dolchusFenomen
18piorunów
@dolchus - I like living dangerously - so I run Windows.
@dolchus Adobe Illustrator.
Wiem, wiem, whatever.
dolchusFenomen
18piorunów
@dolchus - I like living dangerously - so I run Windows.
@dolchus Adobe Illustrator.
Wiem, wiem, whatever.
bishopFenomen
0piorunówCzy mamy na pokładzie jakichś konsultantów #sap ? Jak z ofertami u was? Kontakt na linkedinie urus czy zmalał ostatnio? U mnie jakby ciszej ostatnich kilka miesięcy, końcówka zeszłego roku to praktycznie oferta, dwie co tydzień. Czyżby i SAPa doganiał kryzys z innych sektorów IT?
#pracbaza #it
@bishop hmmm tak jest ciszej, ale koniec roku to zawsze nowe budżety itp, teraz masz sezon ogórkowy. Co roku było mniej w tym okresie, choć też mam wrażenie że jest ciszej, ale u mnie w firmie cały czas zatrudniają, ale nie juniorów. Obczaj sobie raport awersona jakie są prognozy rynku. SAP i automatyzacja to standardowe kombi które nie działa bo zawsze się sypie.
VonTrupkaGruba ryba
27piorunówChyba z rok podchodziłem do wymiany softu w leciwym już tepelinku.
Za każdym razem gdy resetowałem bo wariował obiecywałem sobie, że to już lada moment.
Z nowym softem nowe możliwości - jak w reklamach win95 - to w nim przynajmniej zapodam reboota z automatu.
Ale najpierw przygotuję sobie wszystko, żeby przywrócić ze stanu podbramkowego gdy się zacznie robić gorąco w rowku hydraulika. Bo przy takich rzeczach wszystko się zesrywa równiuteńko #pdk
Potem pewnie jeszcze tylko z dwie, max trzy godzinki żeby poustawiać wsio by grało i można znowu przeglądać gołe baby Jaszczembia.
Ze 3 razy podchodziłem do tego w zeszłym roku, jak kot do psa, obiecując że w tym roku to już na pewno. Z pisiont zakładek otwartych, naściąganego softu pół kilo, instrukcje, wszelkie protipy z forów i koniec końcem dawałem sobie spokój. Przerastało mnie to po tylu latach hołdowaniu starej, niepodważalnej zasadzie, wręcz aksjomacie. Jeszcze działa, jak wiadomo lepiej nie ruszać, resetnę z kopa jak będzie trzeba, chrzanić, pełna prokrastyna.
Ale może by ten leciwiec trochę szybciej nadawał? W końcu bulę za 200mbit a nie 80. Po kablu zapieprza max.
No dobra, openwrt czy zwidelcowanego gargoyla?
Postawiłem na otwartego. Może będzie ciasno z pamięcią na jakieś dodatki. Chrzanić, lepszy golas niż soft bez wsparcia od jakichś 100 lat.
Instalacja - o dziwo - poszła gładko, ale nie chwalę dnia przed zachodem. O nie, piątki wieczór z wywaloną produkcją po aktualizacji to rzecz wspaniała. Toteż konfiguracja już tak oczywista się nie okazała. Przerdzewiałe synapsy potrzebowały chwili aby zaczęły przewodzić. No i tak po dwóch wieczorach zabaw, kombinowaniu bo jeszcze urządzenia z 802.11b w eterze udało się odtrąbić pewne sukcesy.
- wyciągnąłem 130mbit w 802.11N na 2.4gHz
elegancko, przy ~10 sieciach naokoło jest sporo lepiej niż nawet bym się mógł spodziewać
- jest cron, w końcu da się ustawić reboota co 24h i z czachy
- można wyłączyć niepotrzebne mi do niczego IPv6
- po dłuższych perturbacjach jest w końcu i adbloczek bez pałowania się z hostami na każdym endpoincie, bez gimnastyki na słuchawach. Samoaktualizujące listy, cóż za progres, the feature is now (ง •̀ᴗ•́)ง
doinstalowałem paczkę z tcpdumpem żeby czeknąć co w kondensatorach piszczy i po kilku h zbladłem po raz kolejny.
Ilość reklamowego i trackingowego szajsu pchanego przez aplikacje na słuchawach jest porażająca.
- działający serwer wydruku dla wpiętej po usb drukary - tym się jaram najbardziej
Bo lipne rozwiązanie tepelinka polegające na instalowaniu aplikacji-pośrednika druku do drukary wpiętej w port usb rutera to jakiś solidnie przemądry łeb musiał wykoncypować. Zresztą, jest tak stare że nie działało ani w W10 ani W11.
Może trochę pokrętna jest instalacja zdalnego druku w oknach11, ale jak laserowy braciszek przemielił druk testowy to mi się zaszkliły oczy.
Bo tak to 5m przewód usb rzucałem jak lassem gdy musiałem druknąć sporadycznie etykietę.
Tera to będzie drukowane (⌒ ͜ʖ⌒)
Jeszcze jakąś DYI półeczkę na modem + ap z odrobiną dodatkowego miejsca pod przyszłościowy terminal sklecę gwoździami i będę się jarał tym wszystkim przez tydzień <( ̄ ︶  ̄)>
#feelsgood #IT #openwrt #siecikomputerowe #linux ? #adblock #feelsgoodman

Nie wyobrażam sobie innego softu niż openwrt. Sam mam aktualnie 5 routerów, które są spięte ze sobą po kablu i zapewniają wifi w domu i w ogrodzie, a są w tej samej sieci więc dla wszystkich urządzeń jest to transparentne. No i kiedyś używałem jeszcze mwan, że gdy net mi padał to przełączało na mobilny, ale już jakiś czas tego nie potrzebuję
@VonTrupka nie używałem OpenWRT już długo, tzn mam jednego staruszka od zadań specjalnych, W8970, który zawsze leży gdzieś w aucie jakbym potrzebował coś tymczasowo gdzieś wpiąć. No ale tam postawiłem system z dekadę temu 😛
Ostatnio potrzebowałem zrobić dwie sieci w małej placówce którą obsługuję, tzn. wypuścić sieć na której jest spięty system i są tam tylko serwer i końcówki z programem, żeby można było przeklikiwać klientów z lapka. Myślę OK, tam jest jakiś TP-Link którego gość który stawiał serwer kupił, nie wiem po cholerę bo to jakieś C20 czy inny śmieć z portami 100Mbps. Myślę OK, ma opcję sieci guestowej, to mogę mu na switchu puścić VLAN od serwera i na nim sobie rozdzielić. Ba, okazało się, że nawet przyjmuje VLANy. Godzina chyba 20 jak tam dotarłem. Więc co zrobiłem? Stwierdziłem że stawiam OpenWRT XD. Obraz trzeba przygotować na Linuxsie przez dd żeby wyciągnąć bootloader z oryginalnego obrazu. Oki, mam na szczęście zdalny dostęp do jednego takiego na innym serwerze, to sobie zrobiłem. Wgrałem, działa, pół godzinki roboty, myślę ale za⁎⁎⁎⁎ście poszło :grinning:
Po czym siedziałem chyba do pierwszej i nie mogłem go zmusić do działania xD niby wszystko super, po LANie gitara, zmieniam VLANy na portach i jest dostaję adresy jak chcę, fajnie fajnie ale radio nie przydziela adresów. Aczkolwiek opcja że po 90 sekundach sam sobie wraca do poprzednich ustawień jeśli się nie zatwierdzi jest kozacka.
Przyjechałem dzień później, zrobiłem kolejny reset, i w 15 minut wszystko ustawiłem elegancko xD zabrakło jednego bridge'a.
Ale tak to super sprawa. Na tym starym 8970 mam normalnie WPA3 itp, a tak to byłby elektrozłomem. Nie wiem w sumie na czym stanęło z AXem, bo wiem że OpenWRT na początku miało jakieś problemy z obsługą urządzeń z WIFI6, no ale zakładam że już to mają ogarnięte.
Dalmierz_PlozaGruba ryba
0piorunówKtoś bawił się w wirtualizację androida na androidzie? Potrzebuję takiego sandboxa imitującego oddzielny telefon na moim telefonie.
@Dalmierz_Ploza może samsung sejf/knox albo apka island o podobnej funkcjonalnosci.
przez chwilę zastanawiałem się czy to możliwe, ale po prostu odpuściłem ze względu na duże zapotrzebowanie zgredoida na ram
ale możesz czeknąć na aplikację "virtual android android clone", oraz "limbo emu" który jest afair wirtualną maszyną na androida
jiimGruba ryba
7piorunówhttps://cyberrescue.info/wyciek-z-santander-bank-uspokajamy/
W komunikacie opublikowanym, we wtorek 14.05.2024 r. Santander Bank poinformował o nieautoryzowanym dostępie do bazy danych Grupy Santander, hostowanej przez dostawcę zewnętrznego.
Potwierdzono, że uzyskano dostęp do niektórych informacji dotyczących klientów Santander w Chile, Hiszpanii i Urugwaju oraz wszystkich obecnych, a także niektórych byłych pracowników Grupy Santander. Zgodnie z potwierdzonymi informacjami, dane klientów z innych rynków i spółek Grupy nie zostały naruszone.
C⁎⁎j tam, że dane pracowników były trzymane u dostawcy zewnętrznego (pewnie w jakiejś chmurze), ważne, że klientów to nie dotyczy xD
A chyba wiecie jakie dane pracowników trzyma HR?
Podpowiem: niemal wszystkie - PESEL, numer dowodu, numer konta, historię zatrudnienia, pensje, liczba i dane dzieci i rodziny, stosunek do służby wojskowej, itp. itd.

@jiim
https://www.bleepingcomputer.com/news/security/banco-santander-warns-of-a-data-breach-exposing-customer-info/
“Following an investigation, we have now confirmed that certain information relating to customers of Santander Chile, Spain, and Uruguay, as well as all current and some former Santander employees of the group, had been accessed” - Banco Santander
Można się rozejść
Banco Santander warns of a data breach exposing customer infoBanco Santander S.A. announced it suffered a data breach impacting customers after an unauthorized actor accessed a database hosted by one of its third-party service providers.BleepingComputerMielonkazdzikaGruba ryba
1piorunówTakie pytanie:
Chce usprawnic zamawianie potrzebnych rzeczy w pracy.
Jak narazie wyglada to tak ze w piatki na zebraniu wszyscy mowia co potrzebuja. Np. Ze konczy sie klej taki i taki, ze zlamalo sie narzedzie, ze potrzebna jest nowa myszka bo zacina. Menager robi liste.
Problem jest taki ze ten system niedziala. Ktos zapomni o czyms powiedziec, inny czasami czegos niezapisze, zgobi kartke, itp.
Jest jakies mega proste gotowe rozwiazanie tego problemu? (Sporo osob ma 60+lat i nieogarnia nowinek)
Najlepiej jakis program gdzie by byla lista 50 rzeczy do wyboru Tak zeby kazdy mogl podejsc do komputera, wybrac z listy co potrzebuje i ile tego. A to by szlo na liste do wydrukowania.
Ma ktos jakis prosty pomysl?
#pytanie #it #komputery #programowanie (dla zasiegu) #pracbaza
@Mielonkazdzika kartka wrzucana do kosza?
@Mielonkazdzika ciężko powiedzieć skoro nie znam firmy i narzędzi jakich używacie. Ile osób pracuje. Kto ogarnia zamowienia. Co zamawiacie. Ogólnie rozwiązań wiele ale trzeba znać organizacje, żeby z taką rzeczą pomoc.
Jak macie office 365 i dostęp do forms to polecam tam zrobić.
sprawdzone.itKompan
3piorunówZapraszam do zapozanania się z jednym z wpisów z mojego bloga technologicznego, prowadzę go już kilka lat, dzieląc się sprawdzonymi rozwiązaniami z IT - nie wrzucając żadnych reklam! Zapraszam! PowerShell ISE jest z nami od Windows Server 2012 aplikacja jest sprawdzonym, natywnym

KlopsztangaGruba ryba
6piorunówEjejej Gienek, dobre to takie!!
instalujesz na serwerze lub serwerach i można wyklikać sobie setup aplikacji. Bazy danych, redisy, inne komponenty, zintegrować od razu z git repo by był automatyczny deployment. Polecam zainstalować sobie na jakiejś vm’ce lub lxc.
#selfhost #programowanie #it #homelab #serwery #opensource #github

GibanGruba ryba
3piorunówNie mam pojęcia o co wam wszystkim chodzi #aplikacja chodzi bez zarzutu :D

akurat w jego przypadku to bardzo odpowiednie xD
radek-piotr-krasnyFanatyk
4piorunówo kurwele dobre to
https://www.newsweek.com/amazon-smart-home-brandon-jackson-echo-racial-slur-allegation-1806947

@radek-piotr-krasny Ależ to stare.
PrzegralemZycieOsobistość
15piorunów
@PrzegralemZycie - a IT to nie jest uczciwa praca? Czy w ogóle umysłowe prace dla Ciebie nie są uczciwe? Uczciwiej jest się fizycznie narypać?
cazpereqTytan
3piorunówCzy ktoś mający dzieci i aplikację family link wie może jak dzieci omijają blokadę i dodają sobie czas
Od razu napiszę że mojego i żony telefonu nie dotykają
#dzieci #blokada #it
Welcome to boomer world old man
Jednak okazało się że jeden zagaduję mamę a drugi dodaje im czas 🙂
Dalmierz_PlozaGruba ryba
7piorunów#it #informatyka #programowanie
Wymagania sprzętowe dla darmowej aplikacji rządowej obsługującej elektroniczne zarządzanie dokumentami. Czyli wypełnianie formularzy, dodawanie załączników i zapis/odczyt bazy danych.
Wdrażać tą aplikację mają urzędy, które muszą przenieść się z papierowych teczek na elektroniczne.
Aplikacja instalowana ma być na serwerach klientów, chmurowych czy tam lokalnych.
Zastanawiające po co taki moloch.
Do instalacji i prawidłowego działania systemu EZD RP potrzebna jest infrastruktura serwerowa o poniżej podanych parametrach.
1. Infrastruktura serwerowa przy wdrożeniach dla organizacji do 150 użytkowników:
* procesor lub procesory: 16 vCPU;
* pamięć RAM: 32 GB;
* przestrzeń dyskowa: 1 TB (RAW) na szybkich dyskach NVMe/SSD;
opcjonalnie karta GPU: 1 x Nvidia; Compute Capability 7.0+; RAM: 10 GB+; 3500+ rdzeni CUDA (np. GeForce RTX 3060 12 GB RAM).
2. Infrastruktura serwerowa przy wdrożeniach dla organizacji do 500 użytkowników:
* procesor lub procesory: 32 vCPU;
* pamięć RAM: 64 GB;
* przestrzeń dyskowa: 3 TB (RAW), rekomendowane co najmniej 1 TB przestrzeni na szybkich dyskach NVMe/SSD na potrzeby obliczeń i bufora danych plus dyski SSD/HDD na potrzeby przechowywania danych;
opcjonalnie karta GPU: 1 x Nvidia; Compute Capability 7.0+; RAM: 10 GB+; 8000+ rdzeni CUDA (np. GeForce RTX 3080 10 GB RAM).
3. Infrastruktura serwerowa przy wdrożeniach dla organizacji do 2000 użytkowników:
* procesor lub procesory: 64 vCPU;
* pamięć RAM: 256 GB;
* przestrzeń dyskowa: 32 TB (RAW), 100% przestrzeni na dyskach NVMe/SSD lub 30% przestrzeni na szybkich dyskach NVMe/SSD na potrzeby obliczeń i bufora danych plus 70% przestrzeni na dyskach SSD/HDD na potrzeby przechowywania danych;
opcjonalnie karta GPU: 1 x Nvidia; Compute Capability 7.0+; RAM: 24 GB+; 10 000+ rdzeni CUDA (np. Ampere A40 48 GB RAM lub GeForce RTX 3090 24 GB).
@Dalmierz_Ploza Chyba Bethesda została zatrudniona do optymalizacji tego softu.
Nie wiem, ale się domyślam....
Robisz przy przetargach, czy taką ciekawostkę znalazłeś?
Przetarg jest już ustawiony, jak duża większość przetargów, zawsze znajdziesz coś, jakąś głupotę, którą wykosisz konkurencję, czasami może być to nawet kolor urządzenia! I wtedy nie ważna cena, która zwykle stanowi minimum 80% podstawy obliczania wartości oferty, reszta to czas dostawy, czas reakcji na reklamację, itd.
Możesz dać najniższą cenę, ale nie spełniasz nawet 1 warunku z zamówienia i już Twoja oferta nie podlega ocenie.
Anty_AntyOsobistość
7piorunów500 ms wolniejsze logowanie? Imba 10/10
Koszulka też fajna.
https://youtu.be/44HSTVBvAO4?feature=shared
#it #ciekawostki #cyberbezpieczenstwo

Świetne
OpornikGURU
38piorunówGdzie widzisz siebie za 5 lat?
#pracbaza #programowanie #it #pracait #heheszki #rekrutacja

W grobie
@Opornik ja to jeszcze za 15 lat bym chciał kodzić
Skipper1231Specjalista
17piorunówPrzemyślenia z życia programisty:
Już myślałem, że mam jakiś kryzys i jestem wypalony zawodowo, a wystarczyło zrobić sobie jakiś side project. Dzięki temu, nie dość, że nauczyłem się rzeczy, których wcześniej nie miałem okazji robić, to jeszcze sprawia mi to ogromną radość. W normalnej pracy męczę się niemiłosiernie nudnym projektem.
Rozwiązanie: chyba sobie zrobię jakąś aplikację Saas. W końcu czuję, że mogę zrobić coś małego sam od a do z*, a przy tym mieć trochę radości.
*pomijając kwestię autentykacji i płatności, bo do tego wykorzystuję clerk i stripe :smiley:
@Skipper1231 ja jak przestaje się w pracy uczyć nowych rzeczy to szukam tylko jak uciec xD coś w tym jest
A ten SaaS to zrobisz dla frajdy, czy masz pomysł na biznes, sprzedaż, utrzymanie, rozwój itd?
Dalmierz_PlozaGruba ryba
3piorunów#technologia #it #telefony #android
Mam niby zasięg 5g w mieszkaniu ale transfery są o wiele słabsze niż na zewnątrz (od 10 do 50 Mbit w . Chciałbym sobie zakupić jakiś wzmacniacz sygnału, który bym blisko balkonu usytuował, tam gdzie jest najwyższy transfer i rozsiać go dalej po domku. Ktoś korzysta z takiego urządzenia? Działa to jakoś? Budżet powiedzmy do.. 1000zł.
@Dalmierz_Ploza Testowałem takie u siebie w firmie, nic nie dawało w 99% przypadków.
5G najlepiej działa wtedy, gdy jest line of sight, czyli gdy anteny widzą się bez żadnych przeszkód. Zwykłe ściany są już mocną przeszkodą. Spróbuj wymusić 4G, powinno lepiej działać w domu.
OkrupnikGURU
16piorunów
@Okrupnik Równie prawdziwe jak hackowanie w filmach.
I bezbek.
sorekSum
60piorunówW sierpniu 2023 roku podjąłem decyzję, że nie wytrzymie kolejnego spotkania na temat tego jak ważne jest by w moim ex-korpo zastąpić wszystkie wystąpienia słowa "master" na jakieś bardziej sojowe. Założyłem swoją firmę i świadczę usługi embedded, tworzę własne produkty

cyber_bikerFenomen
20piorunówTak w nawiązaniu do ostatniej aferki tego januszexa z Radomia ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#polska #it #praca #takbylo #humorinformatykow
Pracowałeś kiedyś w januszexie?
188 głosów

Pracowałem, nawet w dwóch. Z każdego się wymiksowywałem jak tylko znalazłem coś lepszego, czyli po paru miesiącach. Najśmieszniej było w tym drugim, kiedy janusz i jego przydupas nie ogarniali jak działa nowoczesny świat i myśleli, że ze służbowego telefonu komórkowego dzwonię gdzieś do znajomych albo dziwek. Ta, przy zdrapce za 25 zł i nielimitowanych rozmowach w prywatnym telefonie zaiste mi to niezbędne.
@jonas Z tymi telefonami, raczej bazują na poprzednich doświadczeniach.
Dla mnie korzystanie z służbowych rzeczy w celach prywatnych jest brudne/obleśne.
Jednak moi współpracownicy używają tych januszexo laptopów i maila do ogarniają prywatnych rzeczy np. steam, zakupy na służbowym mailu, signal.exe z dziewczyną, córka uczy się na tym obsługi kompa. Raz gość który odszedł z mojego januszexa, tydzień później prosił o kod aktywacyjny który właśnie przyszedł na służbowego @.
@Marchew To kompletny idiotyzm, takie używanie służbowego sprzętu albo maili do prywatnych rzeczy. Zmienisz robotę albo cię zwolnią i co z tymi wszystkimi plikami?
@jonas Podejrzewam że w przeciętym kołhozie mentalnym takie praktyki są powszechne, a i walka pracodawców takim wykorzystaniem zasobów firmy czy z dużymi rachunkami za usługi premium mnie nie zadziwia :smiley: Kilka razy zajrzałem do wnętrza auta "służbowego", fotele i deska rozdzielcza upie*dolone sosami z mc donald, wszędzie tyle śmieci/opakowań/butelek/gówna że worek 60l by nie wystarczył.
"Bo to nie moje", to nie będę sprzątał. Ludzie to zwierzęta.
@Marchew Firmowy samochód zdawałem zawsze w takim stanie, w jakim sam chciałbym go po kimś przejąć i żeby się nie wstydzić. Też się nie dziwię, że firmy walczą z ludzką pomysłowością na urwanie paru groszy kosztem pracodawcy.
@jonas Kiedyś żyłem w bańce, że wszyscy chcą dobrze, a to wszystko co złe, to zły los. Dziś wiem że ludzie to niestety czasem poziom szympansa bez absolutnie żadnego szacunku do siebie samego, innych czy cudzej własności/godności/prywatności. Zarówno po stronie pracowników jak i pracodawców.
Przypomniała mi się jedna historia, pracodawca zażądał aby podłączyć telefon pracownika (prywatny) pod USB firmowego PC, aby zgrać kilka zdjęć z budowy, "przecież nie będę Ci patrzył na te twoje zdjęcia, tylko te z budowy mnie interesują". Gość się zgodził.
@jonas za takie podejście szanuję :smiley:
@Marchew Prywatnym telefonem często robiłem i robię zdjęcia związane z pracą, głównie dlatego, że mam zazwyczaj lepszy niż służbowe urządzenia. Tylko raz janusz coś tam marudził o danych poufnych, tajemnicy służbowej czy czymś równie rozbrajającym w jego firemce obsługującej samojebki do robienia wiatru w dupie (żadne tam wojskowe kontrakty albo sprzęt za grube miliony objęty patentami z góry na dół). Od tego momentu zamiast wyraźnych czytelnych fotek z mojego prywatnego telefonu dostawał rozmazane łajno robione służbowym kalafiorem, ale za to z zachowaniem poufności danych jak sobie życzył.
No a w jednym januszeksie pomylili najwyraźniej umowę o pracę z aktem własności i wydawało im się, że jak po 10-12 godzinach idę do domu, to popełniam czyn zabroniony, bo jeszcze to, to i tamto jest do zrobienia i co ja sobie niby wyobrażam. I cyk wypowiedzenie umowy, trzeba się szanować.
O, i jeszcze jedna śmieszna sprawa mi się przypomniała - janusz się spóźnił z wypłatą raz o dzień, ale przeprosił i uznałem, że raz może się zdarzyć każdemu. W kolejnym miesiącu spóźnił się znowu, więc pod koniec dnia roboczego położyłem telefon i przepustkę na jego biurku i powiedziałem, że jak znajdzie kasę, to niech zadzwoni. Wypłata przyszła Elixirem jeszcze tego wieczoru. Gdybym był jego wspólnikiem w biznesie, a nie zwykłym etatowcem, to może moglibyśmy się tak bawić w przelewy typu "jak będzie to będzie".
Pracowałem w Januszeksie, dużo śmiesznych historii tam było i wiele absurdów. Generalnie młody głupi to wyzysk pełną parą. Po 2 latach byłem już odpowiedzialny, za Projektowanie, stronę www, obsługę zagranicznych klientów (bo nikt tam po angielsku nie rozumiał) nawet obsługę maszyn, w przetargach uczestniczyłem i parę innych rzeczy. Dostałem 200 zł podwyżki, pomimo, że ledwo miałem czas zjeść śniadanie. Szef się darł potężnie.
Pewnego dnia odezwała się firma, zrobiłem do nich zlecenie na boku. Powiedzieli, że szukają kogoś takiego na rynek środkowo europejski. To poszedłem na rozmowę, rzucili niebotyczną kwotą. To przyjąłem.
Potem poszedłem do szefa powiedziałem, że dostałem ofertę innej pracy i będę rezygnować. Chwila gadki i gada no dobra to młody, masz 200 zł podwyżki i po temacie. Mówię, że więcej oferują. Spytał ile. Rzuciłem kwotą ich oferty to wyskoczył z tekstem, że to tyle to on nie zarabia i że to jakaś ściema, kto by tyle dał, bo przecież tyle to nie robię.
Pożegnałem się potem miałem telefony, że coś się zepsuło, w czymś pomóc. Wyręczał się innymi pracownikami, ja tylko odpowiadałem, że po prostu tam nie pracuję.