Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#nasonety

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

32piorunów

Dzieńdobrywieczór się z Państwem,
Artura Andrusa można lubić, można go też nie lubić. Ja jednak zawsze podziwiałem i zazdrościłem panu Arturowi niesamowitej zdolności przekształcania, wydawałoby się błahych newsów prasowych w satyryczne wierszyki. Dlatego jak dzisiaj zobaczyłem na jednym z portali internetowych poniższą notkę prasową, którą pozwalam sobie dla kontekstu przytoczyć w całości, pomyślałem, że lepszego materiału chyba nie znajdę.
Zapraszam zatem najpierw do zapoznania się z wydarzeniami prosto z Afryki, a jeszcze niżej prezentuję moje podsumowanie tejże sensacji.

**Półtonowy metalowy krąg spadł z kosmosu na wioskę. "Trwa dochodzenie"**

W Kenii w jednej z wiosek spadł ogromny metalowy krąg o średnicy około 2,5 metra. Fragment jest badany przez Kenijską Agencję Kosmiczną, ustalono już prawdopodobne pochodzenie obiektu. Co wiadomo o zdarzeniu?

W poniedziałek 30 grudnia w Kenii w wiosce Mukuku w hrabstwie Makueni spadł fragment metalowego kręgu. Kenijska Agencja Kosmiczna (KSA) poinformowała, że obiekt ma średnicę około 2,5 metra i waży ponad pół tony. 

KSA, współpracując z innymi agencjami i lokalnymi władzami, zabezpieczyła obszar zdarzenia i odzyskała fragmenty kręgu. Lokalni urzędnicy przekazali, że "pod nadzorem KSA trwa dochodzenie" w związku z tajemniczym obiektem. Ustalono, że najprawdopodobniej obiekt to pierścień separacyjny rakiety nośnej. Jest on zaprojektowany tak, żeby spalić się w atmosferze lub spaść na niezamieszkane obszary.

Policja z Kenii poinformowała, że nikt nie został ranny, a obiekt nie zagraża bezpieczeństwu mieszkańców. Zdarzenie nie spowodowało też żadnych szkód. Huk od uderzenia metalowego obiektu był tak głośny, że był słyszalny z odległości 50 kilometrów.

Kenijska Agencja Kosmiczna

Pod koniec grudnia, w pewien poniedziałek,
Gdzieś w państwie Kenia (to kraj afrykański),
W wiosce Mukuku, gdzie lud chrześcijański,
Mwambe przykucnął zawiązać sandałek.

Gdy walczył z rzemykiem ten śniady śmiałek,
(a lewy rzemyk miał troszkę dziadowski),
Coś nagle huknęło! - wrzask słychać z wioski...
Okrągły z nieba spadł blachy kawałek!

Szamani się zbiegli, jak do miodu pszczoły,
Choć każdy w paciorkach i poza tym goły,
Orzekli, że nośnej rakiety to klocki.

I śmiać się możemy, że to lud prostacki,
Lecz kiedy polski progam stelarny piszczy,
- Kenijska Agencja Kosmiczna błyszczy!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

Gra w klasy

Biegnę na oślep, stosuję serię zmyłek
Wymijam po kolei, wchodzę na grunt grząski
Butelki, zapalniczki, rinopanteina w noski
Odwiedziłem wszystkie bary i żadnej z wielu siłek

Coś próbuję rzeźbić, a wciąż tworzę obłą bryłę
Mam problemy pierwszego świata i sam sobie wymyślam troski
Nikomu niepotrzebne dramy i jakieś wewnętrzne foszki
Moje życie składa się z braku konsekwencji i pomyłek

Chciałbym chyba jednak wrócić do szkoły
Tylko dlatego, że wtedy wierzyłem w sokoły
I orły, anioły i luźne letnie kiecki

A teraz rozczarowanie, szarówka, ciężko wyjść z niecki
Podatek od dorosłości za wysoki, jeśli sobie popuszczę
Podciągnę się na drążku i bez użycia rąk opuszczę

Poeto, godności! - pamiętaj o społeczności.

Lider1piorunów

@RogerThat lepiej nie rób tak

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

16piorunów

Ostatni mój sonet w starym roku, chyba. :stuck_out_tongue_winking_eye:

Dyscyplina

Z prochu powstałem, obrócę się w pyłek
Niech ta świadomość odegna me troski
Z tej to sentencji wyciągnąłem wnioski:
Robić wciąż swoje, nie bać się pomyłek

Od nowego roku znów znój i wysiłek
Będę harował tak jak majtek morski
Lecz efekt mych starań będzie bajoński:
Powiększę na mięśniach mych kolekcję żyłek

Wiem, nie będzie lekko, czekają też doły
Lecz prąc wciąż przed siebie odegnam chochoły
Wtem znikną jak mara, jak Związek Radziecki

Stoickie techniki to sposób mój świecki
By dbać o swój rozum, a także o duszkę
Rutynę utrzymam, już się jej nie puszczę

Lider6piorunów

@splash545 i znowu stoicka propaganda w pełnej krasie 😛

Gruba ryba3piorunów
jak mara, jak Związek Radziecki

Wiesiek approved! :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

26piorunów

Rok w rok...

Pod koniec roku dopada dołek
Z nowym rokiem plan wręcz boski
Teraz na pewno odejdą troski
Wystarczy tylko ruszyć tyłek

Na nowy rok nie będzie pomyłek
Me życie jak z instagrama fotki
Będę piękny i słodki jak te kotki
Będzie ze mnie nie byle osiłek

Tylko praca, nie jakieś pierdoły
Do tego stoicyzm, nie żadne kościoły
Aureliusz i Seneka od deski do deski

Lecz życie staje się jak film czeski
Naprawdę myślałeś, że Ci się uda głupcze?
Ledwo zacząłeś, a już wpierdalasz tłuszcze

   

Fanatyk2piorunów

@pingWIN
>Ledwo zacząłeś, a już wpierdalasz tłuszcze
>
Mm, keto, nice.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

Święta już minęły, zbliża się Sylwester. A Sylwester, to wiadomo: eksplozje i wybuchy. Boją się ich psy, boją się ich i klawisze. A już szczególnie boją się ich psy i klawisze w żeńskim zakładzie karnym w Grudziądzu:

*

Tęsknota za Wisłą

W grodzie, w którym rzeka stanowi mogiłę
(choć płynie tamtędy przeciw rozsądności),
mąż się na swą żonę tak kiedyś rozzłościł,
że zakończyć zechciał małżeńskie chwile.

By rozwiązać sprawę sposobów miał tyle:
mógłby wziąć z nią rozwód – byłby koniec troski,
albo ją utopić – rzecz w stylu grudziądzkim;
on był jednak macho, więc zawierzył sile

i pamiątkę po dziadku wyjął ze stodoły,
to kaliber gruby, nie żadne pierdoły:
Stielhandgranate – porządny. Niemiecki.

I wybuchło. I żonę cisnęło do rzeczki.
Wiśle wszystko jedno – ciało skryła lustrem.

Mężowi w Szczecinie Odra teraz pluszcze.

*


*

@splash545! Ale żeś rymy powymyślał! Aż trudno tak to nawet ja nigdy nie zrobiłem! 😉

Poza tym to coś Ci się ta miejska legenda wykoślawiła chyba (albo Cię okłamali, w końcu to Grudziądz, więc wszystko możliwe – i tak dobrze, że Cię tam nie utopili!), ale na szczęście zrobiłem risercz i dotarłem do, że się tak wyrażę, źródeł.

No i proszę mnie zdyskwalifikować jakby co, ale nie mogłem przecież tego „pluszcze” nie wykorzystać. 😉

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Pora rozpocząć kolejną edycję , a która to już jest? Nie mam pojęcia. edit. 57 edycja, już wiem. :stuck_out_tongue_winking_eye:
Bez zbędnego kombinowania wybrałem coś od mojego ulubionego klepacza sonetów Leopolda Staffa.

GRA W PIŁKĘ

W grodzie, gdzie drzew szczyty złoci słońca schyłek
Różowiąc nienaganny, czysty błękit włoski,
Dziewczęta w białych szatach, wśród śmiechów beztroski,
Rozbawione rzucają krągłe śnieżki piłek.-

Białe kule szybują bez wahań i myłek,
A letni wiatr, dziewczęcych kształtów rzeźbiarz boski,
Grę ciał ujawnia, którym, jak nimfom z pogłoski
Zamierzchłych bajek znanym, obcy jest wysiłek.

Zda się, że marmurowych dryjad lud wesoły
Ożył nagle, rzuciwszy kamienne cokoły,
I wskrzesił na chwil kilka cudowny sen grecki.

A lubieżny, zbudzony z snu sylen zdradziecki
Oklaskuje je, skryty w poplątane bluszcze,
Gdzie fontanna, spadając, jak oklaski pluszcze...

GURU1piorunów

Komentarz usunięty

Pokaż więcej komentarzy (12)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

16piorunów

Witam, Pora podsumowań, a wstyczka od @entropy_ mi padła więc kuje to na piechotę,

w kolejności wrzucania pod tagiem diriposta w pojawiły się

@splash545 - Mary Jane - 11 Piorunów
https://www.hejto.pl/wpis/wrzucam-od-razu-zebym-znow-nie-zapomnial-diriposta-nasonety-mary-jane-nie-sadzil

@George_Stark - Krótka historia równie krótkiej miłości - 10 Piorunów
https://www.hejto.pl/wpis/podchodzac-jak-to-mamy-w-naszej-kawiarni-zafirewallem-w-zwyczaju-do-zasad-z-peln

@George_Stark - Panu Andrzejowi Poniedzielskiemu (z pewną jednak zazdrością)- 17 Piorunów
https://www.hejto.pl/wpis/wydaje-mi-sie-ze-kiedys-juz-o-tym-wspominalem-polzartem-byc-moze-ale-tylko-pol-z

@RogerThat - Miłość Tematem - 15 Piorunów
https://www.hejto.pl/wpis/milosc-tematem-sroda-wody-czas-nie-mylic-z-ta-okazja-swieta-bede-kochac-ja-nawet

@moll - trzy gwiazdki - 20 Piorunów
https://www.hejto.pl/wpis/nie-potrafie-dlugo-patrzec-z-mina-zacieta-na-ciebie-milosc-mi-nie-pozwoli-by-swi

@fonfi - Prawdziwa Miłość - 11 Piorunów
https://www.hejto.pl/wpis/zdazylem-face-with-rolling-eyes-prawdziwa-milosc-nie-dla-mnie-milosc-w-epitety-u

oraz rzutem na taśmę

@RogerThat - Proszę, tak - 11 piorunów
https://www.hejto.pl/wpis/prosze-tak-deg-za-szybko-za-glosno-za-duzo-niech-mnie-skreca-jesli-jakas-sila-mn

Co następuje, jako stronniczy zwolennik legalizacji, ogłaszam że tą edycje wygrywa [@splash545](/uzytkownik/splash545)
Przesyłam wyrazy współczucia.
Nagranie na dniach - lektor stracił głos.

p.s. dziś tak późno bo po 17 położyłem się na drzemke, nie był to zbyt dobry pomysł XD

Fanatyk6piorunów

@splash545
Zatem drogi Panie Splash,
Gdy wygraną w ręku masz,
Pokonawszy konkurencję,
Przyjmij nasze kondolencje. :stuck_out_tongue_winking_eye:

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

Proszę, tak ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Za szybko, za głośno, za dużo, niech mnie skręcą
Jeśli jakaś siła mnie zatrzyma, nie pozwoli
1000 lat zajmie, nim się wojska przeszkoli
Które mnie powstrzymają przed tą duszą ponętną

Niby wszystkie miejsca w kolejce dawno już zajęto
Niby dusza ta jest lepsza niż hera koka molly
No ale jak będzie trzeba - Roger prz⁎⁎⁎⁎⁎doli
Od tej owczej pięknej duszy już mnie nie przepędzą

Będziem hasać po tych łąkach wiosną oraz w lecie
Będziem patrzeć jak się objawia jako boże dziecie
Będziem patrzeć jak każdy wróg w konwulsjach ginie kwiczy

Albo piekło albo niebo - na pewno nie czyściec
Tylko miłość albo miłość i ich owoców kiście
Aż się nawet zatwardziały najbardziej poryczy

trochę

Fanatyk3piorunów

@RogerThat Urocze - cóż by to była za edycja bez owiec... 😅

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Zdążyłem? :face_with_rolling_eyes:

Prawdziwa miłość

Nie dla mnie miłość w epitety ujęta,
Mnie puste słowo nie zadowala,
Bo gdy nas życia proza zniewala,
Prawdziwa miłość jest w rutynie zaklęta.

W twej głowie wtulonej w moją rękę zgiętą,
Nad ranem, gdy z łóżka nie chce się gramolić,
W tej zupie co zawsze za mało w niej soli,
Z łyżeczką śmietany na środku ciapniętą.

We wspólnym milczeniu na spacerze w lecie,
Memów oglądaniu razem na tablecie,
Nawet w sposobie jak się ze mną handryczysz.

W spojrzeniach, grymasach i w każdym geście -
Tam, autentyczną miłość znajdziecie, byleście
dali jej tak bezgłośnie krzyczeć…

Lider4piorunów

Wieczorem zrobie podsumowanie. Jakos 20-21. Piekny sonecik. @fonfi to jakość

GURU6piorunów

Bardzo fajny, i czemu mialbys nie zdazycz xd? Podsumowania przed obidem?? Kto to widzial

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

21piorunów

*

Nie potrafię długo patrzeć z miną zaciętą
Na Ciebie; miłość mi nie pozwoli,
By świat się kręcił wokół gniewu i uporu woli.
Żal bardziej niż siebie, patrzeć na Twą minę smętną,

Która zakłada mi na serce swej władzy pęto.
I tak się ulatnia - złość ze mnie - powoli,
Aż spojrzeć spokojniej na wszystko pozwoli,
Ten war wzburzenia, zniknę to…

Nam niepotrzebne swarów stulecie,
Nić zrozumienia wnet to rozplecie,
Co teraz pasją z wewnątrz tak krzyczy.

Lecz nie pretensją, pędzącą potoczyście,
A szmerem wdechów i wydechów, naprzemiennie, parzyście,
Pozbędziemy się ostatków, tlących się, goryczy.

GURU6piorunów

Ehh bardzo ladny, takie chwile dosc zabawne ze chcesz sie gniewac na idiote/ idiotke ale sie nie da bo to twoj idiota/ idiotka.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

Miłość tematem

Środa, wódy czas, nie mylić z tą okazją świętą
Będę kochać ją nawet, jesli mi nie pozwoli
Miłości platonicznej nikt mi nie zabroni
A jej odmowa wówczas nawet kurcze zachętą...

Kojarzy mi się ze wszystkim. Patrzę, kiełby pęto
Myślę tylko o niej i mej zmiennej niedoli
Chyba ją poproszę, a niech mnie przeszkoli
Żebym nie rezygnował, nawet gdy mnie dziabnięto

Kolcem niepewności. Bo to tylko gniecie
I tak źle i tak niedobrze, jak na jakiejś diecie
A moje serce wówczas wciąż tam ckni i krzyczy

Miał być sonet o miłości, a jak zwykle liście
Opadają, butwieją, a przecież wiem, że byście
Poczytali coś miłego miast wpisów z więziennej pryczy.

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

17piorunów

Wydaje mi się, że kiedyś już o tym wspominałem, półżartem być może (ale tylko pół!), że kiedy byłem mały, to chciałem być Andrzejem Poniedzielskim. I, mam takie podejrzenia, że w jakiejś części – być może w połowie? – nawet mi się to udało. Zastanawiam się tylko dlaczego jest to ta mniej satysfakcjonująca mnie połowa.

*

Panu Andrzejowi Poniedzielskiemu
(z pewną jednak zazdrością)

Z tą dynamiką od Mistrza przejętą
na siebie (choć trochę pomimo woli)
w duchu epoki (gdzieś paleolit)
wiersz recytuję. Staram się prędko.

Ale na scenie nogi mi miekną,
od tremy jeszcze żołądek mnie boli,
struny głosowe nie chcą mi stroić...
Więc schodzę ze sceny. Eee – macham ręką.

I tak skończyło przygodę dziecię
w tym artystycznym, kuszącym świecie,
choć czasem bywa – coś jeszcze w nim krzyczy:

tak wiele przecież wy dwaj dzieliście!
W tym samym mieście się kształciliście!
Cóż – mówię – jeśli w innej dzielnicy.



GURU10piorunów

Komentarz usunięty

Pokaż więcej komentarzy (32)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

Podchodząc, jak to mamy w naszej kawiarni w zwyczaju, do zasad z pełnym i całkowicie im należnym szacunkiem, napisałem kolejny sonet w konkursie . Tym razem jednak napisałem ten sonet całkowicie na temat, bo to sonet o miłości jest, tak jak, zgodnie z zasadami, o miłości ten sonet miał być.

I tylko się zastanawiam czy to jest już turpizm, czy jeszcze nie jest?

*

Krótka historia równie krótkiej miłości

Zaczyna palcami, a kończy się piętą,
jest w typie egipskim , a ty ten typ wolisz.
No więc się sposobisz: i włosy ogolisz,
i sam sandał wzujesz. Z skarpetą ściągniętą.

Najpierw długi spacer: ścieżką polną, krętą
szliście w tych sandałach wśród maków, kąkoli.
Ach! Dźwięk jej podeszwy! – jak gdyby gumolit?
Więc się w dół spojrzałeś. A tam: miłość! Piękno!

A cóż tam za zapach! Ale to nie kwiecie
tak ci tam pachniało, to aromat przecież
inny się rozchodził od oblubienicy.

Lecz długo się sobą nie nacieszyliście
bo wtedy na randkę na basen poszliście,
a klapków nie wzięliście. Dostała grzybicy.

EDIT:

I jeszcze mi teraz, już po publikacji, więc nie będę zmieniał tam wyżej, a tylko tutaj dopiszę, przyszedł do głowy alternatywny tytuł, być może lepszy nawet, a brzmi on Miłość podologiczna

GURU4piorunów

Komentarz usunięty

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

Każde miasto ma jakieś swoje własne legendy i podania przechowane w zbiorowej pamięci jego mieszkańców i ustnie przekazywane z pokolenia na pokolenie. Dlaczegóż więc i Grudziądz, choć miastem jest, jakim jest, trzeba to jednak przyznać, nie miał by również mieć i swoich własnych? Kontynuując więc mój bieżący cykl tematyczny chciałem Państwa zaznajomić z pewnym podaniem ludowym, przekazywanym w tym Grudziądzu z pokolenia na pokolenie (to tak zwana historia mówiona, jak opowiadają jedni, albo, jak mówią inni, historia opowiadana) bo być może jesteście Państwo ciekawi jak się tam to wszystko zaczęło. A mówią, że było to tam kiedyś właśnie tak:

*

Co ma wisieć nie utonie?

W mieście położonym nad rzeką przeklętą
(nad tą co się wije wedle własnej woli)
była i przestępczość, i był alkoholizm.
By to wszystko zwalczyć – uchwałę podjęto.

Tak więc nad tą rzeką budowę zaczęto,
parę tylko godzin: szubienica stoi,
a miast wiechy na niej, co budowy stroi,
linę tam na koniec w pętlę zaciągnięto.

I czekają pod nią przestępcy, obwiesie,
słowem jednym rzekłszy: wszechgrudziądzkie kwiecie.
A kolejka dłuuuga do tej szubienicy!

O budowniczowie! Coś pomyliliście!
Lina się urwała! Ciało w wodę bryźnie!
I skazany tonie, a nie, jak miał: wisi.

*


Lider2piorunów

@George_Stark cykl grudziądzki zapadnie mocno w pamięć :grinning:

Gruba ryba2piorunów

@moll To chyba muszę z nim trochę zbastować, bo jednak wolałbym być z mojego wpaniałego poematu zasranego zapamiętany. Aż sobie wyobraziłem taki nagrobek z granitowym stolcem na nim!

Lider0piorunów

@George_Stark to jest zupełnie oddzielna kategoria! Można zasłynąć z więcej niż jednego dzieła!

Gruba ryba2piorunów

@moll Ale coś jednak w tej pamięci zbiorowej zawsze będzie wiodące. Nawet język jest tak zbudowany, zawsze trzeba wymienić coś jako pierwsze, nie da się równolegle. No i mam pewne obawy, że jednak z Grudziądzem będę kojarzony.

Lider0piorunów

@George_Stark a z Grudziądzem to jednak trochę wstyd? xD

Gruba ryba2piorunów

@moll Nic co ludzkie nie jest mi obce. Temat wiodący Pana Jerzego to jednak potrzeba fizjologiczna, więc, jakby na nią nie patrzeć, czysto ludzka. Co innego mieszkanie w Grudziądzu. Kto ma taką potrzebę? 😉

Lider0piorunów

@George_Stark moja siostra ma na przykład, tak daleko nie szukając xD

Gruba ryba3piorunów

@moll Może jest stoikiem? Im przecież wszystko jedno, bo i tak kiedyś umrą, to mogą nawet i w Grudziądzu mieszkać. 😉

Lider1piorunów

@George_Stark nie kojarzę żeby to o to chodziło w jej przypadku, ale kto wie... Grudziądz dziwne rzeczy z ludźmi robi

Gruba ryba2piorunów

@moll No nic. Z siostry na wszelki wypadek nie będę się śmiał. Przekaż jej tylko ode mnie, proszę, tak z okazji świąt, życzenia wszelkiej wyporności.

Lider1piorunów

@George_Stark liczyłem na tego typu końcówkę 😁

Gruba ryba3piorunów

@splash545 Ty to mi lepiej przypomnij jak tam z tymi aresztami, więzieniami i jednostkami wojskowymi jest, bo i to warto by w poezji jakoś uwiecznić.

Lider3piorunów

@George_Stark no są i to całkiem sporo :stuck_out_tongue_winking_eye: A tak to nie wiem. Z ciekawszych akcji to była ucieczka z więzienia i gościu się granatem w więzieniu wysadził. 😛

Gruba ryba4piorunów

@splash545

i gościu się granatem w więzieniu wysadził.

A odrzut był tak silny, że zwłoki wpadły do rzeki! To już wiem o czym pisać następnym razem! :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (17)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

Wrzucam od razu, żebym znów nie zapomniał

Mary Jane

Nie sądziłem, że miłość ta tak mnie opęta
Wciąż będzie trwać ze mną przez lata niedoli 
Me cierpienia zagłuszy i żyć mi pozwoli
Za to duszę mą, wolę i sprawczość tak spęta

Zarzuciła na losy me straszne swe pęto 
Zatraciłem się przez nią, w tym resztki mej woli 
Nawet nie wiem kiedy, działo się to powoli
Dla niej głowę straciłem, całkiem ją odcięto

Wpierw z nią się tak czułem jak po dobrej fecie
Nie myślałem, że prawie to z planszy mnie zmiecie 
Bo niech inni się martwią, mnie to nie dotyczy

A później nie było wcale tak wykurwiście
Jak w licznych utworach to przedstawialiście
Lecz się w końcu zerwałem z tej suki smyczy

Gruba ryba1piorunów

Jak nam wtedy wrzuci wpis, to tydzień go będziemy czytać. Może nawet na dwanaście ksiąg go podzieli?

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

Witam.

Przypadł mi ten smutny obowiazek wrzucenia dla LVI w (tego chciałaś piękna sikoreczko?).

Postanowiłem co nastepuje iż edycja ma być miłosna. Zero seksu. Tylko romantyczne pojecie miłości.

Nad proposta myslalem pare minut, nie zwyklem czytac literatury pieknej, a wystawiajac wycinek z fredry narazilbym co niektorych na latajace futerko po calej kawiarence wiec podpytałem pewnej mądrej głowy. Nie przedłużając.

Sonet 123

Patrząc w jej ziemską piękność z Nieba wziętą,
I wdzięk ten, który cały świat niewoli,
O którym dumać cieszy mię i boli.
Bowiem przyśnioną zda się być ponętą —
Widzę, jak łzami blaski gwiazd odjęto
Jej oczom, słońcu zazdrosnemu gwoli —
I skargi słyszę, których smutnej doli
Przyroda cala tkliwe sprawia święto.
Gdyż tam żal, miłość, mądrość, wraz się splecie
W tak dziwną zgodę, jaką w pozaświecie
Wśród sfer harmonii duch usłyszeć życzy.
Więc też i niebo milczy uroczyście,
Bo nawet w gajach nie zadrżały liście —
Tyle w powietrzu stało się słodyczy! —

Francesco Petrarca - Sonety do Laury w tłumaczeniu Felicjana Faleńskiego.

Wyniki ogłoszę w 27 dniu tegoż miesiąca roku cięzkiego dwa tysiace dwudziestego czwartego.

Ah. Wybrany sonet zostanie opatrzony nagraniem przez mojego lektora, a jeśli sonet pozwoli to mam jeszcze w zanadrzu głos damski. Z Farszem Mordeczki.

Fanatyk1piorunów

Też brałem sonet z tych do Laury, są bardzo ładne.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

21piorunów

Nie wiem, czy kogokolwiek jeszcze wena ma zamiar ponieść, więc póki chwila czasu, !

Ponieważ nie wpadła na lepszy pomysł niż najwyższa liczba piorunów, ALE mamy cudny remis pomiędzy [@Wrzoo](/uzytkownik/Wrzoo) i [@Cybulion](/uzytkownik/Cybulion) , pozwolę sobie na subiektywny wybór i zwycięzcą edycji zostaje [@Cybulion](/uzytkownik/Cybulion) ! Gratulacje!

Sonet o zimie Anny Piwkowskiej obrodził w następujące riposty:

**Po przeglądzie**- @George_Stark - 12 piorunów
**Promocja miasta** - @George_Stark - 12 piorunów
**U mnie na szychta gode sie polinglish**- @RogerThat - 11 piorunów
**Филологам писать рекомендуется с правильным ударением**- @Wrzoo - 16 piorunów
'jeden pocałunek' - @Cybulion - 16 piorunów
**Po tej drugiej stronie przeglądu**- @fonfi - 11 piorunów
Maskarada - @fonfi - 14 piorunów
https://www.hejto.pl/wpis/tym-razem-bez-zadnych-nawiazan-powiazan-zaczepek-podczepek-swoj-wlasny-ale-za-to (nie chce dodać hiperłącza, to dorzucam tak!)

Dziękuję wszystkim za wspólną zabawę i życzę Wesołych Świąt :smiley:

Fanatyk5piorunów

@Cybulion gratulacje łamane na wyrazy współczucia.
A Pani @Wrzoo to chyba faktycznie jakiś los na loterii... Sklecić coś takiego to jest dopiero wyczyn! Szkoda, że nie umiem w te krzaczki, ale nawet w innych językach, które jakoś tam umiem chyba bym się nie odważył rymować. Czapki z głów.

Mistrz5piorunów

@fonfi 💛

Lider7piorunów

Dziekuje społeczności za docenienie i wszystkim po kolei @RogerThat @George_Stark @fonfi @moll za kondolencje.
Chwilowo nie jestem w stanie wykrzesac czegokolwiek z bani wiec jesli pani @Wrzoo by mogla objac korone - z checia ją oddam. Jeśli nie to ok 20 spodziewajcie sie zadania.

Mistrz5piorunów

@Cybulion wrzuć po 20:00 :P

Lider5piorunów

@Wrzoo chyba ze usne o 18 xd.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

Tym razem, bez żadnych nawiązań, powiązań, zaczepek, podczepek - swój osobisty.
Ale za to z dedykacją dla wszystkich zebranych tutaj lirycznych ekshibicjonistów.

Maskarada

Jak dumni jesteśmy z tych naszych płodów
lirycznych. Licznych. Poklasku utopia...
Lecz w wersach i słowach, co smak mają miodu
jest kłamstwa parada. Prawdy atrofia...

Poetą się mienisz, a jesteś draniem!
Niech rymów piękno nikogo nie zwodzi.
Bo z nas - każdy jeden - niczym z nut kłamie,
A od krytyki - "licentią" się grodzi.

Ten Milijon podmiotów co nas wypełnia,
Kaganiec kontroli zerwać zupełnie 
pragnie. By umizgiwać się. I wdzięczyć.

W najlepsze trwać musi ta maskarada,
Bo imperatyw każdego to barda
By swoje kompleksy - na scenie leczyć...

Lider3piorunów

Nie każdy z nas na licentie, żeby się nią zasłaniać, cnie @entropy_ ?:stuck_out_tongue_winking_eye:

Fanatyk3piorunów

@splash545 Ja mam :yum: A jak nie masz, to cóż - musisz przyjąć krytykę na klatę :man-shrugging:

Lider3piorunów

@fonfi ja też mam :stuck_out_tongue_winking_eye:

GURU3piorunów

@fonfi @bojowonastawionaowca @splash545 nigdzie nie jest napisane że to poetycka licentia więc chyba się nie liczy xD
W OGÓLE TO ktoś pisał kiedyś, że za sam udział w naczteryrymy jest wydawana każdemu a ja do dzisiaj nie dostałem!
Skandal xD

Fanatyk3piorunów

@entropy_ proszzz :hugging_face: W jakości HD 😎

Lider3piorunów

@entropy_ to się nazywa wyjątek od reguły xd

GURU2piorunów

@fonfi Dziękuję :heart_eyes:
@splash545 Teraz już nie muszę pożyczać xDDD

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

Jak już pewnie byliście Państwo łaskawi zauważyć lubię sobie czasem napisać coś w odpowiedzi, czy też w nawiązaniu do czyjegoś wytworu. Generalnie "jara" mnie idea takiego rymowanego "dialogu". Czy to jest odpowiedź, czy nawiązanie do poruszonego przez kogoś tematu, czy też rozwinięcie lub czasami po prostu mniej lub bardziej dowcipna zaczepka.

Dlatego Panie @George_Stark jak tylko przeczytałem "Po przeglądzie" to tak sobie pomyślałem, że ten podmiot liryczny to do kogoś przecież na ten przegląd się udał. Z kimś rozmawiał. Co sobie myślał ten rozmówca? I różne takie...

W każdym razie przepraszam za poniższe i grzecznie idę już pisać swój własny, niezależny wytwór :face_with_rolling_eyes:

Po tej drugiej stronie przeglądu

A tak - pamiętam - bo dużo miał wrzodów,
Pamiętam również jak człapał po stopniach,
Pamiętam, że znieść się nie dało smrodu, 
Pamiętam - cały w czerwonych był w ropniach.

Nie całkiem sprawną nieborak miał pamięć,
Nie mówiąc już o osteoporozie,
A w głowie musiał mieć mętlik i zamęt,
"Programów" świeżych tu żądał w psychozie.

Uczucia płynami chciał uzupełnić
(aż strach było pytać co on tam pędzi)
Niestety - przypadek to beznadziejny,

Więc rzekłem szczerze, że sprawa z nim twarda,
A by opinii gdzieś mojej nie zszargał -
Placebo dałem... Kto z państwa kolejny?!

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

16piorunów

i na mnie przyszła kolej w tej edycji
oto koślawa i nie prosta, bo pisania pod wpływem silnych emocji.

'jeden pocałunek'

Przy Tobie błądzę jak w chmurze smogu,
dbasz o to bym przenigdy już nie posępniał,
by moje serce nie było bryłą lodu,
napawam się w twych spokojnych oddechach,

choć raz oddech w pocałunek zamień,
niech usta zatańczą na twojej brodzie,
niech ten jeden choćby - zapadnie w pamięć,
i nigdy przenigdy, nie zostaw mnie na lodzie,

ta cisza twe spojrzenia uzupełni,
poczuć jeszcze raz spojrzenie pełne,
pragnień i westchnień - nie będe przeczył,

i wzrok mój utkwił na twych wargach,
nie będę w twe życie tak o wtargał,
kiedyś się musze z tego uleczyć...

Gruba ryba3piorunów
Gruba ryba2piorunów

@Cybulion podmieniam w streamble na , prześlę Ci wszystkie wersje jak chcesz :)

Gruba ryba0piorunów

final V3 final to SZTOS-w żadnej innej po pauzie na końcu nie wchodzi Tomasz Kot recytując xd

Mistrz5piorunów

@Cybulion ależ piękny! Taki petrarkowski ten sonet Ci wyszedł 💛

Pokaż więcej komentarzy (11)