Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Hydepark Domyślna

Kategoria: Hydepark

  • 5759 członków
  • 256853 wpisy

Gruba ryba

w Hydepark

6piorunów

Zauważyłem, że vibekoderzy mają kruche ego. W ostatnim tygodniu mignęły mi na różnych feedach już trzy apki do szukania muzyków do zespołu, chyba z pięć apek dla grzybiarzy, niezliczona ilość apek do list zakupów, pogody itd. Zawsze patrzę na to z perspektywy swojej pracy. Jak pracowałem w software housie to najbardziej nerwową częścią pracy było analizowanie nowych klientów. Jako osoba od badania i projektowania produktu na początku sprawdzałem, czy takie coś w ogóle ma szansę się przyjąć na rynku w zaproponowanej formie. Podstawowymi pytaniami które należało zadać były: dla kogo to jest i jaki problem to rozwiązuje? Klienci bardzo nie lubili tych pytań, oj bardzo, i już po reakcji można było stwierdzić czy rozmawiamy z kimś kto ma plan, czy z kimś kto ma tylko hajs. Jak miał plan, to pytał jak to sprawdzić, a potem, po wykonanych badaniach, słuchał. Jak ktoś miał tylko hajs, to się wkurzał, a potem ja słuchałem od szefostwa, że zdenerwowałem klienta i straciliśmy hajs :D

Dziś już nie trzeba mieć pieniędzy żeby zrobić sobie MVP, na pewno nie takiego rzędu jak jeszcze choćby w 2020.


I tak jak wtedy klienci bardzo nie lubili odpowiadać na pytanie "a jaki problem to rozwiązuje?", tak teraz odpalają się vibekoderzy.

Ostatnio mignęła mi apka dla rodziców do opieki naprzemiennej. Dwie główne funkcje - kalendarz i wiadomości. Spytałem w komentarzu jaką wartość to oferuje względem wspólnego kalendarza i whatsappa, z których już teraz ludzie korzystają do planowania i komunikacji - oj przestało być miło i autor stwierdził, że nie rozumiem grupy docelowej.

Apka do zbierania grzybów, którą vibekoder chciał monetyzować. Twierdził, że obecnie ludzie w mapach google zaznaczają sobie miejsca, a mogliby w jego apce. Spytałem go w czym będzie korzyść jego rozwiązania nad mapami google, w których ludzie już pewnie mają pierdyliard miejsc i są do tego przyzwyczajeni. Odpowiedź - "u mnie na koncie premium będzie można podejrzeć cudze miejsca". No to kolejne pytanie - czemu jako grzybiarz miałbym zakładać konto w apce, w której ktoś może mi sprzątnąć grzyby z moich miejsc? Oj przestało być miło, znów wyszło, że nic nie rozumiem.

Apka do zarządzania restauracją, nawet ciekawy pomysł - od zamówień, przez zmiany, obsługę stolików, rozliczenia, plan dnia itp. Typek twierdził, że będzie chciał to sprzedawać. Spytałem go, czy są już na rynku takie platformy. "Są, ale płatne". No ale ty na swojej też chcesz zarabiać, więc też będzie płatna, a do tego jak chcesz rozwiązać support gdyby coś się zepsuło w piątek wieczorem? Oj przestało być miło, ponownie Buzu Squat zadźwięczał mi w uszach "Naszym przebudzeniem".

Ja ogólnie uważam, że robienie sobie apek na własny użytek to jeden z niewielu fajnych zastosowań AI. Zdigitalizowanie jakiegoś rozwiązania nie wymaga już zespołu deweloperskiego, tylko porządnego opisania, można sobie serio ułatwić pracę, albo przyciąć koszty w miejscu, w którym dostawca jakiejś platformy leci w kulki z opłatami. Ale jak chce się monetyzować rzeczy, to zaczyna się rozbić super śmiesznie i AI nie zmieniło tu nic, po za tym, że nie przepali się tu tak ogromnych pieniędzy jak dawniej.


Osobistość0piorunów

@Maciek

po za tym, że nie przepali się tu tak ogromnych pieniędzy jak dawniej

Nie wiadomo ile kosztuje ai, więc trudno powiedzieć. Teraz jesteśmy na etapie darmowej kokainy w solniczkach. Ale może się kiedyś okazać, że będzie trzeba za nią dużo płacić.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

11piorunów

13-latka na hulajnodze elektrycznej wjechała na skrzyżowanie w Augustowie, nie ustępując pierwszeństwa Oplowi, i trafiła do szpitala. Zdarzenie z początku października zarejestrował monitoring, a policja opublikowała film ku przestrodze.

GURU2piorunów

Zawsze powtarzam, że słabe jednostki same się eliminują. Ta tutaj ma jeszcze szanse na poprawę.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Hydepark

14piorunów

18-letni kierowca wyprzedzał slalomem na A2 w okolicach Kałuszyna, korzystając także z pasa awaryjnego. Po uderzeniu w bariery samochód stanął w płomieniach, ale kierujący bez widocznych obrażeń opuścił wrak pojazdu. Jak informuje policja w zdarzeniu nikomu nic się nie stało, a 18-latek został ukarany za spowodowanie kolizji drogowej. Otrzymał mandat w wysokości dwóch tysięcy złotych i 10 punktów karnych. Był trzeźwy i posiadał uprawnienia do kierowania autem.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

5piorunów

enshittification w natarciu

Nie jestem fanem apple, ogóle ta ich polityka zamkniętego systemu to jedno wielkie upierdliwe gówno. Tak samo wszystkie ich urządzenia są przepłacone.

Ale od 2 lat mialem używanego iPhona 8 plusa i byłem pod wrażeniem systemu. Urządzenie prawie 10 lat i wszystko działało idealnie, zero zawieszania się, mogłem mieć otwarte milion aplikacji na raz i wszystko git, do tego wciąż solidny aparat (w nocy nie dawał rady ale w dzień nagrywał w 4k). Ale w końcu poszedł do szuflady bo miał system 16 coś a aplikacja banku oczekiwała iOS 26.

Dobra, kupiłem iPhona 12, znowu nie najnowszy ale z iOS26. I co? System się zawiesza, czasami dotyk nie działa w niektórych aplikacjach, czasami uruchamiam reddit i nic nie działa dopóki nie wymuszę zamknięcia apki. Oraz wisienka na torcie: youtube nie przesyła muzyki na system car audio. Zgrane mp3 - bez problemu, reklamy youtube (biedak here) - bez problemu, muzyka z youtube - cisza w głośnikach. Trzeba przeklikiwać i przestawiać głośność bo inaczej nie złapie.

No Steve Jobs się w grobie przewraca. Wyobrażam sobie jego wkurw jakby ktoś mu pokazał iOS 26 i by zobaczył, że jakaś aplikacja się przywiesza. Przecież on by na miejscu ukrzyżował odpowiedzialnego za system.

Osobistość0piorunów

Mam dokładnie te same przemyślenia. Jak kiedyś byłem fanem Apple, tak teraz wybrałem iPhone 16e jako mniejsze zło. Kiedyś system był dużo prostszy i mało absorbujący. Kiedyś ekrany były w zasięgu mojego kciuka, teraz muszę przekładać telefon, żeby kliknąć coś w prawym górnym rogu.
Ale właśnie to, co wprowadzali w kolejnych iOS, zwiększyło ich udział w rynku, kosztem fanbojów. Czy to dobrze? Moim zdaniem nie ma tak, że dobrze albo nie dobrze.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

14piorunów

Nie ważne że prawdopodobnie zostałeś oszukany i wywalony na gruby hajs. Ważne jest dobro dziecka! I matki.

Mężczyzna z Mikołowa po 10 latach dowiedział się z testu DNA, że nie jest biologicznym ojcem chłopca, ale prokuratura i kurator blokują unieważnienie ojcostwa i płacenia alimentów, powołując się na dobro dziecka za ważniejsze od biologicznego pokrewieństwa.
Kurator zarzucił Dawidowi porzucenie chłopca „jak bezpańskiego psa”, mimo że dziecko po poznaniu prawdy zaczęło uciekać na widok mężczyzny. Prokuratura podważyła rzetelność prywatnego testu DNA. Oficjalne badanie jest uniemożliwiane przez matkę.
Udostępnione dzięki InfoPiguła
https://infopigula.pl/news/d7ad8f99-cbb6-4f0e-9e3e-9f7d687f1137

Lider11piorunów

@Fulleks polskie patosądownictwo patorodzinne- facet ma robić za bankomat nawet na nieswojego dzieciaka "bo dobro dziecka" i zamknąć mordę, ale może pomarzyć o tym, żeby sąd mu ułatwił widzenie dziecka, albo uznanie opienujem. Tymczasem mamuśka- może iść w balety non stop, chlać, bić, zaniedbywać dziecko, uniemożliwiać ojcu widzenie, albo zrobienie takiego testu- pie⁎⁎⁎⁎⁎ięta sędzina i tak da dzieciaka jej "bo to matka".

Pokaż więcej komentarzy (2)