Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Hydepark Domyślna

Kategoria: Hydepark

  • 5751 członków
  • 251778 wpisów

Autorytet

w Hydepark

11piorunów

Gry towarzyszą mi od zawsze i choć ostatnimi czasy nie bardzo mam kiedy pograć, to wciąż planuję zakup kolejnych, bo kiedyś się za nie zabiorę 😉

Wybranie 9 to niby proste zadanie, ale wybierasz jedną i przypominają ci się 5 kolejnych, z którymi równie dobrze się bawiłeś, i zaczynasz kręcić się w kółko, co tu lepiej będzie pasować :upside_down_face:

Wybrałem te, które pierwsze przychodzą mi do głowy, kiedy pomyślę o jakimś gatunku.

Tak więc moje wygląda następująco:

Red Alert - RTS który uwielbiam od zawsze i gra do której regularne wracam.

Final Fantasy 7 - O panie, ale to było dobre! Z remastera ograłem tylko pierwszą część, bo mnie te dziady oszukali 😒 Czekam na całość!

Soul Blade - Intro mega, a gra jeszcze lepsza. Czasy, kiedy całe osiedle mieściło się w jednym salonie, kiedy rodzice byli w pracy.

Underground 2 - Fajnie się grało zarówno solo, jak i z kumplami, robiąc zawody driftu na punkty.

Killzone 3 - Uwielbiam to uniwersum, podobno Sony chce do niego wrócić.

Life Is Strange - Fabuła, dialogi oraz muzyka. Idealnie zgrane.

The Last of US- Obie części równie udane, choć sequel mocno siada na głowę, ludzie to zwykłe potwory.

Drive Club - I o dziwo nie Colin 2.0, Gran Turismo czy inny Project CARS. To właśnie do Drive Club wracam myślami najczęściej. Pomimo kiepskiego startu, fajnie grę rozwinęli i finalnie wszystko dowieźli. Jak ten deszcz dobrze wyglądał :face_with_peeking_eye::rain_cloud: Zagrałbym w drugą część.

Wiedźmin 3 - To mój pierwszy Wiedźmin i innego nie chcę. Czekam na remaster + dodatek i zacznę przygodę od nowa 😁

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Hydepark

12piorunów

Ech, ależ nostalgłam... To teraz po kolei.

Icewind Dale - moje pierwsze spotkanie z cRPG w uniwersum Forgotten Realms. Gra, pomimo liniowej fabuły, absolutnie oczarowała mnie klimatem i przede wszystkim muzyką, motyw Kuldahar do dzisiaj zajmuje honorowe miejsce na mojej playliście z uspokajającymi kawałkami. Druga część też była niezła, ale z pierwszą mam związanych więcej wspomnień.

Baldur's Gate II - klasyka, dzięki tej grze na dobre wsiąkłam w Forgotten Realms i D&D. Ogrywałam ją już nie pamiętam ile razy, przerabiałam ją w wariantach bez modów i z modami, i w dalszym ciągu chętnie do niej wracam raz na jakiś czas. Pierwszą część też miło wspominam, wypuszczone później Siege of Dragonspear było już niestety bardzo meh.

Age of Empires II - gra zapadła mi w pamięć, ponieważ po pierwsze, świetnie się ją ogrywało, a po drugie, miałam ją zgraną z tak zwanym bazarowym spolszczeniem, gdzie dubbing miał podejrzanie wschodni akcent XD To był też mój pierwszy RTS.

Diablo II - co tu dużo mówić, genialny klimat, charakterystyczna muzyczka, zapadające w pamięć starcia z przeciwnikami, zarwane noce. O tym, do czego służy Noga Wirta, dowiedziałam się dopiero, kiedy w domu zagościł internet, wcześniej zawsze tylko nosiłam ją w ekwipunku i zachodziłam w głowę, co z nią zrobić.

Heroes III - kolejny klasyk, którego chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Po latach niekoniecznie ciągnęło mnie do odświeżania tej gry, mimo że swego czasu dość intensywnie ją ogrywałam i wspominam ją bardzo przyjemnie.

Disciples II - strategia turowa, która pod pewnymi względami podeszła mi trochę bardziej niż Heroes z uwagi na mroczniejszy klimat i estetykę. Uwielbiałam grać zwłaszcza Hordami Nieumarłych i Legionami Potępionych, świetne portrety i design potworów. Z ciekawości po latach kupiłam trzecią część, ale niestety się rozczarowałam, zabrakło tam tego unikatowego klimatu.

Twierdza - kampanię i misje na pojedynczych mapach wspominam bardzo sympatycznie, ale moją stałą misją poboczną w Twierdzy zawsze było ładne rozplanowywanie wszystkich budowli i obwarowań. Wojna wojną, ale zamek musi jakoś wyglądać. Jak na swoje czasy, Twierdza miała naprawdę przyjemną grafikę.

Gothic II - nie pamiętam, czy kiedykolwiek przeszłam całego Gothica magiem, ale paladynem i łowcą smoków jak najbardziej. Zaczęłam od drugiej części, pierwszą nadrobiłam trochę później. Wrażenia z pierwszych bliskich spotkań z przeciwnikami, na których Bezio miał jeszcze za niski poziom: bezcenne.

Mass Effect - trylogia na zawsze w moim serduszku, do Andromedy nie mogłam się jakoś przekonać. Niezapomniana, klimatyczna seria. Trzecia część to była chyba pierwsza gra komputerowa, przy której momentami zbierało mi się na płacz.

A tak poza tą dziewiątką, z takich starszych i bardziej niszowych tytułów, które zapadły mi w pamięć: Dispel - klon Diablo, który miał niezły, mroczny klimat, ale był też na tyle mocno zbugowany, że gra była niemożliwa do dokończenia bez patcha.

GURU1piorunów

ID to jedyny FR który przeszedłem, BG były za długie - nudziłem się nimi po drodze.

Fanatyk0piorunów

@sireplama BG II potrafiło już na wejściu przytłoczyć ilością questów powiązanych z różnymi lokacjami. Pamiętam, że po IWD to był taki trochę szok, bo ledwie człowiek wydostał się z laboratorium Irenicusa i poszedł do Miedzianego Diademu, a tu już pełne ręce roboty i nie wiadomo, gdzie iść najpierw 🙂

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Hydepark

6piorunów

Ogólnie wskazanie Garmina "zmęczenie" od rana doskonale opisuje mój stan.

Młody w nocy coś nie spał, kręcił się, przyłaził i stękał. No nie dał odpocząć.

* Zjedzone: 4 100 kcal

* Spalone: 5 000 kcal

* Kroki: 29 700

* Bieg: 21.37 km

* Basen: 250 m

Poszedłem na saunę i lubię się wygrzać ale nie lubię zimnej wody- ani z prysznica ani z wiadra. Najlepiej to tak siup na golasa w śniegu jak robiłem w Norwegii. Ooooo to lubię, bo to nawy l nawet nie jest takie zimne.

Zjem coś jeszcze jak żona wróci może jakieś tosty.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Hydepark

2piorunów

Ciężko się to ogląda. Te próby chociaż wsadzenia piłki do bramki beż żadnej taktyki

Pokaż więcej komentarzy (3)

Kompan

w Hydepark

10piorunów

Nazwa tego produktu spożywczego nazywa się To-fu. Ale postanowiłem zrobić prostą marynatę wymieszać i podsmażyć by sprawidzić czy jedna nie jest fu

Gruba ryba3piorunów

Wielbiciele tofu to ukryta opcja futa, a to gorsze w smaku niż stupki @ErwinoRommelo

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Hydepark

18piorunów

Chłop pojechał do swojej rodziny pomóc trochę w pracach.

Chłop przerzucił 1.5 tony ziemniaków i 6 ton pelletu.

Chłop wziął gorący prysznic, wypił zimne piwko i czuje się za⁎⁎⁎⁎ście spełniony :smiley:

Małe rzeczy a cieszą :smiley:

i trochę

Gruba ryba3piorunów

@Nimaskalisto Pisanie /mówienie o sobie w trzeciej osobie to jakiś regionalny zwyczaj czy zwykłe upośledzonie?

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

30piorunów

No, to salon mam w 98% skończony, dziadek dzisiaj pomagał mi kleić płytki na kominek - 2% to te listwy przypodłogowe w części jadalnej do której muszę pożyczyć od wujka ukośnice bo korytko to bardzo ch⁎⁎⁎wy pomysł jest no krótko mówiąc xD

Pokaż więcej komentarzy (15)