Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Rowerowy Równik

Kategoria: Sport

Rowerowy równik to akcja, w której wspólnie pokonujemy na rowerach (bez wspomagania np e-bike) jak największą ilość kilometrów w ciągu roku.

  • 115 członków
  • 4594 wpisy

Tytan

w Rowerowy Równik

42piorunów

290 857 + 54 = 290 911

Dzisiejsza poranna wyprawa do Krzesła Kantora. Spodziewałem się, że będzie można podejść bliżej samego krzesła, ale niestety pozostało jedynie popatrzeć na nie przez ogrodzenie.

Niestety kolega nie wyrobił na zakręcie i wpadł w kopę siana.

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Autorytet1piorunów

Ładny kolor ramy

Mocarz

w Rowerowy Równik

51piorunów

290 753 + 104 = 290 857

Sobota. Miał być wyjazd "regeneracyjny" po piątku, a wyszło że zmęczyłem się bardziej... Na pocieszenie wpadło 6 gmin. Jeszcze udało mi się takiego bydlaka w trakcie lotu złapać, szkoda że jakość słaba, bo zoom x12 był :(

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba4piorunów

Zacne bydle.

Osobistość6piorunów

Tak wygląda sukces w liczbach. Zdobywasz osiągnięcie

Nie mogę rozmawiać bo jadę! (3 000 km)*

I co teraz?

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Rowerowy Równik

48piorunów

290 711 + 42 = 290 753

Dzisiejsze łatanie kwadratów z małżonką. Jakby się ktoś zastanawiał to w Kampinosie bez zmian - piach po obręcze. Do tego w lasach niesamowicie sucho. Wszystko pod kołami szeleści i łamie się z trzaskiem. Nawet w powietrzu czuć tę nieznośną suchość, przez co las ma zupełnie inny zapach. W radiu pan leśnik mówił, że wilgotność ściółki na poziomie 10%, czyli porównywalna do kartki papieru. Dramat...

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

31piorunów

290 474 + 180 = 290 654

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość5piorunów

Nie mam powodów do radości, ale mam dane, które zasługują na przyznanie osiągnięcia

Ja nie dam rady?! Hardkor edyszyn! (175 km)*

Walnij setkę! (maj)*

Walnij imperialną setkę! (maj)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Lider

w Rowerowy Równik

32piorunów

290 442 + 4 + 28 = 290 474

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość5piorunów

Mogłem tego nie sprawdzać. Ale sprawdziłem. Zdobywasz osiągnięcie

Ja nie dam rady?! (20 km)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Autorytet

w Rowerowy Równik

33piorunów

290 346 + 88 + 4 + 4 = 290 442

Jak weekend to na Mazury. Przy okazji wycieczki na Sieniawe XD

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość7piorunów

Niepotrzebnie dodałem warunek. Ale nadal zdobywasz osiągnięcie

Ja nie dam rady?! (80 km)*

Nie mogę rozmawiać bo jadę! (2 000 km)*

Dokumentalista (40 zdjęć)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Rowerowy Równik

40piorunów

290 299 + 47 = 290 346

Dziś typowo wypad po kwadraty w okolicach Chwaszczyna. Cudowna aura, świetnie się pedałowało.

Z lovely @scorp ;3

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba3piorunów

W chwaszczynie od profesora prawa kupiłem kiedyś auto, jazdą próbną taką zrobiłem, że sprzedający się spocił XD

GURU1piorunów

@peposlav Ile zszedł z ceny?

Gruba ryba1piorunów

@vredo z 10%, może więcej. Nie pamiętam, to było już prawie 8 lat temu.

Gruba ryba2piorunów

@vredo przypomniało mi się, że przekonałem go, że trzeba wymienić tarcze i klocki XD

GURU1piorunów

@peposlav Jesteś prawdziwy polski Polak z polskiej Polski 😉

Gruba ryba1piorunów

@vredo niestety XD

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Rowerowy Równik

34piorunów

290 229 + 70 = 290 299

Pierwsze 20 km asfaltem, a potem już tylko lasy. Na pierwszej części leśnej sporo ludzi, głównie rowerzystów, ot majówka. Drugim lasem już nikogo nie było.

Z bliska widziałam myszołowa, który odleciał dopiero gdy przejechałam obok, w lesie przebiegł mi drogę lis. Na jakieś wiosce spotkałam pielgrzymkę do Koszalina. Bardzo miło się jechało, lubię tę trasę, zawsze sprawia mi satysfakcję.

Na zdjęciach rzeka Wieprza oraz miasteczko Sławno.

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

84piorunów

289 841 + 388 = 290 229

Wrocław - Zakopane

Na tegoroczny, upośledzony kalendarzowo weekend majowy, zaplanowałem wyjazd w Tatry. Nie miało być to pierwsze podejście, bo chciałem wyruszyć już w sierpniu ub.r., ale wtedy plany pokrzyżowała... zbyt dobra pogoda, bowiem przygrzało na poziomie 32 stopni. W tym roku było blisko ponownego odwołania wypadu, a to wszystko przez fatalne prognozy na początku zeszłego tygodnia. Na szczęście te zupełnie się nie sprawdziły, a nawet do tego miało wiać w plecy. Gdy już prawie pakowałem żele do kieszonek, nieoczekiwanie pojawił się nowy problem - brzuch. Nie wiem po czym, ale całą środę i czwartek czułem dziwny ciężar w żołądku, a w ustach miewałem metaliczny posmak. W wyniku tego, byłem na niskotłuszczowej, jałowej diecie, ze znacznymi ilościami sucharów, verdinu, herbatek oraz ryżu. Mniam.

Stwierdziłem, że zobaczę rano na czym stoję, a w razie braku poprawy, najwyżej obrócę się na drugi bok i zasnę.

Szczęście jednak sprzyjało, udało się zjeść hummus i dwa serki wiejskie, więc pozostało spakować do końca mandżur i wyjechać. Wyjechałem punktualnie jak zawsze o 7:30, czyli o 8:20 i obrałem kierunek na Opole. Kręciło się na tyle dobrze, że ponownie rozpisana trasa (pic rel) została już na pierwszym punkcie nadgoniona mimo opóźnienia, z blisko 10 minutowym zapasem. Około 100. km zaliczyłem pierwszy tego dnia fakap, bowiem pierw musiałem poczekać na przejazd... wyścigu kolarskiego, a potem pojebałem trasę i ze 2 km jechałem po szutrze, który fragmentami miał wielkość tłucznia kolejowego.

W tym miejscu pozwolę sobie na mały off top. Zakupiłem przed tym sezonem opony Specialized Turbo T2/T5 i na chwilę obecną daję im 10/10. Zrobiłem na nich przeszło 2k km i w końcu mogę powiedzieć, że mam opony jakie chciałem - całkiem szybkie i bardzo odporne na przebicia.

Dojeżdżając do województwa Śląskiego, z wiatrem zaczęły dziać się jakieś niestworzone rzeczy, kręcił niemiłosiernie. Ogólna tendencja pozostała sprzyjająca, ale w niespodziewanych momentach dostawałem raz z północy, innym z południa, a czasem nawet w pysk. Dojechawszy prawie do Oświęcimia, przypomniał o sobie stary problem w postaci bólu stop, na co musiałem zaradzić zdjęciem butów i krótkim masażem. Po paru minutach było już ok i stopy dały o sobie zapomnieć. W tym miejscu wypada wspomnieć o jegomościu, który wyprzedził mnie podczas tego odpoczynku. Co prawda nie kręciłem na poziomie 30+, ale zbliżałem się do ancymona dosyć umiarkowanie prędko. Sądziłem, że jedzie na elektryku te 25 km/h, ale gdy w końcu go wyprzedzałem, zdziwiłem się, bo po pierwsze jechał na zwykłym góralu Kellysa z roczników '00, a po drugie sam jegomość okazał się być Panem 70+. Pogratulować formy, widać że coś było kiedyś kręcone, bo nawet kadencja była zadziwiająco wysoka.

Po dojechaniu w rejon Zatoru odbiłem na południe, przejeżdżając koło rodzinnej miejscowości kremuwkowego potwora bez warkoczyków, kierując się dalej w stronę Suchej Beskidzkiej. W tym momencie skończyła się złota godzina i wzorem chyba wszystkich dni tegorocznej wiosny, temperatura zaczęła pikować. Lekko schłodzony dotarłem po 21:00 do pierwszej otwartej pizzerii, w której po złożeniu zamówienia, przebrałem się na zimowo. Przerwa niespodziewanie się przedłużyła do godziny i obrałem kurs na Rabkę Zdrój, a dalej Nowy Targ. Od tego miejsca już praktycznie nie było płaskiego kręcenia, albo w górę, albo w dół. Zgodnie z przewidywaniami, o wiele przyjemniej było na podjazdach, bo zjeżdżając wiatr przeszywał wszystko co miałem na sobie, a trochę tego było.

Stopy: skarpetki zwykle, skarpetki zimowe z wełny merynosa, a na butach ocieplacze

Nogi: długie bibsy z lekkim ociepleniem

Góra: letnia potówka, potówka z długim rękawem, rękawki, koszulka, bluza i wiatrówka z długim rękawem.

Bezchmurne niebo dało pierwszą w tym sezonie jazdę na krótko oraz ponownie zimową noc.

Za Rabką czekał mnie chyba najtrudniejszy podjazd, jaki zrobiłem w życiu, a konkretniej jego końcówka. Ta mierzyła ok. 1,5 km długości, a zakres nachylenia najmniej wyniósł 7, a najwięcej 17%. Być może to kwestia 350 km w nogach, a może 15kg załadowanej kobyły, ale udaną wspinaczkę przypłaciłem czkawką xD

Kolejny zjazd do Nowego Targu, sprawił że wybrałem wygodniejszą opcję i zamiast bawić się w objazdówkę Tatr, skierowałem się prosto do Zakopca. Czasowo miałem 45 minut zapasu nad minimum, ale stwierdziłem że walka z delirką na każdym zjeździe nie ma sensu, zwłaszcza że te po Słowackiej stronie będą wielokilometrowe. W Zakopanem zameldowałem się po 3, zaliczając jeszcze pół godziny przerwy na Orlenie, gdzie wypiłem Doppio za... 6,84 zł o.O

A teraz wybaczcie, ale złapię parę minut drzemki, korzystając z tego, że w pociągu dobrze buja.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Tytan3piorunów

@Furto miałeś dobre wcześniej wyniki
Ale teraz to przegiąłeś 🎉
Szacun i gratulacje ✌️

Gruba ryba4piorunów

@cazpereq w sumie teraz sobie liczę, że to mój czwarty wynik pod kątem długości :smiley: Wczoraj/dzisiaj noga dobrze podawała i gdyby nie ten cholerny ziąb, to bym się pokusił o tę Słowację. Takiej formy jeszcze nie miałem.

Ale wysiłkowo zdecydowanie stawiam wyżej Pragę z zeszłego roku, na koniec byłem już dojechany konkretnie, przetarcia, niewyspanie i ogólne przemęczenie. Do teraz pamiętam jak się zdziwiłem, gdy zobaczyłem cały peron ludzi ubranych na krótko, a mi z przemęczenia było zimno w nogawkach i bluzie.

Gruba ryba1piorunów

@Furto Przeżyłeś po uzupełnianiu płynów o 14:00? ^^

Gruba ryba2piorunów

@Loginus07 na szczęście była schłodzona :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (25)

Tytan

w Rowerowy Równik

30piorunów

289 819 + 22 = 289 841

Rodzinny spacerek prawie w komplecie. Pogoda aż za dobra ;)

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

GURU4piorunów

@mles Jaką przynętę zarzuciłeś rodzinie? :thinking_face:

Tytan2piorunów

@Mr.Mars no właśnie żadnej, sami mnie zaskoczyli

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

44piorunów

289 718 + 101 = 289 819

Może i nie jestem najostrzejszym narzędziem w szopie, ale za to nie jestem też szybki xD

We wtorek 38°C, dzisiaj strzeliłem sobie setke i to jeszcze po Kaszubach... na podjazdach to serduszko pukało w rytmie "chcesz nas wykończyć debilu?!"... ale ogólnie jest w pytę, w weekend też jeszcze 100km+ machnę xD

Poprawione! Wczesniej na stacjonarny wrzuciłem :)

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość5piorunów

Osiągnięcie

Ja nie dam rady?! (100 km)*

Walnij setkę! (maj)*

W sumie... (100 km)*

przyznane bez zbędnych emocji.

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Osobistość

w Rowerowy Równik

30piorunów

289 596 + 28 = 289 624

skromne pedałowanie,,, pierwsze w tym roku, po zimie,,, ciężko było,,, d⁎⁎a coraz cięższa na starość :grinning:



PS
proszę usunac moje kilometry w

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Wirtuoz1piorunów

Trzeba d⁎⁎ie dać w tyłek i pokazać kto tu rządzi!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Rowerowy Równik

38piorunów

289 510 + 86 = 289 596

Nie mam siły nic pisać. Obudziłem się chory, jednak długo planowana wycieczka do Dworzyska, gdzie urzędują alpaki, w Szczawnie Zdroju wzywała. Ostatnie 11 km pod górę było totalnym dobiciem czworogłowych, wyczerpanego organizmu. Cała droga w słońcu 26,6°C, jestem spalony. Najdłuższy dotąd dystans w tym roku.

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość5piorunów

Tak. To ja uznałem, że to wystarczy do przyznania osiągnięcia

Ja nie dam rady?! (80 km)*

Nie mogę rozmawiać bo jadę! (500 km)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Mocarz

w Rowerowy Równik

29piorunów

289 368 + 142 = 289 510

Święto pracy, więc i robota musiała być zrobiona należycie. Niby wiatr na południe, pojechałem na południe, ale no tak nie do końca z tym wiatrem. Jeszcze całą drogę lekki wznios był - z mazowieckiego do świętokrzyskiego.

Przejechałem przez Warkę - ładny ryneczek, dużo sadów, które jak jeszcze bardziej zakwitną to będzie mega widok.

Przejechałem przez Radom - miasto mem, na rynku nie ma nic, DDR to jakieś nieporozumienie.

+13

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość4piorunów

Dane się zgadzają. Osiągnięcie

Walnij setkę! (maj)*

niestety stało się faktem.

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Fanatyk

w Rowerowy Równik

35piorunów

289 326 + 35 = 289 361

20°C i piękne sloneczko więc dzisiaj rekreacyjne kręcenie z żoną po okolicznych . Na koniec odstawiłem ją do domu i 2x wjechalem sobie na pobliski radar żeby poprawić kondycję i nabić przewyższeń. Liczyłem, że wpadnie z 1000m ale nie udało się. Mój zegarek już do końca owujał bo kiedy kończyłem pokazywał 1600m w górę i 1200 w dół. Trzeba będzie się z nim pożegnać ;/

No ale to kiedyś. Teraz na grilla! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Fanatyk3piorunów

Wodna kura się chyba zepsuła ¯\\(ツ)

GURU1piorunów

@Stashqo Pewnie pojebana jakaś ¯\\(ツ)

Autorytet0piorunów

@Stashqo to po seksie. Ktoś tu wstawiał niedawno zdjęcia kaczek w trakcie to teraz widać efekty.

Fanatyk0piorunów

@Gustawff nawet nie zamierzam pytać... xD

Pokaż więcej komentarzy (4)