Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#alkoholizm

Fenomen

w Hydepark

11piorunów

KOLEJNY DZIEŃ TRZEŹWOŚCI (22 JUŻ) DLA JEGO

Tag do obserwowania/czarnolisto -

KOŁCHOZ PEŁNĄ PARĄ (HUOPSKO!!!)
Jakby to @IntruderXXL napisał... JEST OGIEŃ!!! W zasadzie od wtorku napierdalałem 12h zmiany, a że sezon ogrodowy się zaczyna to zapierdol miałem jak sk⁎⁎⁎⁎syn. Plusy są takie, że nie wiem jak, ale robię jakieś pojebanie dobre wrażenie na szefach, przez co mam w zasadzie spokój w pracy i nikt mi na ręce nie patrzy xD. Ostatnio przyjechał cały tir ziemi uniwersalnej i jak poszedłem do magazyniera ogarniać, gdzie to pomieścić, to nikt pretensji nie miał, że przez jakieś 2h mnie nie było widać na sklepie xD. No fajnie jest, nadgodzin mi wpadnie w tym miesiącu, bo przepracuję ponad 210h napewno. Dzisiaj mam wolne ale mnóstwo roboty na dworze było, a od jutra do wtorku zapierdzielam bez przerwy znowu.

SPRAWA TOYOTY HUOPSKIEJ
Ehhh... moja miłość, mój jedyny dobytek wylądował dzisiaj na warsztacie. Prawdopodobnie 400-500zł pójdzie w pizdu, dodatkowo mechanik zabierze się za Toyotę dopiero po weekendzie. No nic, zastępczo zostaje mi golf rodziców. W niedzielę muszę zabrać razem ze sobą 3 osoby na szkolenie z środków ochrony roślin, trasa ok. 2h w jedną stronę, więc wtedy mazdą raczej pojadę.

OBFITY DZIEŃ = OBFITE JEDZENIE
Dzisiaj byłem w mieście powiatowym, następnie z autem na warsztacie, a na koniec rozbierałem stary płot na podwórku. Zapierdol mimo wolnego, a to oznacza uzupełnianie braków żywieniowych. Dzisiaj postawiłem na danie bezmięsne w stylu SZPARTAKUSA dla jego, czyli makrą z sosem tomatowym i serem. A na śniadanie ojebałem jajecznicę i grzanki z naplette. Wieczorem opierdole jakieś tosty i na jutro chyba sobie do pracy zrobię jakiś ryż z warzywami.

Znacie w sumie jakieś przepisy na ryż.. na słodko? Tylko bez klasyka w stylu ryż z jabłkiem.

Autorytet1piorunów

22 ładna liczna dla jego! 💪💪💪ŁOGIEŃ!!! 🔥🔥🔥

Gruba ryba

w Wiadomości Polska

8piorunów

Komu tu należy podziękować. Tuskowi, Bodnarowi? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Prokurator jest zawodem zaufania publicznego. Oznacza to, że osoba powołana na ten urząd powinna odznaczać się nieposzlakowaną opinią. Taki zawód wymaga też odpowiednich kwalifikacji zawodowych, zdrowotnych i charakterologicznych — moralnych i etycznych. Czy prokurator ze Świdnicy ma kwalifikacje do pracy w resorcie? Według decyzji jego przełożonych tak.

więcej:
https://www.o2.pl/informacje/dostal-druga-szanse-nagi-prokurator-ze-swidnicy-wrocil-do-pracy-7003465711336160a
    

Koneser2piorunów

Czyli niepoczytalna osoba jest prokuratorem? 🤣

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Dyskusje

32piorunów

Stacja III – Rolnik pierwszy raz upada pod krzyżem...
https://streamable.com/yfactw
mir.
https://video.twimg.com/amplify_video/1765639808766881792/vid/avc1/480x852/oa3sCpKY6XOPCKH2.mp4?tag=14

   

GURU2piorunów

Ja myślę, że to przez ukraińskie zboże, z którego ta woda ognista powstała.

Kosmonauta3piorunów

Jaki obrzydliwy bebzol. Aż zrobię dodatkową rundę na siłownię po tym widoku.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fenomen

w Hydepark

19piorunów

KOLEJNY DZIEŃ TRZEŹWOŚCI (17 JUŻ) DLA JEGO

Tag do obserwowania/czarnolisto -

KOŁCHOZOWE SPRAWY
Ostatnio huop ma zapierdol co dla jego dobre jest. Mało postów piszę ze względu na , który skutecznie zabiera mi większość wolnego czasu. Nie żebym narzekał.. w sumie to cieszę się i nie mogę się doczekać pierwszej pełnej wypłaty, bo wpadną mi tez nadgodzinki. Kołchozowa rutyna sprawiła w sumie, że nawet nie mam czasu pomyśleć o piciu – mój dzień wygląda tak, że jem śniadanie, jadę na 12h do pracy, wracam, robię kolację i się ogarniam po czym szykuję żarcie na następny dzień do pracy i spanko.

ŻYCIE HUOPSKIE
Co u huopa? Ch⁎⁎⁎ia z grzybnią. Ostatnio jadę sobie TOYOTĄ HUOPSKĄ do pracy i mi sprzęgło padło. Kolejny wydatek, kolejna nieprzyjemna sytuacja. Dodatkowo wydarzyło się to po kilku innych przykrych rzeczach, o których nie chcę pisać, i nie ukrywam, wszelkie bezpieczniki huopskie wtedy już padły. Są takie momenty w życiu, że huop pada na ryj, zostaje skopany i w sumie to tylko leży już, i czeka na śmierć. I tak się wtedy czułem.

I NASTAŁA NIEDZIELA
Wszystko się kumulowało we mnie – stres, smutek, irytacja, nawet pojawiło się uczucie samotności. Doszło też zmęczenie przez zapierdol w kołchozie. Dochodzimy do momentu, gdzie jest niedziela, godzina 8:00. Obudziłem się wyspany, ale z jedną myślą – napierdolić się. Nawet nie chcę się tłumaczyć z tych myśli, bo w tamtym momencie miałem wszystko gdzieś. Plan na niedziele to chlanie i spanie.

Nauczony poprzednim zachlaniem pały po 50 dniach abstynencji, wiedziałem jednak, że to nie pomoże. Zrodził się kolejny plan – wyprawa na i spędzenie tak dnia. Odjebało mi kompletnie i zrobiłem 47km rowerem po okolicznych wioskach. Padam na ryj jak nigdy ale pić już się nie chce. Ogólnie to podczas wyprawy czułem się dziwnie szczęśliwy. No nic, rower prawdopodobnie będzie grany co niedzielę, bo niedziela to idealny dzień na zachlanie pały – jest usprawiedliwienie by nic nie robić, więc „można sobie gulnąć”.

Niesamowite widoki, wspaniała pogoda, nogi mam teraz jak z waty a d⁎⁎a boli jak nigdy. Udało się.

Fanatyk0piorunów

I tak trzymać! Współczuję jutro zakwasów.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

17piorunów

To już dwa miesiące od odcinka Didaskalia po którym nie miałem alkoholu w ustach!

Gruba ryba3piorunów

@Kredafreda ach te wlewy doodbytnicze :stuck_out_tongue_winking_eye:

Mistrz0piorunów

@Kredafreda ja od wczoraj, ale idę zaraz na spacer to strzelę sobie 2 browarki

Muszę obejrzeć ten filmik

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fenomen

w Hydepark

16piorunów

Huop dalej tu tego nie pije, ale ostatnio to taka kumulacja złych rzeczy (zwłaszcza dzisiaj), że nie ukrywam, nosiło przez chwilę huopa po pracy by iść do sklepu po jakąś ćwiartkę (dwie). No nic, na trzeźwo i jutro do  na kolejne 12h. Przynajmniej zarobię sobie bo mam nadgodzin zaplanowanych troszke.
 

Autorytet3piorunów

I elegancko 👍Lepiej popracować sobie zanadto, zmęczyć się i być może nie będzie sił na takie zachcianki.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Hydepark

0piorunów

W Warszawie możliwa nocna prohibicja. Rafał Trzaskowski zabrał głos

Prezydent stolicy, Rafał Trzaskowski, ogłosił w środę, że planowane są konsultacje w sprawie zakazu sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych w Warszawie. Sam jednak nie jest zwolennikiem tego rozwiązania.. #alkohol #warszawa #polska #wiadomoscipolska

Fenomen

w Hydepark

16piorunów

KOLEJNY DZIEŃ TRZEŹWOŚCI (12 JUŻ) DLA JEGO

Tag do obserwowania/czarnolisto -

HUOPSKI KOŁCHOZ – POWRÓT DO KORZENI
Rozpisywać się nie będę bo jestem wykończony… KOŁCHOZEM! Tak, dzisiaj pierwszy dzień spędziłem w kołchozie. Zapierdalałem jak po⁎⁎⁎⁎ny, udało mi się trzy razy zabłysnąć w momentach gdzie starzy pracownicy rozkładali ręce (wystarczyło pomyśleć troszkę). Szefostwo zadowolone kazało mnie przydzielić do działu a nie traktować jak nowego pracownika. No i od początku miesiąca będę normalnie na dziale zapierdalał.

PLAN RESZTY DNIA
Wypompowany jestem, ale tak przyjemnie. Ledwo na oczy patrzę. Zjadłem zupę i tosta z serem i jajkiem (mój jedyny posiłek dzisiaj) i plan na reszte wieczoru jest taki, że za dwie godziny wpierdalam dwie tabletki melatoniny i przez 30 minut siedzę ledwo żywy w fotelu. Jak zacznie mnie odcinać to idę do zimnej kołdry, przykrywam się i zasypiam. Oczywiście wcześniej umyję ząbki i wychłodzę piwnicę by się dobrze spało. Jutro znowu praca.

Prawdopodobnie nie będzie teraz postów bo ja ten post piszę strasznie na siłę. No nie mam mocy kompletnie, muszę przyzwyczaić się do obrotów kołchozowych. Najbliższy post pojawi się raczej w sobotę i pewnie będzie kilka opowieści kołchozowych itp.

Nie ma też vlogów, przepisów. Będą, serio będą. Dajcie mi tylko nabrać mocy. W niedzielę prawdopodobnie czeka mnie wyprawa rowerowa a poniedziałek mam wolny to nagram jakieś gotowanie czy inne bzdety.

Na ten moment odmeldowuję się. Zamierzam spędzić następne 2h ledwo żywy przed kompem i idę grzecznie spać.

GURU2piorunów

Czyli kamerki sie nie pozbyles? Ja dalej czekam na vlog z eksploracji bunkra ( chyba to bylo gadane) no i juz slawny mit hejto : dokument o ufo.

Osobistość1piorunów

Udało się z robotą, tak trzymać

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Nauka

1piorunów

Funkcje poznawcze po spożyciu alkoholu zostają zaburzone na okres 3 miesięcy(podobno).

Osobistość8piorunów

@Saint Pierwsze zdanie, "alcohol-dependent patients", czyli mowa o funkcjach mózgu konkretnie u osób uzależnionych zbadanych po zakończeniu terapii i odstawieniu alkoholu, (zaraz po detoksie, a potem 3 i 6 miesięcy później). Nie chodzi tu o efekty spożycia alkoholu u zdrowych ludzi.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Polska

12piorunów

Ciężko uwierzyć w te liczby

https://www.rp.pl/handel/art39880781-na-jakie-produkty-spozywcze-wydajemy-najwiecej-jakich-podwyzek-polacy-boja-sie-najbardziej

Osobistość0piorunów

Ale w czym problem? Ludzie mają prawo pić to piją. Tendencja i tak spada od wielu lat.

Sum0piorunów

@PornoKing Dlaczego ciężko?

Pokaż więcej komentarzy (24)

Fenomen

w Hydepark

5piorunów

A cały czas słyszę, że nie ma w tym kraju problemów z alkoholem, szczególnie na Hejto.

Co zatem zrobimy? Promocja na wódę w marketach za 9.99 zł xD

       

Czy alkohol w Polsce jest zbyt tani?

  • Tak38%
  • Nie53%
  • Zdecydowanie, czas na 60% akcyzę9%

90 głosów

Osobistość0piorunów

@cyber_biker tylko idioci myślą, że cena alkoholu ma wpływ na spożycie. Jest już na tyle drogi, że mam kilka źródeł dostępu do bimbru. Wcześniej się nie opłacało robić na handel. Rośnie szara strefa, ale kwik idiotow jak widać wciąż duży xD

Fenomen1piorunów

@cyber_biker 
>A cały czas słyszę, że nie ma w tym kraju problemów z alkoholem, szczególnie na Hejto.
W jakim uniwersum takie rzeczy słyszysz? XD

Pokaż więcej komentarzy (52)

Fenomen

w Hydepark

13piorunów

KOLEJNY DZIEŃ TRZEŹWOŚCI (7 JUŻ) DLA JEGO
Tag do obserwowania/czarnolisto -

Dużo się działo ale nadal bez posta. Jutro mi się pewnie uda jakoś to wszystko opisać. Tak czy inaczej - nie piłem.

      

Gruba ryba1piorunów

Jak się ma zasypianie w porównaniu do stanu wskazującego?
lepij? gorzyj?

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Hydepark

7piorunów

KOLEJNY DZIEŃ TRZEŹWOŚCI (5 JUŻ) DLA JEGO
Tag do obserwowania/czarnolisto -

UPOJNA NOC Z KOŁDRĄ
Po nieprzespanych 3 nocach ze stresu położyłem się wczoraj do łóżka, i spałem tak mocno, że zaspałem pierwszy budzik (nie zdarza mi się to). Spałem jak kompletne dziecko. Zero snów, zero potów, nie obudziłem się nawet na siku. K⁎⁎wa pierwszy raz od nie wiem kiedy całe 8h miałem wyjęte z życia (nawet poprzedni okres trzeźwości obfitował w przynajmniej jakieś szczanie w nocy). Mega się zregenerowałem ale czułem, że brakowało mi jeszcze 3-4h snu. Wstałem i kolejny dzień załatwiania.

SKRZYPIĄCE SPRZĘGŁO
Umyty i ubrany wbiłem w moją Toyotę i ruszyłem mimo skrzypienia. Pojechałem prosto do byłego kołchozu bo dostałem info, że chcą tam kogoś zwolnić a to oznacza, że mogą mnie chcieć. Rozmawiałem z kierowniczką, powiedziała, że pogada z szefową i da mi znać, i że szepnie dobre słowo o mnie (lubili mnie tam mimo wszystko). No zadowolony chłop

ZADOWOLONY = CHLANKO
K⁎⁎wa XD. Ja serio nie radzę sobie z emocjami. Spaliłem fajka z byłymi współpracownikami no i do auta. Pierwsza myśl - trzeba opić xD. Należy się. Nic k⁎⁎wa bardziej mylnego, strasznie się wkurwiłem wtedy na siebie po chwili, bo skrzypi mi sprzęgło, nie mam kasy na jedzenie w sumie a chcę wydawać ostatnie grosze na alko.

WKURWIONY = SRACZKA
Wkurwiony ze skrzypiącą TOYOTĄ zajechałem na stację benzynową. Kłamać nie będę, 50/50 chciałem tam się wysrać i kupić piwo. Poszedłem się wysrać i wyszedłem. Wsiadłem i pojechałem sobie do lasu. Nie wjeżdżałem głęboko bo z wadliwym autem trzeba ostrożnie. Zaparkowałem sobie, spaliłem ze trzy fajki i dostałem info od kierowniczki, że gadała z szefową, i że nie ma tak, i nie ma nie. Musi pomyśleć i da mi znać jutro.

ODCIĘCIE
Nadal wkurwiony na siebie byłem za myśli o alkoholu. Najgorsze, że w głębi to nadal chciałem się ujebać jak świnia. Przyjebałem sobie kilka razy plaskacza w łeb (dobrze, że nikt nie widział). Nie chciałem wracać do domu, potrzebowałem tego czasu samemu ze sobą. Musiałem... nawet nie wiem co. Padł pomysł na coś co robiłem nie raz.. spędzenie kilku godzin w aucie a'la biwak. Wyjąłem telefon, połączyłem z transmiterem, pojawił mi się BANOT - TAJLANDIA i oglądałem. Po dwóch odcinkach (czekam na kolejne) odezwał się niedobór snu i spałem w aucie.

Obudziłem się nadal niedospany, wysiadłem by się rozruszać, spaliłem faję i pomyślałem, jak szefowa chce przemyśleć to znaczy, że.. mnie przyjmą xD Taki głupi tok rozumowania. Ruszyłem do domu. Po powrocie naniosłem drzewa do domu, rozpaliłem i się wykąpałem. Zjadłem resztki obiadu i siedzę teraz i to piszę.

JUTRO
Jutro jadę zapisać się na kurs wózka widłowego. Wiele osób mi doradzi teraz, że lepiej na suwnicę, lepiej na spawacza. Nie o to chodzi. Chodzi o to, bym się rozwijał i nie miał czasu pić. Pewnie nie będę nawet szukał pracy na widlaku, ale zrobię i c⁎⁎j. Chodzi mi tylko o robienie a to najprostsze co mogę robić.

Tak więc plan ostatecznej bezdomności zmienił się troszkę. Teraz to plan bezdomności w aucie (bo okazało się, że jeszcze może pojeździć). Dodatkowo plan ten przesunął się na jutro, bo może jutro się odezwie kierowniczka, że mnie biorą. Nawet jednak jeśli się to nie uda, to muszę ustać trzeźwy, bo bycie bezdomnym w aucie, niestety wymaga trzeźwości.

i takie słowa na koniec - siedząc teraz mam ochotę się jeszcze raz ujebać do snu. Mógłbym sobie na to pozwolić. Przecież nie umrę. No ale.. jutro do mnie zadzwonią z pracą i pojadę na kacu? A jak zapiszę się na wózki widłowe - na kacu? Przecież żyję, jestem zdrowy, mam czyste łóżko do spania i mogę się wyspać.

GURU2piorunów

Ale nie mowiles ze starzy dali szanse jeszcze? Wiesz oni nie ze cie juz nie chca w domu, ale jesli zawsze konczy sie tak samo to moze mysla ze taki kopniak w d⁎⁎e ci pomoze ( zadko pomaga), nie win ich ciezko patrzec jak bliska osoba nie radzi sobie z nalogiem. Jesli nigdy przez to nie przeszli to ciezko im zrozumiec dlaczego zawsze wracasz do alko. Trzymaj sie tam, moze w domu cos ogarnij? Liscie pograb usprzatnij cos, wiosna za pasem moze cos przygotowac sie bedzie dalo na tomatowy sezon czy cos?

Fenomen1piorunów

@ErwinoRommelo Dali szansę ale nie wiadomo jak to będzie. Lepiej dmuchać na zimne. Dzisiaj śpię w domu, nie wiem czy jutro będę. Oczywiście masz rację i dzisiaj naniosłem tyle drzewa do chaty, że jak stary wstał to się dziwił, że tyle mamy w przyczepce xD. Na sezon wiosenny jak będę mieszkał tu dalej to owszem planuję - plantację TOMATÓW, planuję różne prace w ogrodzie jak co sezon (koszenie, chwasty), planuję też zabrać się za prace w drewnie, jak mnie zatrudnią to będę miał dostęp do palet i może nawet coś zacznę z nich robić i sprzedawać? Chuj wie xD

Pokaż więcej komentarzy (3)