Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Hydepark Domyślna

Kategoria: Hydepark

  • 5742 członków
  • 244704 wpisy

Gruba ryba

w Hydepark

4piorunów

Ja nigdy nie zrozumiem subkultury kibicowskiej w polskiej piłce nożnej.

No nie wiem, jakoś nie umiem się przemóc do tej takiej napinki, którą się tworzy. Łał, jesteśmy źli, groźni, bójcie się chamy do ekstraklasy wracamy, sami przeciw wszystkim, braci się nie traci, ludzie zasad łał, łał patrzcie jak groźnie. Koszulki, gdzie wyeksponowany jest nie herb klubu, tylko jakiś kościotrup w bluzie z kapturem i racami, albo jakiś gangus w bandanie na mordzie i napis w stylu "kibolski styl życia". W ogóle już przywitanie na stadionie robi robotę. Ledwo przechodzisz przez bramę, a tu jakiś patus się drze przez megafon "DORZUCAĆ SIE DO OPRAWY KTO NIE WRZUCI TEN ZA KRAKOWJO" z tym takim charakterystycznym patusiarskim tembrem głosu, i wita cię ściana ludzi z puszkami. Dzieciaki na sektorze rodzinnym śpiewają "jazda z ku⁎⁎⁎mi", w barze informacje o braku piwa z alkoholem, bo "mecz podwyższonego ryzyka". Wtf, co to znaczy? Jak to jest, że człowiek idzie na wydarzenie sportowe i dostaje ostrzeżenie, że w sumie to należy się obawiać o swoje bezpieczeństwo. Trzy razy w życiu byłem na meczu Śląska i za każdym razem miałem ogromne poczucie ulgi, jak już rozdzieliłem się z tłumem. Nawet na mojej lokalnej A-klasie jest to samo. Drużyna złożona z półamatorów, boisko typu większy orlik, a tu ludzie w koszulkach z nazwą klubu i dopiskiem "bez litości dla frajerów" skandują coś o jebaniu tych drugich i wywieszają "zdobyczne" barwy innych wiosek XD

Jeszcze pamiętam jak Śląsk przegrał mistrzostwo z Jagiellonią, a na następny dzień był mecz Sparty Wrocław i prawie dostałem wpierdol bo szedłem w zółto-czerwonym szalu przez miasto, a jacyś "ludzie zasad" jeszcze nie wytrzeźwieli XD

Kibicowałem z trybun na wielu dyscyplinach - na hokeju, na koszu, na siatce, regularnie na żużlu. Na żużelku to już teraz się raczej wiara uspokoiła, okazjonalnie ktoś rzuci butelką, ale jest moment wyławiany i odsiewany. Jeszcze te 20 lat temu zdarzało się, że jakiś mecz Torunia z Bydgoszczą musiał mieć oddziały prewencji i armatkę wodną, żeby co większym kozakom przypomnieć, gdzie ich miejsce w szeregu, a kibice przyjezdni mieli eskortę na dworzec kolejowy, ale zadym jako takich na trybunach nie było. Teraz to jest piknikowa atmosfera i mimo że nawet w trzeciej klasie rozgrywkowej na trybunach są "młyny", to one są od prowadzenia dopingu, a nie napinki. Dość powiedzieć, że najbardziej obraźliwą przyśpiewką, jaką da się usłyszeć, jest "Unia Leszno to nie jest polski klub", a z wulgaryzmów to leci trzykrotne "wypierdalaj" w kierunku zawodnika, który spowodował wypadek lokalnego żużlowca, a w swoich barwach można spokojnie usiąść na sektorach gospodarzy.

No jakoś nie mogę zrozumieć tych piłkarskich trybun i ogromnie mi to zaburza odbiór widowiska i poczucie jakiejś atmosfery.

Gruba ryba

w Hydepark

4piorunów

Trump signs order to limit childhood vaccines and split MMR shots

Z cyklu Pomarańczowy idiota kontratakuje... Trump podpisał rozporzadzenie, w myśl którego zmienia się (ogranicza - patrz niżej) stosowanie szczepionek. Rozporządzenie na szczęście nie ma mocy sprawczej (takie decyzje są podejmowane na poziomie władz stanowych, nie federalnych), ale bardzo

Koneser

w Hydepark

2piorunów

https://img.joemonster.org/i/mtv/zzh/29866b01aLnYR6W_460sv.mp4

Koneser0piorunów

Dla mnie pętelka, jest odpowiedzią na każdy problem 😛 Ale fakt, jakby człowiek znał na pamięć choć kilka to życie byłoby łatwiejsze :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

9piorunów

po czym poznać, że chłopsko-rozumiści kłamią? kiedy otwierają usta

Lider1piorunów

tak to jest jak wujas z wesela wypowiada sie o rzeczach o których nie ma zielonego pojęcia

Osobistość3piorunów

@festiwal_otwartego_parasola Nieco śmieszne, że i Jakubiak, i portal używają tzw. weasel wording, że wikipedysta łapię się za głowę:

* część naukowców

* wiodące organizacje

* pojedyczny miesiąc nie odwraca wieloletniego trendu (kryteria, odchylenie standardowe?)

* stanowiła marginalny pogląd

* wśród naukowców

Imho, portal przedobrzył z tym, jakby to jakiś chat gpt się rozpisał.

Niech za solidny argument posłuży afera z ExxonMobil https://en.wikipedia.org/wiki/ExxonMobil_climate_change_denial

A z tych wszelakich organizacji, to one maja nazwy chociażby samo ONZ i jego agenda UNEP.

ExxonMobil climate change denialFrom the 1980s to the mid 2000s, the American multinational oil and gas corporation ExxonMobil was a leader in climate change denial, opposing regulations to curtail global warming. For example, ExxonMobil was a significant influence in preventing ratification of the Kyoto Protocol by the United States. ExxonMobil funded organizations critical of the Kyoto Protocol and seeking to undermine public opinion about the scientific consensus that global warming is caused by the burning of fossil fuels. Of the major oil corporations, ExxonMobil has been the most active in the debate surrounding climate change. According to a 2007 analysis by the Union of Concerned Scientists, the company used many of the same strategies, tactics, organizations, and personnel the tobacco industry used in its denials of the link between lung cancer and smoking. ExxonMobil has funded, among other groups, the Competitive Enterprise Institute, George C. Marshall Institute,...Wikipedia
Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

9piorunów

Archiwalne zdjęcie z 1945 roku uszkodzonego bombowca B-29 Superfortress po awaryjnym lądowaniu. Na boku kadłuba widoczna jest ogromna, szarpana dziura – efekt uderzenia śmigła, które urwało się w trakcie lotu. lądowanie zakończyło się kolizją z innym bombowcem. Dokładna data i miejsce wykonania fotografii są nieznane.

Gruba ryba2piorunów

@Rzeznik identyczny, a w sumie nawet gorszy incydent spotkał przyszlego moonwalkera - Neila Armstronga, kilka lat później w pilotowanym przez niego B-29 urwane smiglo zniszczyło dodatkowo sąsiedni silnik

Gruba ryba

w Hydepark

13piorunów

Ostatnio głośno jest o rolniku co zaorał świeży asfalt. 99 procent winy jest po stronie dziada, ale 1 procent ponosi gmina.

Dlaczego?

Bo gminy mają wypi3rdolone na gminne drogi. Mi, jako osobie z podobnej branży (urzędnik [lol, urzędnik xd] zarządzający państwowym gruntem) nie mieści to się w głowie.

Nie wiem, u nas siedzi w biurze osoba, przegląda leśne grunty i wyłapuje ,,bezumowne użytkowanie''. Też ma roboty, bo mamy pod sobą 20k hektarów, a potrafi powierzchnię po pół ara wyłapać.

A w gminie wyj3bane.

Nie wiem jak w waszych rejonach, pewnie podobnie, ale otwórzcie sobie Geoportal. Dajcie ortofotomapę. Znajdźcie jakieś duże pole przecięte wąską działką. Weźcie informacje o tej działce na 80 procent będzie to drogi, kod 4 (gminne).

Nie piszę że na 100 procent, bo nawet i nas jest jedna spółka, która powykupowała te działki i przekształciła je w pola (kod 7 prywatne).

Ale to taki wyjątek, bo wszystkie pozostałe bambry mają wywalone i orają jak leci.

Wracając do Geoportalu. Odpalcie sobie archiwalne zdjęcia satelitarne i zobaczcie od ilu lat droga jest uprawiana.

I taki urzędnik w gminie mając takie narzędzia, nie wiem ma klapki na oczach, czy skończyło mu się wsparcie Firefoxa na xpeku i nie może włączyć przeglądarki, że nie może tego wykorzystać.

Na zdjęciu idealny przykład. Z miejsca, w którym stoję, idzie prosto droga na las. Jak widzicie ,,idzie". Ja to bym skakał z radości jakby ta droga była. Miałbym przestrzał przez las, normalną składnicę w lesie, a nie taką na 50m3 na skraju przy drodze gminnej. Ale nie mam. I nie tylko ja bym się cieszył, bo ludzie chodzili na skargi do gminy w latach ubiegłych.

Tylko że jest to pole największego bambra w gminie, a z taką szychą gmina musi dobrze żyć. Jak widać droga jest w stanie bardzo dobrym. Tak dobrym, że jej nie ma.

Jakby gminy pilnowały swego i wlepiały kary co roku to może coś by się zmieniło.

A tak to jedynie w jednostkowych sytuacjach dochodzi do sporu.

Ale to nie tylko gminy tak. Kilka lat temu była remontowana pewna droga. A jak remont, to i wznowienie pasa drogowego rzułtymi słupkami. Remont się skończył i byłem na okazaniu granic, bo w jednym miejscu las dochodził do drogi. Jak pewnie wiecie, bambry lubią sobie pas drogowy zaorać. No i był urzędnik reprezentujący właściciela drogi. Rozmowa zeszła właśnie na pas drogowy. Urzędnik twierdził, że wcześniej przymykali oko, ale teraz będą karać, nie pamiętam ile, chyba kilkanaście zł za dzień, nie ważne. Po kilku latach efekt jest taki, że większość słupków została wybrana, i jak było siane tak siane jest. Nawet chyba kiedyś wrzucałem na hejto zdjęcie wyoranego słupka, tylko bez kontekstu.

Taki potok słów przy wtorku.

Fanatyk4piorunów

@Airbag panie, u mnie na końcu wsi, wymyślili Sobie, że za moim domem będzie Aleja z drzewami, 32m szeroka. To nic, że na ten moment ta Aleja ma może 60m, bo zarówno na początku, jak i na końcu, jest pole, których rolnicy nie zamierzają sprzedać i jest to koniec wsi, potem tylko pola i las. Ale teren zabezpieczony, może za 100 lat będzie jak znalazł.

Gruba ryba0piorunów

@Airbag jak sie ma do tego prawo? Idziesz mu to pole "na terenie drogi" rozjezdzać bo to przeciez droga;) Kto co moze? (wykluczajac pogoń z widłami)

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

12piorunów

Kolejny wakacyjny obowiazek wypelniony:) pogubilem sie w prywatnym liczniku, ale jakos coraz bliżej 20 litrów będzie:)

Pokaż więcej komentarzy (2)