Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#scifi

GURU

w Filmy

19piorunów

Byłem wczoraj na prapremierze nowego polskiego filmu, postapo SF "W nich cała nadzieja"
Jako miłośnik urbexu, brudnego, postapokaliptycznego SF, nie mogłem sobie odmówić sprawdzenia, jak wypadła taka produkcja, na naszym podwórku. Mam obejrzane wszystkie filmy z tego gatunku polskiej produkcji. Od "Milczącej Gwiazdy" poprzez "Test Pilota Pirxa" i całej twórczości Szulkina, kończąc na Żuławskim i jego legendarnym "Na srebrnym Globie" A nawet "1983" Netflixa. Jedyne czego nie widziałem, to "Dziewczyna i Kosmonauta", ale nie lubię "Mody na Sukces" w kosmosie (° ͜ʖ °)
Ale ad rem. Jak wypadło dzieło Piotra Biedronia?
Zacznijmy od tego, że nie będzie tutaj epickich panoram rodem z "Jestem Legendą" bo film jest z kategorii mikrobudżetowców. Film został zrealizowany za okrągły milion zł. Po drugie, to (można powiedzieć) pełnometrażowy debiut tego reżysera. Krótko o fabule, bez spoilerów:
Bohaterką jest Ewa, prawdopodobnie, ostatni człowiek na ziemi. Po katastrofie klimatycznej, udało jej się jakoś dostosować do nowych warunków. Mieszka sobie na szczycie hałdy przy elektrowni wraz z robotem Arturem, który został zaprogramowany do jej ochrony, przez jej ojca, który był wojskowym. Robot Artur jest dość prymitywnym, zero-jedynkowym robotem bojowym, któremu został wgrany program ochrony konkretnej osoby. W tym przypadku Ewy. Przed czym lub kim ma ją chronić, skoro Ewa jest sama na ziemi? Nie wiadomo. Nie jest też aż tak to pewne, że jest sama.
No i tak żyją razem, a raczej egzystują. Ewa zjeżdża z hałdy na dół Swoim Land Roverem (° ͜ʖ °) w poszukiwaniu zasobów, rozbudowuje swoją bazę i stara się w znaleźć bezskutecznie w Arturze, cząstkę człowieczeństwa, za pomocą zagadek, konwersacji i rzucania sucharami. Pewien banalny zbieg okoliczności, sprawia, że Artur przeciwstawia się Ewie, z błahego powodu i Artur wpada w pewnego rodzaju logiczną, sprzeczną pętle, swojego elektronowego mózgu. Ewa zostaje jakby zablokowana, przez równie zablokowanego robota. Następuje Pat. Więcej nie zdradzę. Czy zostanie rozwiązany? Dowiemy się na końcu, który ma oczywiście twista.
Jest to kino jednego aktora. A raczej aktorki. Magdalena Wieczorek, musi cały film dźwigać swoją rolą. Oczywiście partneruje jej Artur. Ale jest to sztuczny twór obdarzony głosem Jacka Belera. Robot jest efektem praktycznym. Czyli nie jest to render CGI, tylko ekipa naprawdę zbudowała w pełni funkcjonalnego, ruszającego się robota, sterowanego przez dwóch animatorów. Od reżysera, po projekcji, dowiedziałem się, że podwodzie było zaadoptowane od wojskowego robota do rozminowywania, a cała góra, była zbudowana przez animatorów.
Film, nie jest wolny od lekkich bzdur i dziur logicznych, na początku irytował mnie głos Ewy, ale po 5 minutach się przyzwyczaiłem do niej. Po projekcji, stwierdziłem, że jednak dała radę. Głos Artura, też jest w porządku, choć od czasu do czasu, było słychać w tym robocie zbytnią emocjonalność, ale na to też można przymknąć oko. Jest jedna bezsensowna scena, ale nie będę jej zdradzał, niech widz sam sobie ją odczyta, lub nie.
Po seansie, w rozmowie z reżyserem, dowiedziałem się sporo zakulisowych faktów, problemów, epizodów kaskaderskich, no i można było zadawać pytania, w co się włączyłem i ogólnie cała prapremiera wypadła super. No i w filmie jest Land Rover, który to "rekwizyt" stał sobie przed kinem jako atrakcja. Cały film był kręcony na Śląsku, głównie na hałdzie "Skalny" w Łaziskach Górnych.
Wnioskując: Fajnie, że coś się dzieje w tym gatunku, na naszym podwórku. Nie jest spektakularnie, ale nie ma wstydu. Można spokojnie iść do kina, albo oglądnąć, jak już się pojawi na VOD, na co mam nadzieje. (° ͜ʖ °)
    

Fenomen1piorunów

O, super wpis. Zapamiętam tytuł i już czekam by go obejrzeć. Wieczorek jest spoko aktorka.

GURU

w Filmy

3piorunów

Linia życia

Dostępne na CDA




Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Książki

20piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo Vesper wprowadza Johna Scalziego do serii Wymiary. "The Kaiju Preservation Society" jest planowana na 2024 rok. Poniżej okładka zagranicznego wydania i krótko o treści.

Podczas epidemii COVID-19 w Nowym Yorku, Jamie Gray wiedzie nudny, pozbawiony jakichkolwiek emocji i wyzwań żywot jako dostawca jedzenia, którą uwięzieni w swoich domach mieszkańcy zamawiają za pomocą popularnej aplikacji. Wszystko zmienia się z chwilą, gdy dostarcza posiłek mężczyźnie którym okazuje się jego starym znajomym. Tom, który pracuje w jak sam to określa „organizacji chroniącej prawa zwierząt” prosi Jamiego o pomoc. Zespół z którym ma wyruszyć na misję terenową potrzebuje jeszcze jednego członka. Jamie, który tylko czekał na taką okazję, natychmiast się zgłasza.

Tom nie uprzedził jednak Jamiego, że zwierzęta, którymi zajmuje się jego zespół nie ma na Ziemi. Przyjemniej nie na naszej Ziemi. W alternatywnym wymiarze olbrzymie, przypominające dinozaury stworzenia nazywane Kaiju wędrują po ciepłym, pozbawionym niszczycielskiego wpływu ludzkości świecie. To największe i najniebezpieczniejsze pandy we wszechświecie. I mają kłopoty. A to wszystko dlatego że nie tylko „Towarzystwo Ochrony Kaiju” trafiło do alternatywnego świata. Inni też tam trafili i przez swoją nieostrożność mogą spowodować śmierć milionów mieszkańców naszej Ziemi.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
    

Fanatyk

w Książki

15piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo Literackie zapowiada dwa dodruki powieści Stanisława Lema. "Człowiek z Marsa" i "Dzienniki gwiazdowe II" wrócą do sprzedaży 22 listopada 2023 roku. Wydania w miękkiej oprawie obejmują kolejno 176 i 284 stron, w cenie detalicznej po 39,90 zł za sztukę. Poniżej okładki i krótko o treści.

"Człowiek z Marsa"

Człowiek z Marsa to pierwsza, na wiele lat zapomniana powieść Lema. Jej tematem jest „wojna światów“ toczona przez ludzi w hermetycznie zamkniętym laboratorium z przybyłym z Marsa cyborgiem. W warstwie odnoszącej się do techniki i technologii, a także na płaszczyźnie literackiej autor nawiązuje do klasyków gatunku, takich jak między innymi H.G. Wells. Książkę czyta się z prawdziwym zainteresowaniem – dociekliwi czytelnicy odkryją tu wątki, które Lem podejmie w późniejszej twórczości.

"Dzienniki gwiazdowe II"

Ijon Tichy, "kosmiczny wędrowiec", bohater opowiadań Stanisława Lema, powraca, żeby znowu przemierzać wszechświat w poszukiwaniu nowych wyzwań.

Do Dzienników gwiazdowych II weszły te przygody, które nie znalazły się w wyborze Jerzego Jarzębskiego z 1999 roku. Czytelnicy znajdą pośród nich m.in. przesławną "podróż ósmą", wspomnienia Ijona i rozważania dotyczące pożytku ze smaków. Żaden z Lemowych cykli nie powstawał tak długo: trzydzieści lat dzieli pierwsze opowieści od ostatniej. Błyskotliwe i pełne humoru, skłaniają do refleksji i dostarczają rozrywki na najwyższym poziomie.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
      

Debiutant3piorunów

Czemu to nie jest w twardych okładkach..

Osobistość0piorunów

@Aro83 pewnie dlatego, że to malutkie wydania. Poza tym zerknij sobie jak niewiele mają one wierszy, gdyby dali tyle co MAG czy inny Vesper, to lwia część by się na 100 stronach zmieściła.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Książki

13piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Dom Wydawniczy REBIS przedstawił prognozy dla serii Wehikuł Czasu na pierwsze półrocze 2024 roku.

STYCZEŃ
---------------------------

Fred Hoyle - "Czarna chmura"

MARZEC
---------------------------

Robert Cedric Sherriff - "The Hopkins Manuskript"

I PÓŁROCZE
---------------------------

Arthur C. Clarke & Gentry Lee - "Ogród Ramy"
Arthur C. Clarke & Gentry Lee - "Tajemnica Ramy"

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
       

Autorytet

w Filmy

7piorunów

Ależ obrodziło zwiastunami w ostatnich dniach !

Nowa wersja Shoguna
https://naekranie.pl/aktualnosci/szogun-zwiastun-serial-samurajowie-disney-plus-1698933030

Nowy film o Godzilli
https://naekranie.pl/aktualnosci/godzilla-minus-one-pelny-zwiastun-1698997339

Nowy film z cyklu Planeta małp:
https://naekranie.pl/aktualnosci/krolestwo-planety-malp-jest-zwiastun-1698916152

Można się jarać, bardzo proszę, co kto lubi :smiley:




Osobistość0piorunów

Książka jest świetna, serial z 1980 fajny, teraz tylko czekać na porównanie.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Książki

19piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo Literackie wznawia kolejną książkę Stanisława Lema. "Doskonała próżnia" w księgarniach od 15 listopada 2023 roku. Wydanie w miękkiej oprawie obejmuje 240 stron, z ceną detaliczną 44,90 zł . Poniżej okładka i krótko o treści.

Stanisław Lem jako krytyk literacki… nigdy nienapisanych książek!

Nowe wydanie jednego z najważniejszych dzieł publicystycznych wybitnego myśliciela i twórcy literatury science fiction

Przeczytać książkę i napisać jej recenzję, nic trudnego. A co, gdyby stworzyć analizę książki, która nigdy nie powstała? Podjął się tego Stanisław Lem, dając kolejny dowód, jak nietypowymi drogami wędrowały jego myśli.

"Doskonała próżnia" to zbiór mistrzowskich tekstów, w których krakowski pisarz z niezwykłą erudycją, głęboką refleksją ontologiczną, a także ironią (a jakże!) pisze o fikcyjnych tekstach, próbując skomentować i uporządkować współczesne zdarzenia. Recenzja to tylko pretekst do zagłębienia się w rozważania filozoficzne, które nurtowały Lema przez całe życie.

„Pisanie powieści to forma utraty swobód twórczych. (...) Z kolei recenzowanie książek to katorga jesz-cze mniej szlachetna. O pisarzu da się przynajmniej powiedzieć, że sam siebie zniewolił — obranym tematem. Krytyk jest w gorszym położeniu: jak katorżnik do swych taczek, tak do dzieła omawianego przykuty jest recenzent. Pisarz traci wolność we własnej, krytyk — w cudzej książce. (…) Literatura opowiadała nam dotąd o fikcyjnych postaciach. My pójdziemy dalej: będziemy opisywali fikcyjne książki. Oto szansa odzyskania swobód twórczych, a jednocześnie zaślubiny dwóch sprzecznych duchów — beletrysty i krytyka”. (fragment książki)

Co z tych zaślubin wynikło? Lem w najlepszej możliwej formie – błyskotliwy, głęboki, zaskakujący i bardzo zabawny.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
      

Gruba ryba0piorunów

Jedna z najbardziej niesamowitych książek, a zarazem dzieło, którego pokusie przeczytania opieram się zaciekle. Cenie bowiem dobre recenzje, a najlepsze nagradzam konsumpcja tworu macierzystego, a którego to brak w tym wypadku przepoilby potencjalnie mój los zgroza i niedola braku nadziei na spelnienie. *

* Mizerna imitacja stylu Ijona Tichego.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Książki

19piorunów

Fajny wpis mi wyskoczył na fb o rynku wydawniczym fantastyki w Polsce:

Autor Marek Kolenda

Żyjemy w naprawdę ciekawych czasach dla miłośników fantastyki w Polsce. A mianowicie w czasach dwóch imponujących serii przybliżających nam klasykę i wielkie dzieła literatury fantastycznej (w zasadzie poza Zamiatinem wyłącznie anglojęzycznej) - Artefaktów wydawnictwa MAG oraz Wehikułu Czasu wydawnictwa REBIS. Obie idą niemal łeb w łeb i chociaż pierwsza powstała w 2015 roku a druga dopiero w 2019, obie mają do tej pory na koncie około 35 pozycji (przy okazji warto wspomnieć jeszcze o drugiej serii MAG-a, czyli Uczcie Wyobraźni, w której także pojawiają się od czasu do czasu klasyczne pozycje fantastyczne).

Jak zapewne zdążyliście się już zorientować, MAG stawia raczej na ambitne rzeczy i nie boi się sięgać po pisarzy dotąd niepublikowanych w Polsce lub znanych wcześniej z nielicznych utworów. A także po jeszcze nieznane u nas powieści znanych autorów. To Artefaktom zawdzięczamy m.in. słynne „Stojąc na Zanzibarze” Johna Brunnera (i inne jego dzieła), powieści Tevisa, Priesta, Tepper oraz wspaniałe zbiory opowiadań Swanwicka, Mathensona, Smitha czy Lafferty'ego. Książki z serii MAG-a to często omnibusy, wydania zbiorcze, zbiory opowiadań lub powieści uzupełnione opowiadaniami oraz pozycje bardziej współczesne, a co za Tym idzie większe objętościowo od klasyki sprzed lat kilkudziesięciu.

Z kolei REBIS szuka najczęściej naprawdę bardzo klasycznych tytułów (dokopując się aż do Orwella czy Zamiatina), wznawiając m.in. sztandarowe dzieła Clarke'a (cykle Odyseja i Rama) czy Asimova.

Ktoś inny mógłby narzekać, że to wydawnicze odgrzewanie kotletów, ale warto zauważyć, że to właśnie Wehikuł Czasu może się pochwalić całą plejadą autorów z fantastycznego kanonu, zebranych w jednej kolekcji, takich jak Bester, Aldiss, Zelazny, Silverberg, Heinlein, Blish, Simak, Haldeman, Anderson i wielu innych. A od czasu do czasu potrafi również zaskoczyć klasycznymi tytułami dotąd u nas niepublikowanymi, jak np. „Ziemia trwa” George R. Stewarta, „Osa” Franka Russella lub niedawno wydana „Biada Babilonowi” Pata Franka. Klasyka z ubiegłego wieku to często powieści objętościowo znacznie krótsze od tych, do jakich przyzwyczailiśmy się w ostatnich dwóch dekadach. Tę różnicę w grubości woluminów serii MAG-a i REBIS-u widać dobrze na zdjęciu poniżej.

Czy można powiedzieć, że obie serie ze sobą rywalizują? Moim zdaniem raczej się uzupełniają. Z pewnością Artefakty wygrywają pojedynek na okładki, ale przez ogólne marudzenie na okładki Wehikułu Czasu, wyraźnie przebija się marudzenie na numerki na grzbietach Artefaktów, więc mamy prawie remis.

Radując się jako czytelnik, zastanawiam się jednocześnie, czy któraś z powyższych serii zasłuży sobie z czasem na miano polskiego odpowiednika SF Masterworks brytyjskiego wydawnictwa Orion (osobno pod szyldem Masterworks ukazuje się jeszcze seria fantasy), która jest niewątpliwie wzorem dla wydawców z całego świata. Zapewne przekonamy się o tym najwcześniej za kilka lat jeśli tylko serie MAG-a i REBIS-u przetrwają. Masterworks to obecnie kilkaset tytułów wydanych na przestrzeni ćwierć wieku w kilku odmianach i odnogach, zarówno w miękkich jak i twardych okładkach. Seria SF Masterworks powstała w 1999 roku, następnie została zrestartowana w roku 2010 (w 2013 doszło do reboot-a Masterworks Fantasy) i naprawdę trudno przywołać jakiś ważny dla fantastyki tytuł, który nie ukazał się z charakterystycznym logiem na okładce. Mam nawet wrażenie, że często wybierając tytuły do swoich serii, zarówno MAG, jak i REBIS czerpią inspirację właśnie z listy tytułów SF Masterworks.

Zastanawiam się również, czy któraś ze wspomnianych na wstępie rodzimych serii zdobędzie serca czytelników na równi z klasycznymi seriami krajowymi, na których wychowały się całe pokolenia polskich fantastów. Starsi z Was na pewno pamiętają (i przechowują w biblioteczkach) serię „Fantastyka- Przygoda” (1966 - 94) wydawnictwa ISKRY oraz serię „Z kosmonautą” Czytelnika (1978 - 91), które przyniosły nam pierwsze polskie wydania słynnych dzieł m.in. Asimova, Clarke'a, Dicka, Kuttnera, Aldissa, Pohla, Strugackich, Bradbury'ego, Zelaznego czy Herberta. W pierwszej z nich ukazały się ogółem aż 122 tytuły (wliczając 13 wznowień)!

Tymczasem MAG nie zwalnia tempa i zapowiada kolejne smakowite kąski, m.in. zbiór opowiadań Simmonsa, powieści Octavii Butler, cykl Gateway Frederika Pohla czy klasyczną powieść Roberta A. Heinleina „Luna to surowa Pani” oraz kontynuacje „Trawy” Sheri Tepper i „Ognia nad otchłanią” Vernona Vinge. Jakie są plany REBIS-u trudno na tę chwilę powiedzieć (na pewno niedługo ukaże się „Czarna chmura” Freda Hoyle), ale co ciekawe i warte pochwalenia, na swoim profilu wydawca często podpytuje czytelników, jakie tytuły chcieliby w Wehikule zobaczyć w przyszłości. A ja w odpowiedzi niezmiennie powtarzam: „Wędrowiec” Fritza Leibera, „Człowiek Plus” Frederika Pohla, „Nieśmiertelni” Henry'ego Kuttnera, trylogia „Gwiezdny taniec” Robinsonów, trylogia „Helikonia” Briana Alddisa, „Kurs na zderzenie” B.J. Bayleya, „Misja międzyplanetarna” i „Wyprawa do gwiazd” A.E. van Vogta, „Słuchacze” Jamesa Gunna, „Miasto i gwiazdy” Clarke'a, „Nie masz wroga prócz czasu" Michaela Bishopa, „Kantyczka dla Leibowitza” Waltera M. Millera (prawa ma jednak podobno inny wydawca), „Babel 17” i „Nova” Samuela Delany'ego, „Miasto” Clifforda D. Simaka, „Misja grawitacyjna” Hala Clementa. „Timescape” Gregory'ego Benforda itd. (wiem, wiele z tych pozycji ukazało się przed laty w seriach ISKIER i Czytelnika, a kilka wznowił swego czasu Solaris). Niestety na nigdy nie wydaną w Polsce „Tau Zero” Poula Andersona już nie liczę, bo wydawca odpisał swego czasu, że powieść brzydko się zestarzała… Kto wie, może w takim razie sięgnie po nią konkurencja? I nie mam tutaj na myśli wyłącznie Artefaktów, bo w czasie gdy Dom Wydawniczy REBIS oraz Wydawnictwo Mag zapełniają nasze półki fantastycznymi skarbami, nieśmiało rozkręca się kolejna fantastyczna seria. Całkiem niedawno Wydawnictwo Vesper ruszyło bowiem z podobnymi w założeniach Wymiarami. Na pierwszy ogień poszedł pierwszy tom Trylogii Ryfterów Petera Wattsa, niedługo ukaże się klasyczna „Inwazja porywaczy ciał” Jacka Finneya oraz długo wyczekiwany pierwszy tom trylogii marsjańskiej Kima S. Robinsona (wydanie Prószyńskiego sprzed lat krążyło po horrendalnych cenach. To zresztą kolejny po trylogii Wattsa udany psikus VESPER-a sprawiony książkowym spekulantom). Jak wynika z zapowiedzi, w dalszych planach wydawniczych będzie (powiedzmy szczerze) różnie - od słynnego cyklu o Umierającej Ziemi Jacka Vance'a i kilku powieści Roberta Silverberga (m.in. „Człowiek w labiryncie” oraz świetne „W dół do ziemi”) przez „Pyłek w oku boga” Larry'ego Nivena i J.E. Pournelle'a, dzieła Adriana Tschaikovskiego aż po cykl o Stalowym Szczurze Harry’ego Harrisona. Kto wie, może wydawca sięgnie rów­nież po zdecydowanie lepszy cykl tego autora, czyli Planetę śmierci (mam na myśli szczególnie świetny tom pierwszy)? Jedno o Wymiarach można powiedzieć już teraz - będą miały ciekawe okładki, konkurujące z Artefaktami, ale pozbawione wkurzających numerków…

https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=pfbid02FicSCnDdVaUwDwdn5FVCbzcgm2vxAVPFvhcbcfo4E2xvT1MYySnBxgPjiM18yvcnl&id=100091906216690

Gruba ryba11piorunów

@smierdakow wygląda jakby dwa wydawnictwa zapłaciły za artykuły reklamowe a gość zrobił to w jednym po czym odpalił CS

Statysta0piorunów

@pol-scot Nikt mi za to nie płacił. Dziwny jest ten świat, na którym napisanie czegoś pozytywnego zaraz kojarzy się komuś z płatnym tekstem.

Osobistość2piorunów

Redaktor pisał, że do Artefaktów mają już skończoną pulę utworów, chyba nie będą już kupować nowych praw, a seria skończy się na ok. 60 pozycjach. Ja nie narzekam na te serie wydawnicze, nie mam żadnych starych wydań, z klasyką nie jestem zaznajomiony, więc z checią to wszystko kupuję.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Książki

19piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Dom Wydawniczy REBIS zapowiada dwa dodruki ze świata Diuny. "Bóg Imperator Diuny" i "Kapitularz Diuną" Franka Herberta wrócą do sprzedaży 21 listopada 2023 roku. Wydania w twardej oprawie z obwolutą obejmują 496 i 568 stron, w cenach detalicznych po 89 zł. Poniżej okładki i krótko o treści.

"Bóg Imperator Diuny"

Pokonawszy Alię i podporządkowawszy sobie ród Corrinów, Leto II objął rządy w Imperium i wprowadził je na swój Złoty Szlak. Trzy i pół tysiąca lat narzuconego spokoju zmieniło niewiele. Bene Gesserit, Tleilaxanie, Ixanie i Gildia Kosmiczna – trzymani w ryzach groźbą odcięcia dostaw melanżu – gotowi są zrobić wszystko, by w końcu pozbyć się człowieka-czerwia.

Syn legendarnego Muad’Diba staje w obliczu najbardziej diabolicznego spisku w historii. Spisku, który może doprowadzić nawet do śmierci Boga…

"Kapitularz Diuną"

Kapitularz przechodzi z wolna transformację, w której wyniku Bene Gesserit mają nadzieję wznowić zbiory melanżu i zdobyć dominującą pozycję we wszechświecie. Toczy się jednak walka z czasem – Dostojne Matrony zaciskają nieustępliwie pętlę wokół głównej siedziby zgromadzenia. Dręczona wizjami własnej śmierci, Matka Przełożona Darwi Odrade robi wszystko, by ocalić siostry. Mimo sprzeciwu części z nich postanawia zagrać va banque i rzuca na szalę swe ostatnie atuty: gholę baszara Tega, byłą Dostojną Matronę Murbellę i obdarzonego niezwykłymi zdolnościami Duncana Idaho.

Tymczasem gdzieś w oddali czai się wróg stokroć potężniejszy od Dostojnych Matron i zarzuca swą sieć...

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
      

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Dyskusje

16piorunów

Oglądałem film "Solaris" z G. Clooney'em, z 2002 roku. Wcześniej przeczytałem książkę S. Lema, na podstawie której ten film powstał.

Ten film, to skandal i gwałt na tej książce. Fabuła i idea książki została spłycona do granic w tym filmowym badziewie. Dodano też bezsensowne wątki oraz - nawiasem mówiąc - oczywiście czarną, grubą babę jako jedną z głównych bohaterek. Relacje głównego bohatera z Rey zostały przedstawione płytko, infantylnie. Postać Rey nie odpowiada rysopisowi z książki.

Zakończenie filmu było zupełnie niezgodne z książką. Scenarzysta dodał całkowicie banalne, dziecięco naiwne rozwiązanie fabuły, dopowiedział widzom koniec, którego u Lema po prostu nie było. Zakończenie Lema było pełnym filozoficznej głębi, wzruszającym połączeniem uczuć nadziei i rozpaczy. I można to było bardzo prosto zekranizować. Dlaczego twórca zniszczył siłę przekazu również i w zakończeniu?

Nie wiem. Może twórcy filmu dostosowali scenariusz do współczesnego konsumenta, do poziomu umysłowej niepełnosprawności masowego odbiorcy?

Dla osób szanujących siebie jako fanów literatury fantastyki naukowej. NIE OGLĄDAJCIE TEGO FILMOWEGO ŚMIECIA. Przeczytajcie "Solaris" Stanisława Lema.



Fenomen2piorunów

@Metanoia w podobnym klimacie to akurat wychodzi serial Scavengers Rein. Na razie za mną 2 odcinki, ale jest bardzo interesujący, czuć tę obcość świata jak w Solaris.

Lider2piorunów

@Metanoia w sumie to po obejrzeniu Solaris po prostu myślałem, że pomyliłem książkę /film.

Za to po obejrzeniu takiej Gry Endera byłem zwyczajnie wkurzony. To, co w książce było najważniejsze w filmie może z półtorej minuty zajęło

To, co spielberg zrobił z Player One to tezy niezła szopka.

Lider0piorunów

@pszemek @Metanoia była. Grafomania, ale o niebo lepsza od filmu.
Jest na audiotece audiobook.

Autor wypuścił sequel ale podobno straszny gniot i nikt nie podjął się tłumaczenia na pl

Pokaż więcej komentarzy (20)

Autorytet

w Seriale

2piorunów

Przez weekend złapała mnie jakaś zojcha (śpiki do kolan, ból głowy i gardła) i przeleżałem 2 dni opatulony w kordełkę popijając herbatkę z prądem. Ale żeby nie leżeć bezproduktywnie przeprowadzałem testy nowego nabytku tzn chromebooka dotykowego. I jestem bardzo zadowolony, będę każdemu polecał takie cudo. Małe to, zgrabne, bateria trzyma ponad 7 godzin (sprzęt używany!), internety hulają, dotyk wygodna rzecz, jedynie co musiałem doinstalować to Kodi, bo nie wszystkie filmy (i napisy) VLC chciał odtwarzać.

Ale nie o tym nie o tym.

Otóż odświeżyłem sobie jeden z moich ulubionych seriali s-f ostatnich lat czyli Defying gravity.

https://www.filmweb.pl/serial/Defying+Gravity-2009-504475

https://www.rottentomatoes.com/tv/defying_gravity

https://www.imdb.com/title/tt1319690

Niestety nakręcili tylko jeden sezon, nad czym bardzo boleję, bo założenia miał bardzo dobre a i fabuła zaczynała się bardzo dobrze rozwijać. Najgorsze, że pozaczynali wiele wątków, które nie zostaną wyjaśnione. Wiadomo, parę głupotek i nieścisłości było, ale ogólnie dobrze się to ogląda po latach. No i nie było wtedy jeszcze za bardzo obecnie wciskanych wątków tzw "woke". Nie ma też szczucia cycem, krwiożerczych alienów ani spektakularnych napierdalanek, taka telenowela w kosmosie. Choć nie wszystkim pewnie się podobał lub spodoba, ja z przyjemnością go obejrzałem.

Polecam





Gruba ryba

w Książki

9piorunów

Artur Nowakowski "Klubówkowe szaleństwo. Polski trzeci obieg w fantastyce lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych XX wieku"

Opis wydawcy: Szeroki wybór literatury fantastycznej, jaki oferują dzisiaj wydawcy, jest czymś tak powszechnym, że nie przychodzi nam nawet do głowy myśl, iż kiedyś mogło być inaczej.

Lata siedemdziesiąte i osiemdziesiąte XX stulecia nie obfitowały w tak bogaty zestaw tytułów, zwłaszcza zachodnich twórców. Ustalona polityka poszczególnych oficyn, reglamentowany papier, kłopoty z cenzurą zawężały dobór treści, rzadko zaspokajając apetyty czytelnicze tych, którzy spragnieni byli amerykańskiej bądź brytyjskiej fantastyki.

Nie znaczy to jednak, że miłośnicy tego typu lektur sobie nie radzili, bo to właśnie wtedy pojawiły się prywatne inicjatywy klubów i osób z nimi związanych, pozwalające powoli wypełniać tę lukę na rynku wydawniczym. Dzięki klubowym edycjom fani fantastyki mieli okazję poznać Simaka, Heinleina, Stableforda, Blisha, Koontza, ale też przeczytać kolejne ważne teksty autorów znanych już z oficjalnych wydań: Asimova, Silverberga, Le Guin, Bradbury’ego.

Klubówki stały się poza tym trampoliną dla przyszłych oficjalnych tłumaczy, redaktorów i wydawców. Rola trzecioobiegowych publikacji wydaje się dziś nie do przecenienia, dlatego powstała ta książka: o ich rozwoju, ich twórcach i trudnościach, na jakie napotykali, technikach ich przygotowywania, nakładach i cenach, a także o reakcjach na nie przedstawicieli oficjalnego obszaru wydawniczo-pisarskiego.

Wartość historyczna i poznawcza zawarta w tej książce jest ogromna, od siebie daję 8/10, bo mam słabość do tematu.

Na trzysta osiemdziesiąt parę stron, 124 to opracowanie, reszta zaś katalog z reprodukcjami okładek.

    

Autorytet

w Seriale

3piorunów

Beacon 23 - Kolejna dobrze wyglądająca zapowiedź serialu sf od Apple+, i to na podstawie tego samego autora który napisał świetny Silos!

No i Lena Headey - niezapomniana Cersei :smiley:

Ciekawie się rysuje listopad pod względem scifi - 10.11 For All Mankind sezon 4, 12.11 Beacon 23.

https://www.serialowa.pl/440816/beacon-23-serial-science-fiction-lena-headey-zwiastun/

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

3piorunów

.

Jutro dodatkowa szansa na obejrzenie Odysei Kosmicznej na dużym ekranie.

16 listopada - Łowca Androidów z 2007 w wersji final cut.

Przypominam, że o rabacie 25% na offowe czwartki.
https://multikino.pl/wydarzenia/offowe-czwartki-ze-storytel
Kod rabatowy tu:
https://offoweczwartki.pl/

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Książki

19piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo MAG zapowiada kolejny tom Artefaktów. Omnibus "Modlitwy do rozbitych kamieni. Czas wszystek, światy wszystkie. Miłość i śmierć" Dana Simmonsa ma ustaloną premierę na 1 grudnia 2023 roku. Wśród opowiadań jedno należy do uniwersum Hyperiona. Wydanie w twardej oprawie zawiera 944 stron, w cenie detalicznej 89 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Od upiornego pola bitwy w wojnie secesyjnej, przez wojenny park tematyczny w Wietnamie i wszechpotężny mózg autystycznego chłopca, po wstrząsającą historię psychowampirów - oto podróż do świata strachu i tajemnicy, umysłowej strefy zmroku, w której wizyta przyprawia o dreszcz.

Dan Simmons to nadzwyczajny artysta, z którym w wybranej przez niego dziedzinie niewielu może się równać. Nieograniczony talent każe mu stale przekraczać granice gatunków, a przy tym pozwala drażnić umysły i poruszać serca. Przedstawiamy dziś zbiór jego znakomitych opowiadań, olśniewających arcydzieł szeroko rozumianej fantastyki (zawierający między innymi "Sieroty z Helisy", czyli nagrodzony Locusem powrót do uniwersum Hyperiona), których autor popisuje się niepowtarzalnym mistrzostwem stylu, zapierającą dech w piersiach pomysłowością i bezbłędnym wykonaniem. To jeden z prawdziwych gigantów współczesnej fantastyki.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
    

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gwiazdor

w Sci-Fi

4piorunów


Krótka piłka, za które z poniższych wydań się zabrać jako pierwsze? Ewentualnie polecicie coś lepszego spoza listy? Kojarzę dziesiątki filmów i animacji bezpośrednio zainspirowanych stylem pana Girauda, ale z jego twórczością jak dotąd nie miałem styczności.

Autorytet

w Seriale

13piorunów

Już 10.11.2023 premiera kolejnego (4) sezonu jednego z najlepszych seriali sci-fi ostatnich lat czyli For All Mankind

https://www.youtube.com/watch?v=kBcqdqYxZVg

Kto jeszcze nie oglądał - wierzcie mi, że naprawdę warto.

Jest na moim top 5 najlepszych seriali wszechczasów sci-fi, który wygląda tak:

1. Battlestar Galactica
2. Expanse
3. For All Mankind
4. Babylon 5
5. Firefly

IMDB - https://www.imdb.com/title/tt7772588
RT - https://www.rottentomatoes.com/tv/for_all_mankind
Metacritic - https://www.metacritic.com/tv/for-all-mankind/




Inspirator1piorunów

@SirkkaAurinko a gdzie SG-1 ?
jezeli wiesz co to 😉 czy za mloda?

Autorytet1piorunów

@Mentalista i nigdy nie zrozumiem fascynacji StarGate. Może nie wszyscy muszą wszystko lubić? Może nie wszyscy rozumieją, że to mój, subiektywny top 5? Znacie powiedzenie "de gustibus non est disputandum". No. To miłego dnia.

Inspirator0piorunów

niby mlodosc wszystko wybacza :lying_face: 😂 ja z rocznika BG ogladalem premierowe odcinki z napisami z napisy. info wiec wiesz ….. ze niewiele wiesz :clown_face:

Autorytet0piorunów

To byli czasy..... Jak najpierw się czekało na odcinek BSG, potem na napisy, a potem cały tydzień się rozkminiało na przykład kto będzie w cylońskim Final Four albo czy Starbuck żyje ...

Pokaż więcej komentarzy (17)

Lider

w Hydepark

14piorunów



Osobistość1piorunów

biorąc jak ostatnio wygląda rynek gier, to optymistycznie wyjdzie to pewnie za jakiś rok, a za dwa-trzy może będzie grywalne, wtedy będzie można zainteresować się tytułem

Lider5piorunów

@slawek-borowy wyjdzie w terminie, to już jest 2 lata za późno. Po ograniu dema szykuje się taki przeciętniaczek, ale klimacik powinien być. Ja się naram niezmiennie od 3 lat. Nawet dla samej ścieżki dzwiekowej, bo ta też się dobrze zapowiada.

Feedback z public demo przyjęli do wiadomości i dodali propozycje w kilka tygodni, zobaczymy.

Lider0piorunów

@slawek-borowy @Mel swoją drogą zapowiadali mocny nacisk na skutki wyborów gracza. Ma być kilka zakończeń, już w demie ścieżka zależała od wyborów gracza, mlzna było wybierać nazwy obiektów czy działania.
Pytanie, czy wpływ będzie realny czy takibjak w wiedźminie ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)

Osobistość1piorunów

mi najbardziej chodzi o ciekawe historie, nawet jeśli są dość liniowe, no i żeby się nie denerwować na bugi.
O ile zrozumiałem, tutaj historia tylko luźno nawiązuje do Niezwyciężonego, więc zadanie mają niełatwe ;)

Lider1piorunów

@slawek-borowy na steam chyba jeszcze wisi demo. Poruszanie się jest dość drewniane (zrzucam to na fakt ciężkiego terenu na obcej planecie :rolling_on_the_floor_laughing:), ograj sobie to będziesz wiedział czy chcesz całość.
Jakby co to demo jest na kawałku kampanii, więc trochę spoileruje historię

Pokaż więcej komentarzy (12)