Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Hydepark Domyślna

Kategoria: Hydepark

  • 5759 członków
  • 257063 wpisy

GURU

w Hydepark

26piorunów

Do kogo tu się dziś przyjebać prz⁎⁎⁎⁎⁎⁎olić... HMMMMMMMMMM...

@pingWIN

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Hydepark

37piorunów

Kota walczyła bardzo dzielnie, ale niestety po krótkotrwałej poprawie nastąpiło gwałtowne pogorszenie i po ostatniej konsultacji z weterynarzem ustaliliśmy, że na tym etapie można już jedynie oszczędzić kitku cierpienia :pensive:

Była z nami przez kilkanaście lat - kiedy ją przygarnęliśmy, była już dorosła i początkowo była kotem wolno żyjącym na podwórku przy kamienicy. Dokarmiana, powoli nabierała do nas zaufania, zaczęła przychodzić pod nasze drzwi, aż pewnego dnia po prostu weszła do mieszkania, przejrzała uważnie wszystkie kąty, po czym ułożyła się na chlebek na środku pokoju i uznała, że zostaje.

Od tego czasu była traktowana jak pełnoprawny domownik. Okazała się kotem bardzo spokojnym, statecznym i kompletnie bezproblemowym - nie niszczyła rzeczy, nie wskakiwała też na meble, nie licząc krzeseł, kanapy i łóżka. Nie pamiętam, żeby kiedykolwiek kogokolwiek zadrapała. Była gadułą. Lubiła włączać się swoim pomiaukiwaniem do rozmów, zagadywała też po kociemu, kiedy domagała się uwagi, spaceru lub jedzenia, a kiedy na blacie w kuchni pojawiał się kurczak, odstawiała koncert, który kończył się dopiero wtedy, kiedy dostała swój przydział. Jeśli jeszcze spałam, kiedy przychodziła jej pora śniadania, wskakiwała na łóżko, pomrukiwała i delikatnie pacała łapką mój nos lub policzek, żeby mnie obudzić.

Początkowo nie była miziasta. Później tolerowała głaskanie, ale zwykle w którymś momencie sygnalizowała, że ma dość, po czym prowadziła głaszczącego ją człowieka do kuchni, domagając się smaczka za swoją cierpliwość. Zwykle trzymała się na dystans, może poza momentami, kiedy miałam kiepski nastrój lub chorowałam - kładła się wtedy tuż obok mnie i głośno mruczała. Zawsze witała powracających domowników i z jakiegoś powodu uważnie robiła inspekcję pozostawionych na progu butów.

Przez jakiś czas po zdiagnozowaniu nowotworu funkcjonowała jeszcze w miarę normalnie. Nie było idealnie, ale podawane leki na jakiś czas przywróciły jej apetyt. Pewnej nocy jednak nastąpił kryzys - z jej zachowania wynikało, że odczuwa silny ból, praktycznie przestała reagować na cokolwiek, prawie nie była w stanie chodzić. Weterynarz stwierdził, że w tym stanie dalsze podawanie leków i kroplówek co najwyżej odsunie nieuniknione o kilka dni, może o tydzień i nie ma gwarancji, że poprawi jej jakość życia. Z ciężkim sercem pożegnałam się z nią i zostałam z nią tak długo, jak to było możliwe 😢

Wszyscy jesteśmy tu tylko na chwilę, ale w przypadku zwierzaków tak łatwo zapomnieć o tym, że ich chwila jest z reguły dużo krótsza od naszej.

GURU2piorunów

@Apaturia

pewnego dnia po prostu weszła do mieszkania, przejrzała uważnie wszystkie kąty, po czym ułożyła się na chlebek na środku pokoju i uznała, że zostaje.

Zabawne.

@Apaturia

delikatnie pacała łapką mój nos lub policzek, żeby mnie

Kulturka, nie to co moje chamy drące mordy albo szarpiące torebki

@Apaturia

zostałam z nią tak długo, jak to było możliwe

Ja zawsze zostaję do końca niektórzy weterynarze tego nie lubią to idę do takiego który nie ma z tym problemu

Fanatyk0piorunów

@Opornik Do wetów nie mam zastrzeżeń, podeszli do tematu bardzo profesjonalnie i taktownie. Podczas ostatniej wizyty weterynarz wcześniej wyjaśnił wszystko, a po podaniu pierwszego zastrzyku wyszedł na trochę, dając czas na swobodne pożegnanie zwierzaka.

Gdyby nie to, że Kota już wyraźnie cierpiała, chyba zdecydowałabym się raczej na eutanazję w domu. Ale nie zawsze niestety da się to tak zaplanować.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w Hydepark

15piorunów

Before and after. Wkoncu bedzie mozna zaczac ocieplac front.

Zaraz przyjada pompy ciepla.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Gruba ryba

w Hydepark

21piorunów

Taka rada. Jeśli macie coś bez czego nie możecie funkcjonować, np. pracować, to warto się zastanowić czy nie dobrze byłoby mieć takie drugie coś w zapasie. Mam na myśli np. buty, spodnie lub... OKULARY.

Uwielbiam, jak przychodzą klienci z połamanymi okularami i krzyczą na mnie, bo nie jestem ich w stanie naprawić/wymienić od ręki. No bo przecież oni nie mogą prowadzić/pracować bez nich i co ja sobie wyobrażam! Zanim powiecie, że okulary są drogie, to powiem, że można zrobić sobie awaryjne, budżetowe, w taniej ramce, bez AR itd.


Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

12piorunów

Zobaczmy ile to warte

Fanatyk3piorunów

Można jeszcze kupić, czy już wycofali?

Osobistość2piorunów

Weź 3 - 4 żelki i nie dojadaj bo wchodzą chwilkę.
No chyba że palisz dużo zioła to będziesz miał tolerancję, wtedy możesz więcej spróbować

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

Co można powiedzieć 1 listopada na cmentarzu, ale nie przy wigilijnym stole

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Hydepark

25piorunów

"Geniusz z Ełku!

Facet ukradł buty w sklepie, zabrał nowe, a zostawił na półce swoje stare. Następnie poszedł w nich na komendę skorzystać ze stacjonarnego alkomatu. Na poczekalni siedziała sprzedawczyni, która właśnie zgłaszała kradzież tych butów.
Rozpoznała jego i te buty. Mężczyzna został zatrzymany, a w trakcie sprawdzania okazało się, że jest on poszukiwany do odbycia kary więzienia.
Do aresztu trafił w swoich starych butach, które zostały mu oddane" Fb Służby w akcji
https://warminsko-mazurska.policja.gov.pl/ol/aktualnosci/158266,Ukradl-buty-i-przyszedl-w-nich-do-komendy.html

Fenomen7piorunów

Jeżeli to prawda to niezłe combo

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

2piorunów

Przy okazji ciągłej dyskusji na temat tego, jak to miasta strasznie są zakorkowane, zawsze najbardziej śmieszy mnie oburzenie, gdy ktoś wspomni "nie stoisz w korku - jesteś korkiem".

Oprócz klasycznego fikoła, że każdy co najmniej 3x w tygodniu musi przewieźć zakupioną lodówkę, pralkę i komodę, moim ulubionym jest ten, że przecież trzeba jakoś dojechać do pracy i zawieźć 2-3 dzieci do szkół oraz przedszkoli, rzecz jasna położonych na 2. końcu miasta.

Jakiś cudzoziemiec mógłby pomyśleć, że mamy współczynnik dzietności na poziomie rodzin muzułmańskich, a ten w rzeczywistości od 30 lat nie przekroczył 1,5, a w 2025 nawet spadł poniżej 1,1 (XDD).

Ciekawe z czym to jest związane, z naszym polskim narzekaniem, czy może czymś jeszcze. Niektórzy nawet wprost przyznają, że wybierają auto z wygody, ale i tak jaktotakto.

Fanatyk2piorunów

@Furto mnie to rozwaliło np jak się przeprowadziłem do Bielska i myślę, no spoko, sieć autobusów jest niezła, gdzie chcę to udaje mi się dojechać, można się przesiąść na Komunę Beskidzką i jechać na ościenne gminy, a potem co z kim nie rozmawiam to wszyscy jak gdzieś jadą to tylko samochodami, a następnie narzekają na korki pod zamkiem xD

Gruba ryba

w Hydepark

53piorunów

Paczka od @bori z moszona-bielizna peel dotarła.
Więcej info po 16, na razie zbieram się na odwagę żeby otworzyć

Pokaż więcej komentarzy (24)