EberFenomen
7piorunówHejka wszystkim, naszła mnie luźna rozkmina dotycząca pewnej książki i myśli, które chyba coraz bardziej wpisują się w naszą mega szybką, przebodźcowaną i zwariowaną rzeczywistość, otóż w 1970 roku Alvin Toffler w „Szoku przyszłości” ostrzegał, że człowiek może w pewnym momencie niewytrzymać tempa zmian, które sam stworzył. Nie chodziło tylko o ilość informacji. Chodziło o życie w świecie, w którym wszystko zmienia się coraz szybciej: technologie, wiadomości, poglądy, praca, relacje, wymagania i rzeczy, na które mamy reagować. Człowiek nie dostaje już chwili, żeby jedną rzecz przemyśleć, zanim pojawi się dziesięć kolejnych. Zanim zdążymy oswoić jedną zmianę, musimy już przystosowywać się do następnej. Toffler nazywał to „szokiem przyszłości” — stanem przeciążenia, w którym tempo zmian zaczyna przekraczać nasze możliwości psychicznego przystosowania. I chyba najbardziej niepokojące jest to, że jego książka powstała ponad 50 lat temu. Czy dzisiaj problemem jest jeszcze to, że mamy za mało czasu, czy może już to, że nie potrafimy znaleźć chwili, w której niczego nie musimy przetwarzać?
#rozkminy #szokprzyszlosci #alvintoffler #ksiazki #informacje #technologia
Czy dzisiaj problemem jest jeszcze to, że mamy za mało czasu, czy może już to, że nie potrafimy znaleźć chwili, w której niczego nie musimy przetwarzać?
@Eber Wrzucę tylko w odpowiedzi odrobinę szacunków (z użyciem chata GPT ale ogólnie sprawdzone, w wypadku widełek brałem dolną wartość):
Dziennie pojawia się około:
* 7000 nowych książek
* 720000 godzin nowego video na youtube
* 200 nowych odcinków seriali
* 25 nowych pełnometrażowych filmów
* 10000 nowych artykułów naukowych
* 100 milinów nowych shortów na TikToku
* 350 nowych gier wideo
Wraz z rozwojem AI, te wartości będą tylko rosnąć (choć mam nadzieję, że TikTok upadnie rychło).
¯\\(ツ)/¯
@LondoMollari no dane (nawet jeśli szacunkowe) przygniatają swoją ilością, nie mówiąc już o treści...





















