roadieGruba ryba
44piorunówa wiecie że w VW T5 w bocznych drzwiach jest specjalna przegroda na 1l oleju silnikowego na dolewkę? Niemiec to jednak miał łeb do projektowania

to jakaś benzynowa abominacja?
roadieGruba ryba
44piorunówa wiecie że w VW T5 w bocznych drzwiach jest specjalna przegroda na 1l oleju silnikowego na dolewkę? Niemiec to jednak miał łeb do projektowania

to jakaś benzynowa abominacja?
cebulaZrosoluMistrz
36piorunówSeicento Elettra.
Sejacz nie był pierwszym projektem elektrycznej fury koncernu Fiat w latach '90
Najpierw w 1990r była panda Elettra, w '92 zrobili Cinquecento Elettra a w 1998r na świat przyszedł ww. Sejcz :smiley:
Seicento Elettra w liczbach:
Silnik 40 koni
Od 0 do 50km/h w 8 sekund
Vmax lekko ponad 100km/h
Zasięg około 100km
Wyprodukowano 294 sztuki
Auto wyposażone było w 18 akumulatorów kwasowo ołowiowych 12v 55ah. Ładowanie ze zwykłego gniazdka trwało około 8h.
Co ciekawe takie Seicento miało napęd na tył. Akumulatory w odróżnieniu od wczesniejszych wersji (tj. panda i Cinquecento) były umiejscowione między innymi w tunelu środkowym więc nie trzeba było rezygnować z tylnych siedzeń i bagażnika jak u poprzedników.
Najbardziej podoba mi się rozwiązanie ogrzewania xD
Fiat Seicento Elettra miał ogrzewanie wodne Webasto, zasilane z 4-litrowego zbiornika na olej napędowy, który uzupełniano przez oryginalny wlew paliwa. Było to sprytne i praktyczne rozwiązanie – w tamtym czasie elektryczne ogrzewanie kabiny wiązałoby się z ogromnym zużyciem energii i drastycznym spadkiem zasięgu. Włoscy inżynierowie postawili więc na kompromis między ekologią a funkcjonalnością.
Wątkiem polskim jest tutaj to, że nadwozie było wyprodukowane w Polsce w Tychach po czym przewozili je do fabryki Alfa Romeo w Arese we Włoszech i tam wkładali elektryczne bebechy.
Produkcję zakończono w 2002r.
W 2001 i 2003r na podstawie Seicento Elettra powstały jeszcze prototypy wodorowe.
#ciekawostkimotoryzacyjne #fiat #samochodyelektryczne #motoryzacja

https://blog.naprawklasyka.pl/ciekawostki/naped-na-tyl-elektryk-i-diesel-w-jednym-fiat-seicento-elettra/#:~:text=Fiat%20Seicento%20Elettra%20mia%C5%82%20ogrzewanie%20wodne%20Webasto%2C,si%C4%99%20z%20ogromnym%20zu%C5%BCyciem%20energii%20i%20drastycznym
Napęd na tył, elektryk i diesel w jednym?! - Fiat Seicento Elettra - NaprawKlasyka.plCzasem w internecie wypływają naprawdę dziwne wersje popularnych modeli samochodów… Na blogu NaprawKlasyka chcemy dziś przybliżyć Wam jeden z takich zapomnianych samochodów: Fiat Seicento Elettra z 2002 roku. To nie jest zwykły Seicento – to wersja elektryczna, która powstała w bardzo ograniczonej liczbie zaledwie 294 egzemplarzy, głównie z myślą o rynkach zachodnioeuropejskich (zwłaszcza w krajach takich jak Szwajcaria, Niemcy czy Holandia). Prezentowany egzemplarz pochodzi właśnie z tej krótkiej serii i obecnie przechodzi proces renowacji, mający na celu przywrócenie mu dawnego blasku. Co czyni Seicento Elettra wyjątkowym? Na tle innych Fiatów Seicento, wersja Elettra wyróżnia się praktycznie wszystkim: Ciekawostka techniczna: Webasto i diesel w elektryku Fiat Seicento Elettra miał ogrzewanie wodne Webasto, zasilane z 4-litrowego zbiornika na olej napędowy, który uzupełniano przez oryginalny wlew paliwa. Było to sprytne i praktyczne rozwiązanie – w tamtym czasie elektryczne ogrzewanie kabiny wiązałoby się z ogromnym zużyciem energii i drastycznym spadkiem zasięgu. Włoscy inżynierowie postawili więc na kompromis między ekologią a funkcjonalnością. Taki właśnie samochód przywraca do życia jeden z uczestników grupy Auta – ocalić od zapomnienia na FacebookuNaprawKlasyka.plhttps://autoblog.spidersweb.pl/fiat-cinquecento-seicento-elettra
Cinquecento i Seicento Elettra powstały długo przed Izerą, ale ich Polskość jest skomplikowanaWymieniając polskie samochody elektryczne z pamięci, rzadko wspomina się o Fiatach Cinquecento Elettra i Seicento Elettra. Ma to oczywiście swoje powody w popularności, ale niekoniecznie w pochodzeniu.Autoblog.pl - blog motoryzacyjny - powered by Spider's Web@cebulaZrosolu spierdoloweb
cebulaZrosoluMistrz
80piorunówNissan s-cargo
Dostawczak produkowany w latach '89-91.
Samochód sprzedawany był w Japonii tylko na zapisy i sprzedano go 8000 szt. (niektóre źródła mówią o 12 000).
Wg producenta nazwa pochodzi od small cargo ale ludzie zauważyli podobieństwo do ślimaka a nazwa jest podobna do escargot czyli po francusku... Ślimak.
Auto było podobno bardzo niepraktyczne, niewiele można było załadować, siedzenie na tylnej kanapie brzmiało jak tortury w japońskiej jednostce 731. Wyciszenie nie istniało.
Wg projektantów Nissana inspiracją był Citroen 2-cv no jak się dobrze zmruży oczy, popatrzy na kształt, wystające światła, jednoramienną kierownicę to można zauważyć podobieństwo :grinning:

@cebulaZrosolu So,i'm basically very smol...
Kokainawnosie123Kosmonauta
34piorunów
Pikap xDDD
moze lepiej ze nie powstał
porownujac go do hilux-a z tamtch lat to nawet szkoda gadac
@bucz może i wygląda chujowo, ale za to w terenie radził sobie jeszcze gorzej!
cebulaZrosoluMistrz
46piorunówCitroën SM to jeden z tych samochodów, które przypominają, że motoryzacja bywała kiedyś odważnym eksperymentem, a nie tylko rachunkiem ekonomicznym. Gdy na początku lat 70. połączono francuską finezję inżynieryjną z włoskim temperamentem Maserati, powstało coupé, które do dziś

cebulaZrosoluMistrz
24piorunówJakie to potrafi być wszystko pomieszane...
Zobaczcie na ten pojazd to LDV MAXUS brytyjski wynalazek z Birmingham (ale czy na pewno?).
Pod koniec lat 90. nawiązano współpracę między brytyjskim LDV oraz polskim oddziałem Daewoo w celu zbudowania nowoczesnego samochodu dostawczego mającego zastąpić przestarzałe modele LDV Convoy, a także polskiego Lublina[1].
W procesie konstrukcyjnym pojazdu roboczo określonego kodem LD-100[2] wzięło udział 150 polskich inżynierów[3], docelowo planując uruchomienie produkcji samochodu dostawczego w zakładach FSC w Lublinie[4].
Jak się później okazało, dełu upadło LDV odkupił prawa do projektu od współudziałowców, wywiózł linię produkcyjną z Lublina do UK i tam produkował ww pojazd.
Po bankructwie Daewoo i trudnościach finansowych polskiego oddziału w Lublinie, brytyjskie LDV zdecydowało odkupić gotowy projekt nowego samochodu dostawczego i przenieść przygotowaną do produkcji samochodu w Lublinie linię produkcyjną w całości do własnej fabryki w angielskim Birmingham[1].
Czy to koniec tej historii? Otóż nie, jako, że LDV to było gówno to też zaraz upadli i przejęli ich ruscy, dokładniej GAZ, dzięki temu mogliśmy kupić ten pojazd na kontynencie a nie tylko w UK. Ale oni też popadli w kłopoty finansowe i sprzedali licencję do Malezji oraz do Chin
W kwietniu 2009 roku LDV ogłosiło wniosek o upadłość, a w maju akcje należące do grupy GAZ zostały sprzedane malezyjskiemu przedsiębiorstwu Weststar. Strona rosyjska pomimo sprzedaży brytyjskiej marki zachowała prawo do produkcji modelu LDV Maxus w Rosji i jego sprzedaży na rynku państw należących do WNP. 15 października 2009 roku akcje LDV wykupiło chińskie przedsiębiorstwo ECO Concept, a w 2010 roku ostatecznie chiński SAIC Motor, który rozpoczął w Chinach w 2011 roku produkcję modelu LDV Maxus pod nową marką Maxus jako Maxus V80[6].
A zastanawiacie się pewnie co to w ogóle za firma ten LDV otóż powstała ona jakże by inaczej po upadku wcześniejszej firmy Leyland DAF, ówczesny zarząd ja kupił i nazwali ją Leyland DAF vans w skrócie LDV :smiley:
Ja osobiście znam tą markę za sprawą PKSów u mnie w mieście, jak jeszcze coś takiego istniało, kupili kilka takich busów żeby jeździły na trasie Puławy-Lublin ale rozpadło się to dosyć szybko :grinning:

cebulaZrosoluMistrz
16piorunówPoczątki nawigacji GPS w samochodach :smiley:
Wycinek brytyjskiego programu z 1986r.
https://youtu.be/qBCPAlGTnK0?si=NysGkdiPlpG7y0VB
Ze strony 40ton:
Ten ekran był tylko jednym z wielu elementów systemu nawigacyjnego z 1986 roku. Poza nim przewidziano pełnowymiarową klawiaturę, prosty komputer sterujący oraz napęd na płyty CD, na których zapisane były mapy poszczególnych krajów. Istotnym elementem całego systemu, niewidocznym na pierwszy rzut oka, był też elektroniczny kompas, w oparciu o który określano zmiany kierunku ruchu, a także prędkościomierz pojazdu, z którego pobierano sygnał.
Jak to działało w praktyce? Jak tłumaczy omawiany materiał, kierowca musiał zacząć od ręcznego wprowadzenia informacji o swoim dokładnym położeniu. W oparciu o to system odnajdywał pojazd na mapie i zaczynał przesuwać go po mapie w oparciu o dane z elektronicznego kompasu oraz prędkościomierza. Jeśli natomiast wprowadziliśmy nowy punkt docelowy, komputer wskazywał nam, kiedy i w jakim kierunku powinniśmy skręcić. Był też w stanie rozpoznać niewłaściwy manewr i szybko przeliczyć wówczas nową trasę.
„BBC” przewidywało, że system firmy Philips może zrobić sporą karierę. Zapowiedziano, że już dwa lata później, czyli w 1988 roku, system ma trafić do powszechnej sprzedaży, będąc kierowanym głównie do flot pojazdów użytkowych, w tym ciężarówek. Miało to być jednak rozwiązanie bardzo kosztowne – przewidywano cenę na poziomie 1500 funtów, co po uwzględnieniu spadku wartości pieniądza można przeliczyć na około 6 tys. funtów obecnie (około 28 tys. współczesnych złotych). Stwierdzono też jednak, że w przyszłości koszty mogą stać się znacznie niższe, o ile Philips zdoła znaleźć sposób na zintegrowanie systemu z deskami rozdzielczymi i zamknięcie całości w opakowaniu wielkości radioodtwarzacza.
https://40ton.net/system-nawigacji-z-1986-roku-kaczka-z-wielkim-ekranem-i-olbrzymia-cena/
#technologia #gps #motoryzacja #ciekawostki #ciekawostkimotoryzacyjne

cebulaZrosoluMistrz
83piorunów
@cebulaZrosolu tłamsili nas strasznie sk⁎⁎⁎⁎syny
cebulaZrosoluMistrz
33piorunówHódgép Puli – mikrosamochód produkowany przez węgierskie przedsiębiorstwo Hódgép w latach 1987–2000.
https://pl.wikipedia.org/wiki/H%C3%B3dg%C3%A9p_Puli

@cebulaZrosolu g(ł)ówny walor tego tojtoja - części magazynowe z połowy aut rwpg i to że jest xD trochę beka bo puli trochę lepiej skończyło od podobnego w założeniach lastuna od d*cii - tamto dziadostwo było składane na odpierdol i ledwo 3 lata produkowali, hodgepa nawet eksportowali XD
Chcę!!
cebulaZrosoluMistrz
12piorunów#ciekawostkimotoryzacyjne #motocykle #prl
WSK Barron czyli WSK z włoskim silnikiem montowana w UK. :grinning:
https://motogen.pl/legendy-prl-wsk-barron-125-nieznany-brytyjski-epizod/

Xdd ja na to wszystko mowilem komarek
@ErwinoRommelo to tu byś musiał mówić mosquito xD
@cebulaZrosolu wtedy po hiszpansku potrafilem powiedziec Luis figo I roberto carlos
@cebulaZrosolu ej, to super wyglada :grinning:
cebulaZrosoluMistrz
20piorunówPamiętacie, że kiedyś fiat panda II generacji miał nazywać się gingo? Ale, Renówka się przyczepiła, że nazwa za bardzo podobna do Twingo i zmienili xD

@cebulaZrosolu mi się przypomniał debiut Seicento. Znajomej dziecko zrobiło go z klocków to mu kazała go nazywać CentoSei (bo prawa autorskie xD)
@cebulaZrosolu odszukałem zdjęcie mojej pandy niebieskiej zrobione z tej wieży kamiennej na górze na półwyspie capo rosso fotka z odległości ok. 2,5km. @nxo będzie wiedział gdzie to
@PlatynowyBazant20 co się z nią stało? Jeździ jeszcze? :)
@cebulaZrosolu miałem nią jeździć do końca życia, a sprzedałem gdzieś w 2013r z 280k przejechanymi komuś z Myślenic :smiley:
@PlatynowyBazant20 kurde niewiele sie tam zmienilo:)
@nxo skały wolno erodują
RobertCaliforniaGruba ryba
71piorunów"Postęp" w motoryzacji.
#ciekawostki #ciekawostkimotoryzacyjne #samochody #porsche #minicoopers

Niech se każdy jeździ czym chce, ale wg mnie użytkownicy SUV i crossoverów powinni mieć dodatkowe szkolenia z poruszania się takim pojazdem. To co się naoglodałem w miastach jak ludzie parkują albo poruszają w ciasnych ulicach to moje.
W ogóle nie rozumiem po co sobie kupować takie kurwisko, żeby jeździć po mieście
@MikeleVonDonnerschoss Wielkie samochody kupuje się po to żeby czuć się ważniejszym niż ludzie w małych samochodach. Jakby nie było limitu masy pojazdu na kat B to zapewniam że szybko zobaczyliśmy madki dowożące bombelki do przedszkola TIRami.
To samo można powiedzieć o kierowcach BMW. Po co takie szybkie auta jak wszędzie limity? Jeszcze jak takie niskie, a wszędzie progi.
@Lurriel
BMW już dawno przestały być szybkie na tle innych aut. Podstawowy silnik w nowych modelach ma 136KM mocy xD
Komentarz usunięty przez moderatora
@Lurriel BMW ma sens jak jeździsz na tory. Sam nawet rozważałem żeby odłożyć przez lata na zadbaną E46, odbajerować ją i pojechać na jakieś stare lotnisko, czy inny Nurburgring
@MikeleVonDonnerschoss
bo ma sie dzieci a nie chcesz combi
Auta rosna, bo rosnie lista wyposazenia standardowego, wymagania klientow( w takich latach 70. i 80. taki maluch byl spoko, ale w latach 90. juz nie), ludzie czuja sie bezpieczniej w wiekszym aucie.
I to jest dobry i sluszny trend, problemem jest to, ze aut jest coraz wiecej, a miasto nie jest gumy i nie ma miejsc dla tych wszystkich maszyn.
Dlatego jest smog( tak wiem, domy w zimie emituja wiecej) i inne szkody srodowiskowe i urbanistyczne.
@jajkosadzone Jak się nie czują bezpiecznie to niech tak nie zapierdalają :smiley:
Wlasnie dlatego, ze czuja sie bezpiecznie to zapierdalaja.
Tak jak ten chlop co spowodowal wypadek i zabil rodzine- zaiwanial ponad 200 kmh, a jemu nawet wlos z glowy nie spadl- szacunek dla producenta samochodu.
@jajkosadzone *308km/h
Szerokość SUVa 2m szerokość miejsca parkingowego 2.5m. Zostaje po 20 cm bez lusterek pod warunkiem idealnego zaparkowania.
dolchusFenomen
1piorunów#ciekawostkimotoryzacyjne #motoryzacja #samochody
Praga R1T EVO
Silnik Renault F4R 832 Turbo 380KM/410Nm
https://www.youtube.com/watch?v=yYzjZsZvEwQ
Aktualnie wystawiony na sprzedaż:
https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/praga-r1t-evo-dostepna-od-reki-380km-620-kg-bolid-wyscigowy-ID6G3lpB.html
