Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#chorwacja

Kosmonauta

w Wiadomości Świat

3piorunów

Ceny w Chorwacji poszybowały w górę. "Jest drożej niż w Austrii"

Ceny w Chorwacji poszybowały w górę. Media informują nie tylko o większym koszcie wakacyjnych wyjazdów, ale także wyższych kwotach, które wydaje się w sklepach. Chorwacja stała się członkiem strefy euro 1 stycznia 2023 roku. Taka decyzja miała na celu utrzymać w ryzach inflację i

Sum

w Ciekawostki

22piorunów

Dziś o mieście, które tak po prostu zostało opuszczone. Nie miała tu miejsce żadna wielka tragedia - nie doszło do awarii reaktora jądrowego jak w przypadku Prypeci, miasto nie podzieliło też losów Pompejów, ba, w okolicy nie ma żadnego wulkanu. Więc dlaczego po kilku wiekach funkcjonowania miasta, ostatni mieszkańcy tak po prostu zdecydowali się opuścić swoje domy? I w jaki sposób dziś, po 300 latach od wyludnienia, ruiny wciąż są całkiem dobrze zachowane?

Przenosimy się na chorwacki półwysep Istria. Nad dolinę rzeki, która już tędy nie płynie (to już osobna historia, jak do tego doszło, że rzeka zeszła pod ziemię i wpływa do jaskini - z pewnością do tego wrócę). Górują tu zabudowania 2 miast, których też już nie ma.

Dvigrad (dwu-miasto) to średniowieczne miasto-twierdza. W przeciwieństwie do innych tego typu fortec, nie została "ot, tak" zniszczona i spalona w wyniku najazdu. Był to wieloletni proces, a nie wydarzenie, które miało miejsce gwałtownie, z dnia na dzień.

Walki i spory o terytoria nigdy nie ułatwiały mieszkańcom życia. Najpierw Słowian stąd przepędzili w makabryczny sposób Wenecjanie. Potem przyszły dżuma i malaria, które też znacznie uszczupliły zasoby ludzkie.

Dvigradzianie nie na długo zaznali spokoju, bo niewiele później zjawili się Austriacy. Co prawda miasto przetrwało kilkudniowe oblężenie, ale widocznie mieszkańcy mieli już dość, bo większość wyprowadziła się do pobliskich miejscowości. W pewnym momencie nawet księża przenieśli stąd swoją parafię. Na tym etapie w Dvigradzie zostały już tylko 3 najbiedniejsze rodziny. Z czasem i ostatni mieszkańcy zdecydowali, że lepsza przyszłość czeka ich gdzieś indziej. I tak oto w 1714 po cichu zakończyła się prawie 1000-letnia historia miasta. Proza życia, po prostu nie było lekko. Widocznie wszystko ma swój kres.

A skąd dwu-miasto?

Dvi-grad, jak sugeruje nazwa, składał się z dwóch miast, które z czasem połączyły się w jedno. W tym wypadku mieliśmy do czynienia z Moncastel oraz Parentin. Nazwa miasta przetrwała nawet upadek zamku Parentin. Widocznie ludzie już się przyzwyczaili i nie w smak im było przerzucać się na jakiś Jedan-Grad czy Mono-grad.

Samo zjawisko scalania się wielu ośrodków miejskich nie jest jednak czymś wybitnie rzadkim, bo w samej Polsce mamy podobne historie, choćby Bielsko-Białą, Golub-Dobrzyń czy Kędzierzyn-Koźle, a za bliską granicą Buda-peszt (okej, właściwie stworzony jest z dawnych 3 miast, ale jedno nie uwzględniono w nazwie).

No i oczywiście nasza stolica, pochodzi od miast Wars-Sawa. Dobra, żartowałem. Chociaż... nie do końca. Bo dzisiejsza stolica Polski wchłonęła swego czasu odrębną osadę z prawego brzegu Wisły - Pragę.

---

24/x

Tag do obserwowania/czarnolistowania:

Znajdziesz mnie też na YT/IG/FB pod hasłem "bzdecior".

Lider2piorunów

@bzdecior W przypadku Budapesztu to w zasadzie wszystkie trzy miasta są w nazwie 😉

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Wiadomości Świat

63piorunów

14 ofiar powodzi we Włoszech.

Powódź dotarła również do niektórych regionów Chorwacji, gdzie doprowadziła do osuwisk ziemi.

W regionie Emilia-Romania ponad 10 tysięcy osób przebywa w ośrodkach ratunkowych i nie może wrócić do swoich domów. Niemal 30 tysięcy mieszkańców regionu nie ma prądu, a straty po gwałtownych powodziach są szacowane na kilka miliardów euro.

Premier Giorgia Meloni ogłosiła stan klęski żywiołowej i zwróci się do Komisji Europejskiej o wsparcie finansowe w odbudowie.

Za kilka dni obchodzona będzie rocznica trzęsienia ziemi, które nawiedziło region w 2012 roku, zabijając 28 osób. - Odbudowaliśmy prawie wszystko, ale dziś stoimy w obliczu kolejnego trzęsienia ziemi.

W północnej części Chorwacji również doszło do powodzi, w niektórych miejscach osunęła się ziemia.

Wszyscy obawiają się dalszych opadów, które mogą sytuację znacznie pogorszyć.

https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,29779531,ogromne-powodzie-nawiedzily-wlochy-ale-i-chorwacje-doszlo.html

Osobistość0piorunów

A to przypadkiem nie jest sprawka El nino? U nas pewnie też solidnie popada jak genueńczyki będą szły w naszą stronę.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Kosmonauta

w Dyskusje

115piorunów

Odkryte przez chorwackich archeologów na południowej wyspie Korcula zatopione pozostałości drogi liczącej prawie 7 tys. lat. Łączyła zatopioną prehistoryczną osadę ze wspomnianą wyspą. Miała cztery metry szerokości i składała się ze starannie ułożonych kamiennych płyt. Dzięki analizie radiowęglowej znalezionego tam kawałka drewna określono datę osady na około 4 900 lat p.n.e.

 

Inspirator32piorunów

Debile, nie mogli pobudować się na powierzchni? Byłoby I'm łatwiej tam mieszkać i żyć

Specjalista3piorunów

@RottenToTheCore ale oni musieli emitować tych gazów cieplarnianych ze tak się podniósł poziom wód!!! Całe szczęście ze teraz mamy FiT55

Pokaż więcej komentarzy (22)

Fenomen

w Podróże

10piorunów

Czy macie już plany na tegoroczne wakacje? Mamy tu miłośników Chorwacji?

Gdyby ktoś szukał pomysłu na nadmorskie wakacje to może zainteresuje go mój film z zeszłego roku z Wyspy Pag w Chorwacji. Bardzo fajne miejsce, do którego chętnie wracam.

https://www.youtube.com/watch?v=ir4rUpns1wc

_

 <- mój podróżniczy tag do obserwowania albo czarnolistowania.

---------

 

Debiutant

w Dyskusje

2piorunów

To nie jest tak, że ja się wstydzę bycia Polakiem. Ja się wstydzę Polaków często, ale wyraźnie zaznaczam - nie wszystkich. To mój drugi wpis z cyklu , gdzie będę starał się opowiadać o moim codziennym życiu w . Przybyłem tutaj rok temu, na początku maja. Nie był to jeszcze moment, kiedy "naszych" było tu dużo - faktycznie na Majówkę trochę ich zjechało, ale później, aż do połowy czerwca, w Chorwacji była nas dosłownie garstka. Później oczywiście, jak zapewne sami się domyślacie, Chorwację opanowały wręcz hordy Polaków. I nie zrozumcie mnie źle - często zachowujemy się po prostu normalnie i daleki jestem od generalizowania, ale pewne zachowania są po prostu bardzo wyróżniające się, a nas samych jest na wakacjach po prostu pełno - niekoniecznie pod względem liczebnościowym (choć to też), ale pod kątem tego, że dominujemy środowisko, głównie głośnym i wyróżniającym się zachowaniem. Wielu Polaków broni naszych zachowań, argumentując to tym, że skoro już przyjechaliśmy na ten tydzień albo dwa, to trzeba pozwolić zrzucić z siebie ciśnienie właśnie na urlopie. I ja się z tym absolutnie zgadzam, ale nie bez powodu czasami proponuję swojej partnerce, aby przejść na angielski, gdy rozmawiamy między sobą w środku sezonu. Uważacie, że to głupie i że to kwestia wstydzenia się bycia Polakiem? Nie, ja wciąż uważam, że to właśnie kwestia wstydzenia się za innych. Podkreślam - nie wszystkich. Tylko za tych, którzy dominują najbardziej. A swego czasu postanowiłem też w jednym ze swoich filmów podsumować właśnie to, jak wyglądamy właśnie na chorwackich wczasach: https://www.youtube.com/watch?v=HtbU-Bocz5g - oczywiście film, sądząc po niektórych komentarzach, nie spodobał się wszystkim 😉 Ale cóż... Jak to mawiają - uderz w stół, nożyce się odezwą 😉 Jeśli materiał się Wam spodobał, zostawcie suba na moim kanale - będzie mi bardzo miło :smiley:

Fenomen6piorunów

@Jestem_Wolny nie zgadzam się totalnie xd jak byłem w południowej europie czy to włochy, grecja to lokalsi zachowują się dużo dużo dużo głośniej niż przeciętny polak. Przeciętny polak jadący z rodzinką na wakacje jest potulny jak owieczka i zawszę się dziwię takim wpisom jak ten bo ja dosłownie nigdy nie widziałem jakichś patusiarskich zachowań. Moim zdaniem to akurat pod względem zachowania bliżej nam do niemców lub skandynawów niż południa europy którzy mają totalnie inny (głośny) temperament. jeżdżą jak po⁎⁎⁎⁎ni trąbią, samochody mają poobijane jakby brały udział w rajdach. Jedyne zastrzeżenie to do młodych polaków w wieku 18-30 lat którzy bardziej wyjeżdżają ze znajomymi się nachlać niż odpocząć i ci rzeczywiście robią czasami trzode ale to nie wynika z nacji a raczej z wieku młodego. We włoszech lokalsi też pozostawiają wiele do życzenia pełno jakichś naciągaczy murzynów sprzedających kradzione itemy z dywanu jakichś naciągaczy jak u nas na gubałówce w 2000 roku.

Mocarz1piorunów

Wczoraj z dziewczyną byliśmy w takim ogrodzie publicznym, gdzie były fontanny z wodospadem itp. Ekstra to było. Obok jeden takiej sadzawki Wielka jak h⁎j tablica z zakazami czego nie robić, a za tablicą kompające się Polskie pato dzieci i ich drące ryja pato rodzice. Czytam Jeden z zakazów, UWAGA NIE PIĆ NIE WCHODZIĆ DO WODY ZOSTAŁA UZDATNIONA CHEMICZNIE! To są Patusy właśnie, najgłośniejsze, mające za nic jakieś normy społęczne są zapamiętywane najbardziej. Nikt nie zapamięta tych dziesiątek tysięcy normalnych poukładanych ludzi, każdy natomiast zapamięta patusa, który defekuje się w publicznym miejscu.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Debiutant

w Dyskusje

18piorunów

Dobar dan, z tej strony Jestem Wolny - dokładnie dziś minął rok, odkąd żyję w Chorwacji. Również od roku prowadzę kanał na YT właśnie wokół tego kraju. Jeśli jesteście chętni, moją radosną twórczość możecie zobaczyć tutaj - https://www.youtube.com/@JestemWolny_/videos - a jeśli się Wam spodoba, zachęcam też do subskrybcji :smiley:

W ten sposób inauguruję też tag - brakuje mi miejsca, w którym oprócz moich social mediów będę dzielił się z kimś moimi chorwackimi przemyśleniami lub też służył pomocą dla kogoś, kto się tutaj wybiera czy na wakacje, czy celem też przeprowadzki. Chętnie odpowiem na Wasze pytania, możecie śmiało pytać o co chcecie, postaram się na wszystkie odpowiedzieć :smiley:

Z kolei na moim kanale YT znajdziecie różnego typu content - zaczęło się od typowego vlogowania, ale są też tam filmy informacyjne o Chorwacji, życiu tutaj, formalnościach, również poradniki co do miejsc, gdzie warto się wybrać. Mam nadzieję, że każdy z Was znajdzie tu coś dla siebie. A ja raz jeszcze zachęcam do kontaktu.

Więcej o mnie, żeby też zadbać o jakiś background - mam 35 lat, mieszkam w Splicie, przyjechałem tu własnym autem. Początkowo "na pięć tygodni" typowego workation, ale tak się wszystko poukładało, że później przedłużyłem pobyt, a na końcu zostałem 😉 Pracuję w 100% zdalnie, więc swoją pracę przywiozłem po prostu ze sobą :grinning: A na koniec zostawiam też zdjęcie z wyspy Hvar, gdzie spędziłem także tydzień workation 😉

   

Debiutant2piorunów

Mam pytanko, jak z pogoda z zimę (bardziej chodzi mi o ilość słońca niż temperature).
Ogólnie zastanawiamy się z swoją połówka, żeby wyjechać na pół roku do Hiszpanii,żeby nie mieć za oknem polskiej palety kolorów, ale może i Chorwacja byłaby ciekawa opcja.
(jeszcze nie obejrzałem. żadnego odcinku, więc wybacz jak to jest pierwszą informacja na twoim kanale ;p)

Debiutant1piorunów

@koccur Słuchaj, ze słonecznymi dniami to jest trochę loteria. Na pewno jest ich więcej, niż w Polsce, co dziwnym akurat nie jest. Ale też potrafi być tak, że przez trzy tygodnie nie świeci w ogóle słońce, ale za to wciąż jest sympatycznie i ciepło. Na przykład 2. dzień świąt B.N. spędziłem na plaży tylko w bluzie jeansowej, bo było jakieś 16 stopni bez wiatru 😉 Tu jest bardziej wieczna jesień, a prawdziwej zimy w tym roku było może z 2 tygodnie. Ale za to potrafią wiać bardzo silne i zmieniające pogodę wiatry: bura i jugo. Bura mnie kiedyś prawie zabiła w górach, więc to nie przelewki.

Tytan1piorunów

I cyk do obserwowanych :grinning: jugolskie klimaty mają coś w sobie

Pokaż więcej komentarzy (12)

Sum

w Ciekawostki

14piorunów

Istarska Pustinja to jałowy, skalisty kawałek terenu położony w północno-zachodniej Chorwacji, przy samej granicy ze Słowenią.

Znalazłem to miejsce jako ciekawostkę turystyczną i poza nietypowem krajobrazem nie ma tu żadnej infrastruktury. Na skraju wsi, przy ostatnich zabudowaniach stoi tabliczka wskazująca dalszy kierunek i ... na tym się kończy. Przechodzimy kilkadziesiąt metrów i jesteśmy na miejscu.

Zastajemy obszar rozciągającego się na kilkaset metrów czegoś, co przypomina wybetonowany model 3D pasma górskiego. W pewnym sensie matka natura stworzyła to miejsce na podobieństwo klasycznych gór, ale w skali pasujacej raczej do parku miniatur.

Na myśl przychodzi mi jeszcze jedno miejsce - podobnie pozbawione gleby wzgórza (ale już o "właściwych" proporcjach) spotkałem na Malcie, tzw. Clay Hills.

Odsłonięta tu skała fliszowa to podstawowy budulec środkowej Istrii. Dzięki temu miejscu łatwiej zrozumieć, dlaczego środkowa Istria nazywana jest szarą.

Jak ktoś ma czas albo/i ochotę pobawić się i odpowiednio pokadrować fotografie, to z pewnością można wyciągnąć tu ciekawe, nietypowe ujęcia.

---

13/x

Obserwuj również: YT | IG | FB

Tag do obserwowania/czarnolistowania:   

       

    

Fenomen

w Odyńce

1piorunów

Odyn jest teraz w miejscowości Novalja i nosi się z zamiarem odwiedzenia pierwszy raz w życiu pola kempingowego. Byle tylko nie trafił na naturystyczne bo jeszcze zobaczy gołą babę i co wtedy, będzie uciekał do Polski?

 

Specjalista0piorunów

Siurek sie podniesie i one night hard work :smiling_face_with_3_hearts:

Gruba ryba

w Podróże

3piorunów

Mógłby ktoś zwięźle porównać Morze Bałtyckie do Morza Adriatyckiego pod kątem spędzenia wakacji na wybrzeżu? Nad pierwsze mam 600 km, a nad drugie przynajmniej 970 km. Wybiorę się samochodem. Nie byłam ani nad jednym, ani nad drugim. Czytam o  i skrajnie różne opinie można znaleźć w internecie, a Wam ufam :innocent:

 

Bloki z wielkiej płyty dla atencji

Gruba ryba3piorunów

@Suodka_Monia Chorwacja jest bardzo długa więc ludzie którzy odwiedzili północ prędzej powiedzą Ci że pogoda była gorsza, niż Ci którzy odwiedzą Dalmację i dalej na południe.

Jeśli zdecydujesz się na Chorwację warto rozważyć wyspy, ale żeby doradzić coś konkretnego musisz napisać co chcesz robić na wakacjach - leżenie i plażowanie na piasku czy bardziej aktywność.

W mojej opinii Chorwacja zawsze będzie lepszym wyborem z uwagi na pogodę, jej większą stabilność i pewność.

Tytan1piorunów

@Sweet_acc_pr0sa W zyciu cie cepie nie stalkowalem. Nie mam na to prywatnie czasu i ochoty by jakiegos capa z netu stalkowac

Pokaż więcej komentarzy (25)

Zawodowiec

w Wiadomości Polska

8piorunów

Onet musiał dostać solidny przelew i rozkręcą ofensywę promującą Euro. Pojawiła się nowa kategoria newsów "Fakty o Euro". WP widać czeka na przelew.

Onet:

Jeśli nawet przyjęcie euro podniosło ceny, to tylko nielicznych towarów, mało znaczących dla portfeli Chorwatów.

https://businessinsider.com.pl/gospodarka/chorwacja-pokazala-dane-o-inflacji-jak-euro-wplynelo-na-ceny/wzy1c0y

WP:

Chorwaci załamują ręce - od kiedy najmłodsze stażem państwo Unii Europejskiej przeszło na unijną walutę, "strach" iść do sklepu, skorzystać z fryzjera czy usiąść w kawiarni lub restauracji. Ceny poleciały na łeb, na szyję.

https://wiadomosci.wp.pl/chorwacja-w-strefie-euro-chorwaci-zalamani-6859008225761984a

      

Mocarz1piorunów

@Neto panika sprzedaje się najlepiej, znana od wieków prawda o mediach.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Kompan

w Motoryzacja

10piorunów

Rok temu wybrałem się do 

Uważam, że 406Coupe jest jednym z najładniejszych Coupe swoich czasów



Kompan0piorunów

@jmuhha podróż bezproblemowo, po Chorwacji jazda spokojna, kierowcy ogarnięci, wykupione tylko ubezpieczenie na podróż

Kosmonauta1piorunów

@Yin_Yang

Uważam, że 406Coupe jest jednym z najładniejszych Coupe swoich czasów

Bo jest 😉

Pokaż więcej komentarzy (4)