kim_jestesmy_dokad_zmierzamyOsobistość
3piorunówZielona Góra.
@kim_jestesmy_dokad_zmierzamy rozwozisz narkotyki?
@cebulaZrosolu daję ludziom szczęście.
jest ogłoszenie na escort?
@Half_NEET_Half_Amazing inne szczęście.
Kategoria: Hydepark
kim_jestesmy_dokad_zmierzamyOsobistość
3piorunówZielona Góra.
@kim_jestesmy_dokad_zmierzamy rozwozisz narkotyki?
@cebulaZrosolu daję ludziom szczęście.
jest ogłoszenie na escort?
@Half_NEET_Half_Amazing inne szczęście.
kim_jestesmy_dokad_zmierzamyOsobistość
2piorunówBydgoszcz.
Taguj #perlapulnocy
kim_jestesmy_dokad_zmierzamyOsobistość
2piorunówNigdy tam nie byłem.
@zjadacz_cebuli w dupie! HAHAHA
@zjadacz_cebuli @Gustawff w Bydgoszczy a nie w dupie!
@kim_jestesmy_dokad_zmierzamy a to mieliśmy się kurwa tego domyśleć? XD
@zjadacz_cebuli tak :grinning:
kim_jestesmy_dokad_zmierzamyOsobistość
6piorunówKurde, skodę octavie dostałem w robocie, najgorzej.
ciesz się
inni nie mają wcale
@Half_NEET_Half_Amazing mogli nie dawać tego auta, ja bym się nie pogniewał
Mój pierwszy służbowy to była Octavia, porządny samochód. Nie wiem co narzekasz, teraz też mam Skodę i sam ją wybrałem :slightly_smiling_face:
@Kronos te nowe pokolenia takie są 😜
@dez_ jakie nowe pokolenia?
kim_jestesmy_dokad_zmierzamyOsobistość
23piorunówJutro pierwszy dzień do nowej pracki, na 9:00, aż mi się nie chce. Jednak nieróbstwo to jest coś pięknego.
Eh tylko wygrać w lotto i żegnaj praco
Witaj życie
@kim_jestesmy_dokad_zmierzamy da się coś wynieść z zakładu?
@cebulaZrosolu nie wiem jeszcze czy da się coś sprywatyzować.
Ale dostanę auto, więc to już mój zysk, nie będę musiał swoim jeździć.
kim_jestesmy_dokad_zmierzamyOsobistość
7piorunówNic nie boli tak jak życie.
Dokladnie, nic tylko j⁎⁎⁎ac podwojne valium i isc w kime
MechazabaKoneser
40piorunówKażda osobista historia zasługuje na happy end. Nawet moja. A że postowałem wcześniej ze smutną historią, to chciałem oznajmić światu: jest bardzo dobrze.
Trzy zdania wstępu: wcześniej borykałem się, przez wiele lat, z zalewem negatywnych myśli na swój temat, który był przytłaczający, paraliżujący i oporny na terapię (mimo szczerych prób i nietrwałego sukcesu), leki, czy zmiany stylu życia. W końcu trafiliśmy z lekiem (pregabalina), działało to przez trzy tygodnie, a potem przestało i miałem wielki zjazd. Znowu spróbowaliśmy z pregabaliną, zmieniając resztę leczenia dookoła...
...i zadziałało. I to jak zadziałało! W końcu mogę powiedzieć "jest dobrze". Ba, jest bardzo dobrze!
Czekałem z tym postem celowo jakieś dwa tygodnie po tym jak mi lekarz powiedział "proszę już się nie martwić tzw. miesiącem miodowym, bo to widocznie już się nie powtórzy". Z radością donoszę, że lekarz miał rację, bo:
* po raz pierwszy od kilku lat byłem w stanie się skupić na czytaniu książki,
* gdy nie jestem zmęczony rozumiem dokumenty techniczne, których potrzebuję do pracy i jestem zdolny się uczyć,
* mam szacunek do siebie na tyle, że nie poddałem się bez walki gdy np. durna baba w pociągu oznajmiła, że ona siedzi na moim miejscu i siedzieć będzie, bo ja jestem młody a ona nie ma miejscówki,
* mój monolog wewnętrzny wrócił i mam nad nim większą kontrolę, potrafię uciąć myśl i ona potem nie wraca ze zdwojoną siłą,
* gdy się czegoś boję, potrafię przeanalizować racjonalne podstawy tego strachu i wywnioskować, czy się jest czego bać,
* wraca mi wiara we własne możliwości, marzenia i ambicje, a także szacunek do własnego siebie,
* przyjaciel zwrócił uwagę, że zrobiłem postęp i mówię o sobie lepiej,
* do tego stopnia się zaczynam przyzwyczajać do lepszej wersji siebie, że marudzę ww. przyjacielowi czasem "to chyba przestaje działać". A wtedy, kilka godzin później okazuje się że przegapiłem o godzinę dawkę bo zaczyna mi się włączać szum negatywnych myśli i zniekształceń poznawczych w głowie.
Co teraz?
* Chcę schudnąć, wrócić na siłownię i robić pompki częściej niż rzutami w nudnych okresach w pracy, co teraz powinno być łatwiejsze (obiecuję pochwalić się postępami w degrubnięciu co jakiś kamień milowy, a jest co zrzucać).
* Mam do nadrobienia całą masę fajnych filmów i książek, więc czeka mnie wspaniała przygoda z odkrywaniem ich
* Chcę wrócić w pełni sił do pracy i udowodnić, dbając jednocześnie o siebie, że zaufanie mi było dobrą decyzją
* Może za rok podejmę się realizacji pierwszego kroku z planów akademickich. Ale to na przyszłość, natomiast przygotowania do tego zaprocentują z całą pewnością, wiem o tym
* Będę chciał zobaczyć, czy da się bez pregabaliny. Na pewno muszę sobie pewne rzeczy poukładać w głowie, żeby było to możliwe. Ale nie zamierzam odrzucać protezy, jeśli istnieje i mi pomaga.
Podziękować chciałem z tego miejsca Adalbertowi (nie chcę go wołać), za dobre słowo, wiarę w powrót do normalności i podtrzymywanie na duchu twarogiem, a także wszystkim, którzy wierzyli, że będzie lepiej. Dowiozłem!
Na koniec - ja wiem że Sanah jest ch... yyyy, nie jest dobrą piosenkarką. Przepraszam. Ale czuję się dosłownie tak: https://www.youtube.com/watch?v=KtT64JFNgvo&t=171s i cieszę się że nie jest jak na obrazku niżej

Git majonez mordo...dobrze sie czyta takie wrzuty. Jest moc! ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ
Super chłopaku! Wiem jak sie czujesz bo tez kiedyś tego doświadczyłam. Nie myśl na razie o odstawianiu leków, bo nieraz mózg po prostu potrzebuje takiej protezy bo czegos mu brakuje. Mozna mieć w glowie wszystko poukladane a jakiś brak rownowagi w neuroprzekaznikach i tak cie będzie blokował. Jak długo bedzie dobrze to wtedy spróbuj z odstawieniem a jak sie nie uda to bierz leki i ciesz sie życiem.
@serotonin_enjoyer Oj zdecydowanie. Planuję na pregabalinie spędzić minimum rok (myślę, że raczej dwa, bo jeśli plany akademickie się powiodą to mój stres się zwiększy razy dwa), o ile lekarz nie zarządzi z ważnych powodów inaczej (jeżeli powody nie będą ważne, będę protestował xD).
Fajne jest to, że to nie jest tak, że ten lek zastępuje coś. Ja się autentycznie na nim uczę, że jestem wartościowym człowiekiem, co zapewne sprawi, że za te dwa lata nie będzie potrzebny.
@Mechazaba Trzymam kciuki żeby tak było. Będzie dobrze bo jestes wartościowym człowiekiem
Statyczny_StefekFanatyk
10piorunówNie wiem jakim cudem ten malezyjski sklep odzieżowy nie ma jeszcze oddziału w każdym większym mieście w :flag-pl:

myoniwyFanatyk
11piorunów
@myoniwy bardziej @szalenienastawionaowca
Komentarz usunięty przez moderatora
ipoqiGruba ryba
14piorunówStanęło się, jestem grubą rybą.

@ipoqi i myk karpia młotkiem, będzisz na święta
@vredo Potrzymaj jeszcze w wannie! Za wcześnie nawet na zamrażarkę.
OpornikGURU
21piorunówchipsy ziemniaczane kanapka z serem szklanka zimnej coli ogórek kiszony płatki cornflakes sok grapefruitowy lody tiramisu mandarynka
krople żołądkowe gorąca kąpiel mięta
#jedzenie #oporniktojednakjestpojebany #gownowpis

O, żona eklerki kupiła! 😉
UnknownSoldierZawodowiec
25piorunówKto widzi, ten widzi. Proszę mi gratulować!

kim_jestesmy_dokad_zmierzamyOsobistość
2piorunówReanimacja starego laptopa, na którym są zainstalowane tylko 4 antywirusy, nie wliczając tego windowsowego.
Linux Mint XFCE
@SirkkaAurinko nie.
kim_jestesmy_dokad_zmierzamyOsobistość
17piorunówRelokowałem ostatnio swoje jestestwo do innej wsi, i powoli zaczynam poznawac wszystkie pieski w okolicy ^_^
Głaskanie cudzych piesków jest fajne.
@kim_jestesmy_dokad_zmierzamy dopóki Cie jakiś nieszczepiony nie dziabnie w palucha
@cebulaZrosolu to ja mu łapę odgryzę, nie boję się pchlarzy :grinning:
MrGerwantGruba ryba
79piorunówTypowa historia miejscowości w USA
>Założona jako osada plemienia Kakłkakłakła, przez stulecia były tam tylko lepianki z gówna
> Przybyli brytole, wymordowali wszystkich i założyli tam miasto New Stoke-Upon-Trent
> Gowno się tam działo
> W 2013 zagrał Coldplay
Typowa historia miejscowości w Europie wschodniej
> Założona jako skromna osada rybacka 100 lat przed Chrystusem
> Przybyli Rzymianie, wymordowali połowę mieszkańców, ale przynajmniej zbudowali drogi
>Po upadku Bizancjum włączona do imperium osmańskiego
>Samozwańczy kniaź postanowił odbić miejscowość od Turków, ku zdziwieniu wszystkich udało się
> Arena 7 krwawych bitew między różnymi władykami
> 200 lat później Turcy wrócili, zrównali z ziemią prawie wszystko, ale dzięki bohaterskiej obronie przez trzech zakonników i psa podczas oblężenia klasztoru odparto atak
> Włączona w skład Austro-Węgier, przejeżdżał tamtędy arcyksiążę Franciszek Ferdynand dzień przed zamachem
>3 bitwy w pierwszej wojnie światowej, kolejne 3 w drugiej
> Perła socjalistycznej Jugosławii, założono tam fabrykę części do Yugo
> W latach dziewięćdziesiątych było tam ludobójstwo Bośniaków na derbach albo odwrotnie (albo jedno i drugie)
>10 pogromów Żydów od średniowiecza
> Klub piłkarski dotarł do ćwierćfinału ligi Europy
Jeszcze brakuje przemarszu wojsk ZSRR i bombardowania przez Niemcy.
@100mph i info w stylu córka wujka ciotki szwagra z 2 małżeństwa brata Stalina się tam urodziła
@MrGerwant brzmi jak szkalowanie amerykańskich małych miejscowości i prawidłowo :grinning:
kim_jestesmy_dokad_zmierzamyOsobistość
9piorunówKorzystając z ładnej pogody człowiek zrobił sobie spokojny spacerek.

kim_jestesmy_dokad_zmierzamyOsobistość
6piorunówDopiero 15:38 a już ciemno jak w dupiu.
Komentarz usunięty przez moderatora
@Umypaszka jesień jest fajna, ale nie szybko przychodzący zmrok
kim_jestesmy_dokad_zmierzamyOsobistość
0piorunówAle kiedyś byłem pięknym chłopem, ech.
To że babcia co tak mówiła to wcale nie oznacza że tak było
@TyGrySSek Twoja mama mi tak mówiła wczoraj jak ją odwiedziłem
@kim_jestesmy_dokad_zmierzamy Ale zleciało wykopkiem xD
@suseu Nie wiesz, że na starej piczy... 😛
@kim_jestesmy_dokad_zmierzamy wanna babcie kurła xD
@suseu A ty nie? 😆
@kim_jestesmy_dokad_zmierzamy Mmm Granny i te sprawy 😂
kim_jestesmy_dokad_zmierzamyOsobistość
11piorunówZa tydzień w poniedziałek zaczynam robotę. Dobrze, że firmowe auto chociaż dają.
Firmowe za⁎⁎⁎⁎ste. Żadko spotykane połączenie auta wyścigowego, terenowego, transportowego, kampera i burdelu na kółkach 😉
@Modrak nie jeżdżę tak, dbam jak o swoje, bo chce sprawnym jeździć.
kim_jestesmy_dokad_zmierzamyOsobistość
10piorunówBadania do pracy ogarnięte, niestety jestem zdrowy. Jeszcze tydzień nieróbstwa i trzeba znowu zaczynać nierówną walkę z tym kapitalistycznym systemem.
@kim_jestesmy_dokad_zmierzamy jakoś specjalnie nie przepadam za swoją pracą, nudna jest w c⁎⁎j itp.
Ale kiedys byłem bezrobotny i szło pierdolca dostać...
@cebulaZrosolu aktualnie jestem bezrobotny, ale to bardziej z wyboru niż z braku pracy. Po prostu zmęczony byłem, i chciałem sobie długi urlop zrobić.
szło pierdolca dostać...
Jak dostalem swoją pierwszą robote w uk nie przyznałem sie, nauczony doświadczeniem z Polskim ze mam epi, przyznałem sie dopiero po 2 mies.(jakos tak wyszło, nie pamiętam). Wysłali mnie do chaty (caly czas full salary) i zamowili dlq mnie badania lekarskie ,ktore mialy potwierdzić ze moge pracowac w labie.czekalem na nie 2 mies. Najgorsze kurwa 2 miesiące mojego zycia. Nie dość ze marazm to jeszcze kurwa stres