Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Hydepark Domyślna

Kategoria: Hydepark

  • 5753 członków
  • 253998 wpisów

Gruba ryba

w Hydepark

6piorunów

Poniedziałek, łogień

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Hydepark

5piorunów

Trump sugeruje zmianę prezydenta Ukrainy. Tymczasem powinien raczej zająć się sobą. Aktualny stan gry wskazuje, że Republikanie całkowicie przegrają midtermy w Kongresie. To oznacza, że od stycznia 2027 zacznie się czas 2 lat krwawej wojny politycznej w USA, bez brania jeńców, gdy Kongres na każdym kroku będzie sprzeciwiać się polityce Białego Domu powodując obstrukcję.

Całkowita wygrana oznacza, że kontrolujący obie izby Demokraci stworzą komisje, które zaczną wzywać na przesłuchania kolejnych członków administracji, wojskowych, funkcjonariuszy i urzędników. Działania te wyciągną na światło dzienne kolejne nieprawidłowości, pytania i wątpliwości względem prezydenckiej administracji. Trump, który już dzisiaj notuje rekordowo niskie poparcie, stanie się najbardziej znienawidzonym prezydentem w historii USA.

Im dłużej to będzie trwać, tym bardziej oczywiste stanie się, że prezydent działa wbrew prawu. Trump jeszcze głębiej popadnie w tendencje autorytarne, skłonność do rządzenia dekretami, kwestionowania wyniku wyborów, poszukiwania spisków i fake newsów. Z czasem jego izolacja będzie jedynie rosnąć. To oczywiście grozi poważnym bezwładem USA na arenie międzynarodowej, ale także wielkimi zawirowaniami finansowymi. Blokowanie budżetu jest podstawowym narzędziem walki politycznej Kongresu.

Gdybym miał dzisiaj ocenić, kto pierwszy wyleci ze stanowiska w tym duecie, to wydaje się że pierwszy może być Trump, a nie Zełenski.

Filip Dąb - Mirowski

GURU

w Hydepark

8piorunów

Artykuł Michała Fiszera, który ładnie wyjaśnia wielowymiarowe konsekwencje fizycznego uderzenia ukraińskich dronów w kluczową infrastrukturę serwerową Yandexa

W serwerach Yandexa zginęło cyfrowe zaplecze Kremla i nieco polskich „patriotów”

Kolejnym celem ukraińskich dronów stały się centra danych Yandexa, co poważnie zakłóciło funkcjonowanie rosyjskich usług teleinformatycznych. Spektakularne uderzenia w trzy wielkie obiekty przyniosły natychmiastowy i mierzalny skutek w globalnej sieci. Twarde dane Cloudflare oraz NetBlocks potwierdziły, że po zniszczeniu infrastruktury automatyczny ruch zapytań pochodzący z sieci Yandex (system autonomiczny AS13238) załamał się z poziomu 100% do zaledwie 0,4% swojej wcześniejszej wydajności. NetBlocks odnotował natychmiastowe, masowe awarie routingu. Pętla wokół cyfrowego imperium Moskwy zaczęła się zaciskać, a o paraliżu „rosyjskiego Google” rozpisywały się najważniejsze media technologiczne na świecie, w tym prestiżowy portal Tom's Hardware.

Wokół tego cyberudaru narosło wiele dyskusji. Eksperci z branży cyberbezpieczeństwa, w tym polski Niebezpiecznik, słusznie studzili emocje, wskazując na techniczną precyzję danych: wspomniany potężny spadek o ponad 99% dotyczył przede wszystkim botów sieciowych, czyli crawlerów, scraperów oraz automatów do spamu HTTP i ataków brute-force, którymi serwery Yandexa masowo skanowały i bombardowały zachodni internet. Wyłączenie tych cyfrowych płuc nie oznaczało automatycznego i fizycznego unicestwienia wszystkich farm trolli. Te ostatnie operują bowiem w sposób bardziej rozproszony, ukrywając się w prywatnych serwerowniach, botnetach czy za fałszywymi adresami IP z całego świata.

Jednak uderzenie w Yandex uderzyło w rosyjską machinę wpływu w sposób pośredni, ale niezwykle bolesny. Współczesna wojna informacyjna Kremla nie opiera się już przecież na tysiącach „studentów” w Petersburgu piszących posty ręcznie. To w pełni zautomatyzowany przemysł oparty na algorytmach sztucznej inteligencji i modelach językowych (LLM). Zaatakowane centra danych w Sasowie, Kałudze i Włodzimierzu gościły najpotężniejsze rosyjskie superkomputery, na których trenowano i rozwijano te systemy.

Najważniejszy krótko- i długoterminowy efekt dotyczy właśnie mocy obliczeniowej niezbędnej do zasilania AI. W zaatakowanym obiekcie w Sasowie znajdowały się dwa z trzech najważniejszych superkomputerów Yandexa – Lapunow i Czerwononkis. Ten drugi w 2021 roku znajdował się na 19. miejscu listy najpotężniejszych maszyn na świecie. Z kolei w zniszczonym ostatniej doby centrum we Włodzimierzu stacjonował trzeci superkomputer – Gałuszkin. Te zasoby były bezpośrednio wykorzystywane do trenowania zaawansowanych rosyjskich sieci neuronowych, w tym modeli YandexGPT. Kiedy stopił się krzem pod Moskwą, fabryka dezinformacji straciła swoje strategiczne zaplecze technologiczne i możliwość masowego generowania bezbłędnych językowo tekstów, które imitowały głosy realnych obywateli na zagranicznych forach.

Dodatkowo, zniszczenie infrastruktury chmurowej Yandex Cloud i awarie systemów takich jak Yandex Pay odcięły wielu dezinformatorom stabilne kanały maskowania geolokalizacji. Poprzez te serwery rutowano wcześniej masowy ruch, ukrywając rosyjskie adresy IP za pomocą pętli VPN i tuneli proxy. W efekcie część zautomatyzowanych profili w mediach społecznościowych, które dotychczas udawały użytkowników z Polski czy Europy Zachodniej, straciła techniczną możliwość bezpiecznego logowania się na zachodnie platformy (takie jak X, Facebook czy YouTube). Wielu obserwatorów OSINT-u i analityków mediów społecznościowych odnotowało w tym okresie wyraźne zachwianie dynamiki w komentarzach pod polskimi artykułami. Zamiast zaawansowanej, masowej i perfekcyjnej narracji, w wielu miejscach pozostały prymitywne, trudniejsze w skalowaniu wpisy, które ze względu na błędy językowe są natychmiast wyłapywane i blokowane.

To potężne uderzenie w rosyjską strategię budowy „świata wielobiegunowego”, której fundamentem jest polaryzacja zachodnich społeczeństw. Żarty się skończyły. Okazało się bowiem, że najskuteczniejszą tarczą antyrakietową przeciwko rosyjskiej cyberwojnie nie są algorytmy moderacji z Doliny Krzemowej, ale fizyczne odcięcie zasilania w serwerowniach pod Moskwą. Ukraine uderzyła w punkt ciężkości, którego Zachód panicznie bał się dotknąć: w ekosystem, który karmił technologicznie kremlowski aparat globalnego kłamstwa.

Na placu boju pozostała jednak samonapędzająca się maszyna, czyli tzw. użyteczni idioci, którzy powielają propagandę nieświadomie, oraz ci, którzy robią to z pełną premedytacją. O mechanizmach werbowania takich osób pisali przed laty uciekinierzy z sowieckich służb, jak Wiktor Suworow, Władimir Bukowski czy Oleg Gordijewski – a dzisiejsza Rosja to oczywiste przedłużenie tamtych struktur. Przez lata rosyjskie boty i zaawansowane modele językowe nie tylko siały kłamstwa, ale przede wszystkim tworzyły iluzję, że radykalne, antyzachodnie czy antyukraińskie poglądy są w Polsce powszechne. Część autentycznych użytkowników, podatnych na manipulację lub zalęknionych, uwierzyła w tę cyfrową fatamorganę i przejęła te narracje jako własne. Dziś, gdy rosyjska automatyzacja dostała potężny cios, ci ludzie z pełnym przekonaniem, zupełnie za darmo i z poczuciem „misji” kontynuują pracę spalonego krzemu z Sasowa czy Włodzimierza.

GURU4piorunów

Uczcijmy minutą ciszy fakt, że setki tysięcy Polaków z Polski, Amerykanów z USA i Niemców z Niemiec w ułamku sekundy przestało istnieć.

Nie był to meteoryt rozmiarów boiska uderzający w kulę ziemską, a jedynie ukraiński dron trafiający w centrum danych Yandexu 😉

GURU2piorunów

Tak jeszcze w uzupełnieniu. Oczywiście Ukraińcy także mają swoje data centers, głównie w Kijowie, a na drugim miejscu we Lwowie. Największe, stołeczne Parkowy, zostało ostatnio zniszczone przez rosyjskie naloty.

Lokalne firmy od dłuższego czasu starają się rozpraszać infrastrukturę, ale bezpieczne są tak naprawdę jedynie przenosząc się za granice (ewentualnie dublując).

Jak łatwo się domyślić, najlepszym miejscem do przenosin jest Polska. Największy, najprężniej rozwijajacy się rynek w całym regionie Europy Środkowo-Wschodniej. U nas prym wiedzie Warszawa (ponad 70% mocy), dalej są Kraków i Katowice, Poznań, Wrocław i Trójmiasto.

Jest to ponad 150 obiektów w różnych lokalizacjach, nie stoją obok siebie nawet jeśli największa koncentracja jest w rejonie Warszawy

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Hydepark

6piorunów

Rosyjscy hakerzy włamują się do kamer monitoringu, aby naprowadzać pociski na cele na Ukrainie i monitorować dostawy wojskowe w Europie.

Zwykła kamera na podwórku, w sklepie lub na ulicy może zostać przekształcona w narzędzie wywiadu wojskowego.

Według „The Wall Street Journal” rosyjscy hakerzy uzyskują dostęp do kamer podłączonych do internetu, aby śledzić ruchy wojsk, wyszukiwać potencjalne cele i korygować ataki.

W 2024 roku Rosjanie włamali się do kamer w Kijowie, wykorzystując obrazy z kamer do przygotowania i korygowania ataków rakietowych.

Według SBU, od początku pełnoskalowej inwazji ukraińskie agencje wywiadowcze zidentyfikowały i zabezpieczyły, przekonfigurowały lub zablokowały około 40 000 kamer, które mogłyby stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa.

Ukraina również stosuje podobną taktykę. Według „Wall Street Journal”, ukraińska grupa hakerska Team OneFist uzyskała dostęp do kamery w okupowanym Sewastopolu i odkryła nieznane wcześniej rosyjskie lotnisko wojskowe.

Uzyskane informacje zostały przekazane ukraińskim siłom zbrojnym. Atak na obiekt uszkodził rosyjskie samoloty i systemy obrony powietrznej.

Holenderski wywiad ostrzegł, że rosyjscy hakerzy włamują się również do kamer w Europie, aby monitorować szlaki dostaw broni na Ukrainę oraz ruch sprzętu wojskowego.

„Wall Street Journal” szacuje, że na świecie istnieje około 1,2 miliarda kamer z dostępem do internetu. Wiele z nich jest słabo zabezpieczonych, z powodu słabych haseł, przestarzałego oprogramowania i otwartego dostępu z internetu

GURU

w Hydepark

10piorunów

Spanie jest dla suabych 😉

GURU3piorunów

@vredo hmm... A może ?

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Hydepark

8piorunów

Zima idzie, dziś już paliwko E5 tankowałem do pierwszego skutera, bo nigdy nie wiadomo kiedy się dla niego sezon zakończy a zawsze to mniej wody na zimę.

Ale, parę kilometrów wpadło, buzia wesoła, choć warstw miałem na sobie kilka i kończyny lekko sztywne 🙂

Mocarz

w Hydepark

1piorunów

3 września @TeamYouTube na X napisało mi w prywatnej wiadomości "We'll look into this and will circle back with an update". Oby im się udało sprawdzić mechanizm automatu, który zawiódł, i żeby mnie odbanowali.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Twórca

w Hydepark

2piorunów

Nowi Avengersi zapowiadają się nieźle

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Hydepark

9piorunów

Zastanawiam się nad kupnem drukarki 3d.

Polećcie mi coś.

Interesuje mnie drukowanie elementów wytrzymałych mechanicznie, uv odpornych. Obudowy itd.

Komora zamknięta wchodzi w grę, środowisko nie zamknięte bez chmur więc bambu odpada.

Budżet maks 3500 zł

Fenomen3piorunów

@starebabyjebacpradem ja aktualnie jestem w trakcie zmiany drukarki, pozbywam się kobry S1 i 3 i przymierzam się do flashforge creator 5. Dla ciebie bardziej wersja pro by się przydała, bo ma grzaną komore i dzięki temu obsługuje materiały techniczne. A dodatkowo 4 niezależne toolheady żeby można było z różnych materiałów drukować

Gruba ryba1piorunów

@starebabyjebacpradem mi się bardzo sprawdził creality ender 5 max.

Fajny montaż i nie ma problemów z zapychaniem dyszy. Wydruki ok choć ja noob i tylko robię z gotowych projektów lekko modując ustawienia.

Drukuję części do samochodów głównie niedostępne kratki zderzaków stąd brałem większą.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Twórca

w Hydepark

2piorunów

No i jak tam @Moderacja gdzie jest brak tagów???

Jak tak @cośtamonuca?

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Hydepark

21piorunów

Nie dość że gadam z ptakami to jeszcze brakuje żebym się ich słuchał. Ludzie powiedzą że oszalałem.

Gruba ryba2piorunów

@DexterFromLab walić ludzi, ludzie zawsze gadajo

Gruba ryba2piorunów

@vrkr prawda. Moja mówi dzień dobry. I zawsze zastanawiam się jaki dzień ma na myśli. Czy ptak życzy mi dobrego dnia? Czy może uważa że dzień ogolenie jest dobry bo jest ładna pogoda? A może życzy dobrego dnia sobie? Może uważa że tego dnia wydaży się obiektywnie dużo dobrego? A może wszystko po trochu? Faktycznie jak tak się nad tym zastanowić to jest w tym papuzim gadaniu więcej sensu niż widać na pierwszy rzut oka.

Pokaż więcej komentarzy (8)