Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#basicimpetus

Kosmonauta

w Figurkowe Gry Bitewne

13piorunów

_A nie mniej okropny widok sami przedstawiali, skórami dzikich zwierząt okryci i ogromną bronią nastroszeni (...)_

Tacyt, _Dzieje_ II.88, tłum. S. Hammer

Ten krótki fragment dzieła Tacyta opowiadający o wojownikach germańskich w rzymskiej służbie niech będzie ilustracją kolejnego wpisu. O okrytych skórami Germanach pisał też nie tylko Tacyt (i to nie tylko raz) ale także i Cezar, a odziani w wilcze (?) skóry _auxiliari_ widoczni są na kolumnie Trajana.

Oprócz oczywistych zalet noszenia futer czy skór w klimacie północnej Europy należy tu jeszcze przywołać magiczne właściwości skór wilczych i niedźwiedzich. Te dwa największe europejskie drapieżniki szanowano i bano się ich. Zwłaszcza wilk miał tu silną pozycję kultową, zresztą wśród wszystkich ludów Indoeuropejskich. Kojarzono go z polem bitwy i walką. Wyrazicielem tej idei byli "Wilczy Wojownicy", przewijający się na polach bitew od zarania indoeuropejskiej wojskowości w epoce brązu aż do wieków średnich gdzie kres tej idei kładzie chrześcijaństwo.

Częstokroć przedstawia się w rekonstrukcjach, grach czy filmach, właśnie takich Germanów, prawie, że jaskiniowców. Oczywiście, większość populacji Barbaricum ubierała się w zwykłe ubrania z wełny czy lnu. Z racji tego, że moje figurasy, zwłaszcza warlordowe, choć i Victrixowi się zdarzyło, popełniają nagminnie takich właśnie włochaczy, postanowiłem ich zebrać w jeden oddział- skoro i tak chcę aby każdy z nich miał jakiś specjalny ryt czy też styl. Przed Wami kolejna podstawka wojowników, tym razem Wilkołaków.

#grybezpradu #bitewniaki #basicimpetus #germanie #malowaniefigurek

Kosmonauta

w Figurkowe Gry Bitewne

11piorunów

Korzystając z chorobowego wziąłem się za poprawianie bandy. Oszczepnicy dostali tanie, wiklinowe tarcze. Znamy takie ze źródeł pisanych, wspomina o nich Tacyt przy opisie wojsk germańskich. Elementy tarcz wiklinowych odnajdywano też na stanowiskach bagiennych. Z kolei parę lat temu odnaleziono w Enderby, kompozytową tarczę z... kory. Bardzo ciekawy zabytek, ma między innymi wyplatane jak koszyk umbo.

Także inne oddziały dostały tarcze, już z prawdziwego zdarzenia, z desek i z żelaznymi umbami. No i kolejny dowód na to, że nie potrafię malować tarcz :rolling_on_the_floor_laughing:

Kolorami tarcz całej armii (z wyjątkiem dwóch oddziałów) będą żółte i czerwone ochry- te same kolory których zażywamy w mojej grupie rekonstrukcji historycznej gdzie wcielamy się we wczesnych Germanów właśnie.

Oddział na pierwszym planie to wojownicy weterani - postanowiłem to zaznaczyć siwymi włosami, bogatszym ubiorem oraz elementami zdobycznego oręża rzymskiego. W armii wczesnych Germanów do Basic Impetus pojawia się jedna podstawka takich wojów, klasyfikowana jako ciężka piechota.

#malowaniefigurek #bitewniaki #grybezpradu #germanie #basicimpetus

Autorytet1piorunów

! Za⁎⁎⁎⁎sty pomysł na wiklinowa tekstura !

Kosmonauta1piorunów

@Bjordhallen istotnie byłoby to zaste, nie tym razem jednak :smiley:

EDIT: teraz ta myślę, że jak bym już miał się bawić to tarcze "zwykłe" pokryłbym greenstufem i dziurkował żeby nadać fakturę, no ale wiadomo, pewnie by mi się odechciało w połowie.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Kosmonauta

w Figurkowe Gry Bitewne

17piorunów

Rezultaty popołudniowych maziaji.

Weszły dwie podstawki oszczepników - po 3 figurki każda. Malowanie idzie mi coraz lepiej i mam z niego dużo frajdy. No i są to godziny w których nie zerkam co i rusz do telefonu - ożywcze.

Tym samym pomalowałem już wszystkich harcowników i jedną podstawkę wojowników, _druhtiz_ rośnie w siłę!

Muszę zacząć malować tarcze i je wklejać bo potem się okaże, że jest 50 sztuk do pomalowania i mi się odechce XD

#malowaniefigurek #basicimpetus #grybezpradu #bitewniaki

Gruba ryba2piorunów

@QvintvsCornelivsCapriolvs w planach jakieś granie?

Kosmonauta2piorunów

@Hoszin chciałbym Basic Impetus, ale nim kumpel ukula armię to pewnie 2030 będzie :P.

Na szczęście robię na magnesach podstawki, więc można zdjąć figurki i grać w mniejsze gry. Na oku mam SAGĘ: Age of Caesars (już w przedsprzedaży) oraz Ravenfeast, system wprawdzie pod wczesne średniowiecze ale można z łatwością zhakować pod jakąkolwiek epokę gdzie ścierały się grupy wojowników prowadzone przez charyzmatycznych liderów.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Kosmonauta

w Figurkowe Gry Bitewne

16piorunów

_"Herulowie byli zaprawieni w prowadzeniu wojen i znani z bardzo wielu zwycięstw. I albo, żeby łatwiej walczyć, albo, żeby okazać pogardę dla ciosów zadanych przez wroga, walczyli nago, zakrywszy jedynie wstydliwe części ciała"_

Paweł Diakon, _Historia Longobardów_ tłum. R. Kasperski

Germańskie plemię Herulów pojawia się w rzymskiej historiografii w 267 roku n.e. gdy to rozpoczynają trwające kilka lat rajdy na wybrzeża Morza Czarnego, dotąd bezpieczne od barbarzyńskich najazdów tereny Imperium. Przedzierają się nawet na Morze Egejskie, łupiąc greckie miasta. Te wydarzenia dają początek rzymskiej "love- hate relationship" z Herulami, jak to bowiem często bywało, niektórzy z nich znaleźli zatrudnienie w rzymskiej armii. Wódz jednej z herulskich armii, niejaki Naulobatus, po porażce z Rzymianami dostał nawet konsularne odznaczenia, przechodząc do historii jako pierwszy barbarzyńca któremu przypadło to w udziale.

Herulowie w źródłach pojawiają się prawie zawsze "nago", bez pancerza czy hełmu, najczęściej wymieniani są jako świetni wojownicy, zwłaszcza jeśli chodzi o rzut oszczepem. Podkreślana jest też ich szybkość oraz granicząca z szaleństwem dzielność- wpisują się więc Herulowie w berserkerski styl walki.

Archeologicznie Herulowie kojarzeni są z kulturą czerniachowską, znajdującą się na terenach dzisiejszej Ukrainy, Mołdawii i Rumunii. Etnicznie tę kulturę tworzyli także germańscy Goci, stepowi Sarmaci a także daccy Karpowie. Był więc to prawdziwy kocioł etniczny któremu kres położą dopiero najazdy Hunów.

Ciekawa jest też etymologia nazwy plemienia. Łączy się ją z pragermańskim słowem *erulōz, oznaczające kogoś zaciekle walczącego, wojownika. Niektórzy badacze chcieliby więc widzieć w Herulach, nie tyle etnos, co ponadplemienne bractwo wojowników. Coś byłoby na rzeczy, biorąc pod uwagę sposób walki Herulów czyli rytualną nagość oraz fakt, że z ich usług poza Rzymianami korzystali też inni barbarzyńcy.

Z racji tego, że zarówno Germanie od Warlorda jak i ci od Victrixa mają sylwetki ubrane w przepaski postanowiłem, że jeden z oddziałów mojej armii wczesnych Germanów będzie właśnie herulski. Popełniam tu pewien anachronizm, ale w pełni świadomie. Żywiczni warlordowcy mieli płaszcze, więc i dwóm ich kolegom dodałem takie. Teraz, uzbrojeni we włócznie i miecze mogą ponownie uderzać w bitwach- tym razem tych rozgrwanych na stole.

#malowaniefigurek #bitewniaki #basicimpetus #germanie #historia

Kosmonauta3piorunów
Pokaż więcej komentarzy (3)

Kosmonauta

w Figurkowe Gry Bitewne

11piorunów

Jeszcze bez tarcz, jeszcze nie dokończone podstawki, konie bez jeźdźców, figurki niepomalowane....

Ale jest! Zapodkładowana i zamagnesowana armia wczesnych Germanów do Basic Impetus.

Po lewej piechota wojowników, centrum jazda i harcownicy, po prawej elitarne oddziały weteranów służby na rzymskim żołdzie.

#basicimpetus #bitewniaki #grybezpradu #wargaming #malowaniefigurek

Autorytet2piorunów

Pytanie systemowe: przesuwasz całe podstawki, po otrzymaniu obrażeń, ściągasz x jednostek martwych z podstawki ?

Kosmonauta2piorunów

@Bjordhallen całymi podstawkami się gra, obrażenia zaznacza się żetonami i ściąga całe po wyczerpaniu.

Edit: liczba figurek na podstawce ma jedynie znaczenie estetyczne- ma być wiadomo kto zacz.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Kosmonauta

w Modelarstwo

27piorunów

Wolna niedziela więc ponownie usiadłem do mojej miniaturowej germańskiej "druhtiz".

Pobawiłem się podstawkami oraz adapterami. Tak mniej więcej będzie się prezentować armia. Pomalowałem boki na czarno, wysiałem trawę i kępkę tu i tam- i voila! Gotowe.

Widzę, że albo będę musiał pobawić się wymalowanie podłoża albo mocniej je zatrawiać, gdyż nie do końca podoba mi się efekt końcowy. No ale hej! bawimy się przez naukę czy też na odwrót.

Na drugim zdjęciu widzicie jeszcze nie pomalowaną figurkę, to efekt moich eksperymentów z podstawkami, mianowicie zamontowałem wewnątrz podstawki magnes. Dzięki temu podstawka jest niższa i głębiej "siedzi" w adapterze i lepiej zlewa się ze zbiorczą podstawką. Z drugiej strony trudniej ją wydobyć i obawiam się, że figurasy będą się łamać/zużywać.

#malowaniefigurek #bitewniaki #basicimpetus #grybezpradu

Pokaż więcej komentarzy (12)

Kosmonauta

w Modelarstwo

12piorunów

Łuki i łucznictwo zawsze były obecne w świecie germańskim, jednakże przeszły długą drogę. Początkowo używane jako broń myśliwska, praktycznie nieobecne na polach bitew i w darach grobowych. Armie Germanów okresu lateńskiego i wczesnego okresu rzymskiego oparte były na rytualnej walce, więzach rodzinnych, słowie honoru. Nie było tam miejsca na łuczników jako formacji. Coś jednak zmienia się pod koniec II wieku n.e. Armie Germanów puchną, zbroją się i specjalizują. Pełną parą pracują idące w dziesiątki tysięcy dymarki w tzw. Świętkorzyskim Okręgu Hutniczym. W grobach i znaleziskach bagiennych pojawiają się łuki, strzały, groty i kołczany. Coraz częstsze są pancerze, tarcze zostają wzmocnione. Łuki i łucznicy na stałe wpisują się w bitewny krajobraz walk późnej Starożytności a potem wczesnego Średniowiecza.

Armia Wczesnych Germanów do Basic Impetusa obejmuje ten wcześniejszy okres może więc wystawić jedną podstawkę łuczników. Jest opcja by zamienić ją (wraz z jedną podstawką wojowników) na oddział wojowników weteranów- i będę z niej korzystał mierząc się z armiami wczesnego okresu rzymskiego. Łucznicy zostaną w armii gdy przyjdzie mierzyć się z III- wiecznymi przeciwnikami.

Pomalowałem wczoraj trzy modele łuczników. Wszystkie to żywiczne odlewy od Warlord Games. Wszyscy Germanowie od tego producenta prezentują sobą typ „Szlachetnego Dzikusa”; mamy więc jakieś podarte szmaty zamiast ubrań, obowiązkowe futra narzucone na plecy i tym podobne dyrdymały. Przy łucznikach i oszczepnikach jako tych z najniższego szczebla społecznej drabiny nie będzie to mi jakoś zgrzytało, ale przy innych cóż- będę musiał przymknąć rekonstruktorskie oko 😉

Z racji tego, że idę w malowaniu ściśle historycznie, to nie ma tu żadnego „malowania regimentowego” z jednym dominującym kolorem. Pewna uniformizacja będzie czysto historyczna i wynikająca z dostępnych barwników. W armii dominować będą kolory ziemiste, brązy, ochry, zielenie i żółcie, żadnych jaskrawości. Jedynie wojownicy weterani, jazda i generalskie jednostki będą bardziej kolorowe, w czerwieniach i błękitach. No i jeszcze jedna jednostka, gdzie dominująca będzie czerń… No ale czekam na resztę armii, podobno, już na cle się znajduje 😉

Jeden z łuczników ma kołczan (reszta zatknęła strzały za pas), pomalowałem go we wzór który miał udawać brzozową korę- kołczany z tego materiału znajdujemy na ofiarnych stanowiskach bagiennych związanych ze światem germańskim. Taki szczególik, który dodaje trochę kolorytu a jednocześnie jest poprawny historycznie. No i rzeźbiarz odrobi lekcję i umieścił kołczan przy pasie, tak jak noszono je w armiach germańskich.

#malowaniefigurek #basicimpetus #grybezpradu #bitewniaki

Kosmonauta2piorunów

Idę o zakład, że rzeźbiarz inspirował się tym obrazem, Celta walczący z Germaninem Angusa McBride'a. Germanin ma jakieś niedorzeczne ogony (wiewiórcze aby? XD), skórkę wiszącą przy pasie i złotą biżuterię. Ehhh...

Fanatyk1piorunów

> Germanin ma jakieś niedorzeczne ogony (wiewiórcze aby? XD), skórkę wiszącą przy pasie i złotą biżuterię. Ehhh...

@QvintvsCornelivsCapriolvs Najbardziej niedorzeczne jest, że typ ma sprawną broń drzewcową przewieszoną w poprzek przez plecy (xD), a korzysta z toporka o dużo krótszym zasięgu niż miecz przeciwnika. Długo tak nie powalczy. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (3)

Kosmonauta

w Modelarstwo

15piorunów

Maziaje wieczorne... Jutro ocenię ich przy świetle dziennym, albo w jakieś ledy na stół muszę zainwestować. Chciałem jeszcze pogrzebać ale oddawałem krew i niezbyt się czuję. Ej, za to jutro wolne! Zobaczymy co trzeba poprawić no i opiszę z czym się te jednostki je- zarówno z punktu figurkowego jak i historycznego.

#malowaniefigurek #bitewniaki #basicimpetus #grybezpradu

Autorytet1piorunów

Środkowy: szanuje za czysta linie włosy-czoło

Kosmonauta1piorunów

@Bjordhallen nacierpiałem się za dwóch malując te kudły :P

Pytanko do weterana- czy waszować skórę? Wyszło moim zdaniem za ciemno, mam Strong Tone od Army Paintera, może to przelecieć jakimś mocno rozcieńczonym brązem/beżem?

Fenomen1piorunów

@QvintvsCornelivsCapriolvs :grinning:

Moim zdaniem teraz wygląda dobrze! Obyś nie przesadził z efektami. Ja daję czasem rozcieńczony wash żeby tylko skóra zyskała dodatkowy, inny ton od tych, które używałem.

Zawsze staram się elementy jak skóra i tkanina malować tak, aby były tam 1-3 lekkie odcienie innych kolorów, wtedy nie wygląda plastikowo.

Ja zawsze zwracam uwagę żeby podstawka na swojej grubości była idealnie czarna a trawka jakby ucięta nożem na krawędzi. Teraz wygląda jak niedokończone i psuje świetny efekt

Kosmonauta0piorunów

@michal-g-1 dzięki za radę!

Co do podstawek wyglądają na niedokończone bo takie są 😉 będę malował i trawkował wszystko na raz na koniec. Zwłaszcza, że jednostki będą w adapterach.

Autorytet1piorunów

@QvintvsCornelivsCapriolvs to z mojego doświadczenia bardziej zwraca się uwagę by nie przesunąć collsztokiem figurek niż glebie.
Ale!
To prywatne preferencje
Czasem lubię się poznecac nad moimi figurkami

Pokaż więcej komentarzy (7)

Kosmonauta

w Modelarstwo

19piorunów

Korzystając z początku wolnego dokończyłem wspomniane parę dni temu chałupki/ziemianki.

Zarówno drewnianą jak i gliniano-plecionkową starałem się oddać jako podniszczone i stare.

Będą na razie, że tak napiszę, wolnostojące, choć kusi mnie aby zrobić z nich większe podstawki terenu, z ogródkami, płotkami itd.

Z efektów jestem średnio zadowolony, może poza chałupką drewnianą. Zwłaszcza strzecha mi nie siedzi, więc niewykluczone, że jeszcze będę przy nich grzebał. Może jakiś wash uratuje dachy.

#grybezpradu #basicimpetus #bitewniaki #druk3d

Pokaż więcej komentarzy (3)

Kosmonauta

w Modelarstwo

10piorunów

Przed Wami lista armii do Basic Impetus którą aktualnie składam:

7.3 Germanowie (wczesny okres) 100-210 AD [zapewne literówka w tekście, po 100 powinno być BC, szczegół]

1x Jazda z pieszymi harcownikami *

1x Elitarni wojownicy batwascy i cheruscy*

5x Wojownicy batawscy i cheruscy

1x Wojownicy innych plemion

1x Piechota z maczugami*

1x Łucznicy

2x Oszczepnicy

* jednostki mogą być oznaczone jako generalskie

Lista przedstawia Germanów z ich starć ze schyłku Republiki i najlepszych lat Cesarskiego Rzymu. Mówimy więc zarówno o Germanach Ariowista z czasów starć z wojskami Cezara w Galii; walkach na terenie Germanii z koalicją plemion pod wodzą Arminiusza, zakończonej wielką klęską legionów Warusa w Lesie Teutoburskim; starciach na limesie reńskim i dunajskim; wielkiej rewolcie Batawów; wojnie Domicjana z Chattami; wojnach z Markomanami toczonych przez Marka Aureliusza wreszcie. Jak widać jest to bardzo elastyczna lista, pozwalająca obskoczyć spory kawał historii antycznej i różnorakich przeciwników z Cesarskim Rzymem na czele. Lista dość wiernie odtwarza sposób walki ówczesnych Germanów; świetnej kawalerii oraz mas plemiennej piechoty, z wisienkami na germańskim torcie w postaci elitarnych jednostek, _shock troops,_ zdyscyplinowanych Batawów i Cherusków.

Armię można modyfikować tak aby przesunąć ciężar z mas piechoty w stronę kawalerii lub lepiej wyszkolonych oddziałów kosztem liczebności. Można też zastosować jej podstawki do wystawienia armii Cymbrów i Teutonów (6.5 113-102 BC) a po większych modyfikacjach którejś z barbarzyńskich armii późniejszych wieków, z czasów kryzysu państwa rzymskiego- Alamanów, Terwingów, Wizygotów czy Wandalów.

Myślę, że będzie z nimi masa zabawy, ja sam też będę zgłębiał techniki malarskie i modelarskie, no i oczywiście dokształcał się.

W życiu rekonstruktora historycznego zajmuje się projektem barbarzyńskim w moim stowarzyszeniu, myślę więc, że dodam z dwa, trzy słowa 😉

Trzymajcie się no i miłej Majóweczki! Oby było ciepło!

Fot. 1. Lista

Fot. 2. Podstawki używane w armii- zgodnie z ruchem wskazówek zegara od góry po prawej: 12x3 cm, trzy podstawki; 12x4 cm, jedna podstawka; 12x6 cm, siedem podstawek; 12x8 cm, jedna podstawka.

Fot. 3. Podstawka jazdy i piechoty.

#malowaniefigurek #basicimpetus #grybezpradu #bitewniaki

Kosmonauta2piorunów

I jeszcze moje wyliczenia figurkowe. Będę potrzebował:

3 konnych

4 ciężkich piechocińców

35 wojowników

6 oszczepników

3 łuczników

Część wojska już mam, czekam jeszcze na paczkę ze wzmocnieniami plemiennymi, prawdziwym mięsem mej armii. Do tego może jeszcze dodam podstawkę generalską. No ale wszystko w kolejnych wpisach. Stay tuned, jak to mówili wcześni Germanie 😛

Kosmonauta

w Modelarstwo

13piorunów

Przygodę ze składaniem armii do Basic Impetusa w 28mm zaczynam niejako od tyłu - od terenów.

Jeden kumpel podesłał mi plik STL, drugi poratował drukarką... I małym kosztem wszedłem w posiadanie dwóch chałupek. Obie kryte strzechą, jedna wykonana plecionką i obrzucona tynkiem, druga drewniana. Reprezentują typ domostwa rozpowszechniony w Epoce Brązu i Żelaza, użytkowany jeszcze w Średniowieczu. Ziemianki takie czy też półziemianki łatwo było wznosić, nie dziwi więc ich długi żywot. Obskoczę nimi gry osadzone w barbarzyńskim Antyku, Wiekach Ciemnych czy Średniowieczu.

Jakość wydruków jest bardzo dobra, fajnie wygląda zasłona w wejściu czy plecionka wychylająca się spod tynku. Czepić się mogę jedynie chatki drewnianej, deski powinny być raczej poziomo niż pionowo... No ale jak to mówią gratis to uczciwa cena, darowane konie itd.

Plik do ściągnięcia o tu:
https://www.wargaming3d.com/brands/wozname

A przy chatach sroży się już jeden z germańskich wojowników, co zapowiada drogę którą będę szedł.

Trzymajcie kciuki!

#malowaniefigurek #basicimpetus #bitewniaki #druk3d

Kosmonauta

w Modelarstwo

26piorunów

Wracam po raz ostatni do tematu armii kartagińskiej doby II wojny punickiej. Dziś wisienka na torcie- kartagiński słoń bojowy!

Formacje słoni bojowych były jedną z tych które obrosły wieloma mitami. Fascynowały już starożytnych, zwłaszcza jeśli stykali się z nimi pierwszy raz. Do dziś zresztą nie przestają zachwycać, o czym świadczą liczne publikacje naukowe, przedstawienie w kinie i grach bitewnych, zarówno komputerowych jak i tych rozgrywanych na stole.
W większości przypadków słoń bojowy (czy też cała ich formacja) przedstawiany jest jako straszliwy potwór, prawie, że czołg, ostateczny boss. Wystarczy wspomnieć przedstawienie słoni w filmie "300" Zacka Snydera, tolkienowskie Mumakile, zarówno literackie jak i filmowe, słonie-bossów z AC:Origins czy te pojawiające się w wojsku Kuszanów w mandze Berserk. Po drugiej stronie mamy przedstawienia bardziej wyważone, a tym samym bliższe prawdzie historycznej- walkę ze słoniami indyjskimi w "Aleksandrze" czy świetny opis w... biblijnej Księdze Machabejskiej. Tak, tak, w Biblii pojawia się walka ze słoniami bojowymi Seleukidów.

Kartagińczycy nie stanowili tu wyjątku. To właśnie na słoniu miał przekroczyć Alpy Hannibal. Był to ostatni ze słoni który przetrwał tę ciężką drogę. Reszta padła po drodze, z wycieńczenia bądź w wypadkach w górach. Uważam osobiście, że prywatny słoń Hannibala przeżył ponieważ raz, że z pewnością na niego chuchano i dmuchano jako na pieszczoszka wodza, a dwa był to słoń syryjski (tak zresztą się niezbyt oryginalnie wabił "Surus" czyli Syryjczyk właśnie) czyli zwierzę większe i silniejsze od słoni używanych powszechnie przez Kartagińczyków.

Punijczycy używali bowiem słoni północnoafrykańskich, wymarłych krewniaków do dziś zamieszkujących sawanny i lasy Afryki środkowej zwierząt. Słonie te były niewielkich rozmiarów, o krótkich kłach i zdecydowanie nie tak silne jak ich południowi krewniacy. Źródła starożytne donoszą, że również słonie indyjskie były od nich większe. Wzrostem zapewne więc zbliżały się do żyjącego w Kongu słonia leśnego, mającego niewiele ponad dwa metry w kłębie.

Z racji rozmiarów odpadały więc one jako platforma do przewożenia łuczników czy oszczepników, co często widać na przedstawieniach słoni indyjskich, niosących na grzbietach wieżyczki, często opancerzonych czy z okutymi kłami. Wszystkie przedstawienia słoni kartagińskich pokazują je jedynie z poganiaczem na grzbiecie.

Dalej jednak były to potężne zwierzęta, będące niejako bronią samą w sobie. Masa ciała, kły oraz zręczna trąba mogły siać spustoszenie w szeregach wroga. Ich pojawienie się miało duży impakt psychologiczny, zwłaszcza dla żołnierzy niezaznajomionych z tymi zwierzętami. Ich zapach płoszył konie. Jak widać więc, słonie punickie mogły być przydatną bronią. Ich kontyngent stanowił zawsze ważne wsparcie dla sił Kartaginy; aż do straszliwego w skutkach rozejmu z Rzymem po II wojnie punickiej, kiedy to Rzymianie zmusili Kartaginę do oddania wszystkich swoich słoni, a także zabronili ujeżdżania nowych. Tak skończyła się historia punickich słoni bojowych.

W Basic Impetusie armia punicka może wystawić podstawkę słoni. Swojego przedstawiłem w malowaniu inspirowanym freskami z fenickiej Marissy, gdzie widać słonia z narzutką i co ciekawe pomalowanymi uszami. Być może punijczycy znaczyli w ten sposób te zwierzęta, lecz co miałoby to znaczyć- ginie w pomroce dziejów. Hat-owski słoń źle się malował i kleił, jestem absolutnie niezadowolony z efektu. Było nie było- armia Kartaginy z II wojny punickiej została dokończona. Ja jednak porzucę skalę 1/72, zdecydowanie nie na me oczy i szyję i przeproszę się z 1/56 czyli dominującą w wargamingu historycznym 28 mm. Dajcie znać czy chcielibyście dalej śledzić moje poczynania.

I niech błogosławieństwo Tanit będzie z Wami!!!

Fot.1 Stella nagrobna z wizerunkiem słonia, zwieńczona symbolem bogini Tanit, Kartagina 300-146 pne
Fot.2 Srebrny szekiel z wizerunkiem Baala-Melkarta i słonia, 237-209 pne

Fot.3 Wnętrze grobowca w Marissie, Idumea, II wiek (słoń widoczny nad wnęką po prawej)

#malowaniefigurek #basicimpetus #grybezpradu #bitewniaki #wargaming
#grybitewne #gryplanszowe #kartagina #historia

Pokaż więcej komentarzy (19)

Kosmonauta

w Modelarstwo

14piorunów

Pomimo tego, że rdzeń kawalerii armii Kartaginy stanowiły wojska sojusznicze i najemne, złożone z Numidów, Iberów czy Galów, to istniały także oddziały jazdy obywatelskiej, złożone z młodzieńców z najbogatszych punickich rodów.

W czasach II wojny punickiej uzbrojenie kawalerzystów punickich nie różniło się zbytnio od wyposażenia jeźdźców rzymskich, czy helleńskich. Oczywiście bogaci szlachcice kartagińscy mogli sobie pozwolić na lepsze uzbrojenie pod względem zdobienia czy lepsze szaty, ale podstawą uzbrojenia były włócznie, oszczepy i miecze oraz hełmy, pancerze i okrągłe tarcze jazdy.

W czasie oblężenia Saguntum, Hannibal zakłada pancerz swojego ojca, zrobiony z pozłacanej, żelaznej łuski. Nosił także, pozłacaną, potrójnie (sic!) tkaną kolczugę. Tarcza wodza Punijczyków to prawdziwe arcydzieło sztuki brązowniczej, polerowana, przedstawiająca sceny z życia Hannibala, sceny mitologiczne, religijne a także przedstawienia dzikiej przyrody. Jego brat, Hazdrubal zażywa tarczy posrebrzanej, niejako podpisanej, bowiem przedstawiono na niej jego własny portret. Rzymianie zawieszą ją jako trofeum nad drzwiami Kapitolu.

Tarcze zwykłych żołnierzy także były zdobione. Na przedstawieniach figuralnych widzimy najczęściej przedstawienia religijne- maczugę Baala-Melkarta, schematyczne przedstawienie Tanit, ochronne oko czy motywy lunarne.

Sztandary kartagińskie jakie widzimy na przedstawieniach to najczęściej lunarne symbole związane z boginią Tanit. Czasem zdobione są dodatkowo wstęgami materiału.

Teraz słowo o moich figurach. Dowódca (być może sam Hannibal Barkida…) otrzymał złocony pancerz, takąż tarczę oraz purpurowy, wyzłacany płaszcz oraz taką samą derkę a także błękitną tunikę. Chorąży dzierży sztandar z wyobrażeniem księżyca- kolejny religijny element, symbol bogini Tanit. Jak pisałem we wpisie wcześniejszym, jeźdźcy ubrani są różnokolorowo, w kolory bogate. Część jeźdźców nosi pancerze płytowe z brązu, część kolczugi, a część lniane pancerze. Uzbrojeniem jest miks włóczni i mieczy. Na godło na tarczach wybrałem numizmat kartagiński z czasów II wojny punickiej, z przedstawieniem konia i palmy. To srebrna tetradrachma bita przez Hannibala.  Z wcześniejszych wpisów wiemy już, że równiny północnej Afryki słynęły z doskonałych koni. Palma z kolei nawiązuje do kolejnego źródła bogactwa Kartaginy- palm daktylowych.

Niech błogosławieństwo Tanit będzie z Wami!

Fot.1 Kwinkunks rzymski z okresu II wojny punickiej, na awersie głowa Marsa, na rewersie jeździec w galopie.

Fot.2 Tetradrachma punicka z okresu II wojny punickiej, na awersie głowa Tanit, na rewersie koń oraz palma daktylowa.

Fot.3 Stella nagrobna z przełomu II i I wieku pne z przedstawieniem bogini Tanit, sztandarów i motywów astronomicznych.

#malowaniefigurek #basicimpetus #grybezpradu #bitewniaki #wargaming
#grybitewne #gryplanszowe #kartagina #historia

Kosmonauta

w Modelarstwo

15piorunów

Korzystając z chwili przedświątecznej wolności machnąłem moich jezdnych.

Z racji zamożności nie bałem się kolorów, niebieski, czerwony a dla dowodzącego purpura i złoto. Starałem się też pomalować na niektórych tarczach godła inspirowane numizmatami punickimi- wyszło tragicznie 😎 i konie przypominają diplodoki. Za bardzo zwashowałem też konie białej maści, no cóż bitewny kurz zapewne...

Po świętach, odpowiednio napiętnowany, wrzucę rys historyczny.

Czółko!

Fenomen2piorunów

te godła są ekstra, myślisz że w ich czasach byli sami wybitni artyści?:grinning:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Kosmonauta

w Modelarstwo

22piorunów

Czołem!

dziś trochę krócej, gdyż wiadomo, Święto Przesilenia Zimowego za pasem. Wszystkich pięciu Tomków zawiedzionych brakiem rysu historycznego obiecuję, że będzie :)

Przygotowałem do malowania kawalerzystów którzy posłużą mi do sformowania dwóch podstawek: jazdy weteranów kartagińskich oraz generalskiej. Jeszcze nie wiem po ile figur umieszczę na każdej, ale na generalskiej bedzie z pewnością chorąży oraz jeździec w płaszczu, łuskowej zbroi oraz hełmie z pysznym pióropuszem- zapewne sam wielki Hannibal Barkida...

Zlepiłem też pierwszą podstawkę, chciałem osiągnąć efekt suchej, piaszczystej ziemi północnej Afryki aby oddać klimat Kartaginy.


Efekty obu powyższych widzicie na fotach. Czekam na magnesiki, jak dojdą zobaczymy czy uda mi się jakieś jednostki przymocować 😉

#malowaniefigurek #basicimpetus #grybezpradu #bitewniaki #wargaming
#grybitewne #gryplanszowe #kartagina

Pokaż więcej komentarzy (2)

Kosmonauta

w Modelarstwo

11piorunów

Czy ktoś z bawiących się w modelarstwo figurkowe/bitewniaki grzebał przy podstawkach z magnesami/folią magnetyczną?

Chciałbym żeby można zdejmować w razie czego figurki, jak wymienię na lepsze, zmienię system itd.
Czy przyklejenie foli magnetycznej na podstawkę i drugiej na podstawkę figurki sprawi, że będą się przyciągać?

Zaznaczam, że buduję armię do Basic Impetusa 2.0, wszystkie figurki plastikowe.

Tyle pytań :)

#basicimpetus #bitewniaki #modelarstwo #hobby

Autorytet4piorunów

@QvintvsCornelivsCapriolvs używam magnesów neodymowe przyklejone na klej na goraco
Druga półka - cała drużyna tak stoi
Cięższy ent ma 3

Pokaż więcej komentarzy (9)

Kosmonauta

w Gry Planszowe

14piorunów

Celtyberowie byli ludem, jak sama nazwa wskazuje, łączącym Celtów i Iberów. Celtowie, po przybyciu w wielkiej migracji na półwysep Iberyjski, wymieszali się z lokalną ludnością. Dzięki temu wytworzyła się specyficzna kultura, łącząca cechy obu ludów. Tak więc Celtyberowie, pomimo własnej mowy, zapisywali swoje inskrypcje alfabetem iberyjskim, a na wojnie korzystali z mieszanego uzbrojenia rodzimego i hiszpańskiego. Rzeczy takie jak ceramika, ozdoby i budownictwo także także czerpały od siebie nawzajem.

Ludy te zachowały polityczną niezależność i wchodziły w alianse już to z Rzymianami, już to z Kartagińczykami. Obie strony ceniły sobie wojenne umiejętności Celtyberów, którzy, do czasu, umiejętnie lawirowali między obiema potęgami. Kres temu przyniosła przegrana Kartaginy w II wojnie punickiej, gdzie Rzymianie przejęli ich posiadłości w Hiszpanii. To doprowadziło w końcu do licznych konfliktów z plemionami Celtyberów, czego ostatnim akordem było powstanie Sertoriusza w latach 80-72 pne. Ujarzmienie Celtyberów zajęło więc Rzymianom bez mała 130 lat.

Punicka armia składana przeze mnie ma w składzie dwie podstawki lekkiej piechoty Celtyberyjskiej/ Galijskiej. Zdecydowałem się na pierwszy wariant, moim zdaniem ciekawszy. Jeden z oddziałów ma status weteranów i nieco lepsze statystyki. Postanowiłem to oddać w malowaniu, do oddziału weteranów użyłem niebieskiego, barwnika w starożytności drogiego i cenionego. Dodatkowo wojownicy są lepiej opancerzeni, tylko jeden jest bez zbroi, za to w niebieskiej, pasiastej tunice. Strabon donosi, że Celtyberowie zażywali czarnych, wełnianych płaszczy, niebarwionych, otrzymywanych z wełny lokalnych owiec. Takie też płaszcze dostali moi wojownicy. Co ciekawe żyją do dziś w Hiszpanii, narażone na wyginięcie owce rasy Xalda, mające właśnie taką wełnę. Pochodzą one zapewne bezpośrednio od starożytnych owiec, których wełnę użytkowano na płaszcze.

Figurki Hat-a tym razem malowało się przyjemnie, nie miały też wielu nadlewek. Jedyną rzeczą która sprawiła mi problem był oszczep jednego z wojowników, który nie dał się wyprostować. Same figurki dobrze oddają mieszane uzbrojenie Celtyberów, łącząc iberyjskie falcaty, okrągłe tarcze i pancerze brązowe z celtyckimi hełmami, długimi lateńskimi mieczami, dużymi tarczami i kolczugami.

Niech błogosławieństwo Tanit będzie z Wami!

Zdjęcia:

1. "Verracos" kamienne rzeźby przedstawiające dzika, święte zwierzę ludów celtyckich. Co ciekawe analogiczne rzeźby znajdują się na Ślęży, dawnym celtyckim sanktuarium.
2. Tzw. fibula Braganzów, tutaj detal z przedstawieniem nagiego wojownika Celtyberyjskiego.

3. Owce rasy Xalda.

4. tzw. trąba numantyńska, gliniana trąbka, instrument charakterystyczny dla Celtyberów.

#malowaniefigurek #basicimpetus #grybezpradu #bitewniaki #grybitewne

#gryplanszowe #kartagina

Kosmonauta7piorunów

A tu moi Celtyberowie. W górnym rzędzie wojownicy, a dolnym weterani.

Autorytet1piorunów

@QvintvsCornelivsCapriolvs
Przeczytałem: nabiera wprawy się w niewoli

Ktoś kiedyś zwrócił mi uwagę - wykończ boki podstawki
Efekt jeszcze lepszy

Pokaż więcej komentarzy (4)

Kosmonauta

w Gry Planszowe

12piorunów

Jednym z najsilniejszych kontyngentów armii kartagińskich, i to zarówno liczebnie jak i w boju były oddziały Iberów (zwanych przez rzymian _Hispani_, skąd pochodzi obecna nazwa kraju zajmującego lwią część półwyspu).
Był to konglomerat ludów rdzennie zamieszkujących półwysep Iberyjski- w czasach wojen punickich znacznie już wymieszanych z ludami napływowymi: Grekami, Celtami i Punijczykami. Ich wojskowość zachowała jednak pewien sznyt dawnych czasów- co przejawiało się między innymi w plemiennej strukturze wojsk, dozgonnemu oddaniu orężowi i wodzom czy szerokim użyciu brązu i materiałów nieorganicznych w uzbrojeniu ochronnym.

Piechota Iberów dzieliła się na dwie formacje; _caetrati_, używających lekkich i małych, okrągłych tarcz _caetra_ oraz _scutarii_ używających dużych, owalnych _scutum_. Dodatkową osłoną były pancerze z brązu, w formie łuskowej bądź charakterystycznych napierśników, zasłaniających serce wojownika. Z brązu wykonywano także hełmy, przypominające kaski motocyklowe. W sztuce pojawiają się też ciekawe nakrycia głowy/hełmy/fryzury, sprawiające jak się to mówi w archeologii "pewne wątpliwości interpretacyjne" 😉 .Większość badaczy skłania się do teorii, że były to tekstylne bądź skórzane, pikowane kaptury, zapewniające częściową chociaż ochronę głowy. Co ciekawe o hełmach wykonanych ze ścięgien wspomina Strabon, być może to właśnie przedstawiają iberyjskie rzeźby.
Uzbrojeniem zaczepnym wojowników iberyjskich były ciężkie oszczepy oraz miecze. Oszczepy występowały w dwóch formach: _phalarica_, długiego żeleźca osadzonego na drzewcu, przypominającego nieco rzymskie pilum oraz _soliferrum_ (łac. "samo żelazo"), długiego, w całości metalowego oszczepu. W zwarciu walczono zakrzywionymi _falcatami_ lub prostymi _gladiusami_ . To właśnie od Iberów przejmą Rzymianie tę broń (a także krótszą jego wersję, która wyewoluuje w _pugio_, rzymski sztylet).

Moja kartagińska armia posiada w składzie jeden oddział iberyjskich _scutarii_. Po relaksie związanym z lekką jazdą z poprzedniego posta, wróciły koszmary. Hat-owe ulepy wykonane z bardzo cieńkiego (przez tarcze przebijalo światło XD) i miękkiego plastiku obrabiało się ciężko i długo. Pomimo prób nie udało mi się wyprostować _phalarici_ jednego z Iberów. Poza niedoskonałościami technicznymi żołnierzyki porządnie oddają oddziały hiszpańskie; mamy wyżej wymienione oszczepy i zakrzywione miecze, przy pasach dyndają szerokie sztylety, tarcze też ok. Pobawiłem się tutaj malowaniem, inspirując się przedstawieniami na ceramice. Na głowach część nosi hełmy z brązu a część te dziwaczne kapturki. Poszedłem tropem tego, że to pikowane kaptury i tak też je pomalowałem. Kilku wojów ma jeszcze brązowe napierśniki. Figurki dobrze więc oddają zarówno uzbrojenie jak i sposób walki iberyjskich _scutarii._


Zdjęcia:
1. Wojownik z Jaen, III w. pne- okrągły napierśnik i hełm "motocyklowy"
2. Wojownik z Osuny, III/II w. pne- scutum, falcata oraz kaptur(?)
3. Waza Wojowników z Lilirii, II w. pne- pancerze i hełmy łuskowe, scutum

Niech błogosławieństwo Tanit będzie z Wami!

#malowaniefigurek #basicimpetus #grybezpradu #bitewniaki #grybitewne

#gryplanszowe #kartagina

Kosmonauta4piorunów

A tutaj dzielni Iberowie przed i po pomalowaniu.

Kosmonauta1piorunów

@Yes_Man ze trzy godziny? pewnie jakoś będzie, choć jestem na chorobowym, trzeba doliczyć robienie herbaty, smarkanie i szprycowanie się lekami :grinning: myślę, że spokojnie pół godziny zeszło na samo czyszczenie tego szajsu, a i tak nie jestem zadowolony.

Lider2piorunów

@QvintvsCornelivsCapriolvs podziwiam głównie za cierpliwość i dokładność, to nie dla mnie ale lubię oglądać efekty takich prac 👍

Kosmonauta1piorunów

@Yes_Man dzieki! Przyznaję, że co do cierpliwości i dokładności to parę razy rzuciłem szpetnym słowem 😛 do tego kark obolały, oczy łzawią 😛

Pokaż więcej komentarzy (7)