Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#heheszki

Lider

w Hydepark

3piorunów

już za tydzień halloween

u mnie w jak co roku wszystkie biurwy i część produkcji przebiera się w stroje

jest konkurs, najlepsze stroje wygrywają c⁎⁎j wie co

w tamtym roku standardowo byłem przebrany za robola.zasranego.zajebanego

w tym roku mam pomysł

( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Gruba ryba

w Hydepark

13piorunów

GURU4piorunów

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta ten plik przeruchało więcej komputerów niż klientów dziwkę z 40sto letnim stażem, że aż tak się kompresja zjechała. 😛

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Redakcja Czerstwego Humoru

74piorunów

Dzisiaj halołinowo

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Heheszki

6piorunów

Paris City Tours

Gdzieś po drodze azjatkę zgubili. 😛

Fanatyk2piorunów

@Opornik Ten AI slop robi tutaj już kolejna rundę. Za pierwszym razem był trochę zabawny, i trochę żałosny. Teraz już nie jest zabawny.

Fanatyk2piorunów

@Opornik Spoko spoko. Po prostu te przejaskrawione memy o upadającej Francji i Europie zachodniej są bardzo na rękę kacapskiej propagandzie (która chce maksymalnie nakręcić tutaj niepokoje społeczne), więc kiedy widzę je po raz kolejny, zapala mi się lampka ostrzegawcza.

Szczególnie ciężkim tematem są dobrze wykonane, i autentycznie zabawne materiały jak ten - bo urabiają pomału opinię społeczną, bez atakowania ordynarną propagandą.

GURU0piorunów

@LondoMollari cóż, moim zdaniem Francja jest w ciężkiej dupie, nie trzeba mi do tego kacapów, ten list emerytowanych generałów pod którym podpisało się tysiące żołnierzy z dupy się nie wziął, ale nie będę się kłócił bo mi się nie chce 😉

Przyznam się bez bicia że sam w Paryżu nie byłem więc nie mogę ocenić osobiście, ale kolega pojechał z żoną i dziećmi kilka lat temu, i błyskawicznie wrócili, po tym jak jakiś wariat w autobusie zaczął nożem wymachiwać i drzeć ryja.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Syndrom_paryski

Syndrom paryskiSyndrom paryski – dolegliwość występująca u turystów, najczęściej japońskich, którzy odwiedzając Paryż odkrywają, że miasto nie spełnia ich oczekiwań, a ich wymarzony, czy znany z literatury obraz Paryża, różni się w znaczący sposób od współczesnej rzeczywistości. Po raz pierwszy został opisany we francuskim piśmie Nervure w 2004 (autorzy – A. Viala, H. Ota, M.N. Vacheron, P. Martin, and F. Caroli), klasyfikowany jako odmiana syndromu Stendhala. Innego zdania jest doktor Youcef Mahmoudia, który uważa, że syndrom może być spowodowany nadmierną ekscytacją związaną z wizytą w Paryżu. Wiąże się to z przyspieszeniem pracy serca – powodując przyspieszony oddech, co z kolei ma mieć związek z halucynacjami. Zobacz też syndrom jerozolimski syndrom sztokholmski PrzypisyWikipedia
Fanatyk1piorunów

@Opornik W Paryżu nie bywam, bo nie mam żadnego interesu tam. W Londynie bywam często, i sytuacja w mediach jest mocno przejaskrawiana. Jedynym niebezpieczeństwem jakie tam realnie ostatnio zauważam są gówniarze na rowerach elektrycznych i innych kukurinach, jeżdżący jak pojebani. W Stanach też byłem, chyba rok przed wyborem Trumpa, i też sytuacja nie była nawet w połowie tak zła jak przedstawiają to media i memy. Trochę już świata zjeździłem, i poza jednym przypadkiem nikt nigdy, nie startował do mnie agresywnie, czy z bronią na ulicy. ...a ten jeden przypadek był w Krakowie 20 lat temu, więc go nie liczę.

Ogólnie po prostu jestem zwolennikiem bardzo ostrożnego podchodzenia do mediów, i memów, które mówią że zaraz coś upadnie, jest katastrofa, etc, etc. Organizmy państwowe są dużo wytrzymalsze, niż dziennikarzynom się wydaje. I wbrew popularnej opinii, władze z reguły rozwiązują jakoś problemy - często zbyt opieszale, nieraz kompletnie głupio, ale rozwiązują. Najlepszym przykładem jest Rosja. Drony, sankcje, koszta wojny im dojebują coraz mocniej i mocniej, ani nadal jako tako funkcjonują jako kraj.

A wracając co do samej Francji - tam od zawsze historycznym standardem są zamieszki uliczne. I mimo tego, poziom życia mają lepszy, niż w Polsce, czy jakichś stanach USA w rodzaju Georgii.

GURU0piorunów

@LondoMollari

bardzo ostrożnego podchodzenia do mediów, i memów

To tak jak ja.

Nie moja wina że rzeczywistość przedstawiana w mass mediach jest tak zakłamana że ludzie muszą czerpać ją z memów.

No, fakt że teraz trochę poszło w drugą stronę, i ludzie bardziej memom wierzą niż mainstreamowi, ale, no cóż...

Fanatyk1piorunów

@Opornik TikToka, streamy, youtube, etc też nazywam mediami. Wszystko jeden slop.

Niektóre serwisy medialne, typu WSJ, Reuters, AP czy The Atlantic są w miarę wiarygodne - z reguły solidnie sprawdzają tematy przed publikacją. Problem w tym, że przez to z reguły są "w tyle" za resztą (o ile nie opublikują czegoś w 100% autorskiego), przez co zanim tam się pojawi solidniejszy news, to AI slop zrobił 3 rundy po internecie.

GURU0piorunów

@LondoMollari normalka, przed ai alopem było to samo

(Ja nie żartuję z tymi memami ktoś kiedyś pokazywał badania że ludzie naprawdę czesto wolą czerpać wiedzę o aktualnych wydarzeniach z memów niż wiadomości)

Fanatyk0piorunów

@Opornik Tak, wolą, i jest to tragiczne, bo źródła informacji nie są kontrolowane przez multum firm medialnych z całego świata, a przez dosłownie kilka globalnych korporacji tworzących algorytmy doboru treści, oraz przez agencje wywiadowcze popychające "oddolne" narracje za pomocą AI slopu.

Najgorsze jest jednak to, że narracja i światopogląd są popychane pod płaszczykiem "rozrywki" (o ile rozrywką można nazwać scrollowanie niekończącego się feeda video).

Pokaż więcej komentarzy (9)