Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#bekazpodludzi

Fenomen

w Hydepark

9piorunów

Ten cały Campus Polska to jest impreza dla niedorozwiniętych umysłowo, których jarają partyjne spędy i wzajemne lizanie się po jajach. Zero godności. W ogóle jakiekolwiek utożsamianie się z partią, niezależnie jaką (Konfederacja, PO, PIS, Lewica, PSL, PL2050 itd), to jest absolutne poniżenie samego siebie.

Partyjno-propagandowe gówno, a ludzie klaszczą uszami. My w Polsce zapomnieliśmy już dawno, że partie są po to, żeby wywiązywać się z obietnic i służyć obywatelom, a nie po to, by ludzie służyli partii i stawali za nimi murem.

Zaufanie i autorytet to może dotyczyć ekspertów w swoich dziedzinach i fundacji niosących pomoc, a nie pasożytów, co się zajmują lobbingiem i przeżeraniem budżetu państwa.

A już największa beka z "Silnych Razem", takie same imbecyle co pisowskie mohery, tylko tym to się jeszcze wydaje, że należą do jakiejś elity w społeczeństwie xD

Fenomen

w Hydepark

0piorunów

Ból d⁎⁎y psychofanów Konfederacji o odcięcie się Julii Szeremety od polityki tylko uświadcza mnie w przekonaniu, jakimi partyjnymi fanatykami są Polacy. I piszę to jako osoba, która od momentu uzyskania praw wyborczych głosuje na prawicę (od 2019 głosy oddawałem właśnie na Konfę). Idąc tym tokiem myślenia, Szeremeta powinna teraz dać się wygrzewać Konfederacji w blasku swojego sukcesu i pracować nie na swoje nazwisko, a na sukces partii i ludzi, którzy mieli zerowy wpływ na jej sukces.

Oczywiście Konfederacja żadnym wyjątkiem nie jest, gdyby hipotetycznie były to PO lub PiS, sytuacja byłaby identyczna. I tak ma szczęście, że odcięła się od partii z 10-12 % poparciem, nie od PO/PiSu, bo wtedy by jeszcze ją zaszczuli w dużych mediach za brak lojalności wobec swoich "Panów". Polak jest w stanie znieść wszystko, byle jego guru mieli dobrze i wygodnie w życiu xD Mentalność zwykłego psa.

Dziewczyna jest teraz wybitnym sportowcem i ma szanse na dalsze sukcesy, więc polityka jest jej zupełnie niepotrzebna, ale dla partyjnych prostytutek straciła w oczach, bo oczywiście rezygnacja z polityki oznacza dla nich, że zmieniła poglądy i teraz pewnie jest za kim innym XDDDD

Gdyby na mnie chciano się tak bezczelnie flexować, to nawet mimo oddanego głosu w wyborach, osobiście napisałbym do Mentzena, żeby spierdalał. Na tym polega zdrowy rozsądek i równowaga.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Hydepark

19piorunów

Ostatnio czytuje sobie rozkminy osób mieszkających w dużych miastach - ile im zajmuje dojazd, jak wygląda sytuacja w korpo i nic mnie tak nie cieszy, jak powrót do rodzinnego miasta. Pierwsza rzecz - ogarnąłem sobie tu pracę, którą lubię i mam w niej doświadczenie. W dodatku w sprzedaży b2b - sam sobie ustalam kalendarz, nie mam bicza nad sobą, wywiązuje się na razie ze swojej roli, kasa nawet ok (w dużym mieście miałem i tak ok 1700-1800 zł więcej kosztów stałych xD).

Teraz mam to, czego potrzebuję. Brak korków, szybkie dojazdy, bliskość klubów sportowych, siłowni, parków. Kawałek za moim powiatem są bory tucholskie. Na miejscu paczka znajomych, z którymi trzymam naście lat (większość w mundurze) i każdy weekend zajęty.

Ale do czego zmierzam - jak bardzo ludzie dusza się w dużych miastach, to przegięcie. Po co w ogóle tam jadą? Jaki jest sens pracować za 5-6k w dużym mieście i wynajmować pokój lub mieszkanie w 3-4 ze znajomymi lub dorzucanie sobie do niego obcych osób? Dojeżdżanie zbiorkomem 1h w jedną stronę do pracy?

Rozrywka? Trzeba wydać kilka stów na weekend, żeby się nie zanudzić. Ale przede wszystkim trzeba sobie wszystko dobrze planować, bo jak kolega/koleżanka mieszka 20km dalej na końcu miasta, to ustawiając się na piwo w sobotę, powodzenia w podróży zbiorkomem. Jeszcze gorzej jak musisz się przesiadać - np z SKM na autobus/tramwaj XD W drogę powrotną może uberek za 70-80 ziko XDD

Siedzą tam jak sardynki w puszce. Nigdy nie dorobią się własnego mieszkania, chyba że na totalnym wypizdowie na obrzeżach na kredyt pod korek i co najmniej 15-20 lat niewoli kredytowej. Ofert pracy dużo, często dobrze płatnej, ale jak odliczycie hajs za wynajem, paliwo (jeśli macie auto), różnice cen w usługach, to wyjdzie wam na to samo jak dobra praca zdalna lub dojazd 40-50 km do większego miasta z rodzinnego xDDDDD

Moja siostra siedzi 14 lat w Trójmieście. Tryb życia praca-->dom-->praca-->dom. Korpo atmosfera w robocie. Stres, brak zajęć w czasie wolnym poza spacerami z psem i wizytami w kawiarniach. Efekt to depresja, która zmusiła ją do długiego l4 i rozpoczęcia leczenia, bo już miała objawy somatyczne. Fajnie, co? Tak wielkomiejsko.

Najbardziej bawią mnie jednak argumenty o przewadze dużego miasta, że w mniejszym (30-100k) nic nie ma. No nic nie ma, jak się nie ma zainteresowań i rozrywki upatruje się tylko w knajpach, klubach i kawiarniach xD Inteligentny człowiek ma zainteresowania. Ja z moimi mógłbym mieszkać nawet w małym mieście. Jedyne ograniczenie to znajomi - to gdzie mieszkają.

U mnie w mieście mam: kino, kręgielnie, kawiarnie, restauracje, parki, korty do tenisa, boisko do squasha, parki, teatr, 3 kluby, jeziora nieopodal i tak dalej. Do 3 dużych miastach przy świetnej infrastrukturze (autostrada+droga szybkiego ruchu) - 70,80 i 100 km. A ludzie i tak pchają dupsko do korpocity, żeby tam wegetować na jakimś kwadracie z hindusami, gdzie CZĘSTO zawodowo i tak nie dojdą wyżej niż do pułapu 10k (jak jesteś kumaty i wiesz co chcesz robić, to w mniejszym mieście też znajdziesz rozwiązanie na zarabianie dobrze, ale zajmie ci to dłużej). Natomiast będą żyć od 1 do 1 i życie stracą na picie kolorowych drineczków w knajpach i nieustannym wyścigu jak chomik na kółku XD

Pokaż więcej komentarzy (21)

Fenomen

w Hydepark

9piorunów

Wszedłem sobie po kilku dniach na główną wykopu. Streszczę wam ten syf

-Wszystkie Polki chcą murzynów i w ogóle są zepsute
-Rynek matrymonialny zły, Tinder krzywdzi mężczyzn
-Polityka i farmy trolli
-Wojna na Ukrainie - bezbezne memy o mizernej sile rosyjskiej armii. Oczywiście j⁎⁎ać Rosję i Putina, tylko ciekawe jak poczuliby się Ukraińcy, których bliscy giną na wojnie, dowiadując się, że wykopek jedzący chipsy przed kompem, pisze o tym, jak to tam się ruskim nic nie udaje i sytuacja jest w dechę
-Narzekania użytkowników na serwis i moderację
-Wyzywanie i szydzenie z innych: rowerzystów, posiadaczy psów, ludzi o aparycji innej niż typowe przegrywy

W sumie to niewiele tam ciekawego. Po co wam to piszę? Bo bywam tu i tu, ale ostatnio sporo na Hejto i aż mam potrzebę się tym podzielić, jaka ogromna róznica w poziomie użytkowników jest tutaj i tam.

Propo mizogonii - zastanwiam się tylko nad jednym. Dlaczego wykopek, który siedzi w piwnicy i dzień spędza na robienie memów politycznych, wyzywaniu innych i graniu w gierki, mialby być obiektem zainteresowania jakiejś płodnej julki 8/10 i skąd ból d⁎⁎y o to, że woli kogoś atrakcyjniejszego wizualnie xD

Gruba ryba3piorunów

@Lopez_ Im się różowe 8/10 po prostu należą! Podobnie jak mieszkanie w centrum dużego miasta!
Niestety przegrywy są odklejone od rzeczywistości w stopniu nadającym się do specjalisty od tej przestrzeni między uszami.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w Hydepark

228piorunów

Myśliwy pochwalił się w internecie zabitymi przez siebie grzywaczami. W komentarzach pod jego wpisem ornitolodzy zaczęli pisać, że część zabitych przez niego ptaków to gołębie siniaki, będące pod ochroną i sprawa będzie zgłoszona policji. Myśliwy swój wpis już usunął.

https://x.com/adam_to_ja/status/1825516031797862647?t=nlKLFNI6C3OPW16WbTqYAg&s=19

Lider2piorunów

zupełnie nie rozumiem zabijania dla zabawy, to musi być efekt poważnego uszkodzenia jakiejś klepki w mózgu

Gruba ryba3piorunów

Pieron, coby nie zginęło w odmętach internetu

Pokaż więcej komentarzy (83)

Fenomen

w Hydepark

254piorunów

Też macie wrażenie, że gastro konkretnie pojebało? Ceny są wręcz szokujące. Ostatnio u mnie w mieście (średniej wielkości w skali kraju) zwykły Chinol ceny 40-45 zł za danie XD Dodam, że to typowy chińczyk, którego przygotowanie zajmuje im przed wydaniem 10 minut. To w Gdyni w dobrej tajskiej restauracji płaciłem 38 zł za pad thai i wszystko było świeże, nie mrożone i z gara aluminiowego do ogrzania.

Jadłem jeszcze w te sobote byłem ze znajomymi na mieście, bo ich zaprosiłem na weekend. Kotlet schabowy (duży) z ziemniakami i surówką 38 zł. 1 litr kompotu za 22 zł.

Głupi kebab to już +/- 30 zł, choć Podolski swojego w Niemczech sprzedaje za 7 euro. I prawda - jest mniejszy niż nasze, ale mięso i jakość składników bez porównania, nie wspomnę o zarobkach w Reichu w porównaniu do Polski.

Foodtrucki to w ogóle patola i temat na osobną dyskusję, ale obecnie jedzenie gdziekolwiek poza barem mlecznym to jest zamach na własną godność i szacunek do samego siebie.

Ktoś powie "nie stać cię, nie jedz". No stać i jeść nie będę za niedługo, bo to jest po prostu walenie w c⁎⁎ja klientów. Jeszcze najlepsze jest to, że Janusze przy zamówieniu na 8 osób doliczają sobie 10 % ekstra, co i tak nie idzie do kieszeni kelnerów. To taka jakby kara za to, że zostawisz im dużo kasy, bo olaboga wtedy kuchnia musi pracować, żeby wydać wszystko na czas, a nie odgrzać w tempurze mrożoną rybę z frytkami w 5 minut xDD

Polskie gastro otrzymało ogromne wsparcie od obywateli w czasach covidowych i odwdzięczyli się nam stałą podwyżką cen, tak jakby inflacja cały czas się kręciła jak karuzela. Głupia pizza (niewłoska) 40cm to w tej chwili 55 zł. Za w sumie coś, co w przyrządzeniu jest mega tanim daniem. Bardzo często te "amerykańskie pizze" walą zwykłą szynkę konserwową z biedronki, najtańszy ser, warzywa w skali hurtowej kosztują tyle co nic.

A zjeść w dobrej cenie też się da i uczciwie zarabiać, co pokazuje naprawdę marginalna ilość knajp, które i tak mają za małą renomę na rynku, żeby się przebić przez rozbujanych Januszy. No, ale wiadomo, jak nie będzie nowego samochodu w leasing co pół roku, to Janusz ogłasza upadłość.

A ceny to tylko wierzchołek góry lodowej tej patologii, bo pod nią kryje się jeszcze syf, brak higieny, mrożone żarcie, stary olej, serwowanie resztek z talerzy innym klientom i tym podobne cuda.

Osobistość0piorunów

@Lopez_ tak, pojebało, żarcie z dowozem, które 3 lata temu na 4-osobową rodzine wychodziło 70-80 ziko, teraz 140 lekką ręką.

Zawodowiec1piorunów

@Lopez_ Niestety jest dokładnie tak jak piszesz. Regularnie jeździłem na wakacje za granicę, ale ostatnio również dlatego, że można tam zjeść lepiej/taniej/w lepszym miejscu.

Przykład z Polski - regularnie zamawiałem pizzę w tej samej pizzerii. Było (już po pierwszych covidach) 40 PLN, za chwilę 43 PLN, 45 PLN. Potem zamawiałem ze zniżką 10% do godziny 14. Za chwilę 48 PLN, 52 PLN. A zniżka 10% już tylko jak zainstalujesz jakąś gównoappkę na telefonie, czego nie zrobiłem. Dobiliśmy do 60 PLN, obecnie zamawiam od święta jak mam naprawdę ochotę.
Stać mnie zamawiać częściej, ale bojkotuję. Dzbanek lemoniady za 28 PLN przemilczę, szczególnie że dosładzana cukrem.

Co ciekawe, ten trend podwyżkowy najbardziej widać w tych słabych i przeciętnych knajpach. Te które były dobre i trochę droższe, ceny podniosły minimalnie. Obecnie ledwo widać różnicę w cenie.

Pokaż więcej komentarzy (141)

Kosmonauta

w Hydepark

60piorunów


Powiem Wam że Hejto czasem mnie nudzi, tzn. jest tu dalej dość mało contentu jak na to co by mogło być, mam wrażenie że twórcy nieco osrali ten portal po hajpie jaki był przy exodusie z Wykopu i tak się toczy po prostu, z obiecanych rzeczy nic nie widzę, w ogóle nie ma jakoś postów od administracji ostatnio, ludzi jakoś mniej...

...a później wchodzę z braku laku na wypok gdzie nie mam konta i o matko, wracam tu z podkulonym ogonem bo się nie da, mam wrażenie że nawet jakbym miał konto i poblokował te patusiarskie tagi typu wszelakie gównomma czy nieruchomości gdzie 90% contentu robi ta sama osoba wrzucając 20 postów dziennie o tej samej tezie to i tak by mi nic do czytania nie zostało, mam wrażenie że tam już mają wbite co, ważne ile byle były wyświetlenia przez co zostali bastionem jakichś dzieciaków napalonych na patocelebrytów z jutuba. Najlepsze co dziś przeczytałem to kłótnia pod jednym wpisem na patotagu, gdzie jeden kazał drugiemu iść odrobić lekcje z przyrki, czaicie jeden gimbus drugiego chce prostować mimo że oglądają to samo gówno targetowane pod ćwierćgłówków xD

Albo forma się przejadła albo przez pasywność administracji jest tutaj jak jest, przecież wystarczyłoby dosłownie nieco uwagi i można ludzi którzy mają dość tamtego syfu tu zadomowić, szkoda naprawdę tego zmarnowanego potencjału.

Inspirator2piorunów

@Voltage wkraczamy w erę tzw. "martwego internetu", boty i AI tylko ten efekt spotęgują. Ciesz się tym co masz, bo będzie tylko gorzej

Tytan1piorunów

Też się tu czasem nudzę. I to jest znak że trzeba odstawić telefon i wrócić do rzeczywistości

Pokaż więcej komentarzy (51)

Fenomen

w Hydepark

45piorunów

Też macie wrażenie, że internet, głównie facebook zalewa coraz większa głupota? Albo ujmę to inaczej. Algorytmy nie przepuszczają wartościowych treści i filmów, a w zamian za to pojawia się coraz więcej okołotiktokowych bezbecznych filmików dla januszy i grażyn oraz jakieś pato-celebryckie treści i rolki od internetowych influencerów.

Absolutnie nie śledzę żadnych gal freakowych i youtuberów, a i tak to gówno wyświetla mi się notorycznie. Natomiast zasięgi fajnych fanpejdży, które regularnie odwiedzałem, poucinały się znacząco.

Nie dotyczy to tylko Fb, YouTube, ale w ogóle internetu. Teraz dosłownie włączasz komputer i wyskakują ci jakieś głupoty dla umysłowych ameb, które mają za zadanie cię odmożdżać.

Wydaje mi się, że zmierzamy w bardzo nieciekawym kierunku, w którym tępy obywatel to wzorowy obywatel. Najlepiej, żeby ludzie tylko się bawili, konsumowali, ale broń boże edukowali czy mieli własne zainteresowania czy pasje.

Przecież znaleźć kogoś kumatego w młodym pokoleniu (Z), z którym podyskutujesz i on ma własne zadanie na różne tematy, to jak znaleźć igłę w stogu siana. Większość jest totalnie tępa i nawet ci "uzdolnieni" z dobrych kierunków studiów, to po prostu ludzie, którzy są o kilka stron w podręczniku od przeciętnych tumanów. Zazwyczaj nawet młodzi studenci, którzy uchodzą za "inteligentnych' wypadają blado, kiedy przyjdzie im porozmawiać na temat, który wykracza poza kierowany przez polską edukację schemat, tak trochę jakbyś chciał filozofować z robotem.

Osobistość4piorunów

@Lopez_ Zacznij korzystać z discorda. Discord przypomina dawne fora. Na serwerach z mojej branży są np. kanały "resources" i bardzo często ludzie wrzucają masę wiedzy i linków której normalnie nie da się znaleźć przez te durne algorytmy googla/yt/fb.

Sum2piorunów

@Lopez_ Niestety tak jest i będzie tylko gorzej. Straszna tam jest sieczka. Niestety mój target siedzi jeszcze na FB więc ja też muszę tam siedzieć

Pokaż więcej komentarzy (19)