Ragout gotowe, oliwa od @bartek555 przyszła. Trening zrobiony. Czego chopu więcej do szczęścia trzeba?

Zwalic konia, a co
@AdelbertVonBimberstein białka ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ragout gotowe, oliwa od @bartek555 przyszła. Trening zrobiony. Czego chopu więcej do szczęścia trzeba?

Zwalic konia, a co
@AdelbertVonBimberstein białka ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Dużo aktywności. Jutro trening i weekend na regenerację bo mam imprezę do przygotowania. :grinning:
* Zjedzone: 3 000 kcal
* Spalone: 3 580 kcal
* Kroki: 16 700
* Rower: 45 km
* Bieg: 5 km
* Norweski: już robię no.
Na żadne intelektualne rozrywki nie mam już ochoty.

@AdelbertVonBimberstein Masz szescioletnią córkę w domu?
Ide do Stokro po Cole Zero bez kofeiny a potem spać.
* Zjedzone: 2 250 kcal
* Spalone: 2 500 kcal
* Kroki: 11 000
* Trening: FBW na siłowni
Powstrzymuje się żeby nie biegać, bo jutro mam dzień rowerowy.
Rano idę zrobić planowane badania: FSH, lh, prolaktyna, przeciwciała przeciw peroksydazie tarczycowej (cokolwiek to jest), testosteron, testosteron wolny, tsh. To z tego co mi kontrolnie endokrynolog zlecił do powtórzenia.
Jak będzie wszystko ok (a poprzednio już było) to kończy moją przygodę z endokrynologiem- na jakieś dwa lata. XD Potem mam inne plany.

Bez cukru, bez kofeiny i bez smaku.
Chodzę cały dzień jak robot- panie, zakwasy to trzeba rozbiegać!
* Zjedzone: 2 400 kcal
* Spalone: 2 840 kcal
* Kroki: 23 200
* Bieg: 5.13 km
* Podciągnięcia: 6 (na placu zabaw aby trochę rozbić zakwasy na plecach)
* Spacer z dziećmi: ~5 km
* Książka: kilka stron, nie mogłem się skupić, wezmę ją do kąpieli.
* Norweski: dzisiaj odpuszczę za to jutro zrobię fest dobrze.
Kąpiel i spać.

BjordhallenAutorytet
11piorunówKW09_2025
Dobry tydzień z #postanowienia
Nawet drukarka 3D została uruchomiona. Z publikacji padło na stare notatki dotyczące pQ2.
#chlopskadyscyplina coraz blizej upragnionej 100%

Dzisiejszy trening fbw uznaje za mój pierwszy, a sam podchodzę do tematu z pokorą jak nowicjusz bez doświadczenia... Co nie znaczy, że nie było do upadku.
Pokażę ciężary chociaż nie ma czym się chwalić- dużo ćwiczeń było na sprawdzenie, co mogę dźwignąć i od czego zacząć.
Wielomiesięczna redukcja-czego się spodziewałem- obdarła mnie trochę z siły.
Ostrożnie podszedłem do przysiadów- tutaj nie będę się sprawdzał przez najbliższych kilka treningów. Mógłbym dorzucić kg, ale mógłbym zrobić sobie krzywdę. To samo będzie z martwym ciągiem na następnych treningach.
* Zjedzone: 2 200 kcal (dorzucę 350 kcal jeszcze zaraz aby mieć 200 kcal deficytu). Edit. Wyszło 2550 kcal
* Spalone: 2 750 kcal
* Kroki: 12 200
* Pompki: 25
* Trening:
Squat (Barbell)
Set 1: 20 kg x 7
Set 2: 50 kg x 7
Set 3: 60 kg x 7
Set 4: 70 kg x 7
Dumbbell Row
Set 1: 14 kg x 7
Set 2: 19 kg x 7
Set 3: 24 kg x 7
Incline Bench Press (Dumbbell)
"24 max, 27 nie podniosłem"
Set 1: 19 kg x 7
Set 2: 24 kg x 7
Set 3: 24 kg x 6
Seated Leg Curl (Machine)
Set 1: 40 kg x 8
Set 2: 45 kg x 8
Set 3: 50 kg x 8
Lateral Raise (Dumbbell)
"Seated 10-12"
Set 1: 8 kg x 12
Set 2: 10 kg x 11
Bicep Curl (Dumbbell)
"Supinating 6-8"
Set 1: 14 kg x 8
Set 2: 15 kg x 6
Single Leg Standing Calf Raise (Dumbbell)
Set 1: 19 kg x 8
Set 2: 24 kg x 8
Set 3: 24 kg x 10
Shrug (Barbell)
Set 1: 40 kg x 10
Set 2: 50 kg x 10

Byłem na imprezie i zjadłem porcję torta z 800 kcal tam w nim było.
Za to nie zjadłem potem pizzy.
* Zjedzone: 2 600 kcal
* Spalone: 2 650 kcal
* Kroki: 12 400
* Bieg: 8.23 km
* Norweski: a wrzucę ten wpis i zrobię chociaż krótkie ćwiczenie.
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Byłem na tych 4 urodzinach i nie powiem wkurwiłem się, bo była rodzina z takim rówieśnikiem mojego syna 7 lat i zamiast go wypchnąć do zabawy małego grubasa to mu dali telefon i na dwie godziny usadził tyłek w krześle i grał. Mój syn się bawił z młodszymi dziećmi.
A wkurwiłem się bo to nie jego wina tylko starych, którzy mu krzywdę robią i widziałem w nim małego siebie. Potem łajzy mu powiedzą, że to jego wina, że jest gruby.

Patrzcie, schudl przed chwila i juz go grubasy wkurwiaja
@AdelbertVonBimberstein Tyle owiec musiało zginąć żebyś mógł połechtać to swoje wąsate ego.
Ale zjadłem dobrego twarogu ze szpinakiem i czostkiem.
* Zjedzone: 2 350 kcal
* Spalone: 2 780 kcal
* Kroki: 18 500
* Bieg: 5 km
* Spacer: 5km spokojnie ale gpsa nie włączyłem
* Norweski: zrobię przy kąpieli
Byłem z karzełkami na ściance wspinaczkowej ale tylko jako asekuracja niestety i niezbyt długo bo trochę się bały i po pół godziny chciały już do domu. Dam im jeszcze jedną, dwie szanse bo nie będę płacił 80 zł za piętnaście minut zabawy i to na wysokości ścianek z placu zabaw. Albo się przełamią albo sam sobie będę chodził.
Jutro rano też chyba pójdę na przebieżkę jak nie będzie padać. Może jutro pompki chociaż jak robiłem po 500 to lekka przesada z mojej strony bo na hipertrofię to słabo wpływało a tylko na zmęczenie mięśnia. No i delikatnie bolą mnie przez to ścięgna/przyczepy? na klatce podczas biegania.
Dlatego dla swojego zdrowia pompki będę robił symbolicznie.

Komentarz usunięty przez moderatora
splash545Lider
34piorunówStwierdziłem, że jestem dla siebie zbyt surowy w tych moich ocenach. Dlatego zaprzestaję przy celu zaznaczać zaliczony lub nie, zamiast tego będę wyliczał sobie w ilu procentach udało mi się tenże cel zrealizować. Może podziała to też na mnie motywująco, żeby robić coś ponad normę (200%!!!).
Podsumowanie luty 2025:
Pompki - 4200 / 4000 = 105%
Plank - 139 / 150 min = 93%
Przysiady - 2700 / 2500 = 108%
Obwody - 62 / 80 = 77%
Bieg + marsz - 91,3 / 80 km (71,3 - bieg) = 113%
Czytanie - 1201 / 800 stron = 150%
Medytacja - 410 / 400 min = 102%
Waga - 101 / 99 kg = 98%
BMI - 23,35
Miesiąc był krótki, więc od samego początku cisnąłem z ćwiczeniami, żeby wyrobić się w normach. Biegałem jak szalony i w połowie miesiąca miałem wylatane 54,5km. Myślałam, że uda mi się pobić swój rekord i zrobić ponad stówę w ciągu miesiąca. Wagę miałem na poziomie 98,5kg i w tym właśnie momencie wydarzyły się dwie rzeczy:
Rzecz pierwsza: kupiłem sobie większego kettla i jak na ćwiczenia dwurącz jest ok, to przy wyciskaniu na barki jedną ręką ćwicząc nim po raz pierwszy poczułem ból przy karku i szyi, oczywiście nie odpuściłem i zrobiłem wszystkie serie. Gdy po dwóch dniach wziąłem się za kolejny trening do bólu karku dołączył ból kręgosłupa w odcinku lędźwiowym, oczywiście nie odpuściłem (no bo po co, przecież wcale nie mam zmiażdżonego dysku i wcale nie byłem 3 lata temu zapisany na operacje kręgosłupa). Poskutkowało to kontuzją, z którą się bujałem półtorej tygodnia i przez ten czas nie ćwiczyłem kettlem.
Rzecz druga: zmarła mi babcia i pojechałem na pogrzeb w moje rodzinne strony. Odwiedziłem przy okazji mamę i spędziłem u niej 3 dni. W trakcie tych dni raczyłem się maminymi obiadkami oraz swojskimi kiełbasami i ciastami. Efekt - 103 kilo na wadze, no cóż, było warto. Nadmiarowe kilogramy zawsze można zrzucić, a rzadko kiedy mam okazję zjeść obiad, bądź ciasto od mamy. 😉
Kontuzja zgrała mi się z wyjazdem, w trakcie którego zajadałem się też olfenami i odpuściłem sobie bieganie. Co ciekawe pompki i przysiady robiłem normalnie, lecz też do czasu. Po powrocie wróciłem do pracy i odstawiłem olfen. Drugiego dnia po odstawieniu w trakcie pompek rozbolała mnie potylica w takim stopniu, że myślałem, że się przewrócę. Poczułem jak mnie ciągnie napięta szyja i kark.
Chciałem już dzwonić po śmieciarkę, ale dobrze się wyspałem i wczoraj udało mi się przebiec 8km bez żadnych ekscesów. Po bieganiu poszedłem do fizjo, który mnie ponastawiał i zakazał mi ćwiczyć do jutra. Czuję się obolały ale jest zdecydowanie lepiej niż wcześniej i być może jeszcze coś ze mnie bedzie, zobaczymy.
¯\\(ツ)/¯
Poza tym to jeśli chodzi o czytanie to wbiłem się w pewien flow i ostatnio przynosi mi ono sporo frajdy i satysfakcji. Co przenosi się na ilość przeczytanych stron.
A i marca też na bank nie zakończę z wagą 99 bo jadę na wczasy, a na wczasach lubię próbować nowych rzeczy przez co dietę trzymam średnio. No ale niech cel zostanie jaki jest i te 99 kilo będzie czymś do czego dążę lecz tego nie osiągam. :stuck_out_tongue_winking_eye:
Cele na marzec:
Pompki - 4000
Plank - 150 min
Przysiady - 2500
Obwody - 80
Bieganie - 80 km
Spacery - 20 km
Czytanie - 800 stron
Medytacja - 400 minut
Waga - 99 kg

Za mało obwodów.
@Opornik tak :stuck_out_tongue_winking_eye:
@splash545 Robiłem obwody i nawet tego nie wiedziałem. 😛
https://trainingshowroom.com/blog/post/trening-obwodowy-co-to-jest.html
@Opornik a widzisz, człowiek uczy się całe życie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@splash545 Gratulacje! Z tymi procentami realizacji celów to nie jest zły pomysł. Po przekroczeniu 100% będziesz mógł się poczuć jak przodownik pracy w PRL-u. 😉
@Aleksandros dokładnie! 😁
Pada niestety to biegać nie poszedłem. Co prawda z cukru nie jestem ale kaszel po chorobie nadal się odzywa.
No i zawsze, kurde zawsze, po powrocie do Polski w sezonie jesień/zima mam przez dzień/dwa bóle głowy. Mocno podejrzewam złą jakość powietrza.
* Zjedzone: 2 280 kcal i to już jest dobrze policzone z zapasem do góry bo dojadłem wypieki żony. Nieczęsto robi a robi dobrze to trzeba korzystać. 😉
* Spalone: 2 420 kcal
* Kroki: 10 300
* Pompki: 350
* Brzuszki: 150 (to wczorajsze bo zapomniałem wczoraj dodać)
Coś nerwowy jestem. Niby czegoś mi brakuje a wszystko przecież mam.
Ech, zabieram jutro karzełki na ściankę wspinaczkową.
W końcu realizuję cel spożycia białka- 190g dzisiaj.

@AdelbertVonBimberstein Twórca i dowódca słynnej rebelii rok przed wygnaniem na hale. 2025, ofcowane.
* Zjedzone: 2 800 kcal ±100
* Spalone: 3 000 kcal
* Kroki: 20 000
* Bieg: 5.5 km
* Pompki: 300
* Pompki z nogami na podwyższeniu: 200
Poszedłem biegać ze strachem- ubrałem kamizelkę rowerową a to jest nielegalne! Na szczęście nigdzie nie było policji.
W ogóle to spróbuję za dwa tygodnie zaatakować 10 km. Jestem w stanie to zrobić.
Jutro zrobię sobie norweski. Może doczytam książkę.

"±100"
@AdelbertVonBimberstein Okłamuj się dalej 😛
@vredo przyganiał kocioł 😉
Te plus minus to garść truskawek dojedzonych po dzieciach i jakieś ćwierć jabłka.
@vredo Między +100 a -100 jest 200 różnicy. A więc 2800+200 to 3200. Nic dziwnego że nie chudnie
@AdelbertVonBimberstein Panie, ty mi tu nic nie insynuuj! Ani jednego pączka (jeszcze) w Tłusty Czwartek nie zjadłem.
Wpierdalałem wczoraj xd
@bori pociong jak zwykle zazdrości
@AdelbertVonBimberstein Uważaj bo się do Norwegii przeniosę i będę tam tory remontował
@bori powodzenia, prędkość pociągów gorsza jak w Polsce podobno ale tylko raz jechałem.
@AdelbertVonBimberstein Zrobię Ci tory przez fjordy
@bori tu jak ci góra stoi na drodze to prujesz przez górę i tyle. Mogła się przesunąć a tak ma dziurę na wylot.
Dzień w podróży. O 3 wyruszyłem z hotelu o 17 byłem już w domu.
Bardzo dobre połączenia i bez opóźnień (oprócz PKP do Bydgoszczy xd).
* Zjedzone: 2 300 kcal
* Spalone: 2 350 kcal
* Kroki: 9 000
* Książka: czytałem sporo w podróży, ale sporo też spałem.
Nic już dzisiaj nie ćwiczę nie mam siły.
Za dużo węgli ostatnio a za mało białka. Teraz jestem w domu to zrobiłem zapas serka wiejskiego na kilka dni.
Do końca tygodnia dzieci zostają w domu więc jeszcze będzie trening domowy, ale już od przyszłego ruszam z siłownią na serio.

@AdelbertVonBimberstein Mam nadzieję że trzęsło w pociągu
@bori niestety trzęsło i ja nie wiem jak oni to robią ale z Gdańska wyjeżdżając punktualnie do Bydgoszczy ma 20 minut opóźnienia.
No jak?!
@AdelbertVonBimberstein Widać nawet pociąg nie chce do Bydgoszczy
BjordhallenAutorytet
8piorunówKW08_2025
Jedziemy z #postanowienia #chlopskadyscyplina
tydzień zakończony wizyta rodziny - postanowienia odeszły na boczny tor.
Z plusów to widzę pozytywny efekt #chlopskadyscyplina - czuje wstręt do swoich słabości, gdy nie chce mi się wykonać dziennego zadania

@Bjordhallen w sumie to spoko wszystko to nawyki i jak się człowiek wyrobi to już go tyle nie kosztuje.
Ja celuję w 365 godzin w roku, 1 na dzień i póki co się udaje.
@Deykun zajebiste. Zrobię podobnie 2026. Teraz zależy mi by wyrobić nawyk
Zjadłem w pracy trzy gotowe kanapki, dlatego wróciłem pieszo xd
W nocy podróż więc postaram się mocno przyciąć kalorie jutro.
* Zjedzone: 3 100 kcal
* Spalone: 3 000 kcal
* Kroki: 26 200
Odpuszczam trening i idę spać bo o 2.30 wstaję. Muszę być wypoczęty na lot. Jak dobrze pójdzie to jutro o tej godzinie będę sobie biegał po moim osiedlu.

a któż to wrucił
@AdelbertVonBimberstein Upadła Madonna z wielkim cy.. z wielką owcą?
* Zjedzone: 2 460 kcal
* Spalone: 2 700 kcal
* Kroki: 20 200
* Pompki: 30+30+30+30=120
* Pompki z nogami na podwyższeniu: 20+20+20+20=80
* Norweski: był ale na luzie.
Zmęczony dzisiaj jestem. Deficyt może być ciut mniejszy bo zjadłem sałatkę Cezar z kurczakiem i ciężko było mi to policzyć. ±150 kcal pewnie.

@AdelbertVonBimberstein
>Kroki: 20 200
Jak?!
@wiatraczeg jak 20 tysięcy kroków?
Normalnie chodzę po zakładzie.
Na miejsce pracy z kantyny mam 1200 metrów w jedną stronę. Minimum trzy przerwy plus dodatkowe wycieczki po materiał na magazyn oraz kursowanie między wydziałami i się zrobi spokojnie.
Tutaj mój wykres z ostatnich 4 tygodni.
Teraz wyjątkowo byłem praktycznie dwie rotacje pod rząd w pracy. Tak to będę miał w Polsce 3 tygodnie pewnie około 12-15 k max.
@AdelbertVonBimberstein to wiele wyjaśnia, ja ledwo do 7 k dobijam
@wiatraczeg 20k kroków to jakieś 15-16km, normalnie do zrobienia, jak idziesz kawałek do pracy, a później chodzisz po biurze/miejscu pracy 😉
@WujekAlien Dzisiaj to chyba z 22k wpadnie letko
@WujekAlien mam stepper w zamian za bycie na HO, ale nie liczy mi tych stepperkowych, a jedynie podróże do sklepu lub do biblioteki
@AdelbertVonBimberstein ja spacerkiem rano załatwiłem blisko 15 000 😎
@WujekAlien no i nie czekałem na taxi tylko szybki marsz 4km z pracy i wpadło łącznie 25k
A doszedłem 2 minuty po tych co czekali.
I za darmo! 😉
Klata ładnie rośnie. Jak wejdzie siłownia od czwartku najpewniej będzie jeszcze lepiej.
no i where rower
#galaretkanomore
* Zjedzone: 2 200kcal
* Spalone: 2 800 kcal
* Kroki: 21 500
* Pompki: 30+30+30+30+30+30+30+30=240
* Pompki z nogami na podwyższeniu: 20+20+20+20+20+20+20+20=160
* Norweski: był- rozumiem coraz więcej i składam nawet sensowne zdania.

Ta, rosnie na redukcji. Wstawaj zesrsles sie ;)
@bartek555 kurła, dałbym ci pomacać.
No i jak nie było, a się ćwiczy ile wlezie to rośnie.
Na początku wszystko rośnie, nawet na redukcji.
@bartek555 no i 200g białka dzień w dzień wchodzi gładko.
@AdelbertVonBimberstein mozesz wdupiac nawet 500g bialka, ale jak masz deficyt kaloryczny to ci nic nie urosnie. Moze na poczatku jak jest kolo swojego zera, ale ty kestes ciagle na deficycie i to niemalym. Jedyne co to ci sie mogly glikogenem nabic + wydaja sie wieksze, bo tluszcz z okolic cycnych zjechal. Fizycznie nie ma opcji zebys zbudowal nowy miesien. I rycerz dupa cicho
@bartek555 na pompie mierzył to mu urosło
@bartek555 marynarzu marynarzu zajmij się syrenami, podążaj za zapachem śledzia. 😉
https://www.youtube.com/watch?v=EuUh0fkmbyU
@starszy_mechanik
Can You Build Muscle In a Calorie Deficit / Lose Fat In a Surplus? (Science Explained)Auf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube@AdelbertVonBimberstein znam wszystkie materialy jeffa. I mowi tam wyraznie, ze jest to mozliwe na niewielkim deficycie (czyli kolo zera kcal) i na poczatkowych stadiach treningu. Ty masz 20% deficytu ziom, gunwo zbudujesz
Edit: no i jeszcze jesli jestes tlusty, a ty nie jestes
@bartek555 nadal jestem tłusty.
@AdelbertVonBimberstein nie przesadzaj, ruchalbym
Kaszel, już w łóżku, dwa odcinki Parasyte i spać.
* Zjedzone: 2 400 kcal
* Spalone: 2 450 kcal
* Kroki: 12 800
* Pompki: 40+40+40+40=160
Norweskiego dzisiaj nie robię.

3 serie pompek w pracy, 7 teraz.
* Zjedzone: 2 500 kcal
* Spalone: 2 700 kcal
* Kroki: 19 000
* Pompki: 30+30+30+30+30+30+30+30+30+30=300
* Norweski: było sporo.
Odpoczywam z herbatą i zaraz spać.

@AdelbertVonBimberstein Ty chyba więcej pompujesz niż pracujesz
@bori no właśnie chciałbym.
BjordhallenAutorytet
7piorunówKW05-06.2025
Jedziemy z zaleglymi #postanowienianoworoczne i średnio #chlopskadyscyplina
W piątek widać jak padam na ryjec. Najchętniej zamieniłbym siermiężny niemiecki na naukę angielskiego... ale trudno :grinning:
Wtorek ogień - biegam. Podoba mnie się to

Kaszel dusi, odpuszczam dzisiaj trening bo się zajadę, miałem zjeść 2500 kcal ale siadłem, pomyślałem, rozważyłem i potrzebuję energii bo nie zwalczę tego przeziębienia, więc poszedłem po dokładkę.
Świadoma decyzja.
Jutro będę się dobrze pilnował.
* Zjedzone: 2 980 kcal
* Spalone: 2 700 kcal
* Kroki: 21 200
* Norweski: słuchanki plus ćwiczenia, było sporo.

@AdelbertVonBimberstein Polarne powietrze widać Ci nie służy
@bori powietrze jest zajebiste, po prostu ktoś przytargał jakiegoś wirusa i ciśnie to gówno po wszystkich.
@AdelbertVonBimberstein Co dziwniejsze pojawił się on wraz z Tobą?
@bori roznoszę tylko choroby przekazywane drogą płciową.
Na razie choruje tylko Renia.
@AdelbertVonBimberstein noś maseczkę, mentalnie pomoże.