Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#chlopskadyscyplina

Lider

w Hydepark

13piorunów

Bardzo mi się chciało biegać, ale bardzo mi się też nie chciało, czułem jednak, że jak nie ruszę d⁎⁎y do stracę momentum bo ostatnie bieganie było w zeszły wtorek - jutro córka w domu zostaje więc nie wiem czy będzie czas- no i same wymówki. Dość. Rusz d⁎⁎ę gnoju leniwy.

I ruszyłem.

* Zjedzone: 3 500 kcal

* Spalone: 3 500 kcal

* Kroki: 22 500

* Trening: pull na siłowni + weighted crunch, russian twist

* Bieg: 10 km

Zjadłem resztę gołąbków, pyszne były. Jutro zrobię trochę gołąbków twarogowych na próbę.

Biorę kąpiel i idę spać.

Osobistość1piorunów
No i same wymówki

Ehhh ostatnio mam tak samo 😒

Lider2piorunów

@SignumTemporis Rusz dupę. Nie będziesz żałował. Ostatecznie okazuje się, że żałujemy braku aktywności, niepodjęcia działań, a ciągły ruch, parcie do przodu daje wolność bo stajesz się niezależny od czynników zewnętrznych. Sam się kształtujesz.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

13piorunów

Bardzo chciałem pobiegać jeszcze dzisiaj, ale żona z dziećmi poszła na zajęcia z pływania, a ja położyłem najmłodszego spać no i muszę siedzieć, a jak wrócą to już będzie za późno- nie zamierzam urywać ze snu bo mi się odbija na zdrowiu. Pobiegam jutro.

Za to trening- rewelacja. Większość serii prawdziwy upadek i pobiłem kilka pr. Za to nie miałem już za bardzo siły zrobić brzucha na koniec ale spróbowałem i zrobiłem. 😉

Młody śpi - więc zrobiłem rozciąganie.

* Zjedzone: 3 700 kcal

* Spalone: 3 000 kcal

* Kroki: 14 000

* Trening: push na siłowni + knee raises (dwie serie do oporu)

* Rozciąganie: 30 minut

Trochę się zmartwiłem, że przesadziłem z tymi gołąbkami i kalorii za dużo- ale kurde nie jestem już na redukcji. XD Dzisiaj zjem 700 kcal więcej ale zdrowo i wartościowo - jutro zrobię dodatkowo długi bieg i spalę 1600kcal i będziemy kwita. Nie ma co się przejmować. W dobrą stronę idę, a waga stoi na razie na 81.6 kg.

Lider

w Hydepark

18piorunów

Wróciłem około 4⁰⁰ do domu(już na nowy czas, więc byłaby 5⁰⁰ na stary xd) a 4³⁰ zasnąłem, około 8⁰⁰ obudziło mnie darcie p⁎⁎dy w języku karzełków więc pospane było.

Wyśpię się dobrze i życie jutro dobry trening oraz jakiś bieg, bo obtarte pięty trzeba rozbiegać aby nie bolały. 😉

* Zjedzone: 2 800 kcal

* Spalone: 2 450 kcal

* Kroki: 9 500

Trochę jestem głupi... Bo okej miałem wyjazd dla siebie ale mogłem też zrobić sobie niedzielę na luzie we Wrocławiu i wrócić ale nie- gnasz do domu, do dzieci bo chcesz pomóc, to dostaniesz tylko pretensje, że masz problem z tym, że od 7 godziny rano dzieci drą jape. No sorry, ja wiem, że to była moja wycieczka ale raz na pierdolony rok można chyba się postarać dać staremu pospać. 6 godzin o więcej nie proszę.

Wyjebane następnym razem biorę nocleg, zwiedzam i wracam wieczorem.

Przynajmniej Twarogu pojadłem sobie po powrocie bo miałem niedobór.

Lider4piorunów

@AdelbertVonBimberstein No trochę słabo że dzieciaki od 7 się drą. Moje to jednak bardziej się starają być cicho

Lider5piorunów

@bori W dupie mają- ale wieczorem teraz im to powiedziałem, że jak oni nie mają litości dla mnie rano - pomimo, że proszę - to ja nie mam dla nich teraz i o 20 już w łóżkach byli a teraz śpią.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Lider

w Hydepark

13piorunów

Jutro wpisu na tagu nie będzie bo będę w górach i nie liczę nic.

* Zjedzone: 4 000 kcal

* Spalone 3 300 kcal

* Kroki: 14 400

* Trening: pull na siłowni + 2x cable crunch do oporu

* Norweski: tak

Dla kolegi @Half_NEET_Half_Amazing - biceps 38.5 cm ale uczciwie to tak 38.2 bardziej 😉 ciężko samemu zmierzyć.

Pewno masz więcej ale przypomnę, że zanim schudłem miałem 44 cm.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

2piorunów

https://youtube.com/shorts/nyLkwru9mvY?si=qBgJS6gB3FxxKCUx

GURU1piorunów

@AdelbertVonBimberstein wygląda na ai wideo

GURU2piorunów

@AdelbertVonBimberstein to może z jakimś filtrami przesadził.

Mnie ostatnio YouTube spamuje filmikami od Chińczyków którzy reklamują różne chińskie gimnastyki jako workout (wykup subskrypcję białasie), i wyglądają bardzo podobnie. 😛

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

13piorunów

Dzień odpoczynku, tylko spacer dzisiaj i rozciąganie.

* Zjedzone: 3 500 kcal

* Spalone: 3 200 kcal

* Kroki: 19 100

* Spacer: 10 km

* Rozciąganie: 30 minut

* Norweski: krótko ale tak

Waga dzisiaj pokazała ładne 81.7 kg. Do świąt chciałbym takie powtarzalne 82.2 kg przy tej zawartości tkanki tłuszczowej, którą mam obecnie (wydaje mi się, że około 11-12 procent bf).

Lider

w Hydepark

22piorunów

Kopyto zaczyna wyglądać nieźle, chociaż trening nóg robię max 2 razy w miesiącu.

* Zjedzone: 3 750 kcal

* Spalone: 3 400 kcal

* Kroki: 17 300

* Bieg: 4 km

* Trening: push na siłowni (bardzo intensywny) + 2x knee raises do oporu

Nie ukrywam, że czuję dzisiaj brak energii. Głowa chciała popracować w biegu, ale zabrakło paliwa.

Synowie też zostali w domu bo wyglądali wczoraj na lekko przeziębionych, ale jutro już idą do szkoły i przedszkola bo dzisiaj było ok. Nie ukrywam, że jest to męczące psychicznie oraz to, że stałem kupę czasu w korkach bo cała j⁎⁎⁎na Bydgoszcz jest rozkopana i oczywiście robią jakby im się nie chciało (luja robią- za sposób pracy i wielomiesięczne przebudowy w godzinach 8-16 głównych arterii miasta powinien ktoś beknąć).

Dramat.

Gruba ryba1piorunów

@AdelbertVonBimberstein Wow, nie wiedzialem, ze mamy takich docisnietych z forma uzytkownikow. :smiling_face_with_tear:
Ile razy w tygodniu trzeba cwiczyc mordeczko, zeby tak wygladac?
A, dobra, klujesz d⁎⁎e, to wiele wyjasnia.

Lider0piorunów

@maly_ludek_lego luja wyjaśnia. Testosteron ze względu na psychikę biorę bo miałem niedobory i rok bujałem się z diagnozą.

6 dni treningowych w tygodniu. 3-4 razy trening siłowy i 4-5 razy rower/bieganie (często robię dwa treningi dziennie: siłownia i kardio a do tego rozciąganie).

Wychodzi mi jakieś 45-50 godzin aktywności w miesiącu.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Lider

w Hydepark

10piorunów

W swojej głowie jestem w końcu wolny.

(A w nogach szypki xd)

* Zjedzone: 3 750 kcal (dojem do zera)

* Spalone: 4 050 kcal

* Kroki: 26 700

* Bieg: 10.48 km

* Trening: pull na siłowni (powtórka nieudanego treningu z czwartku) + cable crunch (w opór 3 serie)

* Norweski: tak, krótko

A może zjem i ze 400 kcal na plus bo mi spada waga do cholery... ale biega się dobrze. 😛 Więcej jeść!

Lider

w Hydepark

15piorunów

Pół dnia spędziłem w domu- gotowanie, ogarnianie, trzy zmywarki, dwie pralki (impregnuje kurtkę z membraną), a dopiero po południu urwałem się na aktywność dla siebie. W ciągu dnia jednak córka wyciągnęła mnie na rower, więc korzystając ze słońca odwiedziliśmy nadwiślańskie bulwary, gdzie zrobiłem trochę treningu na rurkach, gdy ona jeździła wkoło po skateparku.

* Zjedzone: 2 850 kcal (dobiję jeszcze twarogiem z owocami do zera)

* Spalone: 3 450 kcal

* Kroki: 11 300

* Bieg: 8.5 km

* Rower: 4 km z córką

* Trening: 3x podciąganie do oporu; 3x wzniosy kolan do oporu; 3x dipy do oporu (na rurkach)

* Norweski: zrobię w kąpieli

Jutro samochód do mechanika bo żonie tłumik w piątek odpadł xD (przegnił lol) a potem prosto na siłownię.

Przymierzałem dzisiaj plecak na piątkowy wyjazd już. Jutro zrobię test butów i zobaczymy, które wezmę ze sobą. Byle nie padało to pewnie Asics Fuji speed 2 bo są petarda.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Hydepark

12piorunów
There is only one dominant life form in this universe and it carries a steel barreled sword of vengeance. All hail the coming of the Destroyer - the Tvarog's time is now.

* Zjedzone: 3 650 kcal (dorzucę coś jeszcze tak do 4 k kcal)

* Spalone: 4 500 kcal

* Kroki: 34 800

* Bieg: 24 km

* Rozciąganie: zrobię chociaż 10 minut zaraz, zwłaszcza nogi

Fajnie się biegło. Jutro lecę krótko ale szybko.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Autorytet

w Hydepark

20piorunów

Znowu weekend i znowu febra, tym bardziej, że za oknem pogoda też nie rozpieszcza.
Febra raczej związana ze słabym przystosowaniem do nowego życia, gdzie zamiast alkoholu jest ciepła herbata. Ciężkie są te weekendy, tym bardziej, jak nie masz nawet za bardzo do kogo gęby otworzyć, albo chociaż się przytulić. No cóż, faceci też tego jednak czasami potrzebują... No ale nie o tym.

Wczoraj byłem jakoś zmęczony całym dniem, do tego senny. Wcale nie pomagała pogoda za oknem, więc wieczór spędziłem w domu, oglądając netflixa.
Dziś też miałem odpuścić, ale uznałem, że skoro i tak nie mam planów na dalszą część weekendu, bo w niedzielę niestety nie pracuję, to chociaż jutro rano obudzę się nie z kacem, a z bólem mięśni :)

Pokaż więcej komentarzy (12)

Lider

w Hydepark

13piorunów

Z powodu takiego, że wszedłem na wagę i po całym dniu pokazała 81.6 kg, a to znaczy, że schudłem, więc dzisiaj na luzie, bez liczenia kcal ale coś koło 4000 będzie.

* Spalone: 2 700 kcal

* Zjedzone: ~ 4 000 kcal

* Kroki: 10 000

Dni w podróży takie są. Odpuszczam dzisiaj bieganie, spędzę wieczór z rodziną.

Lider

w Hydepark

12piorunów

Pakuje się. Byłem zrobić trening ale wyszło średnio. Chyba przez te małpie cyrki na rusztowaniu dzisiaj nie miałem energii- nie wiem. Dużo ostatnio robię a trochę za mało śpię. Niestety, jak jestem na projekcie to trening zawsze jest kosztem odpoczynku.

* Zjedzone: 4 050 kcal

* Spalone: 3500?-3700? kcal

* Kroki: 15 500

* Rower: 16 km po zakładzie w pracy

* Trening: pull (powiedzmy, bez dwóch ćwiczeń bo było wszystko zajęte a ja średnio miałem siłę) + cable crunch (do oporu)

* Norweski: zrobię po kąpieli

Zmęczony jestem.

Lider2piorunów

@AdelbertVonBimberstein na zmęczenie polecam twaróg.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Hydepark

10piorunów

Dużo, dużo budowania rusztowania na wysokości- skakanie, wspinanie się. Fajna ale wymagająca praca, chociaż niezbyt wysoko (12 metrów tylko) ale długa fasada. Sporo kalorii spalonych w pracy pewnie. Mocne szacunki dzisiaj w tym temacie.

* Zjedzone: 3 880 kcal

* Spalone: 3 700-3 800 kcal

* Kroki: 13 900

* Rower: 20 km po zakładzie w pracy

* Trening: push + ab wheel (2x do upadku)

* Rozciąganie: 30 minut

* Norweski: tak

Pierwszy raz rano zobaczyłem zarys, kostkę mięśni brzucha na samym dole- myślałem, że ze względu na lekki nadmiaru skóry (taka naprawdę mini fałdka się robi w niektórych pozycjach) będzie to niemożliwe, ale jednak! Niesamowicie nastraja to do dalszej pracy i jednak pokazuje, że jest sens- a zaniedbaniem w przeszłości nie zaprzepaściłem niczego. :grinning:

Twaróg zjedzony, myję się i idę spać.

GURU2piorunów

@AdelbertVonBimberstein z taką formą pewnie bujasz się na tych rusztowaniach jak Tarzan

Lider2piorunów

@GazelkaFarelka w sumie tak jest, bo trzeba było dzisiaj wbijać nietypowo elementy na dwa i pół metra nad głową więc musiałem się wspiąć, owinąć nogą na pionie, wrzucić rygla 2.5m i zapiąć na drugim pionie, podciągnąć na lewej ręce i nią przytrzymać a prawą wyjąć młotek i dobić rygla. I tak razy kilkadziesiąt, więc mnie lekko lewa ręka w bicepsie od tych wygibasów bolała. 😉 12m nad ziemią.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

18piorunów

Dużo- jak na ten projekt- pracy dzisiaj, ale w przyjemnej, słonecznej aurze. Sporo jeżdżenia rowerem po zakładzie.

Fajny bieg na zakończenie dnia - odpuściłem zejście skalistą stroną górki bo tam jest ślisko i niebezpiecznie, a nie chcę się uszkodzić przed samym wyjazdem do domu. 😅

* Spalone: 4 500 kcal

* Zjedzone: 4 350 kcal

* Kroki: 26 200

* Rower: 22 km po zakładzie w pracy

* Bieg: 15 km

* Norweski: zaraz zrobię szybkie ćwiczenie

Miała być siłownia ale będzie jutro bo trzeba korzystać jak jest pogoda bez deszczu z aktywności na zewnątrz- zwłaszcza, że było dość ciepło.

Na kolację zjadłem za to sobie 500g serka wiejskiego, 230g banana i 35g miodu. Przepyszne ale nic już nie wsadzę. xD

Najlepsze, że rano brzuch będzie płaski mimo tego.

Lider

w Hydepark

9piorunów

* Zjedzone: 4 050 kcal

* Spalone: 4 000 kcal (sporo pracy na rusztowaniu)

* Kroki: 15 500

* Rower: 17 km po zakładzie w pracy

* Trening: pull + cable crunch + russian twist

* Rozciąganie: 30 minut

* Norweski: był, ale mogło być więcej

Mam problem z określeniem spalonych kalorii w takie dni jak ten. Być może spaliłem dużo więcej ale to zobaczę rano jak duże będzie ssanie.

Myślę, że w dzień z treningiem i średnio intensywną pracą (skakanie po rusztowaniu, piętra, noszenie materiału) około 4 000 to takie moje "zero", albo pożądany lekki plus.

Właśnie zjadłem ostatnią kostkę Twarogu. Jutro pakuję serek wiejski na stołówce w pudełko (możemy zabierać sobie śniadanie do pracy).

Lider

w Hydepark

11piorunów

Zmęczyłem się, siedzę tak sobie rozebrany do rosołu już chyba pół godziny i jest mi dobrze, a jeszcze się muszę umyć. 😉

* Zjedzone: 4 000 kcal

* Spalone: 4 000 kcal (mam nadzieję, że nie więcej)

* Kroki: 28 200

* Rower: 17 km po zakładzie w pracy

* Bieg: 15 km

* Norweski: już robię no

A miałem wczoraj kryzys taki z przemęczenia i rozważałem dzisiaj sickday w pracy, ale jednak ta sobota odpoczynku jest mi potrzebna i dobrze, że szybko poszedłem spać bo obudziłem się odmieniony... :grinning:

W sumie to był fajny dzień i spoko praca zapowiada się na jutro.

Powinienem się jeszcze rozciągać dzisiaj po biegu ale nie mam siły, zrobię dwa/trzy minutowe ćwiczenia i starczy.

I'm out.

Lider

w Hydepark

12piorunów

Zrobiłem trening nóg. Pogoda jest parszywa ale mam nadzieję, że jutro uda mi się zrobić chociaż 5km w terenie, bo jak tych nóg jutro nie ruszę to pojutrze będzie dramat. 😉

* Zjedzone: 3 600 kcal

* Spalone: 3 300 kcal

* Kroki: 13 500

* Rower: 12 km po zakładzie w pracy

* Trening: legs (skatowane) + weighted crunch (ile mogłem ale już nie miałem mocy na więcej)

* Norweski: ćwiczenia

* Książka: zaatakuję kilka stron

Może w tygodniu- zależy od pogody- będę się źle czuł to pójdę sobie na całodniowy trekking po norweskich górkach. Raz w roku mi się należy, a co! xD

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

10piorunów

Doszedłem do wniosku, że życie pod kontrolą to nie to idealne, wymarzone- ale czerpanie z każdej chwili najwięcej jak się da.

Bo widzicie, planuję sobie tę Drabinę Wałbrzyską- to będą dwa, może trzy dni samotnej wędrówki. Cieszę się na to jak dziecko ale czy chciałbym więcej? No pewnie. Tydzień, dwa, miesiąc wyprawy. I wiem, że obecnie nie mogę- bo mam odpowiedzialność (nie obowiązki- odpowiedzialność) i jestem potrzebny tu gdzie jestem. Czuję się rozdarty, tak jak pisał Święty Paweł w liście do Filipian:

21 Dla mnie bowiem żyć - to Chrystus, a umrzeć - to zysk. 22 Jeśli bowiem żyć w ciele - to dla mnie owocna praca. Co mam wybrać? Nie umiem powiedzieć. 23 Z dwóch stron doznaję nalegania: pragnę odejść, a być z Chrystusem6, bo to o wiele lepsze, 24 pozostawać zaś w ciele - to bardziej dla was konieczne. 25 A ufny w to, wiem, że pozostanę, i to pozostanę nadal dla was wszystkich, dla waszego postępu i radości w wierze, 26 aby rosła wasza duma w Chrystusie przez mnie, przez moją ponowną obecność u was.

I wiem, że życie pod kontrolą to także gotowość na wszystko co może nadejść. Chciałbym inną wędrówkę- i byłbym na nią gotowy- ale skorzystam z tego co mi zaoferowano i wyżymnę esencję z każdej sekundy... a nie pójdę dalej bo jestem potrzebny tu gdzie jestem.

I to też jest dobre miejsce, a dla kogoś jest ważne i ma znaczenie.

* Zjedzone: 4 600 kcal

* Spalone: 3 500 kcal (może ciut więcej)

* Kroki: 13 800

* Rower: 12 km po zakładzie w pracy

* Trening: push na siłowni + ab wheel (do oporu)

* Rower stacjonarny: 30 minut w subiektywnej intensywności 6-7/10

* Rozciąganie: 30 minut

* Norweski: ćwiczenia i słuchanie

Pokaż więcej komentarzy (3)