Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#nasonety

Mistrz

w Kawiarnia "Za Firewallem"

18piorunów

Królu Rogerze

Słyszysz głośny ryk, który jakby wyszedł z łona?
To woła ten, co co rano mocno się spina
Od podsumowania dnia dzień nasz zaczyna
To @RogerThat — nie nabijam Was w balona!

Jego sonety spijasz szybko niczym klina
I ciekawostkami jego umajona jest ta strona
W avatarze ma jakiegoś Pinokio Stallone'a
I pieska czasem wrzuci, chłop cud miód malina

Nie jest w ciemię bity, i mucha nie siada
Chciałbyś mieć go za swego sąsiada
Zasługuje za to na piorunów premię

Bo tworzy nam kontentu za Tomków dwoje
A teraz, moi mili, kończę te przeboje
Bo wyczerpuje mnie nowej pracy brzemię

Lider6piorunów

@Wrzoo szybka reakcja 😁

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

28piorunów

No pasowały mi tak te słowa z proposty, że nie mogłam inaczej :grinning:

Wodna pokusa

Nie dla niej przefermentowane winogrona,
Nie pija tak jak cała reszta kobiet wina,
bo to jest nasza rusałka - wodna dziewczyna,
po piciu z radości wznosi w górę ramiona.

W swoim jednak nie przegina,
przygarnia nas bez wyboru do swego łona,
gdy nas wielu, to aż ze szczęścia zróżowiona,
do picia jeszcze nieprzekonanych zaklina

mówi, że picie energoli to nie zdrada - 
takie o dziku spod jej palców słowo pada! 
Nawet nie wiecie, jaka radość przeszywa mię

że aprobuje kompocik. Już się nie boję!
@Wrzoo kochana, znamy też inne pasje twoje,
cieszymy się odkrywając co w Tobie drzemie

Mistrz8piorunów

@KatieWee Awwww 🥹wzruszyłam się! 🥹

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

No dobrze, dostałem jakimś rykoszetem piłeczkę od @George_Stark , chociaż ta właściwa jest teraz po stronie pani @KatieWee . Ale jest mi to nawet na rękę, że gramy w debla i to dwoma piłeczkami, więc podaję do pani @KatieWee zanim ona mnie uprzedzi i zdąży tę swoją właściwą piłeczkę gdzieś posłać, przez co ja stracę szansę na dobrego "ścina". I tym sposobem pani @KatieWee ma teraz dwie piłeczki. Ale podobno od nadmiaru głowa nie boli.

Ten pierwszy raz

Wchodzisz nieśmiało, jakby lekko przestraszona,
Tak tu przytulnie, miękki dywan się ugina,
O świecie - co za drzwiami - szybko zapominasz,
Jest tylko cisza, twoim oddechem mącona.

Przez szpary w zasłonach, światła odrobina
Półmrokiem sprawia, że stajesz - zawstydzona,
Wtedy dłoń na ramieniu kładzie Ci ona,
I szepcze: – Weź oddech, nie musisz się spinać.

Do fotela prowadzi, delikatnie sadza, 
I jak się zachować dobrotliwie doradza,
A potem jeszcze mówi: – Katie mam na imię.

Już wiesz że zbyteczne były lęki twoje,
I już biblioteki się wcale nie boisz,
Choć ten pierwszy raz - to przeżycie olbrzymie.

Lider6piorunów

@fonfi to mówisz, że miałeś pierwszy raz w bibliotece. :stuck_out_tongue_winking_eye:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

No jak ping-pong, to niech będzie ping-pong. Skoro dostałem piłeczkę od kolegi @fonfi, to wypadałoby ją odbić. Więc odbijam:

*

Proszę ja Ciebie

Kiedyś napisał, że się nań żona
spode łba patrzy, gdy pisać zaczyna,
gdy licząc sylaby palce wygina
w noc późną czasem – przy rozsuniętych okna zasłonach.

Pomimo tego: on tonie w rymach,
nawet gdy szkoła maturą majona,
gdy dziecku stresy pomaga pokonać,
to coś tam skrobnie. I poziom trzyma.

I za to właśnie należą się brawa,
bo w życiu (a życie to całkiem poważna sprawa)
dobrze jest mieć coś tak dla siebie.

Dziękuję, kolego, za rymy Twoje
i w naszej lidze (przyznajmy: oldboje)
na więcej liczę. Proszę ja Ciebie.

*


Fanatyk5piorunów

@George_Stark Ale ta "szkoła maturą majona" no to po prostu piękna jest. :heart_eyes: W ogóle całość jest wspaniała, ale skąd ty wiesz, że ja na palcach zgłoski liczę?? :thinking_face:

Pokaż więcej komentarzy (19)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

Książki

Książki kolejne jej wpadły w ramiona
Plecak już pełen, kręgosłup wygina
Z targów następnych wyjedzie drezyna
Zmieści się na nią zdobyczy choć tona

W bagażniku pomieści jej to chłopina
Bo Katie być lubi z książkami wożona
Bibliotekarka wspaniała, w zawodzie spełniona
Wie, że z czytania dobra jest dopamina

Dla czytelników taka jest moja rada:
Miej regał solidny gdzie się książki wkłada
Gdyż musi wytrzymać ciężaru ich brzemię

Najlepiej regałów by było choć dwoje
Gdy nie wystarczy, wstaw je też na balkonie
A co się nie zmieści to zakop to w glebie

@KatieWee czekamy na Twoje odbicie. 😁

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Ja wiem, że piłeczka jest teraz po stronie pana @splash545 , ale jak już wcześniej zacząłem to nie mogłem nie skończyć. A jak już skończyłem no to głupio by było się nie podzielić. No to się dzielę. Z dedykacją dla @George_Stark .

Już witał się z gąską

Już byłeś pewien, żeś innych pokonał,
Bo sonet twój to poezji wyżyna,
Lecz czekaj, czekaj - wnet zrzednie Ci mina,
O błędzie swoim się szybko przekonasz.

I choćbyś nie wiem jak mocno się zżymał,
Że twoja sztuka to jest uwznioślona,
Publika będzie i tak niewzruszona,
Gdy On - od niechcenia - napisze ryma.

Bo jak do pisania Jerzy zasiada,
To słowem jak szpadą cios zaraz zada,
I twój wysiłek jak krew będzie w ziemię.

I podczas gdy rymy wymyślasz w znoju,
To on o żołądka napisze rozstroju,
Trzy albo cztery sonety, nie jeden!

Lider7piorunów

No @George_Stark strzela tymi sonetami jak z karabinu i to dobrymi! 😁

Pokaż więcej komentarzy (20)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

17piorunów

Niedawno przeczytałem ciekawe opowiadanie, które zaczynało się od "Mówią, że...". Bardzo mi wtedy ta konstrukcja przypadła do gustu, a dzisiaj jakoś tak sama wyskoczyła z czeluści pamięci. A jak już wyskoczyła i nie chciała się schować to trzeba było z niej zrobić użytek. Dlatego, zanim kolega @splash545 ogarnie się z odbiciem piłeczki to przychodzę z dedykacją na niego. No i może trochę dla @bojowonastawionaowca .

Tak mówią

Mówią, że wielka jest z niego persona,
Mówią, że spokój w nim mnichów tuzina,
Mówią, że innych mądrością zagina,
Tak mówią - poeci z kawiarni grona.

Lecz niech cię nie zmyli łagodna mina,
Gdy sonet tkają pajęcze ramiona,
To w lepkie rymy co rusz wpada ona,
Bojowa Owca, a on - Splash - ją dyma.

Gdy jej się dobiera lirycznie do zada,
Ta beczy cichutko, tym pieszczotom rada,
I ryje z rozkoszy swą raciczką ziemię.

A kiedy amory skończą oboje,
Z właściwym sobie stoickim spokojem,
W dal się udaje spełniony Splash. Biegiem.

Lider4piorunów

@fonfi wszystko się zgadza. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

Z obawy przed tym, że w przeciwnym wypadku mógłbym kiedyś skończyć w Wiśle, postanowiłem spełnić zachciankę naszego kolegi-organizatora i zastosować się do zaproponowanych przez niego zasad. Nie byłbym jednak sobą, gdybym tych zasad nie wykorzystał przeciwko niemu:

*

Żeby się bawić naprawdę dobrze, należy zawsze pamiętać o zabezpieczeniu

Kiedy @moll do mnie ścinę wykona,
to cóż mam zrobić? – też będę ścinał.
A że jest ze mnie gracz-świnia
to piłka nasza, poezją natchniona,
niech nad Grudziądzem się znów zatrzyma.

Edycja ta sprytnie jest wymyślona,
choć w żaden sposób nie zabezpieczona,
że w tego, co był już, nie można znów ścinać.

Więc chciałem Splasza, naszego owada,
wywołać: niechże do biurka siada
niech coś pomyśli, podrapie się w ciemię,
i znów hurtowni otworzy podwoje!

I tylko jednej rzeczy się boję:
że tak ścinając, ścinam do siebie.

*


Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

Miało być na kolejną edycję, ale pomysł koleżanki @moll okazał się na tyle niepokojący twórczo, że nie mogłem się powstrzymać. W ten oto sposób wątek wizyty Cthuluhu w Grudziądzu zakończył się równie szybko, jak się zaczął, no ale trudno. W kolejnej edycji będę kombinował coś innego.

*

Wypróżnienie potwora

Długo ściśnięta żołądka błona
się od śniadania boleśnie napina,
perystaltyka działać zaczyna,
ścianka zwieracza już podrażniona.

Wolno, wolniutko – niemalże jak ślimak
moc trzewi została tam uwolniona,
niejeden w Grudziądzu od tego skonał,
niejedno ciało nurt Wisły otrzymał.

Zaś Cthulhu długo nie mógł był siadać,
znowu się w tonie Wisły zapada –
potworne było to wypróżnienie!

Coś trzeba było zrobić z tym gnojem:
budowniczowie mozołem swojem
tam Wieżą Klimek zwieńczyli wzniesienie.

*


Fanatyk3piorunów

@George_Stark Jak żadne wydawnictwo w tym kraju się na cyklu Grudziądzkim nie pozna, to ja się tutaj zobowiązuję wydać "Sonety Grudziąckie" we własnym zakresie! :rolling_on_the_floor_laughing:

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

Po pierwsze, to piękne zasady nam kolega-organizator wymyślił! – gratuluję inwencji. :smiley:

Po drugie to, jak to nasz kolega-mędrzec kiedyś napisał (i tylko przypadek sprawia, że kolega-organizator i kolega-mędrzec to ta sama osoba), a ja zapamiętałem: ty masz prawo wymyślić sobie zasady, a my mamy prawo mieć je w dupie, to do mądrości się zastosowałem i piłeczki posłanej mi zgodnie z zasadami tej edycji w tym wierszu nie odbijam, no bo wiersz te jest kolejną odsłoną Cyklu Grudziądzkiego.

Obiecałem Państwu Cthulhu, no to niech będzie o Cthulhu. Jest to jednak nasz Cthulhu: polski, biało-czerwony, jak Wisła zanieczyszczona zanieczyszczeniami azotowymi i olejem opałowym. A skoro jest to Cthulhu nasz, polski, no to jak Polak: głodny, to zły (i mądry po szkodzie, i tak dalej). No i dumny jestem z siebie, że udało mi się w ostatnim wersie połączyć to wszystko z motywem przewodnim naszej Kawiarni, który, z jakiegoś zupełnie niezrozumiałego dla mnie powodu, dawno się w mojej twórczości nie pojawił.

Proszę bardzo:

*

Przebudzenie potwora

Jak ośmiornica – acz podkurwiona,
albo Lewiatan, który w głębinach
głowy szczękami ludziom ucina.
Może zły jeszcze – trochę jak żona.

Przez wieki kimał, lecz już nie kima.
Głodny – skurczona żołądka błona,
śniadania jakiegoś by sobie dokonał:
z Wisły wypełzła wodna gadzina.

Prześledźmy jego trasę po śladach:
przez Grudziądz pełznąc, ludzi tam zjadał,
a w jego żołądku był chyba tasiemiec,

bo na przystawkę zjadł dwudziestu troje:
– Oj, Cthulhu! – chory jest z ciebie pojeb
i teraz będziesz miał zatwardzenie.

*


Lider6piorunów

@George_Stark to teraz czekać na wypróżnienie 😂

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

21piorunów

Kawiarenka Pana Jerzego

Możemy należeć do poetów grona,
Jego w tym wina lub przyczyna,
Że tworzyć zaczęła niejedna rączyna,
A w tworach tych różne znamiona!

Sam słowa Jerzy także wygina,
Bez wiersza pęknie czy inaczej skona,
Choć Wisła w Grudziądzu już zatrupiona,
Kolejnym topielcem zadaje tam klina.

I dzieje kolejna się maskarada,
Bo gdy nie wierszem - nad prozą przepada.
W jego utworach się pławię i ginę!

A teraz, z Wami, w kawiarence stoję,
A to są Jerzy zasługi Twoje,
Sam nie wiesz co w Tobie i w nas jeszcze drzemie

Ze specjalną dedykacją dla @George_Stark 😉

Lider4piorunów

@moll dobry wiersz, dobre tempo. 😁 Ciekawe co też teraz @George_Stark wysmaruje i na kogo? :thinking_face: :stuck_out_tongue_winking_eye:

Lider4piorunów

@moll "Pan Jerzy" podchodzi pod zakłócanie ciszy wyborczej i prowadzenie agitacji - Art. 498. Kodeksu Wyborczego

Lider3piorunów

@bori ale dlaczego? 😅

Lider2piorunów

@moll Już ja dobrze wiem o którego pana Jerzego chodzi!

Lider2piorunów

@bori chyba o jakiegoś innego...

Pokaż więcej komentarzy (21)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

@splash545 ha! Tym razem nie na ostatnią chwilę:stuck_out_tongue_winking_eye:

Czar miłości

Gdy co dzień cierpisz, od samotności wciąż konasz,
A płeć przeciwna rumieńcem wstydu cię spina,
To nieważne czyś chłopak czy może dziewczyna,
Bo zaraz, za chwilę, uratuje cię ona!

Czy to samolot? Czy jakaś może ptaszyna?
Czy świst to wirników od ruskiego jest drona?
Nie! To leci z pomocą - jak superman - ona,
[@moll](/uzytkownik/moll) , hejtoswatka na miotle, przestrzeń przecina!

I wnet samotności i cierpieniu kres zada,
Amantów i amantek zbierze się gromada,
Czar miłości rzuci - bo ma go w zaklęć tomie.

A kiedy na randce już siądziecie we dwoje,
To zamiast z czułością w oczęta patrzeć swoje,
Patrzeć będziecie - na jej karkówkę łakomie.

Lider5piorunów

@fonfi rzutem na taśmę, bo już znanzłam nowego bohatera! To teraz drugi sonet 😁

Fanatyk5piorunów

@moll No pod taką presją czasu to już dawno nie pisałem/ Zwłaszcza, że widziałem, że się odgrażasz, że zaraz odbijesz 😅

Lider5piorunów

@fonfi odbijanie ekstremalne, bo bombelki pomagały 😁

Lider5piorunów

@fonfi 👏 😁

Fanatyk5piorunów

@splash545 dziękuję :slightly_smiling_face:

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

30piorunów

Zjadłbym gofera

Kto dobrze gotuje? No pewnie, że ona!
Czy jest to karkówka, placek, czy gęsina,
czy będą to żaby, czy z żuka chityna - 
Smakuje cudownie i rośnie opona!

Czy ma taki talent? Czy zaprzęga dżina? 
Skąd zna te przepisy? Czy jej szepcze wrona?
Czy też do roboty goni z uuk gibona?
To wszystko nieważne! Każdy chętnie wcina!

Każdy kto jest chudy, to u [@moll](/uzytkownik/moll) nie jada
A po jej grochówce trzęsie się fasada!
Jadłem raz jej placek, stąd tę kuchnię cenię!

No i na sam koniec prośbę taką wkroję:
[@moll](/uzytkownik/moll) paczkomat pusty z mięsem wyślij słoje!
Mogą być też gofry, pamiętaj lecz o dżemie!

@moll teraz Twój ruch! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Lider3piorunów

@splash545 ja też bym zjadła xD

Lider3piorunów

@moll no to wiesz co trzeba zrobić. xd

Lider3piorunów

@splash545 To nie @moll, ciocia ma piegi!

Lider4piorunów

@bori proszszsz :stuck_out_tongue_winking_eye:

Lider3piorunów

@splash545 Piegi, a nie pryszcze xD

Lider2piorunów

@bori czepiasz się! xd

Pokaż więcej komentarzy (15)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

19piorunów

Mam zaszczyt rozpocząć LXXVII edycję zabawy . Edycja ta będzie nosić nazwę PING-PONG i jak sama nazwa wskazuje będzie polegać na odbijaniu piłeczki. :stuck_out_tongue_winking_eye:

Co to konkretnie oznacza? Już śpieszę z odpowiedzią! Rymujemy klasycznie do podanego niżej utworu, jednak tematem wiersza ma być konkretna osoba, a że pozwolę sobie na rozpoczęcie zabawy, to początkowo będzie to @moll .
Teraz każdy chętny ma za zadanie tworzyć sonety związane z @moll . Może być to sonet stricte o niej lub o tym czym się zajmuje np. gotowanie, czytanie, hodowla jaszczurki w foliaku (sonety mają być sympatyczne i zabawne). Natomiast zadaniem @moll jest odbicie piłeczki i napisanie sonetu na temat innego kawiarenkowicza, wtedy tematyka sonetów skupi się na osobie wybranej przez nią. Jeśli jednak @moll zdecyduje się nie napisać sonetu o kimś innym, trudno... po prostu wygra tę edycję! ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ostatnia osoba, która nie zdąży bądź nie będzie chciała odbić piłeczki do kolejnego gracza - wygrywa! 
Mam nadzieję, że zasady są zrozumiałe. Życzę dobrej zabawy. 😁

* proszę o wybieranie w miarę aktywnych kawiarenkowiczów - soneciarzy, żeby była szansa na odbicie piłeczki

A to od mojego ulubionego poety, który ma zawsze dobry Staff do zabawy nasonety:

Pokusa

W dłoni masz różę, w włosach perły winogrona,
A usta purpurowe, wilgotne od wina.
Na mchy mnie wabisz, naga wśród lasu dziewczyna,
Żądnie wyciągasz ku mnie tęskliwe ramiona.

Pręży cię nadmiar pragnień, luk twych biódr przegina,
Uwypukla dwa śnieżne wzgórza twego łona,
Na których, jak całowań pamięć zróżowiona
Zdwojony pąk różany usta me zaklina.

Czyś ty łaska, czy zguba, zbawienie czy zdrada,
Nie wiem. Wiem jeno: rozkosz w ramiona mi pada.
Ponęty moc i groźby czar ku tobie prze mię.

Dreszcz najsłodszy, że pragnę i razem się boję!
Bo ileż upojniejsze są mi róże twoje,
Że całując je nie wiem, czy w nich wąż nie drzemie

Fanatyk5piorunów

@splash545 czy ty właśnie znalazłeś sposób, by zachęcić @bojowonastawionaowca do napisania sonetu?

Lider3piorunów

@RogerThat może tak, może nie, ale nie rozpedzalbym się z wyborem tego jegomościa na cel, bo znając życie pewnie będzie wolał wkleić losowy sonet i rozpocząć kolejną edycję niż samemu coś skrobnąć. Jeszcze jak sam będzie tematem sonetów przez całą edycję to będzie tylko łechtać jego próżność, więc mam wątpliwości. :stuck_out_tongue_winking_eye:

Lider2piorunów
Fanatyk4piorunów

@splash545 wiem wiem, ale to było dawno i wiadomo - nieprawda xd

> ale nie rozpedzalbym się z wyborem tego jegomościa na cel
aaa, nie uszczęśliwiam ludzi na siłę, toteż też bym nie był taki

Lider2piorunów

@bojowonastawionaowca :thinking_face: może i faktycznie. Czyli jak byłeś w stanie napisać dwa to i trzeci dasz radę. xd

Gruba ryba4piorunów

O kurde! Świetny pomysł!
Trzeba brać się za robotę, tylko rozsądnie. Żeby nikt dwa razy sonetem nie dostał. 😉

Lider3piorunów

@George_Stark dzięki, też mi się wydaje, że dobrze, żem to rozkminił. :stuck_out_tongue_winking_eye:

Pokaż więcej komentarzy (16)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

No dzień dobry.
Kolejna już edycja zabawy dobiega końca i już widzi finisz. Widzi go, bo zaraz wychodzę i nie będę miał czasu później zrobić podsumowania. Była to edycja XXXXXXXVI lub jak ktoś woli LXXVI, słownie siedemdziesiąta szósta. Z racji okrągłej rocznicy (nikt mi nie wmówi, że taka nie jest) i z racji tego, że mieszkam we Wrocławiu, i z racji tego, że tak wcześnie jest, to postanowiłem nieco zautymatyzować wyłonienie zwycięzcy.
A z racji tego, że hejto down i na kompie nic nie mogę zrobić, a nie widzę opcji, żebym umiał zrobić to na telefonie - niestety nie podlinkuję sonetów biorących udział w tej edycji. Ale zapraszam na tag. A w tej edycji brali udział:

Dżordżi z sonetami "Śpiący się budzi" oraz "Akomodacja oka" (do zaburzenia akomodacji u okulisty używa się atropiny, czyli mrocznej substancji, która daje chore jazdy, jak się zje wilcze jagody).

splaszu z sonetem "Klątwa".

Oraz fonfi z sonetem "Literat(ka).

Oraz rzutem na taśmę RogerThat z sonetem" Dentysta".

I teraz zwycięzca. Bez precedensu również wezmę udział w zawodach.

Turututu

Dziś jest mecz Śląsk Wrocław v Jagiellonia Białystok. Jak wygra Śląsk, to wygra @George_Stark. Jak wygra Jaga, to wygra @fonfi. Jak będzie remis, to wygra @splash545 (jako poprzedni organizator ma fory). A jak mecz zostanie odwołany, to wygram ja, RogerThat. Czy nie jest to uczciwe? As simple as I can make it.

Pozdrawiam cieplutko.

Pisanie na telefonie to jakiś dramat.

Poeto, litości - pamiętaj o społeczności.

Fanatyk4piorunów

@RogerThat To chyba będzie jedyny raz w życiu kiedy obejrzę mecz piłki kopanej. Bo te drużyny to piłkę nożną grają, prawda? :thinking_face:

Fanatyk2piorunów

@fonfi tak. Właśnie zapomniałem dodać, że skoro wszyscy się śmieją z ekstraklapy, to zmuszę hejto do oglądania xdd tak naprawdę sam też nie śledzę, ale wiem, że legia to stara...

Lider1piorunów

@RogerThat ta oglądania, później się sprawdzi wynik i tyle. xd

Fanatyk3piorunów

@splash545 Gratulacje!! 😆

Lider1piorunów

@fonfi musicie dać mi chwilę. 😛

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

Dentysta

Losy mych zębów niezwykle zawiłe
Czuję się wśród uniwiązany jak w matni
Takie słabe zęby to zasługa genów matki
I ogólnie rodziców, bo mnie przecież spłodzili

Dentysta mój mnie już z synem myli
Mam tam abonament, tak po prostu łatwiej
Gdy się pojawiam - oszczędzamy małe gadki
Znamy się jak konie, wieleśmy razem wiercili

Gdy znowu wychodzę od niego z twarzą mętną
Nie myśl, żem skrzywdzon, po prostu wciąż trawię
Pył z moich zębów, obniżam swe tętno

Myślę z nadzieją, że kiedyś naprawię
Ostatniego, i więcej nie będziemy się trudzić
Lecz wtedy się obsrywam, a potem mnie matka budzi.

Poeto, litości - pamiętaj o społeczności.

Gruba ryba1piorunów

Ale śmiechłem na koniec. Piękna pointa! Choć temat przykry i mnie tez dotyczący.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

Dobranoc (choć chyba raczej dzień dobry) się z Państwem,
Za oknem piątek, piąteczek, piątunio wstaje smutnym, szarym, deszczowym świtem. Kolejna edycja dobiega końca. A ja, jak zwykle, na ostatnią chwilę dołączam do zabawy w poniższym utworze.

Literat(ka)

Gdy dom ucichnie - a to już zaraz, za chwilę,
Siądę wygodnie, sącząc whisky z literatki,
A okruchy myśli pozbierać w notatki
Pomoże mi cisza. I z whisky promile.

I wnet nad sonetem będę mógł się pochylić,
Bo pełne pomysłów mam w głowie szufladki,
A rymy ułożyć z nich zgrabne i gładkie
Pomoże mi cisza. I z whisky promile.

Tu wdzięczny epitet, tam inwersja ponętna,
Coś elipsą zgubię, anaforę postawię, 
I w słowach zaklęta ta konstrukcja pokrętna,
Już niemal gotowa - to już zaraz, już prawie!

Lecz nagle w tym twórczym coś przeszkadza mi trudzie,
"Wstawaj moczymordo!" - To małżonka mnie budzi.

Gruba ryba2piorunów

Ale piękny jest ten promilowy refren w dwóch pierwszych strofach!

W ogóle w tym sonecie jest więcej pięknych rzeczy, ale nie mam czasu o nich pisać, bo muszę pędzić i nadrabiać zaległości z tych paru dni, co to mnie tutaj nie było, a zaległości tych jest sporo, co zresztą cieszy! :smiley:

Nie no, że puenta piękna to też muszę napisać, bo bym sobie nie wybaczył.

Fanatyk1piorunów

@George_Stark dziękuję. Ty już dobrze wiesz po co tam jest ten refren 😜

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

8piorunów

Sonet podyktowany rymami.

Klątwa

Wkroczyłem do wioski i pytam najmilej:
"Czy jak zwierzęta mam łapać was w siatki?
Czy wyślesz tych krzepkich wprost do mej klatki?"
Po chwili się starsi plemienia zmówili.

Wtem rąbka sekretu mi jeden odchyli:
"Doświadczasz plugawcze okazji rzadkiej.
Duchy mych przodków zaś wzywam na świadki.
Wnuki twe będą żałować tej chwili!"

"Weź ilu chcesz!" - skończył zaś z miną smętną -
 "Warunek jest jeden, też stopę postawię
na twej białej ziemi, wypalę swe piętno."

Odrzekłem już myśląc o morskiej przeprawie:
"Mnie starcze gadka twa nudzi, nie łudzi.
Pakuj się szybko i bierz swoich ludzi!"

Gruba ryba1piorunów

Ech. Mam historię z życia swojego, którą mi ten sonet przypomniał.

Otóż, kiedy pierwszy raz pojechałem do Holandii mieszkałem w agencyjnym dwuosobowym pokoju no i trafił mi się tam Afro-Portugalczyk, oryginalnie z RPA i o afrykańskim kolorze skóry. Jako że ja i on przyjechaliśmy tam raczej zarabiać pieniądze, a nie wydawać na używki gdzie indziej również dostępne, ale jednak pokątnymi kanałami, to mieliśmy w dni wolne od pracy dużo czasu i postanowiliśmy zagospodarować go na wymianę międzykulturową: ja raz zrobiłem pierogi, innym razem jadłem coś tam tradycyjnego z RPA.
Któregoś dnia Silvio, bo tak miał na imię, poprosił mnie, żebym mu włączył jakiś polski film. No i szukałem czegoś z angielskimi napisami i znalazłem na Youtube Chłopaki nie płaczą. Zapomniałem, że tam jest ta scena, kiedy Fred tłumaczy Bolcowi (Kolcowi? Stolcowi?) skąd się wzięli Murzyni w Ameryce.
Na szczęście Silvio miał poczucie humoru. 😉

Lider0piorunów

@George_Stark właśnie to tłumaczenie mnie zainspirowało do tego sonetu. xd Dobra historia.😁

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

7piorunów

A, niech będzie jeszcze jeden, skoro już mam dziś dzień podkradania cudzych pomysłów:

*

Akomodacja oka

Tak jak ulotki chcę łapać chwile:
piękne jak biust Baśki, pod żaglami statki,
ulotne jak w kinie ruchome obrazki;
i myślę, że więcej już się nie pomylę,
że nie ulecą mi już piękne chwile,
że nie wykażę się ócz niedostatkiem
by nie przeoczyć chwil choć przypadkiem.

A niechby tam sobie cokolwiek mówili:
że szaro, że smutno, że źle, że ciężko;
ja szkło różowe przed oko swe wstawię
i choć na chwilę, lecz dojrzę gdzieś piękno,
bo akomodacją wszystko naprawię –
kiedy czas zły i smutny się dłuży i dłuży
szukanie piękna mnie jakoś nie nuży.

*

, choć to przecież nie sonet

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Tytuł ukradziony od pana Wellsa, motyw od pana Lovecrafta: napisane – więc fajrant, pora na CS-a.

No, jeszcze motyw wędrówki suchą stopą po dnie, ukradziony z biblii (czyli świętokradztwo!), który – wydaje mi się – jak najbardziej pasuje do obecnej sytuacji hydrologicznej w Polsce. A może i nie tylko hydrologicznej? Choć żadnego kandydata na naszego biało-czerwonego, polskiego Mojżesza niestety nie widzę, tak jak i nie słyszałem też o żadnej nowej Ziemi Obiecanej, no bo sprawa Madagaskaru dawno już chyba została zamknięta:

*

Śpiący się budzi

Ekologowie stanęli w sile:
„Że w Wiśle łachy, że jakieś piaski,
że zagrożony gatunek rzadki,
że pewnie zniknie zaraz. Za chwilę”.

Więc do asfaltu się przykleili,
gdy brakło miejsca – jeszcze do ławki;
a nic im drzewa czy jakieś kwiatki –
na wodnym stworzeniu swe siły skupili.

A Grudziądz nękany był suchą udręką,
spacery po dnie – jak w Żydów wyprawie,
i było w Grudziądzu naprawdę cienko

bo bez topielca rok był już prawie,
więc Grudziądz powoli zaczął się nudzić
i właśnie wtedy Cthulhu się zbudził.

*


Lider4piorunów

Ooo czekamy na Cthulhu! (° ͜ʖ °)

Pokaż więcej komentarzy (2)