Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Kawiarnia "Za Firewallem"

Kategoria: Literatura

"Mnie to się marzy, żeby ona była miejscem wszelkich swawoli słownych" @George_Stark #naczteryrymy #nasonety #naopowiesci #klubczytelniczy

  • 80 członków
  • 3217 wpisów

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

8piorunów

Dzień dobry pisarze i poeci! Przypadł mi, poprzez nominację od @George_Stark, zaszczyt rozpoczęcia XXIX edycji .

Jako że siedzę sobie właśnie spocony w nieklimatyzowanym salonie fryzjerskim i dowiedziałem się, że fryzjerka robi balejaż (???), źle mnie umówiła i się nie wyrobi na moje ciachanie, to ogłaszam następujący motyw przewodni tejedycyjnej twórczości :

Fryzurą w ukrop!

Na zgłoszenia czekam do 31 sierpnia!

Miłej zabawy! :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

Dzień dobry, choć już za gorący, a mamy dopiero dziewiątą rano.

Jeszcze przedwczoraj, zamiast myśleć o pracy, myślałem o tym, że XXVIII edycja zabawy w kawiarni przedłuży nam się o kolejny miesiąc. Ale nie! Oto 30 lipca, siedemnaście minut po północy w progi kawiarni wkroczył dumnie kolega @sireplama ze swoim wspaniałym opowiadaniem (ja naprawdę mam nadzieję, że z tego powstanie cała powieść), które zapewniło mu w tej edycji zwycięstwo! Gratuluję!

*

AUTOPROMOCJA

Do tych, którzy nic w tej edycji nie napisali – wykorzystując marketingowy trend patriotyczny, jaki ostatnio z rozbawieniem obserwuję:

Patriotyczny blamaż!

Kultury nie poszerzacie!

A dał Wam przykład [@sireplama](/uzytkownik/sireplama)

jak zwyciężać macie!

KONIEC REKLAMY

*

Dla porządku, komplet nadesłanych opowiadań

Karol Wigierski - @George_Stark

Ryba i Plusk - @George_Stark

wspaniałe zwycięskie opowiadanie kolegi @sireplama .


A pisaliśmy o szkole. Albo o wakacjach.

*

Dziękuję za uwagę, do następnego razu!

Fanatyk1piorunów

@sireplama gratulacje! Mówiłem, że się uda!

To proszę, żeby kolega sobie teraz wybrał nagrodę książkową w budżecie do 100pln i przesłał swój wybór w prywatnej wiadomości do mnie. :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Dzień dobry wieczór,

W imieniu kolegi @Cybulion , któremu dane było wygrać wczorajszą rozgrywkę, a który nie ma chwilowo jak Was zaprosić do zabawy.

Przedstawiam dzisiejsze słowa klucze.

Temat: Taniec w polu

Rymy: deszcz, padaka, wieszcz, ptaka

Lider4piorunów

Znów pada deszcz
Dla rolnika to padaka
Brak zbiorów ty wieszcz
Nie wyjdziesz na głuptaka

GURU3piorunów

Nie widać twoich łez kiedy pada deszcz

Gdy tańczysz nie pamiętasz że życie to padaka

Więc w świerzop bursztynowy jak opisywał wieszcz
Ty leć swobodny na podobieństwo ptaka.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

*

Nie walczę

Życie oglądam przez palce

Nie walczę

Gdy wychodzi mi ciasto z zakalcem

Poddaję siebie

gdy wszystko zawodzi

Zawodzą we łbie

Głosy od narodzin

W pułapce

Jak mysz duszona

Nie chcę walczyć

Jednak walczyć zmuszonam

GURU1piorunów

Zmuszonam? :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Cytat na dziś:

Zmurszałe pergaminy z Yeshch twierdziły, że wielka pomarańcza słońca jest co wieczór zjadana przez Co, boginię nieba, która pozostawia jedną pestkę, by następnego ranka wyrosło z niej świeże słońce. I Dios wiedział, że tak jest w istocie.

„Księga Pozostawania w Otchłani" informowała, że słońce to Oko boga Yoko, wędrującego codziennie po niebie w nieskończonym poszukiwaniu Swych paznokci u nóg. I Dios wiedział, że tak jest w istocie.

Tajemne rytuały Dymiącego Zwierciadła dowodziły, że słońce jest okrągłą dziurą w wirującej błękitnej bańce mydlanej bogini Nesh, otwierającą się na ognisty, rzeczywisty świat zewnętrzny, gwiazdy natomiast to małe otworki, przez które wpada deszcz. I Dios wiedział, że tak jest w istocie.

W ludowych mitach powtarzano, że słońce jest ognistą kulą, która codziennie okrąża świat, a świat ten płynie przez wieczną pustkę na grzbiecie ogromnego żółwia. I Dios wiedział, że tak również jest w istocie, choć miał z tym nieco kłopotów.

Dios wiedział, że Net jest Najwyższym Bogiem i że Fon jest Najwyższym Bogiem, podobnie jak IIast, Set, Bin, Sot, Io, Dhek i Ptooie. Że Herpetine Triskeles jako jedyny włada krainą umarłych, tak samo jak Syncope i Silur, Bóg o Głowie Suma, i Orexis-Nupt.

Dios był absolutnie najwyższym kapłanem narodowej religii, która fermentowała, osadzała i wrzała przez siedem tysięcy lat, nigdy nie odrzucając żadnego boga, na wypadek gdyby okazał się przydatny. Wiedział, że prawdziwe jest bardzo wiele wzajemnie sprzecznych stwierdzeń. Gdyby nie, to wiara i rytuały straciłyby wszelką wartość, a gdyby były bez wartości, to świat by nie istniał. W wyniku takiego podejścia, kapłani znad Djelu przechowywali w umysłach taki zestawi idei, przy którym nawet mechanika kwantowa musiałaby zrezygnować i oddać swoje narzędzia.


Terry Pratchett, Piramidy

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Wygrałem, więc wrzucam, chyba że ktoś znowu się pośpieszył.


temat: ogrodnictwo

rymy: drzewa - rozgrzewa - krzaki - jaki

Tylko grzecznie proszę.


Autorytet3piorunów

Stara altana a obok drzewa.
Stoi też foliak. W nim słońce rozgrzewa
Kwiaty, łodygi, pomidorów krzaki.
W zagrodzie kuny, jelenie i jaki.

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Wakacje!

Na sam powidok tego słowa Monice gul wyskakiwał na szyi i była o krok od zasztyletowania najbliższej osoby!

Tyle pracy, potu i krwi (nie zawsze jej). Plan, którego pozazdrościłby każdy zwyrol z filmu z Bondem. Wyrzeczenia! Kombinowanie! Przemoc i kuszenie! CHOLERNE WSTAWANIE O SZÓSTEJ RANO DO TEGO CHOLERNEGO KOŁCHOZU!!! Wszystko na nic...

Monika zapłakałaby gdyby nie była tak wściekła. Cały misterny i przekombinowany plan, by zdyskredytować ofiary i świadków jej przestępczej aktywności w Zielonce, rozbił się o skały debilizmu i niekompetencji podwładnych.

Cholerna Lisica, która z gorliwością internetowego, politycznego trolla, nie raz udowodniła, że jest kompletną i bezgraniczną KRETYNKĄ, przez chęć wybrania się nad morze i zjedzenia flądry (sic! cholernej flądry!!!), uwaliła lata planów i przygotowań oraz utopiła tysiące jej złotych!

A przecież nie musiała nic! Miała tylko sfałszować dokumenty i udawać egzaminatora WORD! Następnie przekazać łapówkę technikowi, odhaczyć mu egzamin na kierowanie skarbem policji RP - niebieskim polonezem, a następnie spokojnie oddalić się na cs'a! Opłacony technik miał sfałszować wyniki na wizji lokalnej, a po zaliczeniu kursu  miał zostać kierowcą Poloneza i przewozić dokumenty policji na rozprawy. Monika od kilku miesięcy manewrowała grafikami, urlopami oraz odrabiała godziny za innych, żeby tak zorganizować transport akt związanych z mafią Zielonkową, by podmienić, ukryć, dodać i skonfabulować co trzeba, podrzucić fałszywki od technika, uwalić śledztwa i udać się na zasłużoną emeryturę!

A ta cholerna kretynka olała jej polecenia i pojechała na flądrę...

Monika odcięłaby jej oba uszy, gdyby nie jakieś uczucie współczucia, dla osoby, która dobrowolnie postanowiła w sezonie udać się nad polskie morze by kupić rybę. Była bezwzględną suczą, ale miała jakieś pokłady cierpliwości dla głęboko upośledzonych.

Niestety technik bez "zachęty" finansowej olał cały egzamin i celowo uwalił zdobycie uprawnień, wychodząc z założenia, że dostanie dokładnie tę samą kasę siedząc za kółkiem lub w zbiorkomie Warszawy. Obrażony za brak gratyfikacji, zniszczył fałszywe dokumenty, a prawdziwe akta z prawdziwymi badaniami z miejsca zbrodni pojechały nieznanym transportem do CBŚ. Jej przepiękna przykrywka w stołecznej policji posypała się nagle z dnia na dzień, a ona została gwiazdą listów gończych aktualnego sezonu letniego.

Zamiast bogactw i wylegiwania się na plaży, Monika ukrywała się w Zakopane, w przebraniu białego misia, poniżając się fotkami z gówniarzami, którym najchętniej wepchnęła by kilka oscypków w d⁎⁎ę! Boże jak te sery waliły w 40 stopniach Celcjusza! Prawie jak jej kostium! Prawie jak ona...

Boże jak ona nienawidziła wakacji... i gór... i ludzi, niedźwiedzi i skąpstwa górali, a jedyne co trzymało jej umysł z dala od szaleństwa to myśl, że być może Lisica udławi się cholerną ością z cholernej flądry!

Z pozdrowieniami da @YourUncle




Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Sonet satyryczny w ośmiozgłoskowcu.

Wysiłek w wiersz ten włożę,

Paszkwil sztuki znów utworzę.

I w szamba dno rym stuka,

W muł poezji gniew puka.

Jaśniej nie idzie wyłożyć,

Na karb mody to odłożyć.

Ułudę klasy dać zgrabnie,

Zaprezentować się składnie.

Bo to pozerstwa natura,

Godności bezkresna dziura,

Impotencją jest poecie.

Odcisnąć chcę się na świecie,

Znacząca stanie się męka,

Czuć, że świat zachwytem pęka.

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

A, nie śpię, to ja dziś dodam:

temat: pielgrzymka

rymy: krzaki - pożąda - taki - rozwiązań.

Proszę się bawić, najlepiej dobrze :smiley:

GURU6piorunów

Sypialnią jest mi śpiwór a łazienką krzaki

Prysznica, dezodorantu ciało me pożąda

Na poznanie szarych myszek sposób taki

Sukces niestandardowych wymaga rozwiązań.

GURU5piorunów

krzaki - pożąda - taki - rozwiązań

Poszedł Stary w krzaki,

Bo srania pożąda.

Na pomysł wpadł taki,

To nie szukał, rozwiązań.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

no, w ogóle człowiek był młodszy kiedyś – tak mi się dzisiaj usłyszało wers z utworu Łony i mi się za jego sprawą za moją młodością zatęskniło. A później, za sprawą piosenek pana Kazika Staszewskiego (przede wszystkim tej, ale i tej też), przypomniało mi się jak to było kiedyś, kiedy byłem młody. I tęsknić chyba przestałem:

*

Polska

(Kiedyś to było)

Ponoć najbrzydszy był w Kutnie dworzec.

W Sopocie wstawały poranne zorze,

gdzie komuś chodnik zdarzyło się zbrukać –

dotarł do celu, czy wcześniej upadł?

Ktoś komuś w ryja znowu przyłożył –

bezmózgi w mundurach, na świąd rąk chorzy,

bo działać trzeba było zaradnie –

nie dać się złapać, kiedy coś kradłeś.

Jak plaża sopocka Polska ponura,

szara jak szczyty z granitu w górach –

od listopada nie różnił się kwiecień.

Gdy za młodością sentyment mnie niesie,

wracam w te czasy w piosenek dźwiękach.

I może niech to zostanie w piosenkach?

*

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

16piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Pomimo powstałego dzisiaj zamieszania, udało się w miarę jednogłośnie wyłonić zwycięzcę i wszystko (a na pewno kolega @bori) wskazuje na to, że jestem nim ja. A zatem zapraszam:

Temat: Kochany koteczek

Rymy: *ucha - patusa - ucha - całusa*

Zasady:

* Masz podany temat i rymy

* Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z tymi rymami.

* Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejności

* Szerzysz radość z tworzenia

* Piorunujesz jak najęty

* Wiersz z największą liczbą piorunów do 20:00 wygrywa, a jego autor wrzuca własny temat i rymy

* Pamiętasz o tagach i społeczności

Gruba ryba7piorunów

Mruczy słodką melodię do ucha

chodź kawał to zbira i patusa

celem jego pełna jest pucha

dałby za nią i diabłu całusa

Fanatyk7piorunów

"Oj weźmy sobie malutkiego sierściucha"...
No to mamy teraz rasowego patusa,

Co gryzie, drapie i nikogo nie słucha,

A za "karę" od żony dostaje całusa :man-facepalming:

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fenomen

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

Dygresja rymowana

Rym powinien byc elokwentny

Łagodnie pieścić, nie być natrętny.

Popierać prawdy elementarne

Zawierać mądrosci uniwersalne.

Autor winien być empatyczny

Pleść tak swój wątek entuzjastyczny

Ale pomyślmy, czy ewentualnie

Zakończyć utwór spektakularnie!

...

A FIGĘ!

A nagła zmiana już was zaskoczy

I brak samogłoski oszczędzi oczy

Bo mam nadzieję że ,,ę" nie liczymy

Kogoś zwycięzcą zaraz zrobimy

I tak zakończę: jazda rymować!

Postarać mocno i zaangażować!

No no, nie dam się tak łatwo. Miałam coś ciekawszego w głowie ale oczywiście pogardziłam zapisaniem i mamy co mamy :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

8piorunów

Globalne ocieplenie

_(wersja antropogenna)_

Gdzie będzie mi gorzej?

Na polu? Na dworze? –

i tutaj, i tutaj

jest cholerny upał.

By chciało się pożyć,

a tu sen morzy –

energii żadnej

i pachnie nieładnie.

Toksyczna chmura,

mariacki kurant –

na całym świecie

jest cieplej, bo przecież

Kraków świat nęka

węglami w tlenkach.

*

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

Siema,

Wskazany pajęczą nogą stawiam się niniejszym aby otworzyć CXXXIV (134) edycję konkursu [#nasonety](/tag/nasonety)

Zasady są. A poniżej utwór, który posłuży nam za

*

Każdy dziś rymować może

Czat każdemu dopomoże

Rym odgadnąć to nie sztuka

Gdy się w internecie szuka

Każdy może coś ułożyć

Kilka prostych zwrotek złożyć

Nie musi być nawet ładnie

Nie wierzycie? Patrzcie na mnie

Zamiast pióra - klawiatura

Komputer albo komóra

Kto zabroni wierszoklecie

Pisać też na toalecie?

Niech się każda muza lęka

Bo nadchodzi Kawiarenka

*

Konkurs trwa do niedzieli (2 lipca) wieczór. Wygrywa utwór o największej proporcji głoski "e" do głoski "a" (łącznie z tytułem). Powodzenia!

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

20piorunów

Jestem dość słabo zorganizowany w trakcie mojego urlopu, albo moje wszelkie zdolności organizacyjne zostały wyczerpane na zorganizowanie hejtopiwo Grudziądz, więc na zorganizowanie porządnego i terminowego zabrakło zasobów. Postanowiłem, więc dłużej nie przedłużać i podsumuje byle jak.

Zwycięzcą obecnej edycji jest @Piechur ! Wygrywa zaszczyt poprowadzenia kolejnej edycji, oraz kontrakt na występ na dożynkach w Warlubiu! Gratuluję!

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

Rymowanie z rana jak śmietana:


Temat: Poranna pobudka

Rymy: wstać - męczony - spać - kręcony


Zasady:

* Masz podany temat i rymy.

* Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z tymi rymami.

* Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejności.

* Szerzysz radość z tworzenia.

* Piorunujesz jak najęty.

* Wiersz z największą liczbą piorunów do 20:00 wygrywa, a jego autor do 21:37 wrzuca własny temat i rymy.

* Pamiętasz o tagach i społeczności.

Połamania klawiatur!

Fanatyk8piorunów

@bori musiał wcześniej wstać,
Przez co troszkę jest zmęczony,
I nie sprawdził, że miast spać,
@fonfi rym dał pokręcony.

Przez to impas raczył powstać,
Lud w kawiarni wymęczony
Go przeklina, bo chce spać:
@bori! Wór masz dziś kręcony!

Lider6piorunów

@fonfi wczoraj samozwańczo

Zadał temat rymowania

Jeszcze grozi mi opętańczo

Prawnik pisze już wezwania

Zamiast prawić te androny

Przez to że był zniecierpliwiony

Wziąłby się za coś pożytecznego

Miast zgrywać wielce walecznego

Fanatyk4piorunów

Swą wygraną @bori zlał,

My czekali, a on spał,

Prawi o niecierpliwości -

Dej nam rymy! Miej litości!

Rzułtej barki minął czas,

A on w rzyci wciąż miał nas,

Zatem @fonfi, na dyżurze,

Pióro złapał - dalej, nuże

Rym wymyśla (nawet cztery)

A tu z rana są afery,

Bo zaspany @bori w klopie ,

Wrzucił rymy jak w ukropie,

A że sprawdzić nie chciało się,

Teraz rymów mamy osiem!

Lider6piorunów

Toż to zwykłe pomówienia

Nie było na czas powiadomienia!

Pracę mam przecież odpowiedzialną

A nie zwykłą czy trywialną

Nie mogę do późna siedzieć

By wszystko na bieżąco wiedzieć

I zamiast uprzejmie poczekać

@fonfi nie może zwlekać

Siedzi wczoraj jak na szpilkach

Chyba mówimy już o hemoroidach?

W każdym razie powstał ambaras

Ale lepsze to niż marazm

Niech Kolega dalej ma kwaśną minę

A powyższe złośliwości pominę

Gruba ryba5piorunów

Trzeba z rana wstać

choć chłop zmęczony

żal czas marnować i spać

czeka pies na spacer nakręcony

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Nikt się nie kwapi, żeby świeże rymy zaproponować, więc służę ponownie :smiley:

Temat: Wyznanie kochanka

Rymy: piekielnie - marne - śmiertelnie - karne

Zasady:

* Masz podany temat i rymy

* Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z tymi rymami.

* Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejności

* Szerzysz radość z tworzenia

* Piorunujesz jak najęty

* Wiersz z największą liczbą piorunów do 20:00 wygrywa, a jego autor wrzuca własny temat i rymy

* Pamiętasz o tagach i społeczności

GURU5piorunów

Intymne miejsca pieką mnie piekielnie

To cena za te uniesienia marne

W pięć minut zaraziłem się śmiertelnie

Karma widać przyznala punkty karne.

Gruba ryba3piorunów

Czas na męki piekielnie

za moje grzeszki marne

tortury będę to śmiertelnie

od sukkuby wpadną punkty karne

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

Dzień dobry się z Państwem,

Skoro kolega @splash545 jeszcze nam CXXXIII (słownie: 133) edycji nie domknął, to sobie do niej, tak z poniedziałku przystąpię.

Kupka wstydu

Stoi i patrzy się na mnie ten stos,

Z niemą pretensją: „no weź szybciej czytaj”,

Tymczasem kolejne polecił mi ktoś,

Nowości, bestseller czy dzieło klasyka.

Tu bracia Singer i ich wspaniałości,

Nieprzeczytany "Widnokrąg" - ależ faux pas,

Kosiński mnie nęci obrzydliwością,

I jeszcze Burgess, Gombrowicz i Peter Watts.

Tłumaczeniem Stillera kusi "Lolita",

(bo Kłobukowski podobno to bubel i gniot)

"Paragraf" Hellera też bym przeczytał,

Lecz on zawędrował już na stosu dno.

Tak rośnie ta kupka, z nią frustracja i wstyd,

Więc od kolejnych poleceń racz boże mnie strzec,

By nie zdarzyło się w nerwach, że stracę swój sznyt,

I zamiast "dziękuję”, odburknę: “w ryj może chcesz?!"

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

Coś późno się robi, a zadanie nie wstawione.

Niech będzie, że wstawię w trybie awaryjnym :smiley:

Dobrej nocy wszystkim!

Temat: Na plaży

Rymy: tłok - zwłok - stoi - troi

Zasady:

* Masz podany temat i rymy

* Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z tymi rymami.

* Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejności

* Szerzysz radość z tworzenia

* Piorunujesz jak najęty

* Wiersz z największą liczbą piorunów do 20:00 wygrywa, a jego autor wrzuca własny temat i rymy

* Pamiętasz o tagach i społeczności

Gruba ryba1piorunów

Na chińskiej plaży co dzień tłok

w nocy trzeba sprzątnąć nieco zwłok

nie da się leżeć, więc człowiek stoi

od wyziewów z fabryki w oczach się troi

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

23piorunów

Po spotkaniu poetów niespełnionych

(i jednego spełnionego)

Choć droga powrotna to była mordęga

(noga mnie boli od wciskania sprzęgła –

dziś chyba cała trasa A1

ma średnią prędkość 21,37)

i chociaż Splaszowi wiszę pieniądze,

znów dobre wspomnienia zwiążę z Grudziądzem.

Co też innego można by związać,

kiedy się wczoraj do miasta Grudziądza

zjechało poetów (w tym jeden spełniony!)

i filmowały ich nawet drony?

Bo, choć jest zabiegany, to znalazł moment

żeby się z nami zobaczyć @zomers

(i to on właśnie przyjechał z dronem).

Ponoć nie każdy do końca był zdrowy,

lecz Prometeusz nasz dwumetrowy

ognisko zdołał rozpalić tak szybko,

że nikt nie zauważył, że @Trypsyna z chrypką.

Nie tylko z chrypką, ze @scorpem przybiegła!

(Gdy ich nogi bolą, to nie od sprzęgła)

A skoro o nogach, to stał od nich o krok

przybyły z Krakowa @CzosnkowySmok.

Tak żeśmy stali, przy tym gadali,

ogień na środku się palił i palił,

a Smok wtedy pojął, że @myoniwy

to nie jest żaden @minionowy

co pojął ponownie, więc pojął na bis;

i @KatieWee była, i był @patryk-pis

którzy w tym samy motelu co i ja spali,

gdzie przez sen nawet nas monitorowali.

Było ognisko, kiełbasa, kijki,

i @Wrzoo też była, i był Nietrzymryjski.

A skoro @Wrzoo była, to była i woda,

dość duży akwen, i to nieopodal –

Owczarek tam poszedł trenować żabkę.

Później mu @Wrzoo rzucała zabawkę

i tak biegali po plażowych piaskach,

a nawadniała się (psycho)Patka.

Niedzielna rozkosz na podniebienie?

Zamknięte! Czego szczególnie niech żałuje Zenek,

(i może jeszcze @mywyioni) –

@qbuch ma bliżej, nie musi gonić

przez Polski połowę by zaznać ochłody

i u Francuza zjeść ciasto czy lody.

A taka ochłoda? – rzecz ważna szalenie!

(przed nią już tylko jest nawodnienie)

bo, gdy dziś wyjeżdżałem, w mieście był upał,

zaś wczoraj (to milsze) był @AndrzejZupa.

Andrzej jest spoko, nie to co gorąc,

lecz czego spodziewać się lipcową porą?

Choć, nawet jeśli byłby to grudzień,

to miło jest z Wami się spotkać, ludzie!

(I w tajemnicy coś jeszcze Wam powiem:

podobno wrzesień. Ponoć w Gorzowie.)

*

Wołam jeszcze tych, których nicków nie udało mi się wpleść we wiersz tak, jak je sobie złośliwie wymyślili: @splash545 @owczareknietrzymryjski @Patkapsychopatka @LesnyZenek

A na koniec jeszcze raz wszystkim dziękuję za miłe spotkanie, tym razem już prozą. :smiley:

I naprawdę na koniec załączam jeszcze zdjęcie konstrukcji, którą dziś zauważyłem obok mojego parkingu w Grudziądzu. Zainteresowała mnie, bo mi się skojarzyła z tym, co stoi na Rysach i zastanawiam się teraz, czy to skojarzenie jest tak trafne, jak ta rura pod spodem, która trafia prosto do Wisły.

Pokaż więcej komentarzy (5)