DexterFromLabGruba ryba
0piorunówZ okazji Święta zmarłych, pociesza mnie myśl że z mojego ciała na koniec kiedy nie zostanie nic poza prostymi związkami organicznymi, zapewne rozpuszczonymi w glebie. W procesie rozkładu ciała na końcu zostają proste cząsteczki głównie związki azotu i węgiel. Po 20 latach w ziemi, bardzo często nie zostaje po nas nawet plama. Często nawet kości, ale najczęściej zostają zęby bo szkliwo to najtwardsza substancja w naszym organizmie. Kości jeśli stracą wodę do tracą giętkość a z uwagi na skład chemiczny może dojść do fosylizacji, w odpowiednich warunkach. Po prostu piękno natury, wszystko wraca do ziemi, tam skąd przyszło. Jest w tym porządek, przyroda nic nie zmarnuje. Nie wiem jak was ale mnie to pokrzepia że nie pozostanie po nas nawet ślad. A po jakimś czasie, kiedy ostatni ludzie o nas zapomną, będzie zupełnie tak jak byśmy nigdy nie istnieli... I to jest piękne... #rozkminy




















