Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#audiofile

Fanatyk

w Hydepark

30piorunów

Scroluj dalej, to tylko zasilacz impulsowy do zasilania jakiegoś whujposzszarzającego scene urządzenia xDDD
Zwróćcie uwagę na przewód idący do urządzenia a jaki idzie od strony 230V XD


Twórca0piorunów

@starebabyjebacpradem

bo od strony AC to masz jakieś szumy z instalacji fotowoltaicznej sąsiada na chińskim przemienniku albo akurat pracującej pralki, to i solidny kabel potrzebny żeby temu zapobiegać

po eleganckim i stylowym zasilaczu audofilskim to masz czyste i płaskie analogowe DC które nie ma jak zaburzyć brzmienia lub zniekształcić gęstości sceny, to i nie ma co zaszumić w kablu

kolega widze że nie zna się na audiofilizmie i jeszcze np zapomni kamieni skupiskowych ustawić przed włączeniem płyty ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Audio

2piorunów

Poleci ktoś konwerter z RCA audio na optyczne TOSLINK?

Mam gramofon, który chcę podłączyć do soundbara (to jedyny głośnik jaki mam w salonie).
Adapter ma tylko wyjście liniowe L/R RCA. Soundabar ma wejścia HDMI, USB i optyczne.
EJ AJ mi mówi że najlepiej jest zrobić RCA -> optical, ale uznałem że spytam też zbiorowej ludzkiej inteligencji użytkowników hejto. Jakieś sugestie co do konkretnego modelu, albo w ogóle inny lepszy pomysł?

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Muzyka

2piorunów

Ten sam plik, inne brzmienie? Audiofilski test prawdy

Moi drodzy audiofile - to nie jest atak na Was. Przeciwnie: to felieton o pasji słuchania, emocjach, muzyce i o tym, dlaczego nasze uszy nie działają jak miernik SPL, analizator widma ani laboratoryjny system pomiarowy. Punktem wyjścia jest pytanie: czy plik audio wysłany na serwer i pobrany z

Sum

w Audio

7piorunów

Hej,
Czy gdziesz w okolicach Gdańsk znajde salon ze słuchawkami do odsłuchu. No i chodzi o duze muszle, a nie pchełki lub osiadające na uchu.

Głównie interesują mnie modele Bayerdynamic, nie interesują mnie marki marketowe (jbl, skully?, panasonic, sony, Philips). Sluchalem fioo ft3 i graja dobrze tylko z idealnym źródłem i dac.

Preferuje zamkniete konstrukcje, bo odsłuch w pomieszczeniach wspólnych i komunikacji. Idealnie jakby byl mikrofon do rozmow. Aha, jeszcze nie chce Bluetooth.

Bayerdynamic dt 770 pro x le grały fajnie, ale oddalem bo zaczely trzeszczeć (moze na kablu). Ktos ma moze wersje nielimitowaną i porównanie? - podobno zmienili charakterystykę trochę.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Osobistość

w Hydepark

4piorunów

Kruci, stało się. Moje słuchawki w nocy z 20 na 21 września dokonały żywota. Bałem się, że mordercą będzie bateria, lecz nic bardziej mylnego. Nóż w plecy wbiły mi zawiasy, a dokładniej plastik który trzymał zawias postanowił za⁎⁎⁎ać sepuku i już go nie trzyma. Elementy tak drobne, że nie widziałem przestrzeni, żeby jakkolwiek je "zatentegować".

Nim się pogodziłem, chciałem znaleźć dawcę, nawet jeśli musiałbym wymienić elementy po obu stronach i stworzyć frankensteina, który nie wie czy się identyfikuje jako czarny, czy jako biały. Niestety, ciężko znaleźć ten model z drugiej ręki, nawet niesprawne, a jak już, to za tak horendalne pinionszki, że wewnętrzna cebuloza kazałaby mi dorzucić kilka szekli i kupić nowe... gdyby tylko jeszcze były w sprzedaży.

Taką oto koleją losu, stałem się właścicielem nowych Beats Studio Pro.

I ech, nie jest to to czego szukałem. Nie chcę narzekać, bo grają świetnie, ale to nie jest ten profil dźwięku, do którego zostałem przyzwyczajony przez 5 lat użytkowania bardziej studyjnych słuchawek. Mięsisty bas jest fajny, ale w niektórych utworach muszę doszukiwać się szczegółów, które poprzednie słuchawki miło uwypuklały.

Czy biorąc Beatsy wiedziałem, na co się piszę? Tak.

Czy finalnie jestem zadowolony z wyboru? Ciężko stwierdzić. Chyba muszą mnie do siebie przekonać z czasem.

Mimo wszystko ogarnia mnie teraz sentymentalny smutek. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Osobistość0piorunów

Szukałem czegoś na już i akurat była bardzo dobra cena na limitowaną edycję. Poza tym mają częściowe wsparcie dla ekosystemu Apple i pełne dla Spatial Audio. Są dość małe, na czym też mi zależało, bo często zabieram słuchawki ze sobą na krótsze i dłuższe wypady. No i z wyglądu mają jakikolwiek charakter, porównując do MX5 czy QuietComfort od Bose.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Heheszki

228piorunów

Gruba ryba1piorunów

Nie wierzę, że ludzie dalej z tego kasę robią...
A potem patrzę i to Soundrebels napierdziela postami na FB i recenzjami tego szmelcu na 50 stron. Wczoraj ostatni test głośników wrzucili.

Pokaż więcej komentarzy (43)

Osobistość

w Hydepark

3piorunów

Ja całe życie i nie ścigam bitrate, ale krwa 96kbps jako "normal" xD Przecież to jest audio odpowiednik mema "need more jpeg". Dali by choć te 192kbps.

Gruba ryba0piorunów

@TRPEnjoyer Obawiam się że przeciętny słuchacz nie usłyszy różnicy.
Mój znajomy był zachwycony nowym sprzętem, tyle że jego muzyka została zripowana z próbkowaniem 22khz ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Hydepark

8piorunów

Smucę się, bo zauważyłem, że moje kochane słuchawki powoli dokonują żywotu i mam obawy że ciężko będzie mi znaleźć dla nich godnego następcę. Jestem dość wybredny, bo spędzam sporo czasu z nimi. Towarzyszą mi prawie wszędzie gdzie się wybieram. A tego modelu już dawno niema w sprzedaży. Jak żyć moi drodzy? 😢

i trochę

Osobistość1piorunów

Jeśli są to słuchawki podróżne i nie można ich kupić to przychodzą mi na myśl tylko Pandy. W innym przypadku to cokolwiek nie kupisz nowego w słusznej cenie, powinno być niegorsze.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w Dyskusje

7piorunów

Róbcie co chcecie jesteście zjebani beka z was😂
https://streamable.com/scsbt9

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Audio

4piorunów

HifiMan HE-R9, czyli lekko upośledzona wersja demo high-endu w twoim domu za grosze.
Mamy tutaj reckę https://kropka.audio/test/sluchawki/hifiman-he-r9-recenzja/ sprzętu w cenie wyjściowej, czyli $599 bez podatków. Delikatnie rzecz ujmując, no nie spodobały się, tandetne wykonanie i dziwne strojenie nastawione na napuchnięty bass w tej półce cenowej były kiepską propozycją. Nie były beznadziejne, ale były bardzo źle wycenione.

HifiMan ma ogólnie taką politykę, że zaczyna drogo, po czym po kilku latach cena spada, czasem nawet do 30% ceny wyjściowej, robiąc nowe domyślne rekomendacje u recenzentów w danym pułapie budżetu. Tu, z racji słabej sprzedaży, postanowili chyba zaszaleć, albowiem..

Ja kupiłem je niedawno na promce za... niecałe 300zł. Wersje bez BT, bo tej bezprzewodowej szkoda dotykać.
Moje wrażenia?

* plastik na muszlach sprawia wrażenie tak taniego, jakby faktycznie miały te 300 PLN kosztować... albo mniej.
* dziwnie lekkie na głowie
* wygoda użytkowania (przynajmniej krótkoterminowo) dobra, powyżej obecnej półki cenowej
* strojenie (frequency response) brzmi trochę jakby słuchało się przez drzwi, z tym że wysokie tony koło 8khz są nadal obecne
* ...przez co bez ratowania się EQ nie nadają się do niektórych rodzajów muzyki (np Jazz)
* ...ale w innych kawałkach brzmią na swoją wanna-be kategorie cenową, np w tym https://www.youtube.com/watch?v=QHRuTYtSbJQ
* dynamika (szczególnie w basie) jest autentycznie dobra i to jest główna zaleta tych słuchawek.

Wg recenzenta wyżej nie pasują też do wszystkich wzmacniaczy... z tym, że nie są w ogóle wymagające prądowo, wystarczy im pewnie apple dongle z zadatkiem.
Cały myk polega na tym, że o ile w wyjściowej cenie wykładają się na pysk względem konkurencji... no to aktualnie kosztują okolice 10% pierwotnej ceny i np nie wierzę, że za tyle pieniędzy cokolwiek nowego na rynku nawet się zbliży do poziomu dynamiki ich tonów niskich.

Problem polega na tym, że przez swoje niestandardowe strojenie nawet w takiej cenie nie są kandydatem do zakupu w ciemno, ale jak ktoś się nie boi przy nich pogrzebać, zrobić jakiś mod czy użyć zwykłego EQ, to mają niezły potencjał. Sam odpaliłem autoEQ do harman target i grały niby lepiej, ale wokale przestały brzmieć naturalnie. Dziwnym trafem duże słuchawki dynamiczne gorzej reagują na EQ niż np siedmioprzetwornikowe IEMy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
No i jest też opcja, że ktoś lubi takie strojenie, a wiele podobnych można znaleźć w tych mainstreamowych słuchawkach BT z ANC.

Gwiazdor1piorunów

Bardzo rozrywkowe granie, również polecam w obecnej cenie. Jak ktoś chce to pomimo tego że mają już dużo basu można dalej podbijać bas w EQ. W tej cenie głównym problemem są pady, które mogą być zbyt płytkie (ja musiałem włożyć waciki między muszle a pady) i fakt że obecnie nowe zamienniki kosztują prawie tyle ile nowe słuchawki.

Autorytet

w Heheszki

44piorunów

Audiofile to mnie chyba nigdy nie przestaną zaskakiwać. Kręcąc się po allegro znalazłem takie coś:
>Filtr sieci LAN
>LAN iSilencer usuwa zakłócenia elektryczne, które zniekształcają sygnał audio z Twojej sieci. Zmniejsza poziom szumów i zakłóceń.
>Jest idealny dla Ciebie, jeśli korzystasz z połączenia przewodowego i chcesz zredukować/zminimalizować szum sieci.
>Zmniejsz „szum” routera
>Uwielbiasz swój streamer sieciowy, ale masz zakłócenia przez kabel Ethernet?
>Zaawansowana technologia LAN iSilencer zapobiega zakłócaniu sygnału cyfrowego przez szum.
>Możesz to podłączyć:
>Do routera
>Do przełączników/switchy
>Bezpośrednio do ściennego gniazda Ethernet
Czaicie? Magiczna kostka która eliminuje zakłócenia cyfrowego sygnału audio. Sygnału który jest identyczny na wejściu i na wyjściu. Cena? Skromne 336zł, promocja blekfrajdowa ze standardowych 399zł.

Kiedyś dla heheszków pisałem, że mam fajnie wyglądające kostki do łączenia dwóch rj45 i czy by ich nie spróbować sprzedać za dobry hajs jako poszerzające scenę. Teraz to już nie wydaje się takie heheszkowate tylko realny plan na biznes.

Osobistość0piorunów

Mityczny audiofil kupujący scam, sam nigdy takiego nie spotkałem, za to normiki wyśmiewający temat znają takich na pęczki.

ALE, z drugiej strony, że np to Q21 wystawia, to jest absolutna żenada.

Fanatyk5piorunów

@TRPEnjoyer Znam jednego. Kupuje podkładki pod kable, i twierdzi, że słyszy różnicę. Generalnie gość w porządku, i za niektóre rzeczy go szanuję, ale tematów dot. dźwięku cyfrowego baaaardzo unikam z nim. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Osobistość2piorunów

@TRPEnjoyer ja nigdy sie nie spotkalem z zadnym audiofilem, ba, mam wrazenie, ze sam jestem najmniej 'głuchy' z całego otoczenia, bo jak slyszę,jak ktoś puszcza muzykę z głośników bluetooth, z telewizora czy z telefonu, to az mnie zęby bolą.
No ale umówmy się, nie trzeba znać żadnego płaskoziemcy, żeby się z nich wszystkich śmiać.

Osobistość0piorunów

@LondoMollari Gdzie wy ich znajdujecie, bo ja na YT czy discordach jakoś ich nie widzę.
Z drugiej strony, znany w PL Piotr Ryka pisząc recenzje słuchawek, co posiadam, niemalże chyba wszedł w inny stan świadomości i dotknął metafizyki, przynajmniej tak wynika z recenzji. Ale pewnie do większej metafizyki brakło jeszcze straszniejszej dla normików z metki z ceną :confused:

Autorytet1piorunów

@TRPEnjoyer Ma to 20 opinii z czego 18 pięciogwiazdkowych, czyli ktoś to kupuje i uważa, że działa ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ewentualnie boty, ale na allegro chyba nie da się wystawić opinii bez kupna.

Fanatyk1piorunów

>Gdzie wy ich znajdujecie, bo ja na YT czy discordach jakoś ich nie widzę.
@TRPEnjoyer Poza internetem.

Zupełnie przypadkiem wyszło, podczas rozmowy o sprzęcie audio - sam mam gramofon i przyzwoity zestaw w salonie więc o tym wspomniałem przy okazji innej rozmowy, i zaczęło się. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Lubię słuchać z płyt winylowych ale nie twierdzę, że robię to dla jakiejś kosmicznej jakości. Robię to dlatego, że cały rytuał z tym związany pozwala lepiej docenić muzykę, i delikatniejszy mastering płyt winylowych (wynikający z ograniczeń nośnika) jest milszy dla mojego ucha.

Osobistość0piorunów

@LondoMollari Meloman słucha muzyki. Audiofil słucha sprzętu ( ͡° ͜ʖ ͡°) No z tego co wiem (sam mam w nosie ten nośnik) winyl to bardziej "klimat", a nie jakość, nie licząc faktycznie lepszego dynamic range.

Fanatyk3piorunów

>nie licząc faktycznie lepszego dynamic range.
@TRPEnjoyer To wina speców od masteringu, a nie samego formatu. Formaty cyfrowe właśnie pozwalają na więcej, bo mają większy range niż winyl, więc "specjaliści" próbują podbijać wszystko do maksimum, co po prostu dla wielu ludzi (w tym dla mnie), jest zwyczajnie nieprzyjemne, i powoduje utratę jakości nagrania (picrel). W masteringu pod vinyl tego nie mogą robić, bo im głowica wyskoczy z rowka jak coś takiego odjebią (parę razy próbowali, tylko potem musieli wycofywać popsute albumy, np. Led Zeppelin II. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Nikt nie broni zmasterować normalnie nagrania, które leci w streamingu czy na CD.

Jeśli już narzekamy, to wkurza mnie też obecna moda podbijania basów na każdym urządzeniu wyjścia. Można ze świecą szukać słuchawek, które mają po prostu płaską krzywą reprodukcji dźwięku. Odsłuchuje niekiedy jakichś nowych słuchawek, nieraz 10x droższych niż moje leciwe Sennheisery HD555 (z modem na 595) i za każdym razem mnie odrzuca jak słyszę, że z nagrania zostały same basy i góra. (╯°□°)╯︵ ┻━┻

Osobistość0piorunów
Odsłuchuje niekiedy jakichś nowych słuchawek, nieraz 10x droższych niż moje leciwe Sennheisery HD555 (z modem na 595) i za każdym razem mnie odrzuca jak słyszę, że z nagrania zostały same basy i góra. (╯°□°)╯︵ ┻━┻

@LondoMollari Mocne U czy mocne V to cecha albo budżetowych słuchawek albo BT, choć ofc można ten typ strojenia znaleźć w każdej półce cenowej.
Ja mam wrażenie, że najwięcej współczesnych słuchawek jest strojona na jakąś wariacje Harman 2018 Target, co ma sens, bo to z definicji brzmienie, które powinno się podobać jak największej ilości osób. Czyli mamy zauważalnie, ale nie jakoś strasznie podbity subbass.

Odsłuchuje niekiedy jakichś nowych słuchawek, nieraz 10x droższych niż moje leciwe Sennheisery HD555 (z modem na 595) i za każdym razem mnie odrzuca jak słyszę, że z nagrania zostały same basy i góra. (╯°□°)╯︵ ┻━┻

Dla pytania "ej mordy polećcie mi auto do XX tysięcy" można otrzymać odpowiedzi typu "mazda mx5" czy "skoda superb 4x4". To są 2 różne samochody, kto ma racje?
W przypadku słuchawek nie ma aż takich różnic, ale bez sprecyzowania czego dana osoba poszukuje i oczekuje, to ryzyko doświadczenia "wole moje 10x tańsze słuchawki" jest znaczące.

Kosmonauta2piorunów

@LondoMollari o to to. Vinyl nie brzmi lepiej od CD. To mastering na Vinylu co do zasady jest lepszy od CD. Loudness war oraz sposób konsumpcji "cyfrowej" muzyki niestety zniszczyło nam muzykę cyfrową. Krążki CD z porządnym masterem pokazują jakie są techniczne możliwości standardu cyfrowego i w takim przypadku vinyl nigdy nie brzmi lepiej od cyfrowego formatu, nie ma do tego technicznej możliwości.

Współcześnie chyba nawet platformy streamingowe wymagają, aby utwór miał odpowiednią skompresowaną dynamikę.

Gruba ryba2piorunów

@Bigos Ja myślę, że nie powinni robić obniżek na taki sprzęt. Ceny powinny tylko rosnąć. Normalnie uważam, że wykorzystywanie osób nieporadnych jest moralnie naganne, ale z drugiej - osoby, które zabierają pieniądze głupcom można chyba porównać do wilków w ekosystemie. Wilki zabijają zwierzęta chore i słabe, co w rezultacie ulepsza pulę genową 😉
Każda taka rzecz powinna kosztować grube tysiące, żeby zabrać osobom je kupującym wszystkie pieniądze i doprowadzić je do śmierci głodowej.
Przy okazji podpowiadam sprzedającym te cuda: nie myśleliście o tym, żeby sztuki wyprodukowane w danych miesiącach czy nawet tygodniach reklamować jako lepsze, bo akurat w tych miesiącach czy tygodniach prąd płynący do lutownic miał lepszą jakość? Wiadomo, że lepsze powinny być droższe. Na pewno gorsze nie powinny być tańsze. Nic za to nie chcę. Regulujcie po prostu dalej :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (18)

Osobistość

w Ciekawostki

9piorunów

Jak wikingowie zawładnęli Rusią?

Zaczęło się od futer zwierząt, słowiańskich niewolników i arabskiego srebra. Droga do władzy na Rusi wiodła przez szlaki handlowe. Fot. Mocarze, obraz Wiktora Wasniecowa z 1898 roku domena publiczna #hejto #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #historia #nauka #wikingowie #audio #audiobook