrzysz. Jak nie pożegnałeś się z tematem to pomimo wszywki wrócisz, jak większość ludzi, po kolejną i kolejną. Niemniej jeśli masz silne przekonanie zerwania i będziesz w nim trwał, a nie tylko na kacu sobie roisz - to jest całkiem proste.

Wszywka jest stygmatyzowana, bo brzmi źle i wydaje się zarezerwowana dla żuli. Nie jest tak. W poczekalni spotkałem tylko jednego gościa którego telepało, bo w robocie dali mu wymóg, wszywka albo zwolnienie. Reszta wyglądała na zadbanych i normalnych ludzi, którzy się pogubili, albo po prostu walą wszywkę, żeby nie mieć wyboru i się nie zastanawiać.

Osobiście bez niej - nie zerwałbym z nałogiem i mówię to z pełnym przekonaniem.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Autorytet

w Dyskusje

5piorunów

Jak złapie to przegryze tego pchlarza, co sobie smakołyki obok skrzynki z bezpiecznikami schował

Fanatyk1piorunów

@jakub-krol Do tej pory kuny mi przegryzły:

* kabel podciśnienia do sterowania turbiną

* przewód sondy lambda

* kabel spryskiwaczy

* kabel podciśnienia do sterowania blokadą dyferencjału

Próbowałem już:

* sierści psa

* kostek toaletowych

* smarowania ekstraktem z kapsaicyny

Generalnie tak sobie działało. Obecnie pryskam czymś co się nazywa Marder­spray od Liquimoly, i jako tako działa, ale trzeba co dwa miesiące powtarzać.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Dyskusje

1piorunów

Organizatorzy Poznańskiej Imprezy Wolnego Oprogramowania zaczęli publikować nagrania z wystąpień na YouTube'ie i Kontrabandzie Play, a my z kolei przygotowaliśmy już napisy do dwóch pierwszych udostępnionych filmów. Standardowo – jak znajdziecie jakiś błąd, dajcie nam o tym znać, poprawimy.

Gruba ryba

w Dyskusje

8piorunów

Nie pierwsza, a pierwsza publicznie znana

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Dyskusje

9piorunów

Za każdym je⁎⁎⁎ym razem xD

Osobistość0piorunów

@nietzsche Nawoływanie do mordowania polityków jest złe też dlatego, bo to również pośredni atak na ich wyborców. To z kolei może rozkręcać spiralę przemocy tym bardziej. Każdy poseł, etc. to reprezentant woli części narodu. To trzeba szanować.

Natomiast co do pewnych CEO i NGOsów... ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Dyskusje

16piorunów

Jacek Ćwięka jest teologiem, wieloletnim bliskim współpracownikiem Grzegorza Brauna (dyrektorem jego biura), kandydatem Konfederacji na senatora, ostatnio skazanym na 8 m-cy prac społecznych za fałszywe zgłoszenie o podłożeniu bomby w budynku Sejmu.
Dlaczego pociąg do dzieci jest tak popularny w tym środowisku?

Fanatyk

w Dyskusje

2piorunów

To nie jest z Zombusy J⁎⁎ać Ai!

Mam wiele razy się nabrałem na gówno z dopiero mnie uświadomili na że się mylę słuchając człowieka.

Co te nasze wnuki będą słuchać W rmf-e będzie grubo jak takie utwory dopuszczą do obiegu.

https://streamable.com/yuf9er

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Dyskusje

49piorunów

To już jest jakieś zwarcie w matrixie.

Pamiętacie typa który potrącił swoje dziecko przyczepką a trzy lata temu przejechał? To czytajcie to. Jego partnerka też miała wypadek po pijaku w skutek którego jej dziecko zmarło. No nie wierzę

https://wiadomosci.gazeta.pl/polska/7,198073,32981073,spowodowala-wypadek-w-ktorym-zginal-jej-syn-partner-potracil.html#s=BoxPWDImg1

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Dyskusje

5piorunów

Dawno nie czytałem nic głupszego, ale skoro rekomenduje to Warzecha, to wiadomo xD Argument "kiedyś też się mylili, więc teraz też wolno wszystko", tylko podany w wersji maksymalnie napuszonej i z osobistymi obelgami.

Autor bierze historyczne przykłady (Semmelweis, Marshall, talidomid, Vioxx itd.), gdzie ówczesny konsensus medyczny był błędny, i twierdzi, że dzisiejsza ustawa Lex Szarlatan by ich wszystkich ukarała. Problem w tym, że porównuje gruszki do śliwek. XIX-wieczna medycyna opierała się na autorytecie, obserwacjach i miazmatach. Dzisiejsza na hierarchii dowodów, RCT, peer review, meta-analizach i mechanizmach korygujących błędy. Semmelweis nie miał do dyspozycji żadnego z tego.

Ustawa celuje w coś innego. Z tego, co wynika z projektów i uzasadnień chodzi o osoby bez kwalifikacji medycznych takich jak autor*, które za kasę oferują "leczenie" niepotwierdzonymi metodami i często zniechęcają do realnej diagnostyki/terapii.

Argument typu "kiedyś zgadzali się na lobotomię/heroinę dla dzieci, więc teraz nie wolno karać szarlatanów" to klasyczny błąd logiczny. Z tego, że nauka kiedyś się myliła, nie wynika, że każdy bzdurny pomysł ma dziś prawo być sprzedawany jako terapia.

Dobrym przykładem jest sytuacja z radem. Na przełomie XIX/XX wieku stosowano prześwietlenia rentgenowskie czy radioterapię bez osłon ołowiowych czy limitu dawek (bo taki był stan wiedzy) przez co wystawiano pacjentów i lekarzy na szkodliwe promieniowanie.

Gdy tylko słowo rad stało się modne, rynek zalali oszuści bez wykształcenia medycznego. Najsłynniejszym z nich był William J. Bailey – człowiek, który wyleciał z Harvardu, podawał się za lekarza i stworzył produkt o nazwie Radithor.

Czym był Radithor? Była to po prostu woda, w której rozpuszczono czyste izotopy radu, która miała leczyć ponad 150 chorób, a leczyła tak jak w przypadku Ebena Byersa, któremu w 1930 najpierw wypadły wszystkie zęby, później odpadła szczęka i miał dosłownie wypalone dziury w czaszce. Jego ciało było tak radioaktywne, że po śmierci musiano pochować je w ołowianej trumnie. I przed takimi ludźmi jak Bailey, a nie przed nowym Semmelweisem, ma chronić pacjentów to prawo.

Bartosz Czekała prowadził kanał, na którym udaje autorytet medyczny podpierając się certyfikatem dietetyka, choć nie ukończył nawet policealnego studium dietetycznego* tylko jakiś internetowy kurs :clown_face: Nie żeby zawód dietetyka był jakoś uregulowany, ale on nawet tego minimum nie posiada

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Dyskusje

4piorunów

Muzyczna

Gruba ryba0piorunów

@TyGrySSek pociag wjeżdżający na peron?

Fanatyk1piorunów

@PlatynowyBazant nie ale faktycznie początek utwory jakiś dziwnie zjebany . Myślałem kiedyś że jakieś uszkodzone nagranie to czy coś. Queen też ma coś podobnego w jednym utworze

Pokaż więcej komentarzy (8)