kitty95Gruba ryba
15piorunówRóżowa, jako główny inwestor pomocniczy, potrafi się czasem odpalić po oglądnięciu na Insta różnych milion dollar home i porad w stylu "a czemu u siebie tego nie macie".
"Strasznie długo ci z tym rekuperatorem schodzi. Wziąłbyś fachowca, to by w pare godzin zrobił."
Tymczasem montaż rekuperatora:
- wywiercić mocowania w żelbecie B25 z tolerancją wymiarów 2mm i 10cm miejsca od sufitu, ze ledwo sds się mieści
- wyciąć otwory w stropie na rury
- dosztukować brakujący kawałek sufitu podwieszanego
- zaszpachlować do q1, poczekać aż wyschnie, przeszlifować, zaszpachlować do q2, przeszlifować, zagruntować, pomalować, poczekać aż wyschnie, pomalować
- przenieść gniazdko
- zawiesić ustrojstwo
- podłączyć rury do rozdzielaczy, czerpni i wyrzutni w dość ciasnej przestrzeni i zamaskować wszelkie dziury
- zamontować sterownik
- wyregulować anemostaty
- fajrant
Chciałbym żyć w świecie insta, wszystko by się samo na wczoraj robiło. 😁
Ps. Różowa nigdy nie brała "fachowców".

Zablokuj jej instagrama i inne "raki internetowe" to szybko wyzdrowieje.
daj jej cos lekkiego do zrobienia, to moze sie przekona te to nie tak latwo 😉









