@Furto Na drodze widzę dwie rzeczy - egoizm (wszystko ma orbitować wokół moich potrzeb), ale też, a może przede wszystkim, nieskrępowaną niczym bezmyślność.
Normalnie mnie skręca, gdy ktoś czeka na wjazd na pas do skrętu, kolejka aut blokuje więc pas do jazdy prosto, po czym, gdy tylko znajdzie się na pasie do skrętu, zostawia przed sobą trzy metry przestrzeni. Jest mi ciężko przyjąć, że między uszami odbywa się jakikolwiek proces myślowy. Podobnie z parkowaniem - stanie toto przy samym wyjeździe z parkingu, mimo że jest dużo miejsca gdzie indziej i te dwa nędzne neurony się nie zetkną, żeby wygenerować wniosek, że kompletnie blokuje widoczność.
Ja nie wiem, jak ci ludzie dają radę pamiętać o oddychaniu.