Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Rodzicielstwo

Kategoria: Lifestyle

Wszystko dookoła rodzicielstwa - ciąża, poród, rodzicielstwo, wychowanie dzieci, edukacja i inne tematy wspierające okołodzieciowe

  • 63 członków
  • 322 wpisy

Kosmonauta

w Rodzicielstwo

16piorunów

Czterolatek wszedł do szafy i nie chce wyjść, mimo że rodzicom się spieszy. Jakie jest prawidłowe podejście i rozwiązanie? Uprzedzam - wstałem wcześniej, nie pomogło.

Tytan5piorunów

@ImTheOne Zostaw go w tej Ikei i idź na hot-doga.

Fenomen0piorunów

@ImTheOne cholera, ze mna i moim rodzenstwem rodzice nie mieli takich problemow, ciekawe czemu.

Pokaż więcej komentarzy (40)

Lider

w Rodzicielstwo

22piorunów

Na money.pl panika, bo w Polsce dzieci się nie rodzą:

https://www.money.pl/gospodarka/oskar-sobolewski/214-tysiecy-urodzen-w-pierwszych-10-miesiacach-2024-roku-w-polsce-o-ok-18-tys-mniej-niz-przed-rokiem-7107593257462496a.html

Tylko jak w naszym kraju mają rodzić się dzieci, gdy:
1. Szkoły są nieczynne w wakacje, ferie plus dodatkowo ileś dni w roku, które nie są dniami wolnymi od pracy.
2. Brakuje miejsc w przedszkolach.
3. Gdy są już miejsca w przedszkolach to i tak są problemy z dyżurami w wakacje, ferie i inne dni.

Pół biedy gdy dziecko można jeszcze podrzucić do niepracującej rodziny. Ale jak nie ma takiej możliwości?

Kosmonauta2piorunów

A może to brak jasno określonej polityki aborcyjnej i brak pewności że nie zmieni się ona znowu za parę lat. Może to skutek 500+ i 800+ zamiast normalnej polityki prorodzinnej nie opartej na bredniach wziętych prosto z koscioła?
Nieee, po prostu roszczeniowi millenialsi nie spełniają swojego "patriotycznego obowiązku".

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Rodzicielstwo

30piorunów

Protip dla nowych rodziców:

Gdybyście chcieli potomstwu zrobić rano psikusa pod tytułem: "ogolę mordę i zobaczę jak zareaguje gdy się obudzi", nie zapomnijcie wcześniej szczelnie zamknąć okien.

😛

Fanatyk5piorunów

@Opornik któregoś razu ścigałem włosy na zero z takich dość sporych, młode w ogóle nie ogarnęło ¯\\(ツ)

Autorytet2piorunów

@Opornik Ja mam dzieci w wieku 8 i 4, więc już nie bobasy, ale i tak bał bym się ogolić. Nigdy mnie nie widziały bez zarośniętej mordy, nie wiem czy by zaakceptowały :slightly_smiling_face:

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Rodzicielstwo

21piorunów

* Jak byłem bardzo mały to myślałem że dzieci przynosi bocian
* Potem myślałem że dzieci się same pojawiają 9 miesięcy po ślubie
* Potem myślałem że dzieci się kupuje w słoikach, w sklepie z dziećmi, bo tak mi tata powiedział...
* (!!!?)
*  Tak, i że trzeba brać paragon bo są różne ceny zależnie od jakości i jakby co to można złożyć reklamację
* No ale teraz miałem te lekcje to wiem jak jest naprawdę

Fenomen5piorunów
Potem myślałem że dzieci się kupuje w słoikach, w sklepie z dziećmi, bo tak mi tata powiedział.

@Opornik Ja słyszałem o dzieciach w beczkach, ale żeby zaraz w słoikach?

Gruba ryba1piorunów

Nie kumam po cholerę opowiadać dzieciom takie idiotyzmy.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Rodzicielstwo

88piorunów

No i poświętowane młody wrócił z przedszkolnej Wigili i gotowy. Jasny hu... gwint. Rok temu zapalenie płuc przed Mikolajem, teraz przed wyjazdem do tesciów sie rozłożył.... no tak przed świetam nie moze byc normalnie.

Osobistość1piorunów

@Spider jak tak czytam teraz te wasze wpisy jak pociechy chorują to jest jakieś pocieszenie w tym że młody nie chciał uczestniczyć w przedstawieniach jasełkowych i siedział w domq :D

Kosmonauta1piorunów

@Spider te chińskie termometry potrafią pokazywać takie głupoty, że szkoda czasami brać to w ogóle do ręki.

Pytanie: kiedy ostatnio był kalibrowany ten termometr? Czy ma pełne baterie? (na wpół lub rozładowanych pokazuje cuda).

Badaj temperaturę dziecka w wielu miejscach, nie tylko na czole. Np. na szyi 2 cm pod uchem.

Nie badaj temperatury dziecku, gdy jest przykryte kołdrą i leżał głową do poduszki. Odkryj dziecko, jak się uda: każ mu usiąść na łóżku, odczekaj 5 minut, zbadaj temperaturę.

Moja teściowa kiedyś tak "badała" mojemu dziecku temperaturę: dziecko pod kołdrą, godzinę głową w poduszce, przy grzejniku... pach! 39,5! Pojechałem, wymieniłem baterię w termometrze, kazałem dziecku chwilę pochodzić po pokoju, sprawdziłem termometr na sobie i teściu czy nie pokazuje głupot (pokazywał.. zawyżał u nas tem. o 0,5). i co? Dzieciak miał 37,4.

W miarę możliwości spróbuj zaopatrzyć się w termometr, który mierzy temperaturę w dole pachowym.

A jak chcesz być super dokładny to zmierz dziecku temperaturę w odbycie. To jest właściwie jeden z najlepszych sposobów.

ps. między jednym a drugim pomiarem odczekaj 2 minuty. Termometr i badany muszą znajdować się w tym samym miejscu (temp. pomieszczenia) przez co najmniej 20 minut. Nie badaj temperatury osobie, która przyszła "z dworu" od razu, odczekaj aż temperatura otoczenia zejdzie się z temperaturą, w której był przechowywany termometr.

Pokaż więcej komentarzy (25)

Gruba ryba

w Rodzicielstwo

13piorunów

Siema,

Pytanie do rodziców - mieliście albo macie problemy z atakami paniki swoich dzieci przy wizytach u lekarzy? Jak sobie z nimi radziliście? Czy to coś, co po prostu musi przejść?

Mysz, prawie lvl 5, była i jest bardzo chorowita, przez co najróżniejszych wizyt u lekarzy, badań i pobierań krwi mieliśmy do tej pory dużo. Doszło do tego, że od roku przy jakichkolwiek wizytach dostaje histerii, nad którą nie da się zapanować. Nic nie daje przygotowywanie jej, odgrywanie scen w domu, mówienie, tłumaczenie, przytulanie, obiecywanie różnych rzeczy, branie ulubionych zabawek. Wszystko jest w porządku do momentu przekroczenia drzwi - sama układa plan co będzie robić, wie, co się będzie działo. Jednak, gdy tylko wchodzimy do gabinetu dostaje korby, ucieka, chowa się, wiotczeje, wrzeszczy, płacze, wyrywa się i kopie. Uspokaja się dopiero po wyjściu, zwykle dość szybko, i potem trochę się wstydzi o tym mówić. Części badań i zabiegów zwyczajnie nie da się w takich warunkach zrobić i kończy się na wielokrotnym umawianiu wizyt.

Mieliście bądź macie podobne doświadczenia? Nie wiem, czy to już się kwalifikuje do psychologa? Mam obawy, czy dokładanie kolejnego lekarza to dobre rozwiązanie.

Fenomen7piorunów

@Piechur
>Nie wiem, czy to już się kwalifikuje do psychologa?
Kwalifikowało się już w momencie pierwszej histerii. Próbowaliście ale wam nie wychodzi, więc lepiej chyba zapytać specjalisty, jak temu zaradzić.

Psycholog to nie lekarz, więc nie dokładasz kolejnego. Nie przedstawiałbym też dziecku, sytuacji w ten sposób że idzie do lekarza. Zwyczajnie, idzie porozmawiać z wyrozumiałą Panią na temat paniki jaką ją ogarnia w gabinecie. Mało tego, w żadnym momencie nie zestawiałbym tego z lekarzem, czyli nawet nie używał słowa "gabinet" żeby nie wywołać choćby skojarzenia z lekarzami. Coś powoduje traumy, więc nie będzie chętna jeżeli jakkolwiek przemknie jej myśl że u psychologa też ją mogą czekać takie traumy. Oddzielić grubą kreską, nie wspominać a jak zapyta to powiedzieć że to jest kompletnie co innego niż wizyta u lekarza.

Fanatyk4piorunów

>Nie wiem, czy to już się kwalifikuje do psychologa?
Tak, zdecydowanie. Olanie tego może z małego problemu zrobić duży problem długoterminowo.
>Mam obawy, czy dokładanie kolejnego lekarza to dobre rozwiązanie.
Psycholog/terapeuta to nie lekarz. Dziecku to najlepiej to przedstawić jako wizytę towarzyską, a nie leczniczą.

Tylko warto gruntownie poszukać kogoś dobrego, bo niestety jest sporo niekompetentnych ludzi, a na rynku jest straszny niedobór.

@Piechur

Pokaż więcej komentarzy (18)

GURU

w Rodzicielstwo

23piorunów

Kurde, najmłodszy za 5 dni kończy 2 lata, a tu dzisiaj poszedł na stół z ostrym zapaleniem obu uszu ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Mamy szczęście, najstarszy jak miał pół roku, to święta spędził w szpitalu, rok temu trzylatka na 10 dni przed miała zapalenie płuca, na szczęście leczone w domu. Oby teraz rzeczywiście był tylko tydzień w szpitalu, to będą rodzinne święta.
Dobrze chociaż, że mogę zdalnie pracować, to starszyznę ogarnę.

Lider3piorunów

@radziol zdrowia! trzymajcie się

Gruba ryba1piorunów

od 3 do 14 roku życia rok po roku chorowałem na zapalenie ucha, badałem niedawno ten słuch i obyło się bez powikłań
oni też musieli się nalatać , ale później to już nie po szpitalach
było: pediatra, antybiotyk, kropelki, watka, siedzieć
było:"to co zawsze proszę",
a później po mutacji jak ręką odjął

Daleko masz na mazowsze , na tzw. Kajetany? Bardzo łatwo tam się wkręcić.

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Rodzicielstwo

7piorunów

Wczoraj w szkole był Kiermasz Świąteczny.
Masa ludzi, masa frajdy, okazja do pogadania z rodzicami i dzieciakami.

Przy okazji fajnie było patrzeć jak dzieciaki (które pamiętasz jak w pieluchach latały) uczą się asertywności, uczą się targować (doceniać wartość własnej pracy), reklamować, promować, rozmieniać, wydawać... Twarde Mazowieckie Żydki z nich będą, jest nadzieja w narodzie, nie zginiemy. :smiley:

Z drugiej strony, kilka godzin wcześniej zmarła kolejna bliska osoba.
Dawno nie byłem tak rozdarty miedzy radością a dobitką.

Sorry za wysryw. Bleargh.

Lider2piorunów

\<przytul>

Gruba ryba

w Rodzicielstwo

7piorunów

Zima się zbliża i w końcu muszę kupić sanki dla młodej, stąd pytanie do rodziców - z Waszych doświadczeń, które lepsze? Bo opcji jest kilka:

1. Plastikowe ślizgacze, np. TO
2. Drewniane klasyczne, np. TO
3. Metalowe klasyczne, np. TO
4. Plastikowe klasyczne, np. TO

Mysz ma prawie 5 lat, więc z oparciem raczej nie chcę brać.

Mistrz2piorunów

@Piechur metalowe klasyczne, takie że jak się dziecko przewróci to samo z nich siebie nie ściągnie

GURU3piorunów

Najwięcej frajdy dają plastiki z hamulcami po bokach, ale to opcja dla saneczkarzy, co już sami wychodzą na dwór i sobie je targają pod górkę. Dla 5. latki, to jednak te metalowe klasyki.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Rodzicielstwo

20piorunów

Żona czyta książkę/poradnik dla młodych rodziców i znalazła taki fragment o karmieniu piersią. No to pytam

Przytoczony fragment to

  • Dobre argumenty24%
  • Niektóre OK, inne nie12%
  • W redakcji było pite55%
  • Inne/sprawdzam9%

343 głosów

Kosmonauta1piorunów

Z tym zużyciem energii się nie zgodzę. Ciało kobiety część podaży kalorycznej przeznacza na mleko właśnie.

Pokaż więcej komentarzy (29)

Kosmonauta

w Rodzicielstwo

3piorunów

Możecie polecić jakąś większą wanienkę dla bobo 3m+? Chyba najlepiej taką ok 100cm.
Do tej pory używamy wanienki z Ikea, ale jak mała się wyprostuje to już wali głową o burtę.
Młodą kąpiemy teraz w pokoju i zastanawiam się też nad kupieniem wanienki z korkiem, macie w tym temacie jakieś doświadczenia? W opiniach na allegro dosyć często widzę opinie, że przecieka i nie do końca się sprawdza.

Fanatyk3piorunów

@prepetum_mobile ja polecam taką składaną, po kąpieli składasz na płasko i nie graci.

Gruba ryba1piorunów

Stokke flexi bath. Z korkiem, ale tak łatwo dziecku nie jest go wyjąć, składana.

Córę już drugi rok w tym kąpiemy.

Pokaż więcej komentarzy (23)