Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Hydepark Domyślna

Kategoria: Hydepark

  • 5745 członków
  • 246916 wpisów

GURU

w Hydepark

7piorunów

@TyGrySSek odjebał magika? Który to już raz? (° ͜ʖ °)

Lider1piorunów

@Klamra zapewne chwilę przed wbiciem Guru. Poprzednio chyba też o to chodziło

GURU1piorunów

@Yes_Man Jego celem egzystencjalnym jest chyba właśnie ten cykl. Pobija rekordy czasu wbicia fanatyka, za pomocą żebractwa ¯\\(ツ)

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Hydepark

2piorunów

Jadę sobie dziś po Wrocku. Prawy pas, ruszałem pierwszy spod świateł, 49km/h na liczniku.

Powiadomka na google, że policja przedemną.

Patrze w lusterko i chyba 4 samochód za mną cyk na lewy (droga dwupasowa) i pędzel, nawet nie zdążył mnie dogonić, a już policjant stał na środku i go zwijał.

Stawiam że 400-800 zł go ta przyjemność kosztowała.

Ps. Jakby się trafił jakiś niedowiarek to mam nagranie z kamerki ale nie chce mi się po kartę iść:innocent:

Lider

w Hydepark

11piorunów

Poszliśmy sobie wczoraj z różową na targ. Przechodziliśmy obok, to stwierdziliśmy, że sobie uzupełnimy zapasy. Chodzimy, oglądamy, zatrzymujemy się przy pomidorkach u jednego gościa który ma dosłownie wszystko, oglądamy, facet daje nam woreczek i sobie delikatnie pakujemy to co nam się podoba. Oczywiście nie byliśmy sami, jako że gość ma całą gamę płodów rolnych, to kręciło się koło niego z kilkanaście osób. A nagle facet jak nie huknie do jednej baby:

-NIECH PANI ODŁOŻY TE POMIDORY BO MI SIĘ NIEDOBRZE ROBI JAK PATRZĘ CO PANI ROBI!

Baba się zmieszała, ale faktycznie - międliła każdego pomidora swoimi łapskami, podniosła oczy z pretensją.

-Ale ja? Przecież ja nic...

-TAK, PANI. MACA PANI TE WARZYWA JEDNO PO DRUGIM, NIECH PANI JE ZOSTAWI

-Nie no, przecież muszę sprawdzić chyba....

-NIC PANI NIE MUSI, NIECH PANI ZOSTAWI JAK LEŻĄ I SIO.

Obejrzała się po ludziach szukając wsparcia, wysapała jakieś:

-Ludzie wydzicie jak człowiek sie do klyenta...

A tu mało tego, że gość ją zbeształ oralnie jak szef, to jeszcze dostała brutusowy sztylet pod żebro od Grażyn po fachu xD:

-Nie no faktycznie pani wszystko dotyka jak leci

-Tu są rękawiczki, o!

-Pan ma racje!

Stara baba się zmieszała, polazła gdzieś szybko i tyle ją widzieli. Wow. Piękny to był pokaz solidarności, że gość któremu stara klempa psuła towar w końcu pękł to się nie dziwię, ale że Grażynki tak przekopią leżącą to się nie spodziewałem xD Jak poszła to się wszystkie uruchomiły, że baba to bezczelna fleja itp. No i cj i dobrze. Brzydzi mnie to, sam staram się wszystko brać w rękawiczkach a jak już biorę coś gołą łapą to tylko to, co od razu pakuję dla siebie do worka.

Fanatyk

w Hydepark

6piorunów

Chciałem tylko powiedzieć że redzi są niesamowici.

Po tylu latach aktualizować grę single player to jest coś niespotykanego.

Tym bardziej teraz w dobie subskrypcji i mikropłatności za wszystko

Fenomen1piorunów

probuja odzyskac wizerunek

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

9piorunów

Od stycznia były usługodawca zalega mi z zapłatą rachunku. Nie wiem czemu. Często się spóźniali, a tu nagle przestali odpisywać na maile, wezwania, ponaglenia. 3 rachunki za ten okres zapłacone, jeden, z jakiegoś powodu, nie. No nic.

Złożyłem pozew przez EPU. Wszyscy mówili, że będzie szybko. Nawet się zdziwiłem, jakie to proste, właściwie wystarczyło załączyć umowę, opisać sytuację, a że na wszystko mam potwierdzenia nadania i odbioru oraz podkładki w mailach, to nawet się nie martwiłem. Znajoma prawniczka mówiła, że przy tak oczywistych sprawach to czasem i tygodnia się nie czeka, a całość zamyka się w miesiąc.

I co?

I nic. Od czterech miesięcy wniosek ma status "wpływ". Poczytałem trochę i wyszło, e całe EPU jest zasrane windykacją z bocianów, vivusów, providentów i innych wong.

Zaraz wyjdzie na to, że jakbym złożył normalny pozew, to byłoby szybciej...

Ja się już nie dziwię, że sprawy o jakieś potężne wały to się ciągną latami, skoro tak prosta rzecz stoi w miejscu kilka miesięcy.

Gruba ryba

w Hydepark

1piorunów

No to

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Hydepark

1piorunów


Potrzebuję ucywilizować klawiaturę w służbowym telefonie, jak dodać lub stworzyć pasującą mi klawiaturę? Chodzi mi o to, by przytrzymując klawisz „a” wyskoczył mi wybór znaków alternatywnych jak w iPhone, czyli „a,ą”, bez tych wszystkich znaków specjalnych. Da się to jakoś edytować?
Pacjent to Samsung A17.

Fanatyk

w Hydepark

14piorunów

Dziś na moim osiedlu akcja Służby Celno-Skarbowej. Panowie i pani wbili do budy w której były automaty do gier. Od kilku godzin słychać z tego miejsca dźwięk narzędzi elektrycznych i uderzenia czymś ciężkim. Panowie sobie chodzą. Nawet w okolicznych sklepach o coś wypytują. Najwyższy czas i kolejny krok, by osiedle się cywilizowało. To miejsce było ostatnim bastionem patologii. Po tym jak zamknęli nocny z alko, gdzie klientami w godzinach wieczornych były głownie patusy a drugi zmienił się w spożywczak, to kolejny dobry krok. To było ostatnie miejsce pod którym wieczorami bywało nieciekawie. Często się tam dobijały jakieś patusy, które później bez celu łaziły między blokami.

Tytan1piorunów

@WatluszPierwszy dzisiaj rano jadąc po coś tam, były jakieś służby z kogutami pod budą "naprawa telefonów", ciekawe czy w podobnej sprawie.
A 2 dni temu dowiedziałem się, że podobny lokal jest 50m od mojego bloku, w starym kiosku, ci akurat dobrze się kamuflują 😅

Fanatyk1piorunów

@Poji teraz te lokale już są bez żadnych napisów. Pamiętam jak z 10 lat temu to były oklejony na kolorowo, świeciły się napisy "Open". Teraz to zwykle buda-rudera, którą zdradza jedynie dzwonek na drzwiach i kamera.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

18piorunów

XDD

Lider2piorunów

Fenomen

w Hydepark

23piorunów

Odniosłem osobiste zwycięstwo nad matką mojego dziecka. Córka, lvl 14, krystalizuje teraz swój muzyczny gust. Jako, że mnie z nią na co dzień nie ma, to nie mam na to wpływu. A ta baba, z którą mam córkę, słucha hiphopu i gównodance'u. No co się dowiedziałem parę dni temu? Że obecnie ulubionym wykonawcą mojej córki jest Myslowitz :smiley: :smiley: :smiley:

Z genetyką nie wygrasz, bitch

Gruba ryba2piorunów

U mnie młodziaki córa lvl 3 i syn 6 lvl znają kilkanaście kawałków Metaliki po jednej nutce. "Master of puppets" potrafiąc zajodłować w refrenie-" Master!! Master ", więc coś w tych genach muzycznych się przekazuje ( ͡° ͜ʖ ͡°).

https://www.youtube.com/watch?v=f5HX67WqUSY

Metallica - Master of Puppets (Sock Puppet Parody)Auf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube
Pokaż więcej komentarzy (5)

Inspirator

w Hydepark

11piorunów

Jak przygotować samochód do rajdu? Im wcześniej, tym lepiej

Jeżeli planujemy dłuższy wyjazd, szczególnie rajd samochodem, który ma już swoje lata, przygotowania warto zacząć naprawdę wcześnie. Moim zdaniem optymalnie jest mieć samochód około roku przed wyjazdem.

I nie chodzi o to, żeby przez ten rok stał w garażu i czekał na wielki remont. Wręcz przeciwnie — trzeba nim jeździć, poznawać go i przede wszystkim samemu nauczyć się, jak działa.

To jest moim zdaniem jedna z najważniejszych rzeczy przy przygotowaniu auta do wyprawy.

Nie jestem zwolennikiem podejścia: „Oddam samochód mechanikowi, niech go przejrzy i zrobi wszystko, co trzeba”. Mechanik oczywiście jest potrzebny, szczególnie przy rzeczach, których sami nie potrafimy albo nie mamy możliwości zrobić. Ale to my powinniśmy znaleźć usterki i dokładnie wiedzieć, co chcemy, żeby zostało zrobione.

Dlaczego?

Bo poznając samochód, poznajemy jego budowę, zależności między poszczególnymi elementami i sposób działania różnych układów. A ta wiedza może być bezcenna, kiedy coś zepsuje się kilkaset czy kilka tysięcy kilometrów od domu.

Przykład z mojego Daewoo Musso. Pękła linka/cięgno zmiany biegów. Gdybym wcześniej nie wiedział, jak działa mechanizm skrzyni i jak można ręcznie wybrać przełożenie, byłby spory problem. A mając tę wiedzę, można było wrzucić konkretny bieg bez sprawnego cięgna i po prostu dojechać do mechanika.

Podobnych sytuacji można znaleźć mnóstwo.

Przewód paliwowy? Wiedząc, jak działa układ, można go czasem zaślepić, znaleźć awaryjne rozwiązanie i dojechać do miejsca, w którym da się przeprowadzić naprawę.

Problem z elektryką? Znajomość instalacji i schematu pozwala czasem odłączyć niesprawny element albo ominąć część układu.

Awaria innego podzespołu? Jeżeli wiemy, co robi i z czym jest połączony, dużo łatwiej znaleźć rozwiązanie awaryjne.

Oczywiście nie chodzi o wykonywanie prowizorycznych napraw układów, od których zależy bezpieczeństwo, w sposób zagrażający kierowcy czy innym uczestnikom ruchu. Chodzi o to, żeby rozumieć samochód i umieć wykorzystać tę wiedzę w sytuacji awaryjnej, zwłaszcza w miejscach, gdzie pomoc może być bardzo daleko.

Druga bardzo ważna rzecz: samochodem trzeba jeździć przed wyjazdem.

Nie wystarczy zrobić przeglądu, wymienić oleju i uznać, że wszystko jest gotowe.

Niektóre usterki pojawiają się dopiero po kilkunastu czy kilkudziesięciu kilometrach. Coś musi się rozgrzać, element zaczyna pracować w innych warunkach, pojawia się obciążenie albo problem termiczny.

Miałem właśnie taki przypadek z regulatorem napięcia. Na zimno wszystko działało prawidłowo. Dopiero po około 15 kilometrach regulator przestawał działać.

Tego nie zawsze znajdzie mechanik, który przejedzie samochodem kilka kilometrów albo w ogóle nim nie jeździ.

Dlatego przed rajdem trzeba obserwować samochód podczas normalnej jazdy.

Czy coś huczy?

Czy coś stuka?

Czy temperatura jest prawidłowa?

Czy ładowanie jest stabilne?

Czy samochód odpala tak samo na zimno i na ciepło?

Czy po rozgrzaniu nie pojawiają się nowe problemy?

Czy któryś element nie zaczyna się zachowywać inaczej po dłuższej jeździe?

I tutaj dochodzimy do mojej złotej zasady:

Mechanik nie powinien być osobą, która ma odkryć wszystkie problemy naszego samochodu. To my powinniśmy je znaleźć.

Jeżeli zauważymy zużyte przewody — mówimy o przewodach.

Coś huczy w kole — wskazujemy konkretne koło.

Samochód gorzej odpala — opisujemy dokładnie, kiedy i w jakich warunkach.

Jest słabe ładowanie — mierzymy i przekazujemy mechanikowi konkretne informacje.

Wtedy mechanik dostaje konkretną listę rzeczy do sprawdzenia i naprawienia, zamiast samochodu z poleceniem: „Proszę go przygotować do rajdu”.

Bo kiedy damy komuś kilkanaście czy kilkadziesiąt rzeczy do zrobienia, zawsze istnieje ryzyko, że najpierw zajmie się tym, co jest najłatwiejsze i najszybsze, a trudniejsze problemy zostaną na później.

A w rajdzie „później” może oznaczać gdzieś w środku Maroka, Mauretanii czy innego miejsca, w którym najbliższy warsztat jest kilkaset kilometrów dalej.

Dlatego przygotowanie samochodu do rajdu zaczyna się na długo przed rajdem.

Najpierw poznajemy samochód.

Potem nim jeździmy.

Szukamy usterek.

Naprawiamy to, co możemy sami.

To, czego nie potrafimy lub nie mamy czym zrobić, przekazujemy mechanikowi.

Potem znowu jeździmy i sprawdzamy.

I tak w kółko.

Bo najlepiej przygotowany samochód to niekoniecznie ten, w który wsadziliśmy najwięcej pieniędzy.

To ten, który znamy.

Bo kiedy coś wydarzy się na trasie, sama część zamienna i zestaw kluczy mogą nie wystarczyć. Czasami najważniejszą „częścią zapasową” jest po prostu wiedza o tym, jak działa nasze auto.

Gruba ryba

w Hydepark

11piorunów

Klasyczne Heroes 3 z dwoma dodatkami trafilo w koncu na , tyle że poki co ma same negatywne recenzje bo zapomnieli dodac gry, exe i do pobrania jest tylko 30kb xD
https://store.steampowered.com/app/4921760/Heroes_Of_Might_And_Magic_III/

Pokaż więcej komentarzy (6)