FoxAutorytet
12piorunówNic dziwnego że mu się nie udało. 2 lewe ręce.

On był płynny więc mógł sobie przestawić obie ręce na lewe ¯\\(ツ)/¯
@konto_na_wykop_pl środkową do drążka też miał
FoxAutorytet
12piorunówNic dziwnego że mu się nie udało. 2 lewe ręce.

On był płynny więc mógł sobie przestawić obie ręce na lewe ¯\\(ツ)/¯
@konto_na_wykop_pl środkową do drążka też miał
cyber_bikerFenomen
6piorunówKiedy Twój stary reżyser to fanatyk komiksów ( ͡° ͜ʖ ͡°)

RzecznikHejtoOsobistość
10piorunówWczoraj lało to odpaliłem sobie jakiś serial. Puściłem, pacze i myślę znowu jakieś chińskie kostiumowe gówno z latającymi chińczykami i już miałem wyłączyć ale heh obejrzę chociaż jeden odcinek. O skurwesyn jak się myliłem, tak mnie wessało że do 1 w nocy oglądałem i dzisiaj z roboty pędziłem prosto do chaty żeby dalej oglądać xD
Udało im się, dobry jest. Poletzam.
𝗣𝗮ł𝗮𝗰 𝗪𝘀𝗰𝗵𝗼𝗱𝗻𝗶
https://www.imdb.com/title/tt35051401/
IMDb RATING: 7,6/10
Filmweb: 7.2
#seriale #serial #chinskiebajki #filmy #netflix #filmnawieczor #gownowpis #onimusha #benc

Jest jeszcze taki inny o zombie, też Kozak. Chyba Kingdom się nazywa. Koreański też
@Legendary_Weaponsmith Dokładnie. Pierwszy sezon wymiata! ....ale drugi to taki se.
WhoresbaneFanatyk
8piorunów
@Whoresbane Na'vi z Pandory przyleciały?
@boogie Smerfy
@Whoresbane za duże na Smerfy 😛
@Whoresbane oh nie znowu nie pokonywalny uber hiper niewyobrazalnie mocny wrog ktorego da sie pokonac potega milosci XD
DeykunLider
36piorunów
Film doskonale pokazuje, jak obsesja i niezdrowa ambicja, niszczy tożsamość oraz zdrowy rozsądek. Dla chwili sławy obydwaj bohaterowie są w stanie poświecic rodzine, milosc i czlowieczenstwo.
Mamy to na codzien wokol siebie.
Putin, Trump, Musk..
boriLider
18piorunów795 + 1 = 796
Tytuł: Ukryty wymiar
Rok produkcji: 1997
Kategoria: Sci-Fi / Horror
Reżyseria: Paul Anderson
Czas trwania: 1h 35m
Ocena: 7/10
LIBERATE TUTE ME EX INFERIS
Awangardowy statek kosmiczny "Event Horizon" znika bez śladu w trakcie dziewiczego rejsu. Siedem lat później odnajduje się, a na jego pokład zostaje wysłana misja ratunkowa. Jednak wejście na pokład przynosi więcej pytań niż odpowiedzi, a wnętrze pojazdu zdaje się skrywać mroczną tajemnicę. Przypadkowe uruchomienie eksperymentalnego napędu grawitacyjnego przez jednego z ratowników uruchamia ciąg fatalnych zdarzeń,.
Wróciłem do tego filmu po prawie równo dwóch latach, aby uczcić odejście Sama Neilla. Powtórny seans przyniósł lepsze wrażenia - teraz bardziej doceniam sam pomysł na film, grę aktorską i osiągnięty klimat. Jedynym mankamentem jest dla mnie to, że nie czułem tutaj klimatu zamknięcia w nicości wszechświata, czego można by oczekiwać po filmie fabularnie osadzonym w kosmosie.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Kiedyś przypadkiem trafiłem na ten film w tv, pamiętam do tej pory
Za⁎⁎⁎⁎sty
TyGrySSekFanatyk
15piorunów793 + 1 = 794
Tytuł: Space Firebird
Rok produkcji: 1980
Kategoria: Anime
Reżyseria: Taku Sugiyama
Czas trwania: 2h 2min
Ocena: 7/10
Dobre choć bez rewelacji
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

O czym historia?
MahjongOsobistość
18piorunów791 + 1 = 792
Tytuł: Juno
Rok produkcji: 2007
Kategoria: Dramat
Reżyseria: Jason Reitman
Czas trwania: 1h 36m
Ocena: 6/10
16-letnia Juno zachodzi w ciążę, ale zamiast wybrać najbardziej logiczną opcję postanawia urodzić dzieciaka i oddać go na dożywotnie przechowanie pewnej przemiłej parze. Poglądy na życie niektórych ludzi zostaną przez to skorygowane, w tym nieco i samej Juno.
Nie przekonał mnie ten film, gdy widziałam go zaraz po premierze, i nie przekonał mnie i teraz. Ale nie żałuję seansu - fajna muzyczka, trochę humoru i ten luzacki nastoletni styl - to z pewnością zalety tego obrazu.
Elliot jeszcze w starej skórze - chyba od tego filmu w sumie zaczęła się jego (wtedy jej kariera)? Już nie pamiętam, ale wcale mnie to nie dziwi - ta rola to największy atut "Juno", filmu w sumie dość średniego - chociaż wtedy robił furorę, szczególnie wśród dorastających nastolatków.

@Mahjong chłop z ciąży, kto to widziol
@kubex_to_ja i tak Arnie był pierwszy
DeykunLider
18piorunówMoże #christophernolan ma rację w swoim autyzmie? Może idąc do kina powinniśmy dostać projektor 5000 imax 70mm ultra k⁎⁎wa XD HD. Przez dekady idąc do kina dostawaliśmy coś czego nie mamy w domu, ogromny ekran i świetną jakość bijąca nasze 28 cali w salonie. Teraz do kina głównie się idzie żeby: obejrzeć coś czego nie ma jeszcze na streamingu. Doświadczenie jest bardzo podobne jak w domu, ale dodatkowo mamy ludzi dookoła i ponad 30 minut je⁎⁎⁎⁎ch reklam przed (j⁎⁎ać cię k⁎⁎wo #cinemacity ). Może żeby lokalne kino nie zdechło powinno oferować jakość która jest o 2 dekady na tą w domu i to powinna być myśl kiedy widzimy pierwsze kilka sekund filmu w kinie. :thinking_face:

@Deykun - powiem tak, film kręcony kamerą IMAX i wyświetlany w kinie IMAX 70mm robi niesamowite wrażenie - niestety takiego kina nie ma w Polsce :face_exhaling:
szatkus-7Sum
16piorunów
@szatkus-7 gość zatrudnił samego szatana do odegrania roli Filipka i narzeka wtd
"a fucking nig..." xD
Za dużo siedzę w internecie...
@KsRobag nightmare
@szatkus-7 Ależ wiem. Ale rozpoznawanie wzorców podpowiada mi inne słowo. xD
@KsRobag niggler?
@KsRobag ger
@209po many
MrGerwantGruba ryba
9piorunówMuszę się do czegoś przyznać - strasznie mnie wkurwia ten dualizm w tym jak oceniane są gry i filmy. Po części wynika to stąd, że każda w miarę dobra gra w internecie będzie okrzykiwana "arcydziałem" czy na to zasługuje czy nie (choć jest też kilka niedocenianych przez ogół, oczywiście), po części pewnie z tego, że IGNy czy inne Kotaku boją się nawet średniakom wystawić coś mniej niż 7 (nawet jeśli z samej treści recenzji nie wynika nic co uzasadniałoby tak wysoką notę) z obawy, że wydawca się obrazi i przestanie przysyłać klucze. Jednak w konsekwecji w świadomości graczy wyryło się, że "szóstka" to zła ocena i wszystko dostaje zawyżone noty, przez co 9 i 10 tracą swą wyjątkowość. Nawet CDA, które z reguły ma dobrze napisane recki, w kwestii numerku na końcu nie wybija się od reszty i nawet tak wtórna gra z miałką fabułką jak RE: Requiem dostała u nich 9+. Wiadomo, the damage has already been done, redakcje nie zaczną nagle retroaktywnie obniżać ocen, ale zawsze można pomarzyć o świecie ze spójną skalą ocen pomiędzy różnymi mediami #gry #filmy #gownowpis #prasa #rant

@MrGerwant o jaki dualizm chodzi?
@MostlyRenegade no, że dla filmu ocena 6 jest całkiem dobra a dla gry słaba i że ogólnie jest odmienna skala (doskonale to obrazuje załączony obrazek)
@MrGerwant tak szczerze, to nigdy nie zwracałem specjalnej uwagi na oceny liczbowe i recenzje. Może to ma jakiś sens w przypadku filmów, gdzie po nakręceniu i publikacji nic już się nie da z nimi zrobić.
Gry w momencie wydania mają z reguły przed sobą jeszcze okres aktywnego wsparcia, więc twórcy mogą poprawić niedoróbki i ze średniej gry zrobić naprawdę dobrą, z dobrej jeszcze lepszą, albo nawet zepsuć wszystko. Więc te wszystkie recenzje są i tak niemiarodajne.
No i druga sprawa - filmy oceniają jedni ludzie, a gry inni. Mogą więc mieć różne kryteria recenzji i wyobrażenie skali ocen.
To są różne systemy walutowe, więc nie ma co porównywać.
Im droższa w produkcji gra, tym więcej dolnych ocen wypada z recenzenckiej skali dużych redakcji i twórców YT. No bo przecież nie wypada dać 3/10 jakiejś głośnej kaszanie z budżetem 200mln $ więc skala ocen zaczyna się od 5/10 i wtedy droga kaszana dostaje 6,5/10 ( ͡° ͜ʖ ͡°)
TyGrySSekFanatyk
31piorunów790 + 1 = 791
Tytuł: Spirited Away: W krainie Bogów
Rok produkcji: 2001
Kategoria: Anime
Reżyseria: Hayao Miyazaki
Czas trwania: 2h 5min
Ocena: 10/10
Pyk kolejny klasyk zaliczony po raz enty.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

szczur ryj jak rozpierduchacz
@TyGrySSek A ty byś takiego nie miał jakbyś @pingWIN zobaczył?
@vredo kto wie
@TyGrySSek Mi dygnął xd
SvegMocarz
6piorunów
W Polsce Multikino robi już tak od 3-4 lat. Tylko że tutaj gorsze miejsca są w cenach "promocyjnych" xD
@Sveg tylko 3 funty róznicy między najtańszym a najdroższym? Amatorzy
@tomilidzons matkobosko!
RagnarokkGURU
2piorunów#TheOdyssey spisuje się świetnie nie tylko w Ameryce, ale także na pozostałych rynkach. Jeszcze przed rozpoczęciem właściwego weekendu widowisko studia Universal Pictures zarobiło $22,2 mln, co wraz z $17,6 mln zarobionymi podczas pokazów przedpremierowych w kinach za oceanem daje globalnie $39,8 mln. Najlepsze wyniki póki co zostały odnotowane we Francji ($5 mln po pierwszych dwóch dniach), w Australii ($3,7 mln), we Włoszech ($2,5 mln), w Meksyku ($1,5 mln), w Niemczech ($1,5 mln) oraz w Brazylii (prawie $900 tys.). Prognozy wskazują na $120-140 mln z otwarcia poza Ameryką i ok. $250 mln z całego świata, czyli tyle, ile wydano na produkcję najnowszego filmu Nolana. Nie jest jednak wykluczone, że mimo finału Mistrzostw Świata w piłce nożnej oba wyniki będą ostatecznie wyższe.
FYI @Opornik . Może się sam skusisz jednak? 😛
A Renata Pałys jak wypadła?
@Ragnarokk nie, jestem wrogiem zakłamywania i negrotyzacji historii.
@Opornik To mitologia, nie historia, ale ok 😛
Z przedstawieniem Asgaardu z Marvela też miałeś problem? 😛
@Ragnarokk nie użyłbym słowa problem ponieważ się tym nie przejąłem, to tylko bajka, niemniej zawsze i wszędzie - politpoprawność jebana będzie!
@Opornik Ja zresztą bardzo lubię historię, a uwielbiam absurdalne historycznie Braveharta czy Królestwo Niebieskie :smiley:
MahjongOsobistość
13piorunów789 + 1 = 790
Tytuł: Wicked
Rok produkcji: 2024
Kategoria: Fantasy / Musical
Reżyseria: Jon M. Chu
Czas trwania: 2h 40m
Ocena: 8/10
Dopiero wczoraj skończyłam, jebitnie długi ten musical. Ale bardzo dobry. Jak nie lubię musicali to tutaj obczajka była dobra - piękne głosy, fajne piosenki, idzie przeżyć.
Świetna charakteryzacja, super aktorki - to mój drugi seans (bo zobaczyłam, że jest już druga część, więc sobie chciałam odświeżyć). Wciąż mnie zachwyca rola Ariany Grande i to jak ma wspaniały talent komediowy.
Wiem, że to zapewne czysta kalka z broadwayowskiego musicalu, ale ja tylko filmy, więc...
Będą spoilery!
Historia zaczyna się niby tam gdzie kończy się "Czarnoksiężnik z krainy Oz" - czyli Dorotka z kumplami załatwiają Złą Czarownicę z Zachodu. Przybywa Dobra Czarodziejka Glinda by oznajmić o śmierci Złej Czarownicy, ale wraz z tym przybywają wspomnienia, które cofają nas do czasów, gdy Glinda była dopiero studentką Uniwersytetu Shiz, gdzie zostaje niespodziewanie współlokatorką wyśmiewanej za zielony kolor skóry Elfaby.
Gaaa-linda jest w szkole tzw. popular girl, ale mimo wrodzonej myśli o wyższości samej siebie nad innymi, ostatecznie zaprzyjaźnia się z Elfi i pomaga jej wyjść z roli gnębionej do kolejnej uwielbianej w szkole dziewczyny.
Elfi ma dar od dzieciństwa - nie wiadomo w sumie kto jest jej prawdziwym ojcem, odpowiedzialnym za zielony kolor skóry - więc i w swojej rodziny była całe życie pogardzana. Dopiero w szkole główna wykładowczyni odkrywa jak wielkie moce czarodziejskie ma Elfi i postanawia wysłać ją do stoicy Oz, by spotkała się z czarnoksiężnikiem.
Elfi na początku szkoły nawet by tego chciała - by czarnoksiężnik zlikwidował jej zielony kolor, ale w trakcie nauki stanowi się dość mocna zmiana w całej krainie - zwierzęta, które dotychczas żyły pośród ludzi jak równe, nagle zaczynają tracić głos i zostają odsuwane z "ludzkich" stanowisk, więc Elfi chce by Czarnoksiężnik to naprawił.
Oczywiście naiwne chęci dziewczyny w stolicy zostają szybko strzaskane o ziemię. Czarnoksiężnik wraz z jej mentorką mają inne plany - chcą mieć pełną kontrolę nad krainą a moce dziewczyny mają im w tym pomóc. Proponują jej deal - będzie prawą ręką czarnoksiężnika, wysoka pozycja i takie tam, ale Elfi odmawia, wkurzona na maksa, że chciano ją wykorzystać.
Musi uciekać, bo Czarnoksiężnik w ramach jej odmowy obwołuję ją w całej krainie jako wroga narodu. Glinda niby chce uciekać z przyjaciółką, ale z drugiej strony kusi ją pozycja, którą proponują starsi i ostatecznie zostaje.
I tu kończy się część pierwsza.
Znakomita, kolorowa (hołd ku technokolorowej rewolucji filmu z 1939 roku), z fajnymi piosenkami i świetną choreografią (jeśli ktoś przewija piosenki na musicalach - to dla samych tańców warto zostawić) i wspaniałym duetem aktorek (Cynthia Erivo w roli Elfi i wspomniana Grande jako Glinda).
Można się wzruszać, można się śmiać - wspaniała to bajka, chyba raczej dla dzieci, ale ja, stara baba (i miłośniczka fantasy wszelakego, ha! to wiele tłumaczy, prawda?) również!
Mam nadzieję, że uda mi się ogarnąć drugą i ostatnią część Wicked zanim porwie mnie wrocławski festiwal.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

@Mahjong przeczytałem DICKED
MahjongOsobistość
19piorunów788 + 1 = 789
Tytuł: The Mummy
Rok produkcji: 2026
Kategoria: Horror
Reżyseria: Lee Cronin
Czas trwania: 2h 13m
Ocena: 6-/10
Horrorowy wieczór zakończyłam najnowszą Mumią.
Jeśli spodziewacie się logiki to nie tutaj, gdzie egipskie rytuały są odpowiedzialne za rodzinny horror.
8-latka znika w Egipcie, gdzie tymczasowo mieszka telewizyjny reporter z rodziną. Dziewczynka nigdy nie zostaje odnaleziona. Osiem lat później, gdy rodzina żyje już w Meksyku przychodzi wstrząsająca wiadomość - dziewczyna została odnaleziona (co prawda zawinięta w jakieś pasy jak mumia w sarkofagu mającym 3000 lat, ale jednak).
Dziewczę nie przypomina w niczym ich dziecka, ledwo człowieka przypomina, jest zdeformowana i w głębokiej katatonii. My, jako widzowie, szybko łączymy kropki i wiemy, że to starożytny demon w ciele porwanej dziewczynki, ale rodzina dość długo majaczy w jakimś koszmarnym postanowieniu, że to ich dziecko w ekstremalnej traumie i trzeba jej pomóc.
Film zdecydowanie za długi, żeby jeszcze te dodatkowe sceny umilały nam czas grozą i krwią, ale niestety nie zawsze tak jest.
Ten film to takie połączenie Evil Dead + Egzorcysta + Dziedzictwo. Ostatecznie wieje wtórnością, zamiast solidną inspiracją. A jednak ogląda się.
Dostępne na HBO.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

@Mahjong wolę inną Mumię :grinning:
MahjongOsobistość
13piorunów787 + 1 = 788
Tytuł: You're Next
Rok produkcji: 2011
Kategoria: Horror
Reżyseria: Adam Wingard
Czas trwania: 1h 36m
Ocena: 7+/10
Całkiem zgrabny slasher. W jakieś letniej posiadłości rodzinki ma odbyć się impreza z okazji rocznicy ślubu bajecznie bogatych rodziców. Czwórka rodzeństwa zjeżdża ze swoimi partnerami. Jednak nie będzie im dane "poświętować" bo posiadł oblegają tajemnicze zbiry w maskach, próbując zabić każdego.
Oczywiście wszyscy wpadają w panikę, oprócz jednej dziewczyny - niepozornej byłej studentki swojego partnera. Cóż, może naczytała się dużo literatury i coś tam wie - skoro studiuje literaturę? W sumie szybko można się domyśleć, że panna taki ekstremalny survival ma we krwi z powodu swojej przeszłości i nagle akcja zbirów zaczyna się sypać.
Bardzo fajny horrorek, można się pośmiać, można przeżywać, jucha leje się aż miło. Do tego dodać kłótnie rodzinne i mały plotwist na koniec filmu. Czy nawet dwa :smiley:
Polecam, super rozrywka, aż sama jestem w szoku, że przegapiłam przez tyle lat ten horror, szczególnie, że reżyser też nie z pierwszej łapanki (to ten od "The Guest" z 2014 i dwóch franczyz z Godzillą).
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Czytasz scream myślisz scary movie
deafoneLider
10piorunówCzy Tarantino to DaVinci kina?
Czy Tarantino to DaVinci kina?
40 głosów

@deafone Brakuje opcji "Op to st00pkarz"
@parabole @sireplama stópkowym skrytożercom mówimy nie
deafoneLider
7piorunówhttps://www.youtube.com/watch?v=KIpzo-sAiT8
Jeden ze wspanialszych filmów jakie w życiu widziałem. Gdybym te "zza kamery" zobaczył wtedy... :heart_eyes:

Jestem wielkim fanem tego dzieła.
@yoowki - jedzenie mają nawet ok: https://www.bubbagump.com/
Bubba Gump Shrimp Co. | Seafood RestaurantBubba Gump Shrimp Co. is known for creative seafood dishes inspired by the movie Forrest GumpBubba Gump Shrimp Co. | Seafood RestaurantTyGrySSekFanatyk
16piorunów785 + 1 = 786
Tytuł: Grobowiec świetlików
Rok produkcji: 1988
Kategoria: Anime / Dramat
Reżyseria: Isao Takahata
Czas trwania: 1h 29min
Ocena: 8/10
Za każdym kolejnym razem mniej wciąga.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

@TyGrySSek zastanawiam się, czy byłem pośrednio "inspiratorem" tego seansu.
Japoński film „Barefoot Gen” z 1983 roku przedstawia wojnę poprzez codzienne życie Gena. Niedobory żywności - boogieJapoński film „Barefoot Gen” z 1983 roku przedstawia wojnę poprzez codzienne życie Gena. Niedobory żywności, syreny alarmowe i zdeklarowaną antywojenną postawę jego ojca. Film ukazuje kruchą normalność. Matka Gena jest w ciąży i niedożywiona, a rodzina z trudem zdobywaHejto@TyGrySSek trzeba nie mieć serca, żeby się oczy nie spociły przy oglądaniu