MahjongFenomen
22piorunów1015 + 1 = 1016
Tytuł: Madame X – Absolutna władczyni
Rok produkcji: 1977
Kategoria: Przygodowy
Reżyseria: Ulrike Ottinger
Czas trwania: 2h 21m
Ocena: 8/10
Kolejna przygoda z twórczością pani Ulrike Ottinger. To już czwarty film jej, który obejrzałam i dalej jest cudownie pojebanie.
Nie ma tu gatunku arthouse, zresztą nawet nie wiem jak określić ten film, więc wybrałam "przygodowy".
Na początku przygody trzeba zebrać drużynę. Tajemniczy komunikat dociera do wielu kobiet - o porzuceniu dotychczasowego życia i przyłączenia się do pirackiego statku kobiet, gdzie czeka złoto, miłość i przygoda. Tak więc obserwujemy szereg kobiet, które otrzymują ten komunikat i postanawiają przyłączyć się do Madame X.
Nie wszystko jednak jest zgodne z obietnicą, bowiem szefowa - tytułowa Madame X - jest autorytatywna, zapatrzona w siebie, zazdrosna i wymaga posłuszeństwa od załogi. Jednak kobietom to nie przeszkadza, przyzwyczajone do tego w poprzednim życiu wydają się bardziej skłonne podporządkować kobiecie rzucającej pustymi obietnicami, niż kolejnemu mężczyźnie.
Film jest campowy, arthousowy i jak to bywa w przypadku filmów fabularnych pani Ottinger niezmiernie śmieszny. No przynajmniej mnie śmieszyło tam bardzo wiele rzeczy - sama realizacja nie pomaga zachować powagi.
W roli Madame X Tabea Blumenschein - muza pani reżyser, zresztą pojawia się w wielu filmach reżyserki, grała też główną rolę w "Portrecie pijaczki" - też tam grała postać jakieś Madame, ale już bez "iksa".
Co ciekawe, sama Ottinger dostała po karku za ten film od ówczesnych feministek, bo owy obraz uwydatnia to, że patriarchalne zachowania są kopiowane przez kobiety. Reżyserka skwitowała ową krytykę tym, że to jakieś skrajne przedstawicieli, bo sama zawsze uważała się za feministkę i twórczynię feministyczną.
To ten film wybił niemiecką reżyserkę i dał jej uznanie na całym świecie - powiedzmy sobie szczerze, raczej pośród takich filmowych wariatów jak ja, a nie zwykły widzów.
Wątpię by zwykły widz dał radę obejrzeć takie filmy, które kręciła Ottiner. To czysta, feministyczna jazda, bawiąca się mitami i campowością niczym swego czasu Jarman (tylko oczywiście na swój sposób).
Absurdalne wątki, wklejone niechlujnie i niesynchronicznie dźwięki, dziwaczne stroje - to nie tylko znak tego filmu - jego realizacja przypomina zabawę studenciaka pierwszego roku, który chce się bawić konwencją.
Tyle, że Ottinger nie bawi się konwencją, tylko tworzy swój nowy, własny świat, gdzie reguły gatunków nie docierają. Dzięki temu dowolność realizacji i fabuły rozszerza się niczym kleks na kartce papieru.
Jestem fanką, kocham takie powalone kino, i na pewno duży wpływ na to ma niezwykłe poczucie humoru reżyserki - nie przypominam sobie kiedy ostatni raz poryczałam się ze śmiechu czy nie mogłam przestać się śmiać. Żadna klasyczna komedia nie wywołała we mnie takich salw śmiechu.
Na pewno obejrzę kolejne tytuły tej pani. Zabawo trwaj!
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Madame X – Absolutna władczyni
Matko, film tak stary jak ja. :P
|
O, są cycki, to trzeba obejrzeć.
https://www.youtube.com/watch?v=9g56VAYnQRA
MADAME X - EINE ABSOLUTE HERRSCHERIN | Trailer | Transit FilmfestTransit Filmfest Regensburg – (NOTHING BUT) LIFE | 08. – 15.11.2023 MADAME X - EINE ABSOLUTE HERRSCHERIN (Ulrike Ottinger, BRD 1977) Ulrike Ottingers campige...YouTube@Opornik nie tylko cycki.
@Hoszin n.. nie tylko cycki powiadasz?
Żartuję, trzeba będzie obczaić dla beki, zobaczę czy jest torrent albo co. 😛
@Opornik bobry jak widać też
@binarna_mlockarnia kiedyś to były filmy, teraz to nie ma filmów.
https://www.hejto.pl/wpis/ogladam-se-madmax2-ooops-kiedys-to-byly-w-filmy-post-apokaliptyczne-teraz-to-nie
Ogladam se #madmax2 . . . . . Ooops! Kiedyś to były w filmy post apokaliptyczne, teraz to nie ma filmów - OpornikOgladam se #madmax2 . . . . . Ooops! Kiedyś to były w filmy post apokaliptyczne, teraz to nie ma filmów postapokaliptycznych. :stuck_out_tongue: 50:04 filmy #wolnoscdlapierogownahejto #wolnoscdlapierogow #madmax #postapoHejto






























