Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Książki

Kategoria: Literatura

  • 823 członków
  • 8858 wpisów

Gruba ryba

w Książki

20piorunów

493 + 1 = 494

Tytuł: Cień w ukryciu

Autor: Glen Cook

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Parlando

Format: audiobook

Ocena: 8/10

Czas trwania: 11h 27m

Czytał: Robert Jarociński

"Wierzę, że istnieją dwie strony: nasza i ich, a o tym kto jest dobry, a kto zły decydują po fakcie ci, którzy przeżyją."

Część druga cyklu Czarna Kompania wciągnęła mnie od buta. @Cerber108 dobrze gadał, że będzie lepiej. Wydaje mi się, że przede wszystkim warsztat Cooka ewoluował. Stylistyka pozostała wciąż surowa, ale wejście w drugą część opowieści było łatwiejsze, gdyż fabuła była mniej chaotyczna i niedopowiedziana, a rozdziały krótsze i podzielone pomiędzy dwiema różnymi perspektywami. W efekcie lektura okazała się znacznie bardziej angażująca. Ponadto autor zaczął za pośrednictwem komentarzy kronikarza wyjaśniać pewne wydarzenia historyczne i ponownie doprawił całość czarnym humorem.

Pierwszy wątek, napisany w pierwszej osobie, podobnie jak w poprzedniej części, przedstawiał punkt widzenia Konowała i opisywał losy Czarnej Kompanii. Wyraźniej zostały naszkicowane więzi pomiędzy poszczególnymi członkami zawiązane przez lata wspólnych wojen i trudności. Lepiej dało się wyczuć panujące wśród nich nastroje: zmęczenie, upadek morale i wątpliwości dotyczące ich udziału w całym przedsięwzięciu.

Drugi wątek, przedstawiony z perspektywy trzecioosobowej, dotyczył dalszych losów Kruka i przede wszystkim oberżysty-przegrywa - Marona Szopy. Historia tego drugiego okazała się najmocniejszym elementem książki i w wielu aspektach przypominała tragiczne, mroczne i moralnie szare motywy typowe dla Wiedźmina.

Wracając zaś do Kruka i mojego skojarzenia z postacią z Gothica o tym samym imieniu, to nie mogę oprzeć się wrażeniu, że nie tylko ta postać, ale ogólna bezwzględność uniwersum Czarnej Kompanii mogła być inspiracją dla świata gry.

"Ktoś przynajmniej umarł tak jak chciał."

Osobistość1piorunów

@saradonin_redux niesamowicie mi się ta część podobała, serio. Postać Marona była za⁎⁎⁎⁎sta, no i w ogóle fakt, jak to wszystko się świetnie uzupełniało również robił robotę. Na podobnym poziomie jest jeszcze wg mnie część czwarta, później tylko lanie wody.

Lider

w Książki

29piorunów

492 + 1 = 493

Tytuł: Tak właśnie przegrywasz Wojnę Czasu

Autor: Amal El-Mohtar, Max Gladstone

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Uroboros

Format: e-book

Liczba stron: 192

Ocena: 5/10

To bardzo nietypowa historia osadzona w realiach wojny toczącej się pomiędzy dwiema frakcjami manipulującymi liniami czasu. Główne bohaterki - Red i Blue - są agentkami stojącymi po przeciwnych stronach konfliktu, które ingerują w historię, zmieniają wydarzenia i walczą o dominację swoich cywilizacji. W trakcie kolejnych misji zaczynają zostawiać sobie wiadomości ukryte w czasie: w listach, znakach, fragmentach rzeczywistości. Z czasem ta korespondencja przeradza się w coś znacznie bardziej osobistego.

To książka, która zdecydowanie stawia na formę. Język jest bardzo poetycki, momentami wręcz przesycony metaforami i obrazami. W wielu recenzjach pojawia się zachwyt nad stylem, że to właściwie bardziej poemat niż klasyczna powieść science fiction, że każde zdanie jest dopracowane i "smakuje się je powoli". I rzeczywiście, pod tym względem trudno tej książce coś zarzucić - stylistycznie jest bardzo charakterystyczna i wyróżnia się na tle gatunku.

Problem w tym, że za tą formą nie zawsze idzie treść. Sama koncepcja romansu rozgrywającego się pomiędzy warstwami czasu brzmi świetnie, ale w moim odczuciu nie została w pełni wykorzystana. Relacja między bohaterkami rozwija się głównie poprzez listy i emocje, a mniej przez konkretne wydarzenia czy decyzje, które pozwoliłyby ją naprawdę poczuć. Nie jest to też pełnoprawne Sci-fi, choć gatunkowo chciałoby nim być.

Pojawiają się głosy, że to jedna z najbardziej oryginalnych historii miłosnych w science fiction, bardzo intymna i nietypowa. Dlatego postanowiłem to sam sprawdzić, ale dla mnie jednak zabrakło tu zarówno pełnoprawnego sci-fi, jak i pełnoprawnego romansu, który miałby odpowiedni ciężar i rozwinięcie, szczególnie biorąc pod uwagę skalę pomysłu.

To ciekawy eksperyment literacki i bardzo nietypowa książka, ale bardziej do podziwiania niż do przeżywania.

Książka zalicza wyzwanie Goodreads - Swoony Stories.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Fanatyk

w Książki

39piorunów

@GazelkaFarelka zachwala vinted, to i ja się pochwalę. Takie cuda za dwie dyszki - cały komplet.

Dobrze, że niebieski tego nie widzi, bo by mnie z parafii wypisał ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (26)

Fanatyk

w Książki

30piorunów

490 + 1 = 491

Tytuł: Pamięć wszystkich słów. Opowieści z meekhańskiego pogranicza

Autor: Robert M. Wegner

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Powergraph

Format: e-book

ISBN: 9788364384240

Liczba stron: 0

Ocena: 10/10

O ile pierwsze tomy to po prostu fantasy z magią i światem duchów, o tyle teraz coraz bardziej poznajemy świat bogów, pojawia się coraz więcej retrospekcji z dawnych czasów. Nie podejmę się decydować który z tomów jest moim bardziej ulubionym 😉 bo się nie da. Każdy z nich, w tym ten, przykuwa do siebie niczym łańcuch.

Nie ma tu zbyt wielu spodziewanych zwrotów akcji, co zawsze sobie ceniłem. Każdy z nich jest sięgnięciem poza oczekiwania czytelnika i idzie w zupełnie inną stronę, wyciąga z rękawa trzecie rozwiązanie w sytuacji, gdy widzimy tylko dwa dostępne.

Na uwagę zasługuje to, że świat jest (nadal) spójny, mitologia i historia trzyma się kupy, chociaż jeśli ktoś czyta pierwszy raz, to niekoniecznie wszystko mu się od razu sklei (dlatego też po pierwszym przeczytaniu dawno temu zabrałem się za ponowne przeczytanie, żeby wątki się ze sobą spięły).

Autorytet4piorunów

Ah! Ilebym dał by znów mieć możliwość przeczytać po raz pierwszy…

Żartuje, przeczytam ponownie i będzie za⁎⁎⁎⁎scie

Autorytet3piorunów

@WujekAlien
Moje prywatne zdanie:
Żaden świat mnie tak nie wciągnął jak ten: porównując do lotr, pan lodowego ogrodu, wiedźmin, Harry Potter, achaja, drizzt, mordimer, necroskop, world of warcraft etc

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Książki

23piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo Znak zapowiada czterdziesty ósmy tom Czarnej Serii, poświęconej historii II Wojny Światowej. "Bitwa na Morzu Koralowym. Japońska ofensywa i pierwsza w dziejach bitwa lotniskowców" Michała A. Piegzika w sprzedaży od 6 maja 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie z obwolutą obejmie 448 stron, w cenie detalicznej 119,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Pierwsza w dziejach bitwa lotniskowców z unikalnej japońskiej perspektywy

Początek maja 1942 roku. Zaledwie 1000 mil od wybrzeży Australii ponad 50 okrętów i 270 samolotów pokładowych bierze udział w jednym z najważniejszych starć na Pacyfiku. Siły japońskie i amerykańskie spotykają się na Morzu Koralowym, by stoczyć pierwszą w historii bitwę lotniskowców. Okaże się ona kluczowa dla losów wojny. Pomimo taktycznego zwycięstwa Japonia ponosi strategiczną klęskę, która zadecyduje o losach bitwy o Midway.

Michał A. Piegzik sięga do japońskich źródeł i podważa znaną do tej pory na Zachodzie narrację na temat starcia na Morzu Koralowym. Ukazuje zdarzenia w zupełnie nowym świetle, oddając głos niewysłuchanej dotąd stronie. Na podstawie archiwalnych dokumentów przedstawia i analizuje decyzje stojące za działaniami Japończyków. Dopuszcza też do głosu naocznych świadków, ocalałych członków załóg lotniskowców, których świadectwa na lata pozostały zamknięte w japońskich tekstach.

Dzięki uwzględnieniu perspektyw obu stron otrzymujemy kompleksowe przedstawienie bitwy na Morzu Koralowym. Ukazane okoliczności i rzeczywiste przyczyny porażki Japończyków oraz wgląd w pełne konsekwencje tego pyrrusowego zwycięstwa pozwalają lepiej zrozumieć przebieg konfliktu na Pacyfiku.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

      

Gruba ryba3piorunów

Ciekawa sprawa z tym Piegzikiem, bo to najpierw wyszło w Ameryce i chyba bardzo dobrze się sprzedało

Fanatyk4piorunów

@JapyczStasiek Piegzik to jest dość fajny zawodnik do czytania na X - jeśli akurat nie ma się spiny z prywatnymi poglądami, które bezceremonialnie wrzuca, kiedykolwiek uważa za stosowne. Kupa wiedzy historycznej właśnie z zakresu drugiej wojny światowej na pacyfiku, mimo że zawodowo/naukowo zajmuje się chyba głównie prawem rodzinnym. Japońskim. xD

https://x.com/Piegziu

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Książki

42piorunów

Cytat na dziś:

Synowie pustyni zerkali podejrzliwie znad swoich filiżanek wielkości naparstków i zastanawiali się, czy nie przesadzili z orakhem. Czy wszyscy widzą to samo? Czy wygłoszenie uwagi na ten temat nie okaże się głupotą? Trzeba pamiętać o takich sprawach, jeśli człowiek nie chce stracić reputacji syna pustyni o stalowym spojrzeniu. Wyciągnięcie drżącego palca i zawołanie: „Patrzcie, jakaś skrzynia weszła tu na setkach małych nóżek! To niesamowite!" dowodziłoby niewybaczalnego, potencjalnie tragicznego w skutkach braku męskiego opanowania.

Terry Pratchett, Czarodzicielstwo

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Książki

32piorunów

Przyszła pora zacząć największą jak dotąd książkową przygodę, która zajmie mi zdrowo ponad pół roku. Nie zamierzam przeplatać jej innymi książkami, więc moje wpisy na bookmeterze będą dosyć monotonne.

Fota zrobiona prawie rok temu, więc nowej Wiosny tam brak.

Życzcie mi powodzenia.

Autorytet4piorunów

@Cerber108 powodzenia, mnie wszystkie polecajki jakoś odstraszyły od tej serii, bo dziwnym trafem u wszystkim fanów przewijało się, że przez sporą część wieje nudą, że seria jest za długa i źle zredagowana. xD

Osobistość1piorunów

@Hilalum potrzebowałem takiego behemota, od dłuższego czasu wpadały co najwyżej trylogie (a Ulyssesa Moore'a z zeszłego roku nie liczę, bo to powtórka z dzieciństwa).

Autorytet1piorunów

@Hilalum ja czytałem lata temu, kiedy Sanderson kończył ostatni tom i podzielił go na 3 części. Dotarłem do pierwszego napisanego przez niego, bo więcej wtedy nie było i stwierdziłem, że był to najlepszy tom ze wszystkich xd a potem już nie dokończyłem. Miałem podejście od nowa dwa lata temu i skończyłem w połowie pierwszego tomu i się poddałem XD dla mnie naprawdę zbyt nudne.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Fanatyk

w Książki

23piorunów

489 + 1 = 490

Tytuł: Kapitanowie zuchy

Autor: Rudyard Kipling

Kategoria: powieść przygodowa

Ocena: 7/10

Dosyć przyjemnie się czytało choć bez jakiś większych emocji.

Polecam luźną adaptację filmową pt. Bohaterowie morza - co akurat jest plusem - nie ma spoilerów

Osobistość

w Książki

33piorunów

488 + 1 = 489

Tytuł: Xavras Wyżryn i inne fikcje narodowe

Autor: Jacek Dukaj

Kategoria: zbiór opowiadań różnych

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie

Format: książka papierowa

ISBN: 9788308084038

Liczba stron: 232

Ocena: 9/10

Sprawa pierwszych tworów różnych autorów znowu się komplikuje, bo po tę książkę z dorobku Dukaja sięgnąłem na chybił trafił i tak się złożyło, że ta też była poniekąd pierwsza. Poniekąd, bo jedno ze znajdujących się w niej opowiadań zostało opublikowane w 1997 jednocześnie z "Zanim noc". Tak więc naginanie rzeczywistości wychodzi mi znakomicie.

Mamy tu do czynienia z wyjątkowo dobrym i dosadnym zbiorem opowiadań, obracających się w aż dwóch (lub nawet trzech - zależy, jak patrzeć) przypadkach na cztery wokół zbrodniarzy - wojennych lub trochę innych - jednakże każde z osobna kładzie akcenty na trochę odmienne aspekty.

Xavras Wyżryn - wkraczamy na poletko historii alternatywnej, gdyż w tej odnodze Bolszewicy zwyciężyli Polaków. Akcja toczy się w latach 90. XX wieku przeważnie na terenach dawnej Polski, która znajduje się w granicach EWZ (European War Zone) - obszaru dotykanego z różnym natężeniem ruską agresją - oraz po części Atomowego Trójkąta (tutaj raczej można domyślić się znaczenia). Śledzimy losy Iana Smitha - amerykańskiego reportera - wysłanego do EWZ w ramach wielomilionowego kontraktu w celu ukazania codziennych zmagań tytułowego Xardasa, eee Xavrasa, z przeciwnościami stawianymi przez wojenną rzeczywistość. Jesteśmy świadkami bytowania zwykłych ludzi w piekle właściwie jednostronnego konfliktu trwającego pokolenia oraz odmiennego podejścia doń Iana, szeregowych wojaków i samego Xavrasa. Widzimy też konfliktujący obraz bohatera wyzwolenia i zwykłego terrorysty oraz chłodne spojrzenie na manipulację i propagandę czasu wojny, w których zbrodnie wroga piętnujemy, a swoje zamiatamy pod dywan i wiele więcej. A gdy do gry wchodzi globalna opinia publiczna, to z tego wszystkiego robi się niezły kocioł - dosłowny i medialny. Pewnych rzeczy naturalnie nie zapisałem - niektórych nie wychwyciłem, inne świadomie pominąłem, by nie psuć przyszłym czytelnikom zabawy. Tekst prezentuje sobą wysoki poziom, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że był jednym z pierwszych autora.

Sprawa Rudryka Z. - transkrypcja rozprawy pewnego tyrana, która szybko schodzi na wzajemne szukanie dziury w rozumowaniu obrońcy i prokuratora. Cała sprawa jest poważna - koniec końców mamy do czynienia z człowiekiem z masą krwi na rękach. A jednak, sporo tutaj absurdu i komizmu, wskazujących palcem pewne dziury w systemie prawnym. Tekst ten zastanawia się nad (nie)jednostajnością człowieka przez całe jego życie i czy w różnych punktach w czasie jest on tą samą osobą. Bardzo ciekawe i przedstawione w niecodziennej formie.

Przyjaciel prawdy. Dialog idei - dyskusja pewnej pary na temat bardzo szeroko rozumianego pojęcia "Żyd", choć to tylko wstęp do głębszej dyskusji. Wszystko zaczęło się od obserwacji męskiej połowy tego związku, iż Żydzi stanowią jakoby spory procent, w porównaniu do innych narodowości, na istotnych stanowiskach, jak np. dyrektorzy wielkich firm lub bankierzy, naturalnie. Przeradza się to w intelektualną (momentami aż za bardzo) batalię na argumenty, dygresje i przykłady z życia, które mają dowieść albo szuryzmu, wiary w spiski i możliwą genetyczną supremację Żydów jednej strony, albo nieświadomości i poprawności politycznej drugiej. Mogę się założyć, że bodaj nikt nie spodziewa się kierunku, jaki ta historia obierze pod koniec. Zapadł mi też w pamięć jeden cytat: "Szaleniec nie jest człowiekiem, który utracił rozum. Szaleniec to ktoś, kto utracił wszystko poza rozumem."

Gotyk - przy pierwszym podejściu niesamowicie chciało mi się spać i zapamiętałem tylko początek. Przy drugim, będąc już bardziej świadomym, poszło znacznie lepiej, jednakże mam co do niego mieszane odczucia: klimacik i zamysł są prima sort, ale brakuje mi tu jakiegoś kopnięcia - paradoksalnie, bo akcja w drugiej połowie jest gęsta jak mgła gęsta jak mleko. Przeczytałbym ciąg dalszy, bo tak autor tylko w minimalnym zaspokoił moje uwielbienie do tego typu klimatów.

Dukaj chwyta w tych opowiadaniach wiele srok za ogon, ale wychodzi mu to, o dziwo, bardzo dobrze. Nie czuć konfliktu między motywami/tematami/pojęciami; wręcz przeciwnie - dopełniają się one. Dialogi zrealizowane są na wysokim poziomie: przeważnie czuć organiczność, choć momentami są lekko przeintelektualizowane patrząc na osoby, z ust których konkretne kwestie wybrzmiewają. To moja pierwsza książka Dukaja; ludzie zwykle polecają na start "Inne pieśni", ale niniejsza pozycja również nada się na satysfakcjonujące wejście w twórczość tego autora.

Fenomen0piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Osobistość1piorunów

@Vampiress zastanawia mnie jedna rzecz. Jak przeglądałem Wikipedię, to zauważyłem, że "Zanim noc" nie zawiera sie w żadnej książce wydawanej w ostatnich nastu latach przez WL. Dukaj się tego wstydzi czy co? Może niedługo to wydadzą osobno, bo jednak z Linią oporu tak zrobili, a była zawarta w Królu bólu.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Mistrz

w Książki

26piorunów

486 + 1 = 487

Tytuł: Ja wam pokażę!

Autor: Katarzyna Grochola

Kategoria: literatura obyczajowa, romans

Wydawnictwo: W.A.B.

Format: e-book

Liczba stron: 384

Ocena: 7/10

Link do LubimyCzytać:

https://lubimyczytac.pl/ksiazka/23417/ja-wam-pokaze

Trzeci tom przygód Judyty, która odnajduje siebie na nowo po rozwodzie. Tym razem nasza bohaterka zmaga się z wizją wyjazdu jej ukochanego do Ameryki. A biorąc pod uwagę to, że w czasach, w których powstawała książka, kontakt między Polską a zagranicą nie był taki łatwy i dostępny, to tymczasowe rozstanie jest poważnym testem dla ich związku.

Jest to znacznie lepszy i bardziej przemyślany tom od poprzedniego. I pierwszy, w którym poleciała mi łezka. Są przebłyski dojrzalszego, szczerszego pisania Grocholi. Choć dalej jest to głównie książka komediowa.

Niektóre postaci dalej irytują swoją niedojrzałością, inne dopiero tu przejawiają swoją niedojrzałość. Niemniej, czyta się to w dalszym ciągu dobrze. Choć zdziwiłam się, że wątek wiertarki, który w filmie zrobił na mnie duże wrażenie, tu jest w zasadzie nieobecny. Ciekawe, że został stworzony przez scenarzystów.

PS Wolszczak to nawet nie jest Judyta. Tylko Stenka!

Prywatny licznik: 16/52

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Książki

20piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo Znak przedstawia historyczne wznowienie. "Wielka Trwoga. Polska 1944-1947. Ludowa reakcja na kryzys" Marcina Zaremby wyląduje na sklepowych półkach 22 kwietnia 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie liczy 696 stron, w cenie detalicznej 129,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Narodowa histeria, która prowadzi do wstrząsających zbrodni.

W powojennej Polsce panuje wszechobecny strach. Strach przed głodem, przemocą, chorobą i kolejną wojną. Przed władzą, sąsiadem, obcym i własną przyszłością. Wielka Trwoga Marcina Zaremby to opowieść o społeczeństwie, które wychodzi z wojny głęboko okaleczone – fizycznie, moralnie i psychicznie.

To rekonstrukcja zapomnianego krajobrazu pierwszych lat po światowym konflikcie: kraju ruin, chaosu i niepewności, pełnego czerwonoarmistów, bandytów, dezerterów, sierot i wygnańców. Książka ukazuje Polskę, w której przemoc, grabieże i gwałty są codziennością, a pytania o jutro – o jedzenie, dach nad głową, pracę czy granice państwa – spędzają sen z powiek milionom ludzi. Zaremba kreśli obraz społeczeństwa rozbitego, zastraszonego i pozbawionego poczucia stabilności.

"Wielka Trwoga" to nie tylko przełomowa praca historyczna, ale także porywająca narracja o emocjach, lękach i doświadczeniach ludzi żyjących pomiędzy wojną a pokojem. To jedna z najważniejszych prób zrozumienia, że wojna tak naprawdę nie kończy się w chwili złożenia broni, i tego, jak długo żyje się w jej cieniu.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

    

Fanatyk

w Książki

21piorunów

Cytat na dziś:

Goście przyglądali się jej przez jakiś czas, sącząc kawę na przemian z pustynnym orakh. Napój ten, przyrządzany z soku kaktusa i jadu skorpionów, jest jednym z najmocniejszych alkoholowych trunków we wszechświecie. Jednak pustynni nomadzi nie piją go dla oszałamiającego działania. Piją, by złagodzić nieco efekty klatchiańskiej kawy.

Terry Pratchett, Czarodzicielstwo

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Książki

19piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Drugi news / 17.03.2026

Wydawnictwo Bliss ogłasza niespodziewane wznowienie. "Nieśmiertelny" Catherynne M. Valente trafi na sklepowe półki 22 kwietnia 2026 roku. Wydanie w miękkiej oprawie liczy 440 stron, w cenie detalicznej 59,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Miłość silniejsza niż śmierć. Historia, której nie da się zapomnieć.

Kościej Nieśmiertelny zajmuje w rosyjskim folklorze miejsce podobne do diabłów i czarownic w kulturze zachodniej – jest ucieleśnieniem zła, grozy i mrocznych legend przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Catherynne M. Valente nadaje mu jednak zupełnie nowe oblicze, przenosząc dawny mit w realia XX-wiecznej Rosji i osadzając go na tle rewolucji oraz przełomowych wydarzeń historycznych.

„Nieśmiertelny“ nie jest klasyczną powieścią historyczną, lecz intensywną, pełną emocji narracją w której magia splata się z rzeczywistością. W centrum historii znajduje się Maria Moriewna – bystra dziewczyna wychowana przez rewolucję, która z czasem staje się oblubienicą Kościeja, by ostatecznie odegrać kluczową rolę w jego upadku.

Na kartach powieści pojawiają się magiczne wyprawy, stalinowskie duchy domowe, tajemnice oraz bezlitosne gry pożądania i władzy. To zderzenie mitu z historią, miłości ze śmiercią i niewinności z ambicją, które tchnie nowe życie w rosyjski folklor, tworząc mroczną, fascynującą opowieść o przemianie i wyborach.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

 

Autorytet3piorunów

@Whoresbane ja mam gdzieś okładkę, ale martwi mnie tłumaczenie, bo czytałem jedną książkę tego chłopa i wątpię, że jak ktoś pisze drętwo u siebie to nagle będzie pisał lepiej przy tłumaczeniach xd

Pokaż więcej komentarzy (13)

Lider

w Książki

33piorunów

483 + 1 = 484

Tytuł: Gad. Spowiedź klawisza

Autor: Paweł Kapusta

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Wielka Litera

Format: audiobook

Liczba stron: 272

Ocena: 8/10

To reportaż oparty na rozmowach z funkcjonariuszem służby więziennej - tytułowym "klawiszem", który opowiada o swojej pracy od środka. Kapusta oddaje głos człowiekowi funkcjonującemu w świecie, do którego większość z nas nie ma dostępu: za murami więzienia, w codziennym kontakcie z osadzonymi, napięciem, rutyną i sytuacjami granicznymi. Książka nie ma klasycznej fabuły - to raczej ciąg historii, obserwacji i refleksji, które razem składają się na obraz zawodu i systemu.

Największą siłą Gada jest właśnie to, jak bardzo odczarowuje temat pracy w więzieniu. To nie jest ani romantyzowana opowieść o twardzielach, ani jednostronna krytyka systemu. Zamiast tego dostajemy surowy, momentami niewygodny obraz rzeczywistości, w której funkcjonariusz musi jednocześnie utrzymywać porządek, reagować na zagrożenia i radzić sobie z własnymi emocjami. Bardzo dobrze widać, jak wymagająca i potrzebna społecznie jest to praca - choć na co dzień raczej o niej nie myślimy.

Książka robi wrażenie również dzięki swojej bezpośredniości. Historie są konkretne, często brutalne lub przygnębiające, ale nie sprawiają wrażenia podkręconych na siłę. Kapusta pozwala wybrzmieć opowieściom bohatera, dzięki czemu całość czyta się jak zapis doświadczenia, a nie literacką kreację. Świetnie gra też porównanie pracy z jego początków, rekrutacji strażników dawniej i teraz, ukazanie, jak przemiany gospodarcze w Polsce wpłynęły na pracę strażników. Ciekawe są też przypadki powrotów skazanych do więzienia, powodów, dla których wrócili i przez które resocjalizacja nie działała.

To bardzo dobry reportaż, który pokazuje świat ukryty przed większością z nas i zmusza do spojrzenia na niego z większym zrozumieniem. Dodaję +1 do oceny za rewelacyjny głos Chabiora pasujący tu idealnie w roli lektora audiobooka.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Osobistość3piorunów

Jedna z ciekawszych reportaży. Fragment z przetworami z piwnicy był mocny, próbowałam szukać o tej zbrodni coś w internatach ale niestety się nie udało. Ale tak łapie się olbrzymi szacunek do klawiszy po tej lekturze, to jest kurde tak trudna praca, że chyba tylko psychopaci mogliby tam przetrwać latami.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w Książki

30piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Państwowy Instytut Wydawniczy ujawnia nowy tom serii Rodowody Cywilizacji. "Rewolucja husycka" Petra Čorneja rozpocznie się 24 kwietnia 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie ma 240 stron, w cenie detalicznej 69 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Czeski profesor historii Petr Čornej w przystępnej formie dokonuje analizy jednego z najważniejszych wydarzeń w historii Czech, które w dużym stopniu wpłynęło na ukształtowanie tego, co można nazwać czeskim charakterem narodowym. Książka jest nie tylko zbiorem pieczołowicie zebranych faktów – autor nie stroni także od osobistego komentarza. Obrazowo i ze znawstwem opisuje przebieg walk (w tym szczególnie kluczową taktykę zastosowania wozów bojowych – taboru), kreśli sylwetki kluczowych postaci, a także umieszcza rewolucję husycką na mapie wydarzeń w Europie XV wieku w aspekcie politycznym, społecznym i religijnym. Petr Čornej jest też autorem wydanej w 2024 roku przez PIW biografii Jana Žižki.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

      

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Książki

29piorunów

482 + 1 = 483

Tytuł: Ciekawe historie vol. 1

Autor: Tomasz Czukiewski

Kategoria: historia

Wydawnictwo: Ciekawe Historie

Format: audiobook

Czas słuchania: 4h 50m

Ocena: 8/10

Tytuł nie kłamie - naprawdę mamy do czynienia z ciekawymi historiami.

Począwszy od... przyjaciela z dzieciństwa Adolfa Hitlera. Tego pana nie mogło zabraknąć w audiobooku historycznym, jednakże spojrzenie na przyszłego dyktatora z perspektywy jego dobrego kolegi było bardzo interesujące. To zapewne nic nowego dla osób, które chociażby przeczytały biografię Hitlera, jednakże mnie zaciekawiło, jakim nastolatkiem i młodym mężczyzną był Adolf. I pomimo jego nieznoszącego sprzeciwu charakteru okazał się bardzo lojalnym przyjacielem, czego po nim się nie spodziewałem.

Drugi rozdział z kolei opowiada o przyczynach klęski Polski w 1939 roku. Często powtarza się, że sojusznicy zostawili Polskę w potrzebie, jednakże po przesłuchaniu tego rozdziału ani trochę się nie dziwię. Śmieszyło mnie, że polski rząd, po ponad stu lat życia pod zaborami, ledwo co po odzyskaniu niepodległości miało imperialistyczne zapędy. Jednocześnie zauważyłem, że minęło tyle lat, a rządzą nami ludzie o praktycznie tym samym charakterze. Nie myślący o ogólnym dobru narodu, tylko o spełnianiu swoich fantazji czy po prostu napchaniu pieniędzy do swojej kieszeni. Aż zacząłem gdybać, co by się wydarzyło, gdyby Polska przełknęła dumę i współpracowała z Francuzami, zamiast bawić się w prowadzenie samotnej polityki. Nie miała na to sił. Trochę jak ratlerek, który przez płot szczeka na owczarka niemieckiego, a jak ktoś otworzy bramkę, to nagle potulnieje.

Z rozdziałów, które bardzo mnie zafascynowały, jest oczywiście także ten o listach. Czy wiedzieliście, że Gandhi dwukrotnie napisał do Hitlera, próbując przekonać go do zaniechania podbojów? Albo że Skłodowska-Curie była krytykowana za ludzkie podejście wobec własnych córek, które traktowała jako przyjaciółki? Nie jestem zwolennikiem zaglądania do cudzej korespondencji, jednakże niezdrowa ciekawość zwyciężyła i z przyjemnością odsłuchałem tego rozdziału.

Podobnie jak rozdziału o postprawdzie. Autor przypomniał wydarzenie z 2015, kiedy Bronisław Komorowski popełnił faux pas i wszedł na krzesło. Tyle że to się nie wydarzyło. Polski internet obiegło ogrom memów naśmiewających się z prezydenta, wszyscy byli przekonani, że Komorowski się ośmieszył. Czy kogoś wtedy interesowała prawda? Raczej nie.

Z ośmiu opowieści nie spodobała mi się tylko ostatnia, czyli rozmowa autora z jego bratem, który założył kanał BezPlanu. Głównie przez to, że brat zbyt dużo i szybko mówił, przez co dosyć szybko poczułem się przytłoczony jego osobą. Mimo to również ciekawie opowiadał.

Mimo że niektóre z historii były trudne do wysłuchania (chociażby ta o getcie warszawskim i wspomnieniach fryzjera z obozu), to wszystkie dostarczyły mi ogrom nowej wiedzy. Dodatkowo autor przedstawia fakty i często oddaje głos uczestnikom wydarzeń, odtwarzając różne nagrania. Powstrzymuje się od wygłaszania własnych opinii. Zdecydowanie polecam.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Książki

26piorunów

Cytat na dziś:

Powiedzieć, że był szczupły, to stracić doskonałą okazję do użycia słowa „wychudzony". Wyglądał, jakby wśród przodków posiadał wieszaki i leżaki plażowe. A jego ubiór od razu to ukazywał.

Terry Pratchett, Czarodzicielstwo

Gruba ryba

w Książki

27piorunów

481 + 1 = 482

Tytuł: Rozdroże kruków

Autor: Andrzej Sapkowski

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: superNOWA

Format: książka papierowa

ISBN: 9788375782073

Liczba stron: 292

Ocena: 5/10

Wiem, że hype na Rozdroże Kruków już opadł, ale dopiero znalazłem chwilę by się zagłębić w opowieść o młodym Geralcie i powiem wam, że niewiele oczekiwałem (wiadomo, ze to odcinanie kuponów bo przecież książki powstały na podstawie gier ), a i tak się zawiodłem.

Ale od początku. Rozdroże kruków jest prequelem przygód Geralta. Osobiście bardzo nie lubię prequeli, bo nie trzymają mnie w napięciu. Po co mam się przejmować zasadzką czy jakąś walką, skoro wiem, że bohaterowi nic się nie stanie. Postaci drugoplanowych wartych wzmianki mamy tutaj tylko jedną i to kontrowersyjną. I nie chodzi mi wcale o to, co robi podczas opowieści, ale tutaj faktycznie widać inspiracje grami (pozdrowienia od Letho z Gulety). Sam Preston Hold jest napisany poprawnie - na kanwie opowieści pełni funkcje mentora dla Geralta, ale jest jednak na uboczu mimo iż związany jest z głównym wątkiem. A ten z kolei ma problem by się rozkręcić. Krążymy wokół niego niczym kruki nad rozdrożem obserwując pierwsze poczynania naszego młodzika, tylko, ze brakuje im tej ikry, która miały pierwsze książki z cyklu, i pełnią role bardziej zapychacza niż zawiązania wątku. Owszem pod koniec wiele z nich dostaje wzmiankę niczym w outrze z RPGa - decyzje naszego bohatera wpłynęły na królestwo i vice versa, ale mnie to nie kupiło. A sam główny wątek nawiązuje do historii wspominanej na kanwie sagi oraz gier (fajny quest w Kaer Mohren) i które ukształtowały pozycje wiedźminów w opisanym świecie. Tylko, że sekret tajemniczego pamfletu jest prozaiczny. Nie mówię, że to nie jest życiowe, ale wolałem jak było to tajemnicą, a nie jak mamy stojący za tym motyw.

Moim zdaniem Rozdroże Kruków jest najgorszą częścią serii o przygodach Białego Wilka, przebijając tym samym Sezon Burz. Biorąc pod uwagę brak luzu, ale też tego pazura, który miały poprzednie części to czasami zastanawiałem się czy to nie jakiś fanfik (bo ilość mrugnięć okiem jest znacząca). Ale to pewnie zwykłe odcinanie kuponów. Szkoda

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Książki

10piorunów

W mojej bańce widziałem narzekania na to, że w plebiscycie LubimyCzytać na najlepszą książkę science fiction wygrał Remigiusz Mróz i olaboga, jak źle to świadczy o polskiej fantastyce naukowej i czytelnikach.

„Węzeł czasu” otrzymał 3426 głosów.

Tak trudno jest skrzyknąć znajomych i ich znajomych, zmobilizować się i zagłosować na przykład na „Kaori” Marty Sobieskiej? 289 głosów i już zajęłaby dziesiąte miejsce. W końcu to plebiscyt, więc wygrywa najbardziej popularny autor czy autorka.

Spośród nazwisk na liście tych dziesięciu najlepszych książek znam trzy. O reszcie nawet nie słyszałem, ale nie będę ukrywał, że jestem dwa lata do tyłu, jeśli chodzi o moje główne źródło wiedzy o nowościach, czyli „Nową Fantastykę”.

Autorytet3piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk ale to redakcja wybrała tytuły, na które można głosować. Najpierw oznaczają jako sf książki, które nie mają nic wspólnego z sf, a potem dają te najpopularniejsze do głosowania. xD Beka z tego całego plebiscytu i z każdego kto to traktuje poważnie.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Książki

22piorunów

480 + 1 = 481

Tytuł: Siła perswazji

Autor: Lee Child

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Albatros

Format: audiobook

Liczba stron: 448

Ocena: 5/10

W jednej z bardziej znanych części cyklu o Jacku Reacherze były żandarm trafia w sam środek operacji , w której musi działać pod przykrywką i przeniknąć do środowiska niebezpiecznego przestępcy. Historia zaczyna się od spektakularnej sceny na wybrzeżu Maine, gdzie Reacher zostaje wciągnięty w akcję mającą doprowadzić do infiltracji organizacji przemytniczej. Od tego momentu bohater musi utrzymywać pozory lojalności wobec ludzi, których tak naprawdę chce rozpracować i zabić, jednocześnie próbując odkryć, kto naprawdę pociąga za sznurki w całej operacji.

Jak zwykle u Lee Childa książkę czyta się bardzo szybko. Reacher pozostaje dokładnie takim bohaterem, jakiego czytelnicy serii znają i lubią. Fizycznie dominującym, pewnym siebie i nieco brutalnym w działaniu. Czuć, że to prawdziwa chodząca góra mięśni, która w razie potrzeby potrafi rozwiązać problem siłą. Jednocześnie w tym tomie mocniej widać jego inteligencję i zdolność analizowania sytuacji. Reacher nie tylko bije się, zabija i zastrasza przeciwników, ale też planuje, obserwuje i wykorzystuje psychologię ludzi, z którymi ma do czynienia.

Mimo tych zalet książka nie zrobiła na mnie aż tak dużego wrażenia. Fabuła momentami jest nierówna, a niektóre elementy intrygi wydają się mniej dopracowane niż bym chciał. Paradoksalnie to jeden z tych przypadków, w których ekranizacja wypada lepiej od literackiego pierwowzoru - serialowy trzeci sezon "Reachera" sprawia wrażenie bardziej dopracowanego i lepiej wykorzystującego potencjał tej historii. Mimo 2 kiepskich odcinków początkowych tego sezonu. Ritchson gra tu świetnie i dalej mnie zdumiewa, jak ktoś mógł pomyśleć, żeby w filmowych wersjach obsadzić Toma Cruisa.

To wciąż solidna, nieodkładalna przygoda Jacka Reachera, ale jedna z tych, które bardziej doceniłem w wersji serialowej niż książkowej.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz