Loginus07Gruba ryba
52piorunówKto chciał wrócić w tym tygodniu do aktywności sportowej po kontuzji? Ja
Kto obudził się o 4.50 (budzik nastawiony na 8.00) z powodu kataru i drapania w gardle? Ja...
Loginus07Gruba ryba
52piorunówKto chciał wrócić w tym tygodniu do aktywności sportowej po kontuzji? Ja
Kto obudził się o 4.50 (budzik nastawiony na 8.00) z powodu kataru i drapania w gardle? Ja...
FurtoGruba ryba
22piorunówPoniedziałkowy bilans na plus:
* Wolne w pracy
* Mam bardzo dobry poziom elektrolitów
Na minus:
* Cała reszta
Wróciwszy po sobotnich zawodach ok. 23, zjadłem ten sam gulasz co dzień wcześniej ok. 15. Wszystko wydawało się być ok. Noc była kiepska, ale to dosyć standardowy temat po takim wysiłku. Średnie tętno w nocy 70, prawie 50% głębokiego snu, wiedziałam że kolejna noc będzie już w normie. Tak samo jak po lipcowym wyścigu na zbliżone 270 km. W ciągu dnia chciałem zmienić łańcuch i zrobić 1h rozjazdu na totalnym luzie. Gdzieś ok. 16 zauważyłem, że moje zmęczenie nie jest standardowe i postanowiłem darować sobie kręcenie na #rower. Klapnęliśmy przed tv i gdzieś po 18 zaczęła boleć mnie głowa, odbijało mi się i miałem dreszcze. Przyjąłem 2 verdiny, ibuprom i jakieś 30 minut później poszedłem do toalety zwrócić żarcie. Temperatura ciała w normie. Poprawa okazała się chwilowa, po niecałej godzinie powtórka, bełt był 3x większy. Lekka gorączka 37,4.
Po 20 dałem znać w pracy, że dzisiaj mnie raczej nie będzie. Byłem słaby jak cholera, ale nie wiedziałem, że będzie jeszcze gorzej. Kolejne cofki, a temperatura powoli rosła. Po 21 byłem tak słaby, że leżąc przy kiblu, opierając się o szafkę, nie lada wysiłkiem było przełożenie głowy tak, by "dobrze trafić". Po 22 zjadłem dwa kęsy kleiku ryżowego, wypiłem rumianek i położyłem się spać. Przed 23 się obudziłem, ponowny pomiar temperatury i wynik 39,0. Luba stwierdziła że kończy mnie słuchać i dzwoni na 999. Nie miałem nawet siły się odezwać. Dyspozytor powiedział, że jest duży ruch i czy możemy sami zajechać na najbliższy sor. Moja podróż na fotel pasażera (30m) trwała z 10 minut. W windzie się położyłem, nie byłem w stanie ustać przez 30s. Nie sądzę aby istniał kolejny stopień osłabienia, dalej jest już chyba tylko utrata przytomności.
W szpitalu, gdzie dosyć niechętnie mówili, że może w innym będzie mniejsza kolejka, jak zobaczyli moje zwłoki, ledwo siedzące na wózku, od razu wzięli mnie na interwencję, czy jakoś tak. Zaczęło suszyć mnie tak, że wypiłem 5 kubków wody w 10 minut.
W gabinecie lekarz widząc mnie w takim stanie, po "tylko" zatruciu, ze 3x pytał mnie o niedozwolone substancje. Luba później się zaśmiała, że aparycję miałem podobną do "zawieszonych" bohaterów z ulic Los Angeles.
Zapięli mnie pod kroplówkę i przespałem tak 2h. Ze dwa razy zwracałem zawartość żołądka, ale była to już tylko minimalna ilość wody i kwasów żołądkowych. Czułem się jednak niekomfortowo leżąc na plecach, z powodu nacisku pod przeponą.
Po odłączeniu byłem z jakieś 10% silniejszy i nawet nie potrzebowałem wózka. Tuptałem jak 100 letni dziadzio po operacji biodra. Zanim wyszliśmy ze szpitala po 2, zaszedłem jeszcze do toalety i ponownie 5 razy puściłem pawia. Jak się okazało, prawdopodobnie ostatni raz.
W domu zjadłem jeden kawałek suchego pieczywa i położyłem się spać. Budziłem się ze 20 razy, ale teraz czuję się nieco lepiej. Może jutro będzie nawet przyzwoicie.
RogerThatFanatyk
49piorunówJebane głąby w szpitalu kazały przyjść na kontrolę, więc musiałem odpuścić pracę. Nie chcieli jednak dać już zwolnienia. Mogli od razu powiedzieć, że nie będzie zwolnienia, to bym ich olał i normalnie poszedł do pracy. Przez konsultacje online i wizytę stacjonarną w luxmedzie próbowałem wydębić zwolnienie, ale nie pykło. Mój błąd? Byłem szczery.
Pamiętajcie Kasie i Tomki - kłamcie i nie miejcie skrupułów, j⁎⁎ać służbę zdrowia i kłamcie.
Jak ludzie sobie ogarniają zwolnienia z dnia na dzień? Wszyscy mają znajomego lekarza, czy co? Czy zawsze biegunka?
WujekAlienLider
133piorunówEch, znowu wkraczamy na katarową ścieżkę :(
#katar #chorujzhejto

@WujekAlien delikatny roztwór wody z solą, butelka z końcówką typu "ludwik". Wkładasz końcówkę do jednej dziurki, pochylasz się nad umywalką i naciskasz butelkę. Powtarzaj, aż zatoki będą czyste.
@WujekAlien sól fizjologiczna, stężenie hipertoniczne.
Działa lepiej niż te wszystkie otriviny i nie uzależnia
FurtoGruba ryba
11piorunówGdzieś tam, w głębi duszy, miałem wyższe oczekiwania od pierwszego dnia urlopu niż 35,1 stopnia, potok z nosa i ból głowy jak po 0,7 krupnika xD
To zimno tam u was że tak zmarzłeś do 35c
GibanGruba ryba
15piorunówNie mogłem spać. Nie dość, że gorąco, to jeszcze rozbolalo mnie gardło. Chyba się... Przeziębiłem
#chorujzhejto

@Giban nie od klimy aby? To wcale nie dziwne przeziębić się latem.
WatluszPierwszyFanatyk
43piorunówAktualizacja mojego #chorujzhejto #gownowpis #leczsiezhejto #choroby
Dla zainteresowanych podlinkowuję odcinek pierwszy.
First of all dziękuję wszystkim za komentarze i pioruny. Wszak to dla tych drugich wszyscy tu jesteśmy.
Sytuacja rozwinęła się dość szybko bark mnie napier...lał przez kilka dni tak, że nawet wzięcie książki do ręki było wyzwaniem. Niemniej do soboty udało mi się jakoś naprostować. Ból minął i dziś jestem już niemal w pełni sprawny. To z plusów. Minusy są takie, że lekarz na razie wyklucza opcję wszelkich ćwiczeń siłowych i to nawet na kilka miesięcy. Do biegania podobno mogę wrócić pod koniec tego tygodnia o ile wszystko będzie szło w dobrym kierunku i ból wyciszy się do zera. Niestety brak aktywności fizycznej dość mocno mi siał na psychikę, ale dzięki wypracowanym mechanizmom i temu, że wiem co u mnie działa i jak a co nie działa, jakoś daję radę.
Jeszcze raz pozdrawiam wszystkich wspierających 😉

Piona qmplu! ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)
Gość nie ma barku, a po paru dniach ból znika i już. A jak sobie naciągnąłem coś w dłoni kiedyś to przez 4 miesiące czułem rwanie przy mocniejszym nacisku.
WatluszPierwszyFanatyk
111piorunów#zalesie #leczsiezhejto #chorujzhejto
No i c⁎⁎j, no i cześć. Od kilku dni czułem ból w prawej ręce. W sobotę wróciłem z wypadu za miasto i już czułem, że jest źle. W niedzielę wizyta ma tzw. nocnej pomocy lekarskiej. A wczoraj ortopeda. USG i diagnoza, zapalenie stawu barkowego. Napiernicza mnie tak, że chyba utnę sobie rękę. Nawet po d⁎⁎ie nie mogę się podrapać. Leki, zwolnienie z pracy i oczywiście zero aktywności fizycznej i to raczej długoterminowo. Tosię i Tomki odmeldowuję się na czas nieokreślony. Razem z bólem wróciły mi objawy #depresja i nawet nie chce mi się przeglądać memów na hejto.

@WatluszPierwszy zdrówka mordeczko! a depresji wielka mela na mordę i jak chcesz to wpadaj tu do nas zawsze i wszędzie i pisz śmiało jak będzie trzeba pogadać :)))
@WatluszPierwszy zdrówka (づ•﹏•)づ
dzikiGruba ryba
31piorunówDziś odbyłem WYPRAWĘ z której @AdelbertVonBimberstein byłby dumny. Przeszedłem łącznie 3,5 kilometra by zdobyć ARTEFAKT. Otóż niektóre chłopy lubią mieć maszynkę do golenia z 2137 ostrzami dostosowująca się do kształtu twarzy, z jakims paskiem z aloesu czy czegoś tam. I ja to szanuje. Ja po prostu lubię jak mi morda krwawi

@dziki jestem dumny i też mam taką a nawet dwie sztuki.
Dobra maszyna, dobra wyprawa.
@dziki Pamiętaj o płynie po goleniu na alkoholu na krwawiącą mordę. Niezapomniane przeżycie uczące pokory.
BTW. Czy tylko ja mam wrażenie ze żyletkowe golarki golą bliżej skóry? Znaczy po goleniu żyletkową gęba wydaje się gładsza niż po jednorazówce.
dzikiGruba ryba
31piorunówZnów dzień na kanapie, ale nie dlatego że chce. Błędnikowi znów odpierdala, 3 razy wymiotowałem, wstanie z kanapy by pójść do kibla to misja k⁎⁎wa specjalna. Nerwobóle level 7/10. Chec na zupę pho z kurczakiem level over 9000, ale mnie k⁎⁎wa nie stać. Do tego po dłuższym czasie względnego spokoju wróciła podstępnie chęć by się napić. Ale wytrzymam.
Dobrze że mam podkocykową towarzyszkę.
#depresja #alkoholizm #pokazkota #chorujzhejto #dzikichoruje

@dziki choćbyś miał się zrzygać to jest dzień w którym musisz chociaż wyjść poza drzwi mieszkania. Dzisiaj. Teraz.
Tylko i aż tyle.
Loginus07Gruba ryba
15piorunówKurde, starzeje się... źle sie czuje i jestem chory, ale nie jakoś tak obłożnie. Przy pewnej dozie samozaparcia byłbym w stanie funkcjonować jako tako.
A mimo to to zamiast przemęczyć sie na zdalnej to idę do lekarza po L4 ^^
Starzeje się...
@Loginus07 ja podobnie ale może to z nerw...
A mimo to to zamiast przemęczyć sie na zdalnej to idę do lekarza po L4 ^^
...to to nie jest normalny stan? :grinning: Nie, tak na serio już- szanuj się opie, zdrowie masz jedno i nikt ci go nie odda w żadnych bonach, ani innej premii za "frekwencję", a pracodawca- nieważne jak super by nie był- jak tylko przestanie mu się spinać w excelu twoje stanowisko, to nie będzie się ani przez chwilę wahał, żeby zrobić z ciebie prosty koszt do zredukowania. Nie rób nikomu dobrze, a nie będzie ci źle 😉
dzikiGruba ryba
84piorunówKilka dni temu zerwałem znajomość.
Gadałem z ziomkiem, i mi się wyżaliłem odnośnie mojej sytuacji zawodowo-finansowej. A ten na to: rozumiem Cię, ja też mam problemy, musiałem zmienić pracę, więc zbyt szybko nie wezmę auta w leasing, i zawiodę swoją dziewczynę, bo obiecałem jej na urodziny nowego srajfona.
Coś we mnie pękło. Spojrzałem mi w oczy i powiedziałem: wiesz co to jest k⁎⁎wa kryzys? Jak idę do biedronki i cieszę się, bo widzę twaróg na przecenie, i mogę zaoszczędzić 2 złote. To jest sytuacja, w której zamiast do tego twarogu kupić sobie szczypiorek idę do parku i zbieram pokrzywy. To jest sytuacja, w której wracając z biedronki zauważam, że została nam jedna torebka herbaty, więc moje twarogowo-pokrzywowe śniadanie popijam woda z kranu, żeby Żona mogla po pracy napić się herbaty.
Ludziom się kompletnie priorytety popoerdolily.
@dziki W Lidlu czasem zrzucają 50% z towarów z bliską datą ważności. I to całkiem fajne rzeczy: jakieś szynki, twarogi. Najbardziej się opłaca kupić taką szynkę w siatce, bo te krojone są droższe.
Tak więc jak widzisz, ja Cię rozumiem i znam różne life-hacki w takich sytuacjach. Trzymaj się!
Myślałeś żeby iść do pracy?
groman43Osobistość
19piorunówKto ma częste infekcje górnych dróg oddechowych? No ja. Kto regularnie szczepi się na grypę i kowid? Też ja. Kto po tych szczepionkach czuje się jak stare gacie zmielone z psią budą. Oczywiście też ja! Kto, pomimo szczepienia złapał grypę i umiera od trzech dni. Chyba sami się domyślacie.
Tak naprawdę coś złapało mnie w poprzedni poniedziałek. Od razu pobiegłem na L4, żeby nie przerodziło się w coś gorszego. Combo test był negatywny, miałem nadzieję że to tylko zwykłe przeziębienie. No to w niedzielę obudziłem z temperaturą 39 stopni. I combo test negatywny już nie jest. Cholera zaraz mnie trafi. Dbam o siebie jak mogę. Zostawiam grubą kasę u lekarzy pod hasłem profilaktyka. Na co dzień łykam w cholerę suplementów. I wszystko to na marne.
Najgorsze, że opieprzył był sobie rosołek. Ale wszystkie te Uber Eats czy inne jedzenie na dowódz, są w mojej okolicy tak żałosne, że nie warto nawet zamawiać.
#hejto30plus #zdrowie #medycyna #chorujzhejto #grypa #zalesie

Jak tylko wychodzi grypa to wrzucasz Ebilfumin i jak renkom odjoł. Ale tak serio serio, działa to cudownie tylko trzeba wcześnie zacząć, warto mieć zachomikowaną paczkę.
@groman43 A próbowałeś na przykład nie chorować?
entropy_GURU
41piorunówNo ja pi⁎⁎⁎⁎lę, gorączkę jeszcze rozumiem ale skąd się bierze tyle kataru!? Leje mi się z nosa jak z kranu.
No przecież to jest niemożliwe żeby tyle tego się tam produkowało, całą rolkę papieru już dzisiaj zużyłem a ledwo południe.
Magia albo fizyka czarnej dziury. Nie ma innego wyjaśnienia.
@entropy_ Pseudoefedryna albo ksylometazolina powinny to ograniczyć. Dostępne bez recepty.
Syrop z pelargonnii afrykańskiej, testowałem chyba wszystko o to realnie pomaga
dzikiGruba ryba
67piorunówNeuropatia poszła do przodu tak bardzo, że muszę udawać że kuleję, żeby ludzie nie myśleli że jestem pijany, bo coś mi jebło po błędniku najwyraźniej, i się zataczam chodząc, i co chwila chcę mi się wymiotować
Nadal nie znalazlem pracy
Czuję się coraz gorzej psychicznie, jestem w katastrofalnym kryzysie w każdym względzie, od zdrowotnego po finansowy
Przez neuropatie nie mogę podjąć pracy fizycznej, powinienem załatwić sobie grupę inwalidzką bo przy rozpierdolu w moim organizmie powinienem ją dostać od ręki, ale nawet nie wiem jak zacząć
Nie chcę grupy żeby wydebic jakąś rentę, tylko żeby taniej mnie było zatrudnić
Chciałem podjąć się jakiejś pracy fizycznej,, ale mój stan zdrowia na to nie pozwala
Potrzebuje pomocy, ale nie wiem jak, gdzie i kogo o nią prosić
Dziś w końcu do psychiatry, trzymajcie kciuki, choć to niewiele zmieni, gdyż nie stać mnie na wykupienie leków
I mam jakieś paskudne przeczucie, że długo tu z Wami już nie pohejtuję
@dziki Jak nie masz pracy i dochodu to kroku kierujesz do opieki społecznej czyli MOPS/OPS tam uzyskasz pomoc, druga sprawa to lekarz który wystawia papiery które zakwalifikują Cię do otrzymania grupy tak jak kolega @General_Kenobi radzi.
@dziki Rzuć okiem na temat przecięcia nerwu przedsionkowego.
MrGerwantGruba ryba
14piorunówChop się rozchorował i musiał się wygramolić do lekarza po L4 i tera siedzieć z tym choroóbskiem i czekać, aż przyjmą, ech... #przegryw #pracbaza #grypaposting #chorujzhejto #zalesie #gownowpis
@MrGerwant Teleporadą się nie dało?
WujekAlienLider
29piorunów
@WujekAlien tja, całe życie zapierdalać na pokaz i się żyłować, najlepiej jeszcze za darmo j⁎⁎ać nadgodziny, a potem budzisz się jak masz 50 lat na karku i zdajesz sobie sprawę, że prawie w ogóle nie spędzałeś czasu z rodziną, bo ciągle tylko robota i robota, a do tego masz zestaw chorób i zwyrodnień, permanentne wizyty u lekarza, ciągłe badania. Dobijasz 65-tki i cała rodzina cię odwiedza na cmentarzu. Od 5 lat. Taka to "ambicja" i "honor".
BoJaProszePaniMamTuPrimaSortaGruba ryba
32piorunówJest postęp. Wczoraj rano było 39,5, a dziś jest 38,4. Dawno mnie tak nie poskładało.

po co mierzysz temp prostaty ziom?
cebulaZrosoluMistrz
37piorunówDzieje się coraz gorzej

Moja babka chorowała
Wsiadła w pługa- wyzdrowiała
I mój dziadek też chorował
Popługował i ozdrowiał!
Jak Cebula źle się czuje
Niech też troszkę popługuje
A gdy spali na panewce
Walnij bracie soli kreskę!
Jesteś już w strefie śmierci... dobry był z Ciebie herbatnik.
cebulaZrosoluMistrz
239piorunówProszę państwa tak oto w wieku prawie 35 lat, sam bez pomocy żony czy mamy, skorzystałem z czatu z lekarzem rodzinnym i dostałem L4.
Pierwszy raz w życiu będę na L4...

@cebulaZrosolu nigdy w życiu zawodowym nie miałeś nawet przeziębienia, gorączki? Ewenement na skalę światową, chyba że miałeś warunki pracy takie, że nawet jak chory, to zapierdalaj, bo na Twoje miejsce znajdziemy kogoś innego?
@cebulaZrosolu jak dorosnę chce być jak Ty! :smiling_face_with_tear: