szamaanZawodowiec
14piorunówKajakiem pływam od niedawna i z pewnością nie tak często, jak bym chciał. W posiadanie dmuchańca wszedłem nieco przypadkowo i muszę powiedzieć, że wkręciłem się. Nie, żeby wyczynowo, ale to dla mnie doskonały sposób na aktywny wypoczynek. A teraz w zimie brakuje mi tego. Na przyszły rok muszę sobie jakieś ciepłe i woodoodporne portki ogarnąć. Na zdjęciach wspominkowo - most kolejowy na Wiśle w Dęblinie, przy ujściu Wieprza oraz Bug kilka kilometrów przed Włodawą - po prawej Białoruś, po lewej Polska.

@szamaan co to za dmuchawiec? Pływałeś na jakichś mniejszych, bardziej zwałkowych rzekach?
Też już odliczam do wiosny i zazdroszcze wariatom co cały rok pływają 😅
@zuchtomek to jest Itiwit 3 z Decathlonu. Pic rel. Póki co zbyt dużo po rzekach nie pływałem. Z mniejszych to jedynie Bystrzyca. Poza tym Wieprz, Bug. Ze zwałkami jest kłopot, bo ma od spodu stateczniki. Bez nich robi się mało stabilny








